wiolczers
08.09.05, 08:45
Witam serdecznie,
Piszę, bo oczywiście mam problem z moją nieszczęsną tarczycą. Otóż około
tygodnia temu zaczęłam czuć lekki nacisk na prawą stronę krtani, jakby płat
płat tarczycy się powiększył i uciskał gardło. Wczoraj w pracy dopadł mnie
taki ból, że nie mogłam ruszyć szyją, oczywiście pojawiła się lekka gorączka
37,1 st. i uczucie, jakby ktoś mnie przyduszał. Wieczorem poszłam do łóżeczka
i noc przebiegła spokojnie. Niestety dziś w drodze do pracy znowu poczułam
się źle, ból w kieronku uszu., trudności ze złapaniem oddechu, ale to może z
nerwów. USG mam dopiero w przyszłą sobotę.
Czy któraś z was miewa może takie przypadłości, ataki zapalne tarczycy?
Podobno źle na nią wpływa stres, nerwy.
Przypomnę, że nie mam ani nadczynności, ani niedoczynności, mam "tylko" TPO
powyżej normy tj. ok 360 (przynajmniej tak było 3 miesiące temu i wcześniej).
Proszę napiszcie jak to jest u was.
Pozdrawiam i niecierpliwie czekam
Wiola