Czy znacie jakiegoś dobrego endokrynologa w Lublinie? Bedę wdzięczna za
namiary. Ja mam kłopoty z tarczycą od 10 lat (zaczęło się od nadczynności, po
paru latach przeszło w niedoczynność). Po okresie dobrych wyników, znowu
kłopot

5 miesięcy po porodzie TSH 89!Przeciwciała TPO 17500! Lekarza
rodzinnego mam w Sanitasie, ale tam na endokrynologa czeka się 3-4 miesiące!!!
No chyba, że zapłacę. Więc zaczęłam się leczyć u endo w Luxmedzie. Kurcze a
tam tylko zmierzymy cisnienie (całkiem niezłe po 3 kawach), wypiszemy
Euthyrox i 70 zł z portfela

Biorę leki od listopada a TSH bez zmian

((No
zero reakcji... Przytyłam 6 kg choć nie pamiętam co to znaczy obżarstwo (w
ciąży też się specjalnie nie objadałam bo miałam mdłości aż do 7 miesiąca),
gdyby nie kawa- nie dałabym rady chyba funkcjonować. Jestem podpuchnięta, mam
wysuszoną skórę o nieciekawym kolorze no i same wiecie jak się z tym człowiek
czuje...Włosy wychodzą mi garściami.Zrobiłam na zlecenie lekarki wszystkie
możliwe badania, żeby mogła zdiagnozować dlaczego ta moja tarczyca jest
taka "oporna"(oczywiście odpłatnie:USG tarczycy i jamy brzusznej, wszystkie
możliwe hormony kobiece- i oprócz widocznego stanu zapalnego tarczycy,
wszystkie inne wyniki są OK). W dodatku od grudnia zatrzymało mi sie
miesiączkowanie, nigdy wcześniej tak nie było, choć 5 lat temu miałam TSH 98
z hakiem... (ciąża nie wchodzi w grę).Do tej pory wydawało mi sie, że musze
cierpliwie czekac na poprawę wyników. Ale straciłam już cierpliwośc i dużo
pieniędzy.Biorę Euthyrox 75. Szukam naprawdę dobrego specjalisty najchętniej
z ubezpieczenia, bo mam dość płacania za komplet badań przed każdą wizytą
(równieź odpłatna)i w dodatku nie odczuwać poprawy. Poradźcie proszę...