choraona
17.06.07, 11:29
miałam kiedyś nick hashimotka i rozpoczęłam wątek o tym, czy uważacie, że choroba ma jakiś związek z tym jak się wasze życie potoczyło. i odpowiedzi były pełne oburzenia, że to geny i tylko geny. a teraz wszystkie rozpatrują swój typ osobowości, bo w czasopiśmie i może jednak coś w tym jest. więc może jednak zastanówcie się zanim zaczniecie komuś wmawiać, że nie ma racji, bo ja poczułam się urażona kiedy przeczytałam odpowiedzi, miałam wrażenie, że panie pomyślały, że powinnam się leczyć na główke, pisały mi o jakiś ciemnogrodach. a teraz napisała o tym pani psycholog i objawienie!! tak samo jak piszecie, że wątek i już był i ktoś tam powinien sobie poszukać, zamiast rozpoczynać nowy. na litość Boską. jak to komuś przeszkadza, to niech poprostu nie odpowieda. co to dla Was za problem?? niech sobie piszą. wolność!