Dodaj do ulubionych

Tybon - jest recepta a w aptekach nic nie wiedzą

28.09.07, 18:13
Witajcie,
No więc dostałam "błogosławieństwo" na Tybon + Euthyrox. Sęk w tym,
że w aptekach w Lublinie nikt o tym leku nie słyszał...Jak
zaopatrywałyście się w ten lek? Lekarz coś wspominał, że to jest lek
z grupy "import" ale nic poza tym. Więc szukam i nie znajduję. Będę
wdzięczna za podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • zajacowna Re: Tybon - jest recepta a w aptekach nic nie wie 28.09.07, 19:44
      Ania.... Thybonu nie ma w PL.
      Mozna go kupic tylko w Niemczech
      • ankab29 Re: Tybon - jest recepta a w aptekach nic nie wie 28.09.07, 20:21
        Oksmile wiem, tyle, ze moj endo cos przebakiwal o tzw imporcie
        docelowym chocby z Niemiec. Dostalam wstepnie recepte i mialam
        rozeznac, ktora apteka podejmie sie sprowadzenia tego leku zgodnie z
        procedura i papierologią wymaganą przez Ministerstwo Zdrowia. No a
        potem on miałby mi jakieś dodatkowe dokumenty wypełnić, żeby móc
        taki lek sprowadzić dla konkretnego przypadku, bo w Polsce
        liothyronina nie występuje pod żadną inną nazwą zastępczą i nie jest
        wprowadzona na listę leków w obrocie krajowym. Ostatnio gorzej u
        mnie z pamięcią i koncentracją, więc może coś "pochrzaniłam"...smile
        Nawet h w nazwie thybonu mi umkło...Ale przypominam sobie z lektóry
        forum, że niektórym z Was udało się dotrzec do tego leku, stąd moje
        pytanie o żródełkosmile
        Ucałuj synia Ewciusmile
        • rosteda Re: Tybon - jest recepta a w aptekach nic nie wie 28.09.07, 20:37
          Witaj Ankab29
          Thybon mozna dostac jeszcze w innych krajach tez - Austria, Szwajcarja,
          Holandia, czy Belgia.
          Jesli lekarz wypisze Ci wniosek na import docelowy to idz po prostu do pierwszej
          lepszej apteki i tam powinnas dostac informacje ktora apteka w miesice w ktorym
          mieszkasz zalatwia takie sprawy, albo w innym najblizszym miescie.
          Gratuluje ze udalo Ci sie to zalatwic. Tobie to jest potrzebne.
          Pozdrawiam Rosteda
          • ankab29 Re: Tybon - jest recepta a w aptekach nic nie wie 28.09.07, 21:03
            Ech, na razie to poczatek zmudnej drogi w zalatwianiu sprawy ale juz
            dobry i poczatek. Dryndnelam do jednej z głownych aptek i okazalo
            sie, ze procedura jest długa i dosyć skomplikowana ale nie
            niemożliwasmile A siła przekonywania- nie tylko lekarza- to moje
            zboczenie zawodowesmiletakie stare nawyki z pracy przedstawiciela
            handlowego mi zostałysmile))
            Dzięki Dziewczyny za info. Szczerze mówiąc to myślałam, że uda
            się jakoś tą ścieżkę zdrowia po thybon ominąć (legalnie oczywiście)
            ale chyba trzeba zrobić zapas novothyralu i cierpliwie poczekać na
            moment jak procedura zamieni się w czyn.
            Pozdrowionka.
            • aada1 Re: Tybon - Do Ankab29 29.09.07, 09:40
              Ja mam do odsprzedania jedno opakowanie Thybon jesli chcesz...
              Cena za 100 tabletek 20 mg- 26 euro.
              Ada
              • ankab29 Och aada1 z nieba mi spadasz:) 29.09.07, 21:14
                Napisze Ci na prive OK? A jeśli gazetowa poczta się pofiksuje (bo
                coś ostatnio miałam z nią problem), to padję Ci mój e-mail onetowy.
                annabud@onet.eu Chętnie odkupię i doczekam do czasu, jak drgnie
                moja procedura. Następna moja wizyta u endo dopiero w listopadzie.
              • ankab29 Re: Tybon - Do Ankab29 30.09.07, 09:51
                napisałam Ci na gazetową. Zerknij w wolnej chwili.
                Dzięki i pozdrowionkasmile
                Anka
    • aada1 Re: Tybon - jest recepta a w aptekach nic nie wie 03.10.07, 09:47
      Wyslane, dzis powinnas to juz miec smile
      Pozdrawiam
      Ada
      • ankab29 Re: Tybon - jest recepta a w aptekach nic nie wie 03.10.07, 21:49
        Dzięki, dzięki, dziękismile))Podskakuję z uciechy. Napisałam Ci maila
        przed chwilką - tam więcej, żeby "prywaty" na forum nie stosowaćsmile
        Ściskam i cmokam!
        Anka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka