Dodaj do ulubionych

Najlepsze wyniki... pierwszy raz od 2 lat.

14.02.08, 11:49
Dla tych, którzy stracili nadzieje na poprawę, zapewniam, że da się
wyjść z tego bagna. Antyciał sobie nie wyrwiemy, one nie znikną, ale
zapewniam Was, że można czuć się dobrze! Zrobiłam przedwczoraj
badania:

TSH - 0.137 ( 0.4 - 4.0)
FT3 - 3.72 (1.8 - 4.2) 80%
FT4 - 1.72 (0.8 - 1.9) 83%

Czuję się tak jak przed chorobą. Mam siłę, zero lęków, depresji.
Dużym szczęściem jest znalezienie rozsądnego i douczonego lekarza.
Dodatkowo trzeba samemu dużo czytać, brać pod uwagę wskazówki
innych, umieć wczuć sie w swój organizm, to metoda prób i błędów.
Mnie bardzo pomogła Aada. Dzieki swojemu doświadczeniu wyprowadziła
mnie na prostą, bo pewnie do tej pory chodziłabym trzymając sie
scian. Dała mi wiele cennych rad, dzięki którym nie boję się własnej
choroby. Dziękuję smile.

Ps. Jeśli ktoś ma potrzebe rozmowy... zapraszam na maila bądź gg.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mary_lu Gratulacje! 14.02.08, 12:30
      Też wyszłam na prostą, stare problemy i lęki minęły, ale mam nowe smile

      Że z niewiadomego powodu mi się pogorszy i wrócę do stanu sprzed
      dwóch lat, że lekarze stwierdzą, że mam "nadczynność" i nie dostanę
      nastepnej recepty na Novo... Chyba kwękanie weszło mi w krew smile
      • kratkawpaski Re: Gratulacje! 14.02.08, 12:53
        Dziewczyny gratuluję Wam wyjścia na prostą! Czytanie o tym, że komuś
        się to udało daje dużo więcej niż niepokrywające się z
        rzeczywistością lekarskie zapewnienia, bo nie ma to, jak „żywy
        dowód”wink.

        Osobiście kumam już, o co w tym wszystkim chodzi, ale na razie to
        jeszcze teoria - trzeba to przećwiczyć w praktyce, a tego - jak
        wiadomo - nie da się zrobić szybko, niestety. Więc pewnie Wasze
        praktyczne rady jeszcze bardzo mi się przydadzą.

        Pozdrowienia
      • jad-ira Re: mary_lu 14.02.08, 16:33
        mary_lu-ciesz się skarbie,że jest wszystko dobrzesmile
        Rozumie cię bardzo dobrze i twoje obawy.Ale to bolaczką większości z nas
        -zamartwianie się,sama tak mam i to z wielu powodów nie tylko przez tarczyce.
        Głowa do góry -wszystko będzie dobrze niema innej opcjismile
    • jad-ira Re: Strasznie się ciesze!!!!! 14.02.08, 16:28
      Kiciucha-hashi-strasznie się ciesze razem z tobą.GRATULUJE!!!!!!!
    • everes Re: Wspaniale! 16.02.08, 12:21
      Serdecznie gratuluję, taki przykład dodaje sił. Ze mną też jest z dnia na dzień
      lepiej. Od trzech tygodni jestem na novothyralu. Lęki i depresja ustępują.
      Upłynie jakiś czas zanim zupełnie dojdę do siebie, ale najważniejsze, że
      poczułam, że jest to możliwe. To zasługa osób, które tworzą to forum i
      pozostawiły na nim wiele cennych informacji.
      Dziękuję i jeszcze raz Ci gratuluję.
      • no_sense Re: Wspaniale! 16.02.08, 13:04
        Everes i inne dziewczyny, bardzo proszę dopisujcie się do mojego
        topiku: Czy Novothyral naprawdę poprawia samopoczucie??
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=72933935
        Jeśli mozesz podac swoje wyniki (zwłaszcza FT3) sprzed leczenia i
        obecne, to bardzo bym prosiła
    • hashi-tess Re: Najlepsze wyniki... pierwszy raz od 2 lat. 16.02.08, 22:06
      Życzę Ci:

      NIECH TAK ZOSTANIE.
      DO KąTA HUśTAWKA HORMONALNA - I ZOSTAń TAM NA ZAWSZE.


      Fajnie, że potrafiłaś w tak krótkim czasie uporać się
      z naszą himeryczną hashi.

      Gratuluję.
      • kiciucha-hashi Re: Najlepsze wyniki... pierwszy raz od 2 lat. 16.02.08, 23:11
        Dziękuje dziewczyny! smile

        Jedynym wyjściem z tego bagna jest umiejętna manipulacja dawek i
        robienie często badań. Zabiera to kupe czasu, zwłaszcza jeśli ma się
        niedouczonego lekarza, który początkującym każe przychodzić za 3
        miesiące bądź pół roku. U swojej endo byłam ostatni raz w lipcu.
        Przepisała mi końską dawkę Novothyralu po której nie miałam siły na
        nic, po kilkunastu przebytych metrach musiałam siadać. Od tamtej
        pory sama sobie ustalam dawkę. Nie szarżuję. Nie zachęcam do tego na
        początku leczenia, bo można pomotać. Najpierw trzeba umieć wybadać
        swój organizm, wiedzieć przy jakiej dawce jak się czujemy. Zachęcam
        do założenia zeszytu. Możecie tam wpisywać swoje wyniki badań i
        objawy np. temperatura ciała, ciśnienie, puls, sucha skóra, waga
        poszła w górę/w dół etc. To Wam pomoże poznać swój organizm. Każdy z
        nas reaguje inaczej.
        Ps. Odnośnie Novothyralu to powiem tak: na mnie zadziałał. Każdy
        jest inny. Natomiast nie uważam go za jakiś cudowny eliksir. FT3
        stawia na nogi ... słonia w ciąży by postawiła. Nie wolno
        przedawkować, bo skutki są opłakane. Najlepiej zaczynać od 2,5 mg.

        Pozdrawiam ciepło smile
        • no_sense Re: Najlepsze wyniki... pierwszy raz od 2 lat. 17.02.08, 10:19
          mysle ze przy przedawkowaniu Novo skutki sa tak samo oplakane jak
          przy nadczynnosci po prostu.

          jak to sie stalo, ze dostalas novo??
          • kiciucha-hashi Re: Najlepsze wyniki... pierwszy raz od 2 lat. 17.02.08, 11:17
            Tak, można zaliczyć glebe jak to z Adą nazywamy wink.

            Dostałam novo z powodu słabej przemiany, była duża różnica między
            FT3 i FT4. FT3 było na poziomoe 28% a FT4 około 60%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka