24.06.08, 09:43
Witam.
Mam prośbę o interpretację wyników badań.
Jestem w 10 tygodniu ciąży.

W 4 tygodniu ciąży wykonałam sobie badanie TSH i fT4.Ku mojemu
wielkiemu zdziwieniu nie wyszły w normie.

TSH = 5,1 uIU/ml (N:0,28-4,3)
fT4 = 1,19 ng/dl (N:0,93-1,7) - wyliczyłam 70% normy

Dostałam euthyrox 50. Po miesiącu stosowania mam następujące wyniki:

TSH=0,24 uIU/ml (N: 0,25-0,5)
fT4 = 14,15 pmol/l (N:9-20) - dalej 70% normy
fT3 = 3,37 pmol/l (N:3-9)

Czy ta dawka euthyroxu nie jest za duża? Te badania robię przed
zażyciem leków, także nawet nie chcę wiedzieć ile wynosi TSH po
tabletce. Który hormon jest najważniejszy dla dziecka? Czy jeśli fT4
jest w normie, to mogę jeszcze być spokojna? Proszę o pomoc w
interpretacji wyników. Zaznaczam, że w związku z tarczycą niegdy nie
miałam objawów i zarówno na jednych jak i na drugich wynikach czuję
się tak samo dobrze.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: wyniki 24.06.08, 10:17
      nie rozumiem - jeśli nie miałaś problemów
      z tarczycą przed ciążą, to po co je teraz wykonywałaś?
      Zdrowej ręki się nie bada czy jest złamana!!!!
    • maly_drewniany_pajacyk Re: wyniki 24.06.08, 11:02
      uprzejmie dziękuję za przywrócenie treści postu.
      Chciałam jeszcze dodać, że 10 tydzień to szczyt wydzielania hcg -
      może przy dużym poziomie hcg tak właśnie spadło tsh i nie ma to
      związku ze źle dobranym leczeniem.
      • hashi-tess Re: wyniki 24.06.08, 11:21
        nie napisałaś wcześniej, że leczysz się na
        nie/naddoczynność.
    • hashi-tess Re: wyniki 24.06.08, 11:23
      napisz dokładnie o co Ci chodzi,
      bo ja nie rozumiem.
      Albo zrobiłaś ot tak sobie wyniki,
      albo jesteś leczona i boisz się
      czy dawka jest odpowiednia.
      Jakie masz schorzenie?!
    • procesor Re: wyniki 24.06.08, 11:32
      w ciąży trzeba sie matwić zbyt niskim poziomem hormonów tarczycy czyli nie TSH a
      ft3 i ft4
      jeśli poczytasz forum wyczytasz że TSH i ft3 i 4 są powiązane - jak jedno idzie
      w górę - drugie spada

      niedobór może powodować niemożność zajścia w ciążę lub jej utrzymania
      może też powodować niedorozwój płodu

      więc super że zrobiono ci badania - jak rozumiem profilaktyczie? - i że sie leczysz
      z tego co widzę na forum takie badania u kobiety w ciązy trzeba robić badania co
      miesiąc i korygowac dawkę hormonów, dla kobiet w ciazy normy są trochę inne,
      właśnie mają mieć niższe tsh

      a w ogóle - czemu nie pytasz lekarza podczas wizyty? przeciez to on powinien
      rozwiac twoje wątpliwości, wyłumaczyc co i jak
      wiem że ciężko z tym bywa, sama też nie mam dobrego lekarza - ale i tak próbowac
      trzeba!
      • procesor normy 24.06.08, 11:36
        i jeszcze:
        w moim laboratorium podają na marginesie normy w zalezności od wieku i dla
        ciężarnych osobno

        i jak dla dorosłych ogółem podaja od 0,4 do4,0
        tak dla ciężarnych jest od 0,2 do 3,5

        więc chyba nie masz się czym martwić, prawda? smile
    • maly_drewniany_pajacyk wyjaśniam 24.06.08, 13:25
      W listopadzie zeszłego roku straciłam ciążę. Szukając przyczyn
      poronienia, badałam też tarczycę - wówczas wyniki były bardzo dobre
      włącznie z p-ciałami. Jedynie w USG tarczyca wyglądała na małą.

      Zaszłam w ciążę i wtedy coś mi w głowie zaświtało, że może jednak
      powtórzyć wyniki.

      TSH wyszło wtedy 5,1 (n:0,28-4,3), fT4 1,19 (n:0,93-1,70). Dostałam
      Euthyrox 50.

      Teraz po 6 tygodniach leczenia mam wyniki TSH 0,24 (0,25-5,0), fT4
      14,15 (9-20), fT3 3,37 (3-9) i proszę o ich interpretację.

      Mój endokrynolog jeszcze 2 tygodnie będzie na urlopie a mnie
      zastanawia tak niski poziom fT3 przy takim niskim TSH i nie wiem
      naprawdę co dalej. Endokrynolog mimo ujemnych p-ciał na podstawie
      obrazu USG rozpoznał hashimoto.
    • mary_lu Re: wyniki 24.06.08, 13:28
      Źle liczysz procenty. Wcześniej miałaś ft4 na poziomie ok. 34%,
      teraz ft4 46% normy, a ft3 6% normy.

      Nawet nie myśl o zmniejszaniu dawki leków, raczej powinnaś iść do
      lekarza po podwyższenie dawki.

      TSH u osoby leczonej sztucznymi hormonami jest mało miarodajne, w
      ogóle nie zawracaj sobie nim głowy, teraz najważniejsze, żeby Twoje
      ft4 nie spadało poniżej 60% (podobno ten hormon jest najważniejszy
      dla dziecka).

      Twierdzisz, że nie masz objawów niedoczynności... Jak będziesz tak
      podchodzić do leczenia, to je sobie zaraz wyhodujesz... Nie leczenia
      i niskiego TSH masz się bać, ale za niskich poziomów hormonów
      tarczycy.
      • maly_drewniany_pajacyk Re: wyniki 24.06.08, 13:56
        Hmmm.... to ja już zgłupiałam jak się to powinno liczyć sad((((

        Nie umiemsad

        Ale bardzo boję się o moje Dziecko teraz - trochę mnie nastraszyłaś.
        • mary_lu Re: wyniki 24.06.08, 14:06
          Nic się nie bój. Widziałam już cieżarówki z gorszymi wynikami...
          Leczysz się, to najważniejsze, a Twój maluszek już zaraz będzie miał
          własną tarczycę. Jednak na Twoim miejscu poszłabym jutro do jakiegoś
          dostępnego lekarza po wyższą dawkę. Doświadczona tarczycówka sama by
          ją trochę podniosła, ale Ty musisz zdać się na lekarza, oby
          sensownego...

          Liczy się tak:

          (wynik-dolna granica normy)sadgórna granica normy-dolna granica normy)
          x100
          • maly_drewniany_pajacyk Re: wyniki 24.06.08, 17:04
            Dziękuję za pomoc.
            Proszę mi jeszcze napisać czy utrzymywanie się fT4 na poziomie tych
            50% jest dobrym znakiem? Wiem, że powinno być około 60%, ale czy 50%
            to już duże zagrożenie dla dziecka?

            Dodam jeszcze że około 3 tygodni temu też oznaczałam hormony i wtedy
            fT4 było w środku normy ale fT3 również a teraz już wynosi 6% normy.
            Nie mam niestety tych wyników przy sobie, żeby je przedstawić, ale
            tak właśnie wyglądały.

            Czy tak niski poziom fT3 jest już bardzo niebezpieczny? Naprawdę
            bardzo się tym martwięsad(( Po jednej stracie nie umiem myśleć
            inaczej jak źle. Co zrobić, żeby fT3 nie spadało?

            Jutro mam wizytę u innego endo - mój endokrynolog jest na urlopie,
            ale on w ogóle nie kazał mi badać fT3. To robię na własną rękę -
            może niepotrzebnie, bo się potem denerwuję. Jak bardzo taki niski
            poziom jest groźny dla dziecka? Dodam, że do tej pory miałam jedno
            powikłanie -krwiaka - ale nie wiążę tego z tarczycą. Teraz ciąża
            rozwija się prawidłowo.
            • mary_lu Re: wyniki 25.06.08, 09:03
              Nie mam pojecia, jak jest z tym poziomem ft3. Wszystkie źródła mówią
              albo o "hormonach tarczycy" ogólnie, albo tylko o ft4. Wszyscy znani
              mi lekarze, chocby z kliniki leczenia niepłodności, skupiają się na
              ft4.

              Ft3 jest powiązane z ft4... Hormon T3 jest produkowany przez nasz
              organizm z T4. Jeśli jest za niski wynik wolnych hormonów - ft3, to
              znaczy, że albo za mało dostarczamy T4, albo przemiana T4 w T3
              przebiega u nas źle i musimy suplementować również T3.

              Już przecież mówiłam, ze to 50% to nie tragedia smile Trzymaj się i
              napisz jak było u lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka