milaemalka
26.06.08, 19:06
Witajcie chcę się z Wami podzielić moimi postępami w dochodzeniu do zdrowia
28listopada 2007 Tsh 75 zdiagnozowane hashimoto
27 lutego 2008 Tsh 10,1
22 kwietnia Tsh 0,828 (0,27-4,2)
Ft4 18,83 (12-22) 68,3 %
Ft3 5,79 (3,95-6,8) 64,56% euthyrox 100 od lutego
19 czerwca Tsh 0,134 (0,4-4,0)
Ft4 1,56 (0,8-1,9) 67,27%
Ft3 3,2 (1,5-4,1) 65,38% euthyrox 100
Serdecznie dziękuje wszystkim,którzy dzielą się swoimi wiadomościami o
chorobie .Korzystałam z Waszych doświadczeń co pozwoliło mi uniknąć wielu
błędów. Moje samopoczucie bardzo się poprawiło.Nie wiem czy może byc jeszcze
lepsze,czy też pewne zmiany są nieodwracalne.Chcę podnieść dawkę o 6,25
chociaż trochę się obawiam,żeby nie wpaść w nadczynność. A może ktoś kto to
przechodził mógłby się podzielić swoimi odczuciami jak to poznać ,że zaczyna
się żle dziać Pozdrawiam
Wszystkich gorąco Milka