09.07.08, 22:06
www.inhousepharmacy.co.uk/general/armour-thyroid.html
jeśli powtarzam informacje to przepraszam.
to jest link(cos mi sie wydaje ze nie jest aktywny) do apteki internetowej gdzie mozna kupic armour bez recepty. ale niestety do Polski nie wysylają . ja zamawiam na rodzine w Anglii, i oni mi odsyłaja. to taki pomysł, jak sobie pomoc .pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • edith31 Re: armour 09.07.08, 22:30
      Fajny link, dziekuje za niego, jedyny minus ze stosowanie leku na
      wlasną odpowiedzialnosc ale kto wie moze kiedys skorzystam i
      sprobuje po uprzednim poradzeniu sie lekarza,ponoc to cud nie lek
      pozdrawiam smile
      • ania7364 Re: armour 09.07.08, 22:36
        ja teraz biore 125 eutyroxu i tez na wlasna odpowiedzialnosc, lekarz kaze mi brac 50 a ja przy takiej dawce prawie nie zyje. z aourmurem tez sobie poradze metoda prob i bledow. gdzies tu czytalam, ze po tym leku poziomy hormonow we krwi sa nizsze a samopoczucie bardzo dobre. wiec licze na taki sam efekt. pozdrawiam
        • hashi-tess Re: armour 09.07.08, 22:40
          ania7364 napisała:


          z aourmurem tez sobie poradze met
          > oda prob i bledow.




          no nie,
          tak nie rób.
          metoda prób i błędów jest dobra w smażeniu placków.
          Przy hormonach byłabym wielce ostrożna.
          • ania7364 Re: armour 09.07.08, 22:54
            oczywiscie hashi-tess masz racje. ja caly czas kontroluje sytuacje, co 2 miesiace badam poziom hormonków we krwi, fundnelam sobie badanie gestosci kosci w sopocie(maja najlepsze urzadzenie w polsce) i nie mam zadnych symptomow nadczynnosci. no i niskie cisnienie krwi. nie jestem nierozsadna, uwazam jak diabli bo na zdrowiu zalezy mi bardzo.
            • hashi-tess Re: armour 09.07.08, 23:00
              dawkowanie 2 hormonów jest naprawdę trudne.
              poczytaj pod tym kątem forum.
              Jest wiele dziewczyn, które się
              przewiozły na specyfiku 2-składnikowym.

              Proszę, bądź ostrożna.

              Pzdr
              Tess
              • osa102 Re: armour ????? 01.01.09, 15:22
                biore sie za głowę jak to wszystko czytam.Kobiety jam nie mam
                tarczycy i biore dawke 125 eltroxinu, mam farmakologiczna
                nadczynnosc celowo utrzymywana po złosliwym raku wynik tsh 0.07.Nie
                szalecie szkoda zdrowia.
              • bulirzon Re: armour 01.01.09, 16:41
                > Jest wiele dziewczyn, które się
                > przewiozły na specyfiku 2-składnikowym.

                A te osoby braly syntetyk czy Armour? to chyba jest roznica
                bo Armour zawiera t4, t3 ,t2, t1 i kalcytonine.
                • bulirzon Re: armour 01.01.09, 16:52
                  > Jest wiele dziewczyn, które się
                  > przewiozły na specyfiku 2-składnikowym.

                  Przewiezc w tym sensie o ktorym piszesz pewnie sie nie da
                  na Armour ale w innym moze byc przewózka.
                  Tzn nie jestem do konca pewna czy bialko zwierzece nie uczula?
                  Np czy po takim Armour nie ma wiekszego miana przeciwcial?
                  Bo moze organizm sie bronic przed obcym bialkiem..


    • bulirzon Re: do ania7364 01.01.09, 16:18
      A Ty juz uzywasz Armour czy dopiero zamowilas?
      Ciekawi mnie czy ten lek jest dobry czy nie.
      Ja dostane ten lek w styczniu i zamierzam go wyprobowac, napisze czy
      dziala. Nie moge sie doczekac juz ogromnej ulgi o jakiej pisze setki
      osob na zagranicznych forach o tym leku. Zrobie przed lekiem
      wszystkie badania i po leku i zobaczymy czy to pic na wode czy
      zbawienie.
      • zajaco-wa Re: 02.01.09, 17:19
        Bulirzon, tez natrafilam na sporo postow o armourze- ze jest
        swietny , ale sa tez takie posty ,ze na ludzi armour nie zadzialal a
        lepszy byl syntetyk. No a sa tez takie osoby ktore biora i armour i
        syntetyk razem,i dopiero maja efekty- dla mnie to juz wyzsza szkola
        jazdy big_grin
        Napisz koniecznie jak ci po armourze. Pozdrawiam smile
        • rosteda Re: 02.01.09, 23:16
          Zajaco-wa,
          amour jest dla tych chorych ktorzy nie maja przemiany T4 w T3 i pomimo wysokich
          dawek tyroksyny syntetycznej nie maja prawidlowych wynikow i bardzo zle
          samopoczucie.
          U osob z dobra przemiana ten lek nic nie pomoze a moze jeszcze pogorszyc.
          Co do Burzilon to ona jeszcze sie nie leczy tyroksyna (pisala w innym watku) a
          juz zaczyna sie leczyc (dostaje w styczniu) Amour.
          Wiec nie wiem czy dostaniesz jakiekolwiek informacje od niej na temat jak jej
          bedzie po Amour.
          Pozdrawiam Rosteda
          • bulirzon Re: 03.01.09, 00:52
            Rosteda, leczylam sie euthyroxem, poza poprawa wynikow nie czuje
            roznicy w samopoczuciu w ogole..odstawilam euthyrox ale wyniki
            zjechaly w dol i musze wrocic albo do euthyroxu albo wyprobowac
            armour.
            A skad Ty wiesz ,ze jak ktos ma dobra przemiane t4 w t3 to mu armour
            moze zaszkodzic? na jakiej zasadzie zaszkodzic moze? jak gdzies to
            czytalas to podaj prosze jakis link. Dzieki,
            • hashi-tess Re: 03.01.09, 09:56
              bulirzon napisała:

              > Rosteda, leczylam sie euthyroxem, poza poprawa wynikow nie czuje
              > roznicy w samopoczuciu w ogole.


              I bardzo dobrze, że tak było.


              .odstawilam euthyrox ale wyniki
              > zjechaly w dol i musze wrocic albo do euthyroxu albo wyprobowac
              > armour.


              Miałaś szansę na utrzymanie swojej dobrej
              kondycji. Nie wierzę, że tylko wyniki
              zjechały w dół. Gdyby tak było nie drążyłabyś
              tematu tarczycy.

              • bulirzon Re: 04.01.09, 19:34
                hashi-tess napisała:

                > I bardzo dobrze, że tak było.

                buchaha! nie rozsmieszaj mnie!
                jestem pewna ,ze po armour wstane na nogi juz po tygodniu brania go!
                bo tak podobno jest roznica jest KOLOSALNA.
                a po euthyroxie NIGDY nie czulabym sie dobrze!
                euthyrox to max szajs.

                > Miałaś szansę na utrzymanie swojej dobrej
                > kondycji. Nie wierzę, że tylko wyniki
                > zjechały w dół. Gdyby tak było nie drążyłabyś
                > tematu tarczycy.

                Nie czuje sie zle ale nie czuje sie tez dobrze.
                Nie moge sie juz doczekac kiedy dostane armour...
                Napisze o efektachsmile!!!
                • aleksandra_01 Re: 04.01.09, 21:48
                  bulirzon napisała:
                  >A skad Ty wiesz ,ze jak ktos ma dobra przemiane t4 w t3 to mu armour
                  >moze zaszkodzic? na jakiej zasadzie zaszkodzic moze?

                  skoro nie wiesz to lepiej by było gdybyś nie brała armour,
                  ale z drugiej strony liczę że ktoś wreszcie rzetelnie
                  opisze jak z armour jest bo trzeba nadążać za rozwojem medycyny
                  więc z mojej strony powodzenia i czekam na relacje.

                  armour różni się od euthyroxu tym że zawiera więcej niż tylko t4,
                  czyli o ile dobrze pamiętam t4 + t3 + t2 + t1 [ dwa ostatnie jak
                  mówią "legendy" to hormony świnki, które pozostały w czasie produkcji
                  leku a ich wpływ na człowieka nie został do końca poznany ] oraz inne substancje,

                  zgodnie z zasadą że im mniejsza ilość atomów jodu w hormonie tym bardziej
                  aktywna substancja, to w armour masz dość dużo tych aktywnych
                  szybko działających hormonów [ t3,t2,t1 ] , a jeśli ktoś ma do tego
                  dobrą przemianę to będzie miał ich jeszcze więcej, co oczywiście
                  może się skończyć szybkim przedawkowaniem, nadczynnością itd.
                  szczególnie jeśli planujesz brać armour wg takich samych zasad
                  jak brałaś euthyrox. przedawkowanie t3 tylko pozornie jest przyjemne !
                  a z drugiej strony stosunkowo mała ilość bazowego t4 też się negatywnie objawi
                  czyli może się zdarzyć że ft4 będzie niskie, a ft3 bardzo wysokie
                  i znów niedoczynność

                  po drugie dwa główne interesujące nas hormony t3 i t4 są
                  w stosunku innym niż u człowieka zdrowego, w armour 1:4,
                  u zdrowego człowieka 1:10, [ na 10 jednostek t4 przypada 1 jednostka t3 ]

                  zastanawiam się dlaczego nie spróbowałaś zamiast euthyroxu,
                  brać t4 pod inną nazwą i wreszcie dlaczego nie spróbowałaś
                  novothyralu, cytomelu ...

                  > Nie czuje sie zle ale nie czuje sie tez dobrze.

                  być może oczekujesz za dużo od magicznych tabletek,


                  oczywiście nie polegaj na tym co tu napisałam tylko
                  jak znajdziesz trochę czasu to wybierz się do biblioteki
                  akademii medycznej w warszawie i przeanalizuj dokładnie temat
                  armour, przemian hormonalnych jakie zachodzą w człowieku,
                  na pewno znajdziesz jakieś ciekawe publikacje.
                  w końcu teraz będziesz specjalistą od armour.

                  powodzenia
                  a.
                • hashi-tess Re: 04.01.09, 22:40
                  bulirzon napisała:

                  >
                  > buchaha! nie rozsmieszaj mnie!


                  a ja sądzę, że powinnaś się leczyć jeśli jesteś
                  chora albo przestań robić za trolla.
      • ania7364 Re: do ania7364 06.01.09, 22:52
        Witaj, ja używam już armour i mój 17 letni syn również. czuję się lepiej niż przy syntetyku. mam lepszą kondycję i ogólnie lepiej się czuję. u mojego syna jest bardzo duża poprawa : kondycji, samopoczucia i zdacydowanie ma lepsze wyniki w nauce i lepszą koncentrację. to mówią mi nauczyciele mojego syna, oni widzą dużą różnicę. no i wyniki : przy syntetyku, żeby czuć się w miarę dobrze musiałam mieć wyniki ft4 i ft3 przy górnej granicy normy i tsh bardzo niskie a przy armour tsh jest prawie 1 i wyniki ok środka normy no i o wiele lepsze samopoczucie.
        ja uważam, że mi i mojemu synowi armour pomaga ale to trzeba delikatnie testować.
        zaznaczam, że zanim zdecydowałam się na ten lek, sama przeczytałam bardzo dużo na temat hashi i katowałam męża tlumaczeniem mi stron internetowych w języku angielskim na ten temat.
        no i mam kolezanke w huston z niedoczynnoscią tarczycy i przekonałam ją żeby poszła do endo i wypytala o ten tek. on jej go zapisal i bardzo sobie chwiali. zaznaczam, ze ten lek w cywilizowanym swiecie kupuje sie normalnie w aptece. u nas trzeba wykonywac karkołomnych kombinacji , żeby go zdobyć.
        nie namawiam nikogo do brania armour. nie wezmę na siebie odpowiedzialności za cudze zdrowie. ja sobie chwalę. ale jak wiadomo, nie wszystko wszystkim pomaga a nawet może zaszkodzić.
        w następnym tygodniu natomiast zamierzam natomiast zrobić sobie i synowi badania hormonow kory nadnerczy. jak przeczytałam tu na forum ( w tłumaczeniu książki), tam też mogą być problemy na skutek niedoczynności tarczycy. to tak na marginesie.
        pozdrawiam serdecznie. ania

        • osobiuste Re: do ania7364 18.01.09, 20:26
          Wi tam mam tez Hashi, fatalnie znosze euthyrox. Chce sprowadzic
          ARMOUR, ale nie wiem jakie dawki brac, jak to sie ma do euthyroxu,
          biore 50 Teraz TSH 4,7 mam brac wiecej, ale moj organizm wariuje.
          Czy endo w Polsce cos o tym leku wiedza i czy go zapisuja? Pozdrawim
          • ania7364 Re: do ania7364 20.01.09, 00:30
            tych, których ja znam to nie chcą wypisywać recept na armour. niestety trzeba konbinować w necie ale jest coraz trudniej.
            jeśli chodzi o dawkowanie tro ja postępowałam tak jak mi lekarz wprowadzał eutyrox. eutyroxu brałam 125 to armour zaczęłam brac od 60, jak poczułam że mam początki niedoczynności to na badania i daweczka lekko w górę. w 60 armour jest najwięcej tyroksyny i trochę trijodotyroniny ( i jak podają niektóre źródła t1 i t2, ale ich działanie nie jest jeszcze zbadane - w naturze też ją zdrowy człowiek ma, ala nie my )nie podam ci teraz ile tego jest dokladnie bo leki mam na pieterku i jak juz sie tam wdrapię to do kompa nie wrócę. ja w każdym razie biorę teraz 120 armour i czuje się dobrze, wyniki mam ok, i nikt mnie nie zmusi do brania syntetyku. ale musisz brać pod uwagę, że ty możesz reagować inaczej. no i w wypadku brania armour robię co 4 miesiące wyniki ( tsh , ft3 i ft4 ). pozdrawiam, ania
            • aleksandra_01 Re: do ania7364 20.01.09, 00:43
              a jak cenowo wychodzi Ci ta kuracja armour'em ?
              np. na miesiąc.

              a.
            • osobiuste Re: do ania7364 20.01.09, 17:52
              Dzieki za odpowiedz, Co chca mi powiekszyc dawke to moj system
              nerwowy wariuje, tzn trzese sie mam leki, cisnienie skacze i wpadam
              w panike. Nawet nie biore jeszcze 50, tylko na przemian 50, potem
              37,5, 37,5 i 50. W listopadzie Tsh mialam1 1,9 to dopiero teraz tak
              podskoczylo. Chce jeszcze napisac ze mam od dawna silna nerwice, na
              ktora sie lecze. Jestem zTrojmiasta, moze mi wskazecie dobrego endo.
              Dzieki za wsparcie iinformacje.
          • hashi-tess Re: do ania7364 20.01.09, 01:27
            osobiuste napisała:

            > Wi tam mam tez Hashi, fatalnie znosze euthyrox. Chce sprowadzic
            > ARMOUR, ale nie wiem jakie dawki brac, jak to sie ma do euthyroxu,
            > biore 50 Teraz TSH 4,7 mam brac wiecej, ale moj organizm wariuje.


            co to znaczy, że wariuje?

            podejrzewam, że tak określasz swoje
            samopoczucie w niedoczynności.
            Zwiększaj tę dawkę, nie masz na co
            czekać. Nie wymyślisz nic ciekawszego.
            Tyroksyna taka czy inna pomoże Ci wyjść
            z niedoczynności. Bo Ty w tej chwili
            jesteś w dość głębokiej niedoczynności.
            Nic dziwnego, że tak piszesz.




            > Czy endo w Polsce cos o tym leku wiedza i czy go zapisuja?


            W Polsce ten lek nie ma "homologacji".
            Nikt Ci go nie przepisze.
            • coline_r Re: do ania7364 08.02.09, 21:11
              hashi-tess napisała:
              > W Polsce ten lek nie ma "homologacji".
              > Nikt Ci go nie przepisze.

              Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Oczywiscie ,ze polski lekarz moze
              wypisac recepte na Armour ale musi tez wypelnic wniosek o
              sprowadzenie leku i wniosek ten trafia do Ministerstwa Zdrowia a
              potem dopiero do apteki ,ktora moze go zamowic. Droga jest dluga ale
              zyjemy juz w wolnej Polsce i nie ma obaw: DA SIE ten lek sprowadzic.






              • hashi-tess Re: do ania7364 08.02.09, 21:52
                coline_r napisała:

                > hashi-tess napisała:
                > > W Polsce ten lek nie ma "homologacji".
                > > Nikt Ci go nie przepisze.
                >
                > Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Oczywiscie ,ze polski lekarz moze
                > wypisac recepte na Armour ale musi tez wypelnic wniosek o
                > sprowadzenie leku i wniosek ten trafia do Ministerstwa Zdrowia a
                > potem dopiero do apteki ,ktora moze go zamowic. Droga jest dluga ale
                > zyjemy juz w wolnej Polsce i nie ma obaw: DA SIE ten lek sprowadzic.
                >
                >
                > Życzę powodzenia!!!!

                Pochwal się po zwycięstwie.

                Lekarze nie chcą przepisywać novothyralu,
                a Ty mówisz o jakimś specyfiku,
                o którym nie wszyscy lekarze
                nawet wiedzą.



                >
                >
                >
                • rosteda Re: do ania7364 08.02.09, 22:05
                  Witaj Coline_r
                  Fajnie ze nas wyprowadzilas z bledu, to moze byc pomocne niektorym osobom.
                  Ale wiesz, brakuje nam jeszcze nazwisko lekarza ktory to zechce przepisac i
                  dawkowac u nas.
                  Kilkanascie lat temu to znalam takiego specjaliste ktory tym leczyl, ale on
                  niestety juz nie zyje.
                  A czy teraz jakis lekarz zechce kogokolwiek z nas tym leczyc to nie wiem.
                  Milo byloby gdybys nam w tym pomogla.
                  Pozdrawiam Rosteda
                  • coline_r Re: do ania7364 08.02.09, 23:44
                    Nazwisko konsultanta wojewodzkiego podadza Ci w Twojej aptece! ja Ci
                    go nie podam bo nie wiem w jakim miescie mieszkasz!
                    Pojdz do bylejakiego lekarza zaplac mu 100zl za wizyte i wniosek Ci
                    wypelni a czy konsultant zatwierdzi to nie wiem. W moim miescie jest
                    konsultant na poziomie i zatwierdza wnioski o Armour bez problemu.
                    Co ma do tego Novothyral? Novothyral jest w aptekach polskich.
                    • aleksandra_01 Re: do ania7364 09.02.09, 02:18
                      Witaj
                      a w jakim mieście mieszkasz ?
                      i jak przekonałaś lekarza bo ja zapłaciłam za wizytę 100zł
                      i usłyszałam "nie podejmuje się, proszę znaleźć innego lekarza"
                      byłam u najlepszego moim zdaniem lekarza w województwie.

                      a.
                      • jurmik Re: do ania7364 09.02.09, 10:14
                        A dlaczego chcesz przejść na Armour, źle się czujesz czy wyniki masz
                        złe? Sama jestem ciekawa, czy to takie cudo, ale skoro dobrze sie
                        czuje na Eutyroxie, nie bedę zmieniać, by nie wyszło jak w
                        powiedzeniu "lepsze jest wrogiem dobrego". A jak endo nie ma żadnego
                        doświadczenia z tym lekiem, to chyba lepiej, by o tym powiedziała,
                        niż gdyby na Tobie zdobywała doswiadczenie. Przejrzałam kiedyś kilka
                        książek lekarskich o tarczycy i tam nic nie ma o tym leku. Jak go
                        zaczniesz brać, podziel sie wrażeniami, czy warto.
                        • aleksandra_01 Re: do ania7364 09.02.09, 19:09
                          jak na razie tylko się zastanawiam, chyba chodzi o to że czuje się dobrze jak hormony są około 100 prc, wiem że tak nie jest dobrze,
                          zastanawiam się czy armour coś by zmienił, z drugiej jednak strony

                          pani doktor podzieliła się ze mną swoimi wątpliwościami bazując
                          na swoim doświadczeniu z jakimś polskim lekiem na zasadzie armour,
                          który był stosowany zanim pojawiły się syntetyki w Polsce. I że
                          tak naprawdę do końca nie wiadomo było ile tych hormonów świńskich
                          jest w jednej tabletce, czy też w danej partii oraz z jakich zwierząt
                          czy młodych czy starszych wycinano tarczycę oraz w jakim stanie były tarczyce tych zabijanych zwierząt.

                          wiadomo czasy się zmieniły mechanizmy standaryzacji są na pewno lepsze, ale jak jest na prawde nie wiadomo.

                          Ciesze się że pani doktor powiedziała o braku doświadczenia w armour,
                          myślę że gdybym brała armour to bym do niej chodziła po to by mogła się na moim przykładzie czegoś nauczyć.

                          ale póki co będę się zastanawiać czy warto czy nie,
                          też liczyłam że ktoś dokładnie opisze swoje zmagania z armour.

                          a.
                    • aleksandra_01 Re: do ania7364 09.02.09, 03:17
                      powiedz jeszcze proszę ile kosztuje takie sprowadzenie armouru ?
                    • hashi-tess Re: do coline_r 09.02.09, 10:59
                      coline_r napisała:

                      > Nazwisko konsultanta wojewodzkiego podadza Ci w Twojej aptece!


                      coline_r !!!

                      To są Twoje pierwsze posty n/t forum;
                      śmiem twierdzić, że jesteś trollem,
                      tylko zastanawiam się kogo reprezentujesz,
                      za kim lobbujesz?!
                      • coline_r Re: do coline_r 09.02.09, 20:53
                        hashi-tess napisała:
                        > To są Twoje pierwsze posty n/t forum;
                        > śmiem twierdzić, że jesteś trollem,
                        > tylko zastanawiam się kogo reprezentujesz,
                        > za kim lobbujesz?!

                        Odbilo Ci?
                        Ja biore Armour i czuje sie po nim swietnie, juz na drugi dzien
                        brania Armouru czulam kolosalna roznice, jakby mnie cos postawilo na
                        nogi! Biorac Euthyrox NIGDY sie nie czulam calkowicie dobrze.
                        Nigdy juz nie wroce do Eurthyroxu. Armour mi daje uczucie ze zyje,
                        mam energie, wreszcie moge spac w nocy, nie mam boli miesni itp. Po
                        prostu nie wyobrazam sobie zebym nie brala Armour.
                        Ale nikogo nie namawiam do brania go jesli mu pomaga Euthyrox.
                        Mi Armour zapisal sasiad-lekarz i on wypelnil mi wniosek, leczy
                        nasza rodzine od zawsze i nie mialam z tym problemu.

                        • hashi-tess Re: do coline_r 09.02.09, 23:23
                          coline_r napisała:

                          > hashi-tess napisała:
                          > > To są Twoje pierwsze posty n/t forum;
                          > > śmiem twierdzić, że jesteś trollem,
                          > > tylko zastanawiam się kogo reprezentujesz,
                          > > za kim lobbujesz?!
                          >
                          > Odbilo Ci?


                          To chyba Tobie odbiło.
                          Takiej osoby to na tym forum
                          jeszcze nie było.
                          Szkoda słów.
                          A mówią, że zła praca tarczycy
                          nie wpływa na sposób zachowania.
                          Może powinnaś wrócić do euthyroxu?
                          Może wtedy wrócą Ci dobre maniery?
                        • hashi-tess Re: do coline_r 09.02.09, 23:32
                          coline_r napisała:


                          > Mi Armour zapisal sasiad-lekarz i on wypelnil mi wniosek, leczy
                          > nasza rodzine od zawsze i nie mialam z tym problemu.


                          Skoro tak, to proszę wpisz
                          namiary na Niego w n/bazie endokrynologów.
                          Drzwi Jego gabinetu nie będą się zamykały.
                          Tylko, że Ty tego nie uczynisz.
    • coline_r Re: do ania7364 09.02.09, 22:19
      A dziala na Ciebie Armour z tej apteki inhousepharmacy? mozesz
      stwierdzic ,ze to nie podróba?
      Bo jak to jest mozliwe ,ze w tej aptece mozna go kupic bez recepty a
      w innych nie mozna? orientujesz sie? To inhouseph. ma siedzibe w
      republikach bananowych czy gdzie? mozesz to wyjasnic?
      • ania7364 Re: do ania7364 12.02.09, 20:35
        to jast taki sam armour jaki mialam od przyjaciółki ze stanów z apteki.
        Ja i moj 17 letni syn łykamy go już od wiosny i jest duzo lepiej niz po eutyroxie. Ale pamietaj, jeśli przejdziesz na armour to tylko na swoje ryzyko.
        Możesz też pojechać do lekarza do Niemiec i tam prosic o lek i kupić go w niemieckiej aptece.
        Pozdrawiam. Ania
        • gazetaforum Re: do ania7364 23.07.15, 17:49
          Czy ktoś obecnie leczy się Thyroidem?? to podobne do Armoura
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka