Dodaj do ulubionych

Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc

28.01.09, 20:52
Witam wszystkich!

Na forum piszę pierwszy raz, jednak jestem tu stałym bywalcem (czytalcem wink )

Problem z tarczyca wykryto u mnie całkiem przypadkiem 3,5roku temu. Przestałam miesiączkować, więc zrobiłam tak z ciekawości tsh (mama poleciła bo sama kiedyś miała problemy z tarczyca- nadczynność). No i jak norma była do 4 ja miałam ponad 8.
Szybko do endokrynologa i zaczęłam od euthyroxu 25, później zwiększając dawkę pod okiem lekarza oczywiście.
Po drodze zdarzało mi się nawet tsh poniżej 1. generalnie przez te lata samopoczucie raczej kiepskie- ospała,wiecznie zmarznięta, rozdrażniona, wypadają włosy, łamią się paznokcie i tak cały czas.
W sumie do tej pory trafiałam na lekarzy, którym chyba tylko zależało na wyciąganiu kasy ( a leczyłam się i w Poznaniu i we Wrocławiu).
Chyba dopiero teraz trafiłam na Panią Dr, która po raz pierwszy zleciła mi badanie ft3, ft4, antyTPO i wapnia (strasznie mi się zaczęły zęby psuć).
i tak wyniki z 8.12.08 na dawce euthyrox 75 od roku
tsh 5,75 (0.4-4.0) 148,61%
ft3 2.66 (1.8-4.4)35,83%
ft4 1.46 (0.8-1.9)60%
anty TPO >1000 ( do 35)

wapń całkowity 5.12 (4,04- 5,2)

co do tsh byłam w szoku i to wielkim bo czułam się wtedy całkiem dobrze. Pani dr kazała zwiększyć dawkę leku do 87,5 (1x75 plus 1/2 25) i wyniki z 20.01.09
tsh 2.2 (0.4-4.0) 50,55%
samo tsh i cała morfologia która wyszła dobrze.smile
także tsh spada, ale ja sie dalej czuję raczej średnio. (zmęczona, wypadają włosy, boli glowa, brak chęci na cokolwiek)

Pojawiło się dodatkowe zmartwienie- odezwał się we mnie instynkt macierzyński i w czerwcu 2008 odstawiłam tabletki anty i próbuję zajść w ciąże(oboje mamy po 25lat). nie udaje się jak do tej pory.
dodam, że cykle mam w miarę regularne co 27-29dni.
Byłam u gin i zleciła badania krwi (14dzień cyklu) 20.01.09
FSH 6,61 (1,2-9,0)
LH 14,30 (do 14,7)
estradiol 264 (34-400)
progesteron 0,34 (0.9- 21.0)
prolaktyna 12,40(1,9-25)
testosteron 75,0 (do 80)

z tymi wynikami byłam dzisiaj u mojej Gin i dostałam Duphaston (mam brać 2x1 od 16-25 dnia cyklu ale to dopiero od następnego miesiąca). Szczerze? niewiele mówią mi te wyniki, bo pierwszy raz w życiu je robiłam, więc nie wiem nawet czy mam się martwić, czy ten duphaston pomoże mi w zajściu w ciążę?

Jutro idę jeszcze do endokrynologa i ciekawa jestem co ona powie na moje wyniki.

W każdym razie Hashi-tess, Rostedo bardzo zależy mi na Waszej opinii.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc 29.01.09, 08:56

      Z opisu wynika, że dalej jesteś w niedoczynności.
      Dlatego wykonaj n/w badania bo
      przy n/schorzeniu wykonywanie samego TSH
      jest nieporozumieniem.
      Wykonaj kpl. badań tarczycowych.
      • ania_er Re: Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc 29.01.09, 10:06
        Dziekuje za odpowiedz

        poprosze dzisiaj o skierowanie na ft3 i ft4. czy cos jeszcze musze
        brac pod uwage? jakies badania? wiem, ze tsh najlepsze do zajscia w
        ciaze powinno wynosic ok 1. a co z ft3? jak powinno to wygladac?
        pozostale wyniki sa ok?

        pozdrawiam! smile
        • rosteda Re: Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc 29.01.09, 23:33
          Oczywiscie ze nalezy zrobic pilnie TSH, fT3 i fT4 (w jednym dniu), dopiero wtedy
          mozna bedzie cos powiedziec. Ostatnie badania mialas robione w sierpniu, dojuz
          dawno.
          Co do zebow i podwyzszonego wapnia - ten wapn musi sie z czegos brac ze jest
          tak wysoki we krwi (surowicy). Prawdopodobnie ucieka z kosci i dlatego ta prochnica.
          Zrob badanie poziomu wit.D3. Moze znajdziesz laboratorium ktore to robi.
          Zrob tez morfologie.
          Co do dufastonu to sie nie wypowiem. Moze zapytaj na forum dla ciezarnych.
          Masz wprawdze dosc wysoki testosteron (mialas robione USG jajnikow przez
          pochwe?), ale pozostale wyniki hormonow plciowych sa niezle.
          Ja bym najpierw dobrze ustawila dawke tyroksyny a pozniej dopiero myslala o
          innych rzeczach.
          To wazne.
          • ania_er Re: Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc 30.01.09, 08:53
            dziekuje smile
            wczoraj bylam u lekarza i oczywiscie skierowania na ft3, ft4 nie
            dostalam. mowilam ze te badania sa wazne i chce je zrobic, ale
            nie... ehh zrobie odplatnie przy kolejnej kontroli tsh czyli za 6
            tyg.
            Pani dr stwierdzila tez, ze tsh 2,2 jest dobre jesli chce zajsc w
            ciaze i ze ewentualnie moge zwiekszyc dawke euthyroxu( 5x75 i 2x100)
            ale z tego co wyczytalam tu na forum nie powinno tak sie brac? wiec
            zastanawiam sie czy nie lepiej bedzie jak bede brala 75 i 3/4 25? bo
            po 100 zle sie czulam (nie moglam spac i serce walilo mi jak
            szalone).

            Rostedo-ostatnie badania mialam robione w grudniu. dokladnie 8go.
            morfologie tez wtedy robilam ale nie wpisalam tu wynikow- zrobie to
            jak wroce z pracy.
            co do testosteronu- to i pani ginekolog i endokrynolog powiedzialy,
            ze jest ok... tak jak mowilam nie wiem- nie znam sie, mialam
            robione po raz pierwszy...
            Usg jajnikow mialam robione wprawdzie juz jakis czas temu (kilka
            miesiecy) i ponoc wszystkie wymiary mam wrecz ksiazkowe smile

            pozdrawiam
            • ania_er Morfologia z 20.01.09 30.01.09, 22:53
              Leukocyty 4,4 (3,8-10)
              Erytrocyty 4,20 (3,7-5,1)
              Hemoglobina 13,1 (12,0-16,0)
              Hematokryt 38,3 (37-47)
              MCV 91,2 (80-99)
              MCH 31,2 (27-35)
              MCHC 34,2 (32-37)
              Płytki krwi 225 (140-440)
              limfocyty 39,1 (10-50) %
              Inne (Eo, Bazo, Mono) 8,3 (2-13)
              Neurofile 52,6 (37-80)
              RDW-CV 13 (11,5-14,5)
              PDW 11,4
              MPV 10,2
              P-LCR 27,3%

    • lenkau Re: Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc 01.02.09, 17:07
      Nie wie, dlaczego ginekolog zlecił Ci wykonywanie badań w 14 dc,tak się nie robi
      1-3 dzień cyklu - lh, fsh,testosteron,estradiol; progesteron i prolaktynę 21-22
      dzień cyklu (a najlepiej jak masz potwierdzoną usg owulację i wtedy 7 dni po)
      • ania_er Re: Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc 01.02.09, 20:47
        Lenkau- nie wiem, kiedy sie wykonuje te badania! na wydruku z laboratorium byly
        podane rozne normy, na rozne fazy cyklu. ja wpisalam moje z fazy lutealnej, bo
        wtedy tez byly robione...
        monitoringu owulacji tez nie mialam robionej. Na razie zobaczę jak zadziała na
        mnie ten duphaston. jeśli dwa cykle na duphastonie nie przyniosą skutku, wtedy
        zabiorę się za monitorowanie cyklu.

        a na forum piszę właśnie dlatego, żeby się dowiadywać różnych rzeczy! dlatego
        każda opinia jest dla mnie ważna.
        dziękuje Wam.
        pozdrawiam
        • aleksandra_01 Re: Hashi-tess, Rostedo proszę o pomoc 01.02.09, 21:51
          Witaj

          w prawdzie nie staram się jeszcze o dziecko, ale
          brałam duphaston w dawce takiej jak Ty,
          głównie na wyregulowanie cyklu, przez 3 cykle - 3 miesiące,
          i pomogło, zobaczymy na jak długo bo widzę że
          maleją mi miesiączki znów,

          wyniki miałam trochę niższe od Twoich /progesteron,estradiol,fsh/
          od lekarza usłyszałam że mam wyniki jak kobieta podczas menopauzy
          a mam 24 lata, dlatego też ten duphaston.

          po tych 3 cyklach nie badałam hormonów, jakoś nie było mi to potrzebne,
          także nie powiem Ci co na ile się zmieniło, w czasie
          brania leku musiałam zwiększyć tyroksynę nie wiem czy miało to
          coś wspólnego z tym lekiem czy nie,

          myślę że powinnaś zbadać prolaktynę ale po obciążeniu
          metaklopramidem /hiperprolaktynemia utajona/. ja miałam
          tą normalna prolaktynę bardzo niską a ta po obciążeniu około 30 razy za dużą.
          problemy z prolaktyną są bardzo częste przy problemach z tarczycą.

          a.
          • ania_er nowe wyniki z 12.03.2009 14.03.09, 14:04
            witam wszystkich ponowniesmile

            dzisiaj odebrałam wyniki badań z czwartku:
            TSH 1,3 (04-4,0) 25%
            FT3 2,25 (1,8-4,2) 19%
            FT4 1,78 (0,8-1,9) 89%

            żelazo 127 (37-145) 83%

            od początku lutego biorę Euthyrox 93,75 (1 cala 75 plus 3/4 z 25, wcześniej
            brałam 75.
            Generalnie czuję się ok. tzn nie jestem ospała, nie mam problemów zarówno z
            zasypianiem jak i ze wstawaniem, włosy już mi tak nie wypadają, paznokcie się
            nie łamia... miesiączki regularne jak w zegarku. moje odchudzanie w końcu daje
            jakieś efekty (-2kg smile ).
            i teraz nie wiem, czy zostawić tą dawke Euthyroxu czy może zaczać brać 100? ft3
            chyba powinno być wyższe, prawda?
            mojej endokrynolog nie ufam, więc po poszukiwaniach lekarzy w internecie
            postanowiłam zapisać się do profesora Bolanowskiego (wrocław)- zadzwonie w
            poniedziałek i umówię się na wizytę. nie wiem czy ktoś z Was był u Niego? W
            razie czego proszę o opiniesmile
            liczę na Waszą pomoc i z góry dziękuje smile
            ania
            • ania_er Re: nowe wyniki z 12.03.2009 15.03.09, 21:45
              czy Ktoś pomoże mi zinterpretować te wyniki prosze??
            • aleksandra_01 Re: nowe wyniki z 12.03.2009 15.03.09, 22:36
              Witaj
              dawka euthyroxu jest odpowiednia.

              bierzesz selen ? badałaś ferrytyne ? badałaś b12 ?
              może porozmawiaj z lekarzem o dodaniu syntetycznego t3
              w postaci novothyralu, cytomelu etc.

              a.
              • ania_er Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 19:16
                witaj!
                dziekuje Ci bardzo za odpowiedźsmile

                selen biore- firmy Naturell-selen+ wit E 2tabletki dziennie(100ug),
                ferrytyny i b12 nigdy nie badałam i tak poważnie to nawet nie wiem w jakim celu
                się je bada.... sad
                jutro idę do prof Bolanowskiego- zobaczymy co powie...
                dziekuje raz jeszcze!
                ania_er
                • aleksandra_01 Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 20:19
                  > selen biore- firmy Naturell-selen+ wit E

                  też go brałam ale strasznie bolała mnie po nim głowa,
                  no i chyba słaby jest ten selen w działaniu przynajmniej
                  w porównaniu do selenu niemieckiego.

                  > ferrytyny i b12 nigdy nie badałam i tak poważnie to nawet nie wiem w jakim celu
                  > się je bada....

                  no to poczytaj
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=52189196
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=46574202
                  pozdrawiam
                  a.
                  • ania_er Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 20:32
                    hmm co do żelaza, to fakt bywało, że miałam go dużo za mało (jestem wegetarianką
                    od 12lat), ale teraz mam w górnej normie...
                    • aleksandra_01 Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 21:09
                      > od 12lat), ale teraz mam w górnej normie...

                      widzisz ja już nie jestem wegetarianką,
                      tez mam żelazo w górnej granicy, a raz było nawet nad normę,
                      a ferrytynę mam słabiutką, moja endokrynolog mówi że mam
                      brać żelazo i biorę i czuję się lepiej i morfologia się poprawiła.

                      a.
                      • ania_er Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 22:39
                        Wasze doświadczenia i opinie są dla mnie chyba ważniejsze niż lekarzy ( na tylu
                        wyciągaczy pieniędzy już trafiłam, że cięzko im zaufać), więc obiecuję jutro
                        zapytać o b12 i ferrytynęsmile
                        pewnie zrobię je za jakieś 3tyg, jak będzie kontrola hormonów płciowych.
                        ania_er
                        • jurmik Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 22:52
                          Ja myślę, że ci lekarze rzadko są aż naciągaczami, są raczej
                          zwyczajnie niedouczeni. Moja endo jeździ w ciągu roku na kilka
                          różnych kursów, konferencji, sama prowadzi szkolenia, pisze
                          artykuły, więc musi się stale uczyć - a pewnie sporo jest takich
                          endo, którzy po zrobieniu specjalizacji (np. 20 lat temu) przestali
                          sie uczyć, bo wydaje sie im, że już wszystko wiedzą. A jak coś robią
                          źle, to ich pacjentki zmieniają lekarza, a oni dalej robią to samo,
                          bo nawet nie wiedzą, że coś jest nie tak.
                          • ania_er Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 23:19
                            masz racje... ale chyba nikt z nas nie chce być osobą na której uczą się
                            lekarze... każdy z nas chyba przechodził taki okres, że miał poważnie dość
                            choroby, szalejących hormonów itp...
                            ja po prostu do tej pory (hashimoto stwierdzone pod koniec 2005) ,,trafiałam" na
                            lekarzy, którzy za 15min wizyty brali 100zl, nawet nie wysłuchując do końca
                            mojej historii choroby.. 2 z nich zrobiło mi usg, jeden pytał dlaczego do tej
                            pory nawet nie miałam robionego antyTPO, a reszta twierdzi uparcie, że badanie
                            ft3 i ft4 nie jest do niczego potrzebne, że wystarczy samo tsh.
                            wierzę jednak, że znajdę ,,mojego lekarza" smile
                            pozdrawiam
                            • rosteda Re: nowe wyniki z 12.03.2009 16.03.09, 23:35
                              Potwierdze tylko to co napisala Alekasandra wczoraj.
                              Powinnas jak najszybciej zaczac brac selen (selenit sodu) bo masz bardo slaba
                              przemiane T4 w T3.
                              Zrobic badanie Ferrytyny i wit.B12.
                              Jesli po braniu selenu ta przemiana T4 w T3 nie zaskoczy po 3 miesiacach to
                              wtedy zastanowic sie nad Novothyralem.
                              Inaczej nie masz szans poczuc sie lepiej.
                              Dawka Euthyroxu ktora bierzesz obecnie jest wystarczajaca i zwiekszenie jej nic
                              nie pomoze. Po zwiekszeniu jej mozesz tylko wejsc w nadczynnosc z powodu
                              przedawkowania i fT4 pojdzie ponad norme.
                              Pozdrawiam Rosteda
                              • ania_er po wizycie u dr Bolanowskiego 17.03.09, 21:13
                                jestem po wizycie u dr Bolanowskiego. nie wiem czy spodziewałam się, że skoro to
                                jest prof dr. hab to da mi cudowną tabletkę, która sprawi, że jutro nagle będę
                                zdrowa? nie... ale po lekturze forum myślałam, że trafie na ,,mojego lekarza".
                                wizyta wyglądała mniej więcej tak:
                                wysłuchał historii choroby, obejrzał wyniki i na moje pytanie czy ft3 nie jest
                                za niskie (2,25 normy 1,8-4,2) powiedział, że ft3 i ft4 przy niedoczynności nie
                                są istotne, ponieważ i tak ich wysokość jest powodowana dawką Euthyroxu i że za
                                kilka dni mogą wyglądać zupełnie inaczej... generalnie wg dr ft3 i ft4 przy
                                niedoczynności nie są istotne, liczy się tylko poziom tsh, bo tylko to wskazuje
                                na to, co dzieje się z moja tarczyca... a jak zapytałam czy w takim razie w
                                ciąży ft3 też się nie liczy- powiedział, że wtedy po prostu bierze się większą
                                dawkę tyroksyny...
                                pytałam też o b12 i ferrytyne (tłumacząc, że nie zawsze wysoki pozniom żelaza
                                jest zgodny z ilością ferrytyny), spojrzał na moje badania i stwierdził, że
                                przecież nie ma anemii
                                wyniki morfologii z czwartku (12.03)
                                leukocyty 4,2 (3,8-10)
                                erytrocyty 4,7 (3,7-5,1)
                                hemoglobina 14 (12-16)
                                hematokryt 40,9 (37-47)
                                MCV 88 (80-99)
                                MCH 30 (27-37)
                                MCHC 34,2 (32-37)
                                płytki krwi 249 (140-440)
                                limfocyty 35 (20-45)
                                RDW-CV 14 (12-15)
                                PDW 11 (9-17)
                                MPV 10,40 (9-13)
                                P-LCR 27 (13-43)
                                żelazo 127 (37-145)

                                pytałam też o selen, mówię mu to (co napisała Hashi- Tess, że mam kiepską
                                przemianę T4 w T3), to powiedział, że jak chce to mogę sobie brać selen, ale czy
                                mi to w czymkolwiek pomoże to on nie wie...
                                kazał brac 100 Euthyroxu,, bo przy takim dzieleniu- (borę 75 i 3/4 z 25Euth)- to
                                nigdy nie wiadomo ile się na prawdę bierze...."
                                zbadać progesteron 27go (23dzień cyklu) i tsh (TYLKO) za 3 miesiące...
                                więc za znowu nie wiem nic... nie wiem czy zaufać dr Bolanowskiemu czy ładnie mu
                                przyklaskiwać, ale hormony (ft3, ft4) badać na własną rękę...
                                jestem załamana i wykończona ciągłymi zmianami lekarzy sad
                                • aleksandra_01 Re: po wizycie u dr Bolanowskiego 17.03.09, 21:32
                                  Witaj

                                  myślę że szukaj jednak innego lekarza,
                                  ten widać habilitację robił z innej tematyki.

                                  nie zwiększaj euthyroxu, bo to Ci nie pomoże,
                                  zajmij się tym ft3 - selen, ferrytyna, b12.
                                  ja mam bardzo podobną morfologię i biorę żelazo
                                  i zastrzyki z b12 i widzę różnicę.

                                  a.
                                  • ania_er Re: po wizycie u dr Bolanowskiego 17.03.09, 21:48
                                    Dziekuje Aleksandro za odpowiedź
                                    tylko, że ja już nie wiem gdzie szukać lekarza, nie wiem jakiego! bo we
                                    Wrocławiu byłam już i u Bednarek-Tupikowskiej i u kilku innych a teraz u
                                    Bolanowskiego. na forum nie ma też za bardzo innych polecanych lekarzy. kurcze.
                                    taki miałam właśnie plan po wizycie- nie zwiększać dawki, bo jak któraś z Was
                                    pisała wpędzę się w nadczynność, dalej będę brała tą samą dawkę E. pójdę jeszcze
                                    do ,,mojej lekarki" w przychodni-zobaczymy co ona na wyniki powie wink zrobimy
                                    mały testwink a przy najbliższej okazji zrobię i ferrytynę i b12.
                                    ania_er
                                    • jurmik Re: po wizycie u dr Bolanowskiego 18.03.09, 10:09
                                      A ja zadam takie pytanie - jak wiele z nas leczy się u profesorów i
                                      uważa, że jest o.k. ? Mnie sie wydaje - może niesłusznie - że
                                      profesor nie jest najlepszy do leczenia, bo jak zajmuje sie od lat
                                      badaniemi naukowymi, pisaniem prac naukowych i jako profesor ma
                                      tysiące zajęć na uczelni, w której pracuje, to na codzień rzadko
                                      leczy pacjentów i po prostu wychodzi z wprawy. Mam Ciocię, która od
                                      niedawna jest profesorem (nie jest lekarzem) i opowiada, ile ma
                                      teraz papierkowej roboty na uczelni - jakies recenzje doktoratów,
                                      różnych prac naukowych, udział w tysiącu komisji i pisanie
                                      sprawozdań - i pewnie lekarz profesor ma tak samo. Ale może są i
                                      tacy profesorowie, którzy dobrze to umieją pogodzić?
                                      • ania_er wyniki po 3 miesiacach 19.06.09, 12:51
                                        witajcie,

                                        na początek może przypomnę moje wyniki z połowy marca- brałam wtedy 93,75
                                        Euthzroxu (75 plus 3/4 z 25)
                                        TSH 1,3 (0,4-4) 25%
                                        FT3 2,25 (1,8-4,2) 19%
                                        FT4 1,78 (0,8-1,9) 89%

                                        od końca marca po konsultacji z lekarzem biorę 100. czyli 3 miesiące, a ja
                                        zamiast czuć się coraz lepiej to mam chyba jakąś wścieklizne tarczycy!!!
                                        wiecznie zmęczona, spać mogę po 10h a i tak jestem padnięta, osłabiona, pocę się
                                        jak szalona, włosy matowe i wypadaja sad

                                        wyniki z 17.06.09 ( 3miesiące na 100Euthyroxu)
                                        ft4 1,45 (0,89-1,76) 64%
                                        ft3 2,97 (1,8-4,2) 48,7%
                                        tsh 2,87 (0,4-4) 68%

                                        ręce mi opadają. już nie wiem co mam robić!!?? z czym to może mieć związek??

                                        założyłam w sumie ten wątek bo chciałam się Was poradzić jak unormować hormony
                                        żeby zajść w ciążę... oczywiście dalej się nie udaje...
                                        moja miesiączka szleje.. równo rok temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i
                                        przez pierwsze 9miesięcy miałam cykle regularne co 29dni, a teraz 3ci miesiąc
                                        szalenstwa- 32, 38, 28 dni- nie wiem czy to też wina tarczycy czy może mój
                                        organizm dopiero próbuje się po odstawieniu tabletek unormować?
                                        w poniedziałek ide do dr Eliasa (ginekolog) i zobaczymy co on na to powie...
                                        endo mam dopiero 30. czerwca...

                                        nie wiem czy zwiększać tabletki na własną rękę czy sie wstrzymać?

                                        proszę ratujcie kolejny raz...
                                        dziękuje
                                        ania

                                        • ania_er Re: wyniki po 3 miesiacach 19.06.09, 23:05
                                          proszę pomóżcie....
                                          • rosteda Re: wyniki po 3 miesiacach 20.06.09, 00:44
                                            Aniu,
                                            te wyniki masz dosc dobre, tylko TSH poszlo nieco w gore.
                                            Wlasnie z powodu tego TSH mozna podejrzewac ze mialas "rzut choroby" i bedzie
                                            znowu potrzebna wieksza dawka.
                                            U siebie to podwyzszylabym tylko o 12,5µg.
                                            Co do ciazy to przeczytalam jeszcze raz Twoj pierwszy post i zapytam czy bylas u
                                            endokrynologa- ginekologa?
                                            To jest u Ciebie konieczne zeby zrobic USG dopochwowe zeby sprawdzic czy to nie
                                            jest PCO, albo poszukac czego innego.
                                            Wyniki hormonow plciowych w styczniu nie byly najlepsze o czym pisalam juz do
                                            Ciebie.
                                            Progesteron ponizej normy i testosteron prawie na gornej normie.
                                            Powtorz jeszcze raz te wyniki i do ginekologa ze specjalizacja endokrynolog,
                                            albo do dobrej kliniki.
                                            Przy takich wynikach tarczycowych powinnas juz byc w ciazy gdyby tylko tyrczyca
                                            byla chora.
                                            Rosteda
                                            • ania_er Re: wyniki po 3 miesiacach 20.06.09, 09:06
                                              dziekuje Rostedo!

                                              chyba tez podwyzsze sama dawke- nie ma na co czekac...
                                              a tak to nie ukrywam, ze zmartwila mnie Twoja odpowiedz. Kurcze gin-endo nie
                                              moge znalezc we wroclawiu. Ide, jak juz pisalam, do dr Marka Eliasa- ponoc
                                              swietny specjalista od nieplodnosci. Na stronie znanylekarz.pl ma praktycznie
                                              same pozytywne opinie. pojde, zobacze nie zaszkodzi.moze wysle mnie na jakies
                                              badania? oby...
                                              a do co endokrynologa to nie mam pojecia!bylam juz u tylu, ze nawet nie
                                              pamietam. Zrazam sie od razu do kazdego jak slysze ze przy niedoczynnosci
                                              tarczycy wystarczy badanie samego TSH... i zmieniam lekarza.
                                            • ania_er Re: wyniki po 3 miesiacach 20.06.09, 09:40
                                              rosteda napisała:

                                              > To jest u Ciebie konieczne zeby zrobic USG dopochwowe zeby sprawdzic czy to nie
                                              > jest PCO, albo poszukac czego innego.

                                              tak sie zaczelam zastanawiac, raczej nie mam PCO. jak nie brałam tabletek
                                              antykoncepcyjnych to miałam miesiączki, może nie super regularne co do godziny
                                              ale tak 28-32dni się pojawiały. USG dopochwowe też miałam robione kilkakrotnie-
                                              ostatni raz pod koniec zeszłego roku i pani dr powiedziała, że wszystko ładnie,
                                              wymiary wręcz książkowe...
                                              wydaje mi sie, że w ciągu kilku miesięcy to by sie nie zmieniło?
                                              nadwagi też nie mam- 162cm i 55kg.

                                              hmm niski progesteron może być winowajcą- takie mam przeczucie.
                                              w poniedziałek dam znac co mi nowowynalezioy lekarz powiedział
                                              ania
                                              • aleksandra_01 Re: wyniki po 3 miesiacach 20.06.09, 13:58
                                                ja miałam miesiączki co 28 - 42 dni
                                                i dostałam duphaston przez 3 cykle
                                                od tamtej pory przez ostatnich kilka miesięcy
                                                są równiutko co 31 dni. miałam też niski progesteron.

                                                a.
                                                • ania_er Re: wyniki po 3 miesiacach 23.06.09, 22:12
                                                  witajcie smile
                                                  zdaje krotka relacje z wizytu u dr Eliasa. bardzo pozytywne wrazenie na mnie
                                                  wywarl smile na razie jestesmy na etapie obserwacji cyklu...
                                                  wiem ze to temat na inne forum, ale skoro zalozylam juz ten watek to bede Was
                                                  informowac o moich staraniach o dzidziusia i mam nadzieje ze bede kolejna mama
                                                  hashimotka smile

                                                  humor mi sie polepszyl, ale cos serducho mnie kluje od kilku dni... nie wiem
                                                  czemu (kardiolog kiedys powiedzial ze niedomyka mi sie zastawka mitralna), wiec
                                                  albo to przez to, albo przez za mala ilosc magnezu (kawe pije, lykam Falvit bo
                                                  jest bez jodu) bo ze przez tarczyce to nie sadze, ale niem...
                                                  pozdrawiam i 3majcie kciuki!!!!
                                                  • ania_er kolejne wyniki z 01.08.2009 04.08.09, 16:55
                                                    witam wszystkich ponownie smile

                                                    prosze pomożcie z kolejnymi wynikami bo już zgłupiałam,

                                                    badanie robione 01.08.2009, euthyrox 112,5 od 21.06.2009

                                                    ft4 1,73 (0,89-1,76) 96,55%
                                                    ft3 3,57 (1,8-4,20) 73,75%
                                                    tsh 0,17 (0,40-4,0) -6,38%

                                                    anty TPO> 1000 norma do 35

                                                    generalnie od 27.lipca sama zwiekszylam sobie dawke do 125Euthyroxu bo wciaz
                                                    czulam sie lekko zmeczona, czulam ze zbiera mi sie woda w organizmie i tyje. i
                                                    to tsh mnie zaskoczylo! dawno tak niskiego nie mialm!
                                                    nadczynnosc to to nie jest...
                                                    teraz czuje sie w miare ok. nie padam na twarz, problemow z koncentracja
                                                    wiekszych nie ma, wlosy jak wypadaly tak wypadaja, paznokcie dalej sie lamia.

                                                    nie wiem teraz co robic. bo jesli po 6tyg na dawce 112,5 tak mi spadlo tsh to
                                                    nie wiem czy nie przestac brac 125 bo jak tsh mi jeszcze spadnie to co??? ale
                                                    boje sie ze tsh znowu mi podskoczy jak wroce do 100 lub 112,5...
                                                    jak mam powyzej 1 wynik to czuje sie gorzej.
                                                    pomozcie prosze bo nie wiem co zrobic.

                                                    ania
                                                  • ania_er Re: kolejne wyniki z 01.08.2009 05.08.09, 13:08
                                                    czy ktos z Was moze pomoc mi zinterpretowac ze wyniki?

                                                    z gory dziekuje
                                                    ania
                                                  • hashi-tess Re: kolejne wyniki z 01.08.2009 05.08.09, 22:17
                                                    jesteś niekonsekwentna.
                                                    Nie chodzisz do lekarzy, którzy patrzą
                                                    na TSH, a sama to robisz, po co?!
                                                    Aby się nie stresować czy ono jest w dolnej
                                                    granicy czy w jakiejś innej, po prostu
                                                    go nie zlecaj.

                                                    W/g mnie masz za dużą dawkę tyroksyny.
                                                    Powinnaś zmniejszyć ją o "ćwiarteczkę".
                                                    Nie wiadomo jaki masz poziom ferrytyny,
                                                    chyba nigdy jej nie oznaczałaś.
                                                    Możesz mieć anemię i dlatego wypadają
                                                    Ci dalej włosy i łamią paznokcie.
                                                    Wykonaj to badanie koniecznie.
                                                  • ania_er Re: kolejne wyniki z 01.08.2009 06.08.09, 07:23
                                                    dziekuje Hashi-Tess za odpowiedz.... czuje sie troche jak skarcone
                                                    szczenie, ale jest w tym co piszesz troche racji...
                                                    do lekarzy chodze, mimo ze patrza tylko na tsh. w czerwcu bylam u dr
                                                    Maj... tez mowi ze ft3 jest nieistotne, dala skierowanie na tsh,
                                                    ft4, antyTPO wiec za ft3 zaplacilam sama zeby miec komplet badan.
                                                    Gdyby nie Wy, nie to forum nie mialabym pojecia nawet ze takie
                                                    badania sa! Kazdy tu uczula ze lekarz ktory bada na podstawie
                                                    sameogo tsh jest ,,zly". Wiec moje wizyty wygladaja tak, ze ide
                                                    mowie jak sie czuje, pokazuje ostatnie wyniki, dostaje skierowanie
                                                    na tsh a o reszte albo musze sie wyklocac albo placic za nie sama...
                                                    ale to nie jest taka calkiem samowolka. dalej szukam ,,mojego
                                                    lekarza" i mam nadzieje ze w koncu trafie...

                                                    a te ostatnie wyniki wpisalam, bo chce uslyszec Wasza opinie na ich
                                                    temat, ktora jest dla mnie wazna. Macie duza wiedze i wiele razy
                                                    znalazlam tu pomoc.
                                                    to moje tsh (0,17) mnie zaskoczylo bo czuje sie dobrze! w porownaniu
                                                    z czerwcem gdzie tsh mialam 2,87 (0,4-4,0) jest to niebo a ziema!
                                                    wiec chcialabym sie dowiedziec czy tak niski wynik moge ,,zatrzymac"
                                                    czy jednak ostawic ,,cwiarteczke"...
                                                    Hashi-Tess zrobilam jak radzilas, rano wzielam 112,5 zamiast 125.

                                                    pozdrawiam cieplutko
                                                    ania
                                                  • ania_er WYNIKI FERRYTYNY z 07.08.2009 12.08.09, 14:08
                                                    robilam w piatek badanie, wyniki odebralam dzisiaj. Wyglada to tak:

                                                    11,8ng/ml normy (10-291)

                                                    pani w laboratorium pytala jakim cudem jestem w stanie
                                                    funkcjonowac...
                                                    nie wiem. slaba jestem jak bylam, wlosy mi wypadaja przepotwornie...

                                                    lykam body max albo falvit... czyli w sumie jakies tam witaminy
                                                    dostarczam organizmowi...
                                                    moze ta ferrytyna przez to ze nie jem miesa ( jakies 12lat), ale
                                                    ryby raz na jakis czas tak...

                                                    pojde do internisty zeby mi cos przepisal (czy lepiej do endo?)


                                                    ania
                                                  • harmoniak Re: WYNIKI FERRYTYNY z 07.08.2009 12.08.09, 19:45
                                                    W Hashimoto często jest tak, że ferrytyna jest niska. Można ją podnieść do przyzwoitego poziomu, jednak tendencja do spadania będzie obecna zawsze.

                                                    Koniecznie musisz załatwić sobie dobry preparat żelazowy (np. Sorbifer Dulures) i brać duże dawki. Możesz też brać zastrzyki
                                                  • ania_er Re: WYNIKI FERRYTYNY z 07.08.2009 12.08.09, 20:40
                                                    Harmoniak dziekuje za odp!

                                                    kiedys bralam ten Sorbifer Dulures, ale czulam sie po nim fatalnie! bolal mnie
                                                    strasznie zoladek i inne dolegliwosci ukladu pokarmowego uncertain
                                                    ehhh pojde do lekarza- zobaczymy co mi przepisze...

                                                    a co do zmiany dawki to DO 27go lipca przez 6tyg bylam na 112,5 (czyli jakos od
                                                    polowy czerwca), ale dalej czulam sie kiepsko wiec zwiekszylam dawke do 125, z
                                                    tym ze jak kilka dni pozniej zrobilam badania i zobaczylam moje tsh 0,17 to sie
                                                    przestraszylam i zmniejszylam dawke znowu do 112,5... czyli 125 bralam tylko
                                                    przez 4dni wiec mysle ze wiekszych szkod w moim organizmie nie narobilo...

                                                    ania
                                                  • harmoniak Re: WYNIKI FERRYTYNY z 07.08.2009 12.08.09, 21:03
                                                    Pewnie, że nie narobiło to szkód. To nie dlatego się upewniam, że dobrze Cię zrozumiałam. Zrobiłaś badania w parę dni od zmiany dawki, więc są niemiarodajne.

                                                    Dlaczego nie poczekałaś ze zmianą dawki? Albo dlaczego nie zrobiłaś badań szybciej będąc na dawce 112,5?
                                                    Poczytaj docs.google.com/View?id=dfsrkn8m_6gqvj4nfx

                                                    Może utrzymaj dawkę 112,5ug przez co najmniej 4 tygodnie, zrób badania. Twoje objawy mogą być spowodowane przez bardzo niską ferrytynę.

                                                    Co do żelaza jeszcze. Są inne preparaty niż Sorbifer. Jeśli źle się po nim czułaś, to powinnaś chyba poszukać (zapytać dr) czegoś innego, ale równie mocnego.
                                                  • ania_er Re: WYNIKI FERRYTYNY z 07.08.2009 12.08.09, 21:31
                                                    harmoniak napisała:
                                                    > Zrobiłaś badania w parę dni od zmiany dawki, więc są niemiarodajne.

                                                    wiem, ze to bylo glupie z ta zmiana dawki na wieksza... ale zakladam ze te
                                                    wyniki byly po dawce 112,5 na ktorej bylam 6tyg.
                                                    dlatego nie zostalam po nich na zwiekszonej 125 bo balam sie ze tsh jeszcze
                                                    spadnie...



                                                    > Może utrzymaj dawkę 112,5ug przez co najmniej 4 tygodnie, zrób badania.

                                                    tak wlasnie mam zamiar zrobic, pod koniec sierpnia zrobie caly panel tarczycowy
                                                    i wtedy zobaczymy jak to wyglada
                                                    >
                                                    > Co do żelaza jeszcze. Są inne preparaty niż Sorbifer. Jeśli źle się po nim czuł
                                                    > aś, to powinnaś chyba poszukać (zapytać dr) czegoś innego, ale równie mocnego.

                                                    dziekuje smile jutro dzwonie sie rejestrowac.

                                                    ania
                                                  • harmoniak Zmieniłaś dawkę przed badaniami? 12.08.09, 19:41
                                                    Czy dobrze rozumiem?
                                                    27 lipca zwiększyłaś sobie dawkę do 125, a potem 1 sierpnia zrobiłaś badania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka