Dodaj do ulubionych

pół roku leczenia-wyniki, prośba o opinię i poradę

17.06.09, 18:04
witajcie,

dawno mnie tu nie było, a chciałabym prosić kompetentne osoby z forum o
opinię... leczę się z powodu hashimoto od pół roku.

tutaj jest mój poprzedni wątek:
forum.gazeta.pl/forum/w,24776,91322077,91322077,moja_historia_i_kilka_pytan_hashimoto_.html
a oto wyniki z całego dotychczasowego leczenia (wynik, norma, procent):

10.01.09
tsh 35,8 (0,25 -4) 948%
ft3 3,84 (2,76 -8) 21%
ft4 8,97 (10,3 -24,4) -9%
p/antyG 1309 (0 -40) 3273%
p/anty TPO 1831 (0 -35) 5231%

14.01.09
tsh 27,9 (0,25 -4) 737%

13.02.09
tsh 6,4 (0,25 -4) 164%
ft3 5,38 (2,76 -8) 50%
ft4 16,5 (10,3 -24,4) 44%

14.03.09

tsh 3,05 (0,25 -4) 75%
ft3 5,53 (2,76 -8) 53%
ft4 18,7 (10,3 -24,4) 60%

B12 644
(193 -800) 74%
ferrytyna 48 (brak norm) ...

od 15 marca - euth 50, przez dwa dni w tygodniu 75.
do wyniku ferrytyny endo ustosunkowała się tak: nie może mieć pani dobrych
wyników, skoro nie ma pani wyrównanych jeszcze hormonów... niestety
laboratorium nie podało norm.

cała morfologia wyszła ok, cholesteror też już ok.

23.05.09
tsh 3,52 (0,25 -4) 87%
ft3 4,67 (2,76 -8) 36%
ft4 15,8 (10,3 -24,4) 39%

tutaj tsh już gorsze, zaczęła mnie boleć od jakiegoś czasu głowa, stany
podgorączkowe, sama sobie zwiększyłam do 75, minęło mrowienie ciała (okresowo
występuje), nadal kilkuminutowe zaburzenia widzenia - dwukrotnie w odstępach
miesięcznych (neurolog twierdzi, że to stres i niedobór magnezu, i że moje
neurologiczne problemy mają podłoże naczynio-ruchowe - to już potwierdziło
kilku lekarzy, a i endo uważa, że to raczej nie wina tarczycy...)

12.06.09
tsh 3,25 (0,25 -4) 80%
ft3 5,9 (2,76 -8) 60%
ft4 19 (10,3 -24,4) 62%

tsh nieznacznie lepsze... lekarz twierdzi, że 100 na razie będzie za dużo.
obecnie jestem więc na euth75 - przez 5 dni, przez 2 dni euth100.

usg tarczycy na razie nie powtarzałam.

dlaczego przestałam tak dobrze reagować na euthyrox? początkowo hormony szły
ładnie, teraz jakby stanęły w miejscu. endo twierdzi, że postępuje zniszczenie
tarczycy i dlatego tak jest.

nadal okresowo czuję się zmęczona, ale jednocześnie (wieczorami) nie mogę
znaleźć sobie miejsca w domu i wynajduję różne zajęcia, mimo że padam z nóg.
stanów podgorączkowych już nie mam. mrowienia ciała w większości ustąpiły,
bóle głowy też - gdy zwiększyłam sobie dawkę. zauważyłam jednak wzrost apetytu
(i kiedy brałam 50 i teraz gdy biorę 75 jest tak samo...). czasem mrowi w
głowie (szczypie) i drętwieje ręka lewa (jak coś gwałtownie złapię np.). i
pozostaje wieczny szum w lewym uchu uncertain//

robiłam też kontrolne ekg i w dalszym ciągu mam dodatkowe skurcze. skoro
zaburzenia rytmu są przy nadczynności, rozumiem, że u mnie nie ma to związku z
tarczycą... ale- kołatań serca nie miewam, czasami tylko kłucie w klatce.

ostatnimi czasy (jakieś dwa tygodnie) stałam się okropnie drażliwa i
płaczliwa, okresowo otępiała.

podsumowując - zaczynam się znowu czuć jak na początku chorobysad( i fizycznie
i psychicznie. szczególnie martwi mnie nawracający apetyt, zmęczenie i łapanie
tzw. dołów.

na zwiększenia dawek reaguję dobrze (najgorzej było przy przejściu z euth25 na
50. czy uważacie, że obecna dawka 75 i 100 przez dwa dni wystarczy?... ja
jakoś sceptycznie podchodzę do tego...

w lipcu wybieramy się z dziećmi na urlop nad morze (2 tygodnie) - czytałam, że
w lecie stężenie jodu nie jest wysokie. co o tym sądzicie mając na uwadze moje
wyniki i samopoczucie?

i ostatnia prośba: opinia w sprawie poziomu ferrytyny. w marciu poziom wynosił
48. jak wynik 48 ma się do norm?od wczoraj, w związku z pogarszającym się
sampopoczuciem zaczęłam brać biofer folic, może to wina niedoboru ferry
(hemoglobina jest "w normie").

dziękuję za przeczytanie i proszę o opinie raz jeszcze, za co z góry serdeczne
dzięki.
Obserwuj wątek
    • aniutka99 Re: norma ferrytyny... 17.06.09, 18:12
      jaką podano mi w laboratorium to 5-148, więc mój wynik to 30%
      raczej mało więc
    • rosteda Re: pół roku leczenia-wyniki, prośba o opinię i p 18.06.09, 00:30
      aniutka99 napisała:

      >>>Bardzo przejrzyscie napisalas swoje wyniki.
      Oj dobrze by bylo zeby wszyscy tak pisali jak Ty.

      > od 15 marca - euth 50, przez dwa dni w tygodniu 75.
      > do wyniku ferrytyny endo ustosunkowała się tak: nie może mieć pani dobrych
      > wyników, skoro nie ma pani wyrównanych jeszcze hormonów... niestety
      > laboratorium nie podało norm.

      >>>Prowadzona jestes dobrze i dawke masz tez prawidlowo podwyzszana.
      Tylko co do stwierdzenia lekarza ze nie mozesz miec dobrych wynikow "ferrytyny"
      poki nie jestes wyrownana i nie masz ustalonej jeszcze dawki to sie nie zgadzam.
      Niska ferrytyna wskazuje na niedobor zelaza i niestety mozna to uzupelnic tylko
      biorac zelazo.
      Ustalona dawka tyroksyny niestety nie uzupelni zelaza.
      Takich cudow nie ma.

      > cała morfologia wyszła ok, cholesteror też już ok.
      > 23.05.09
      > tsh 3,52 (0,25 -4) 87%
      > ft3 4,67 (2,76 -8) 36%
      > ft4 15,8 (10,3 -24,4) 39%
      >
      > tutaj tsh już gorsze, zaczęła mnie boleć od jakiegoś czasu głowa, stany
      > podgorączkowe, sama sobie zwiększyłam do 75, minęło mrowienie ciała (okresowo
      > występuje), nadal kilkuminutowe zaburzenia widzenia - dwukrotnie w odstępach
      > miesięcznych (neurolog twierdzi, że to stres i niedobór magnezu, i że moje
      > neurologiczne problemy mają podłoże naczynio-ruchowe - to już potwierdziło
      > kilku lekarzy, a i endo uważa, że to raczej nie wina tarczycy...)

      >>> Tez tak mialam w niedoczynnosci, identyczne objawy jak Ty. Niedobory
      hormonow moga wywolac bardzo rozne objawy.
      Wiec sie nie zgadzam z tym co Ci powiedialo kilku lekarzy.
      Sama sie przekonasz jak bedziesz miala odpowiednia stala dawke tyroksyny.

      > 12.06.09
      > tsh 3,25 (0,25 -4) 80%
      > ft3 5,9 (2,76 -8) 60%
      > ft4 19 (10,3 -24,4) 62%
      >
      > tsh nieznacznie lepsze... lekarz twierdzi, że 100 na razie będzie za dużo.
      > obecnie jestem więc na euth75 - przez 5 dni, przez 2 dni euth100.

      >>>Zrobilas ostatnie badania po 3 tygodniach od zwiekszenia dawki i dlatego te
      ostatnie wyniki nie wyszly zle, w zwizku z czym endo nie chciala zwiekszyc dawki.
      Badania kontrolne po zwiekszeniu dawki robi sie najwczesniej po 4 tygodniach a
      jeszcze lepiej po 6 tygodniach.

      > usg tarczycy na razie nie powtarzałam.

      >>>Wystarczy 1 x w roku.

      > dlaczego przestałam tak dobrze reagować na euthyrox? początkowo hormony szły
      > ładnie, teraz jakby stanęły w miejscu. endo twierdzi, że postępuje zniszczenie
      > tarczycy i dlatego tak jest.

      >>>Nie zgadzam sie z tym co mowi endo ze "postepuje zniszczenie tarczycy".
      To ze wyniki stanely w miejscu po zwiekszaniu dawek jest normalne, bo bylas w
      bardzo duzej niedoczynnosci na poczatku i organizm najpierw uzupelnia niedobor
      tyroksyny w komorkach a nie we krwi.
      To co lykasz w tabletce musi sie odlozyc jako zapas w komorkach ktore podczas
      niedoczynnosci zrobily sie calkowicie bez tyroksyny.
      Ja to nazywam ze na poczatku leczenia bierze sie hormony i to jest tak ze jakby
      ktos wrzucal do "studni bez dna".
      Ale nie martw sie juz niedlugo komorki wypelnia sie hormonem i wtedy zacznie
      wzrastac we krwi.

      > nadal okresowo czuję się zmęczona, ale jednocześnie (wieczorami) nie mogę
      > znaleźć sobie miejsca w domu i wynajduję różne zajęcia, mimo że padam z nóg.

      >>>To tez minie tylko musisz miec cierpliwosc i dalej kontrolowac robiac badania.

      > stanów podgorączkowych już nie mam. mrowienia ciała w większości ustąpiły,
      > bóle głowy też - gdy zwiększyłam sobie dawkę.
      > zauważyłam jednak wzrost apetytu
      > (i kiedy brałam 50 i teraz gdy biorę 75 jest tak samo...).

      >>>Ten apetyt to moze byc reakcja na zwiekszenie dawki. Zmienia sie przemiana
      materii.

      > czasem mrowi w
      > głowie (szczypie) i drętwieje ręka lewa (jak coś gwałtownie złapię np.). i
      > pozostaje wieczny szum w lewym uchu uncertain//
      >
      > robiłam też kontrolne ekg i w dalszym ciągu mam dodatkowe skurcze. skoro
      > zaburzenia rytmu są przy nadczynności, rozumiem, że u mnie nie ma to związku z
      > tarczycą... ale- kołatań serca nie miewam, czasami tylko kłucie w klatce.

      >>>Przy niedoczynnosci tak moze tez byc i ma to zwiazek z tarczyca.
      > ostatnimi czasy (jakieś dwa tygodnie) stałam się okropnie drażliwa i
      > płaczliwa, okresowo otępiała.
      >
      > podsumowując - zaczynam się znowu czuć jak na początku chorobysad( i fizycznie
      > i psychicznie. szczególnie martwi mnie nawracający apetyt, zmęczenie i łapanie
      > tzw. dołów.
      >
      > na zwiększenia dawek reaguję dobrze (najgorzej było przy przejściu z euth25 na
      > 50. czy uważacie, że obecna dawka 75 i 100 przez dwa dni wystarczy?...

      Teraz wystarczy. Ale za 6 tygodni zrob badania jeszcze raz i wtedy wyregulujesz
      dawke optymalnie dla siebie.

      > ja
      > jakoś sceptycznie podchodzę do tego...
      > w lipcu wybieramy się z dziećmi na urlop nad morze (2 tygodnie) - czytałam, że
      > w lecie stężenie jodu nie jest wysokie. co o tym sądzicie mając na uwadze moje
      > wyniki i samopoczucie?

      >>>Urlop tez jest potrzebny. Ale staraj sie nie jesc za duzo ryb (2x w tyg.
      wystarczy) i wcale nie jesc "owocow morza".

      > i ostatnia prośba: opinia w sprawie poziomu ferrytyny. w marciu poziom wynosił
      > 48. jak wynik 48 ma się do norm?od wczoraj, w związku z pogarszającym się
      > sampopoczuciem zaczęłam brać biofer folic, może to wina niedoboru ferry
      > (hemoglobina jest "w normie").
      > dziękuję za przeczytanie i proszę o opinie raz jeszcze, za co z góry serdeczne
      > dzięki.

      Zycze udanego urlopu.
      Rosteda
      • aniutka99 Re: pół roku leczenia-wyniki, prośba o opinię i p 18.06.09, 08:27
        dziękuję rosteda. za dobre rady i podniesienie na duchu.
        zwłaszcza za wypowiedź co do moich objawów neurologicznych, bo to najbardziej
        spędza sen z powiek...

        liczę na lepszy wynik następnym razem! smile
    • aniutka99 a jaka dawka żelaza z biofer folic? 21.06.09, 13:32
      ulotka inf. mówi: kobiety i nastolatki w okresie dojrzewania: 2-3 tabl.
      dziennie; kobiety w ciąży: 3-4 tabletki dziennie; pozostali: 1-2 tabletki.

      biorę 4 tabletki jednorazowo. dobrze czy za mało/dużo?

      kiedy powinnam powtórzyć badanie poziomu ferr?
      obecie mój wynik ferrytyny to 48 (norma 5-148) = 30%
      • aniutka99 nowe wyniki 27.07.09, 14:22
        od półtora miesiąca biorę biofer folic w max dawce dobowej z ulotki.
        ferrytyna spadła na łeb na szyję z 48 na 27... (norma 5-148)

        myśleć o sorbiferze już?
        czy dwutygodniowy pobyt nad morzem mógł mieć na to wpływ? (nie sądzę)
        dodam, że czułam się super nad morzem, a tutaj, w Lublinie od trzech dni boli
        mnie głowa.

        reszta wyników z dziś:

        tsh: wynik 1,92 (norma 0,25 - 4,0)
        FT4 - 60.28% [wynik 18.8, norma (10.3 - 24.4)]
        FT3 - 51.72% [wynik 5.47, norma (2.76 - 8)]

        proszę o opinie...
        • hashi-tess Re: nowe wyniki 27.07.09, 22:53
          aniutka99 napisała:

          > od półtora miesiąca biorę biofer folic w max dawce dobowej z ulotki.
          > ferrytyna spadła na łeb na szyję z 48 na 27... (norma 5-148)
          >
          > myśleć o sorbiferze już?


          moim zdaniem - koniecznie.
          • aniutka99 Re: nowe wyniki 28.07.09, 06:44
            dzięki hashi, dziś idę walczyć do rodzinnego...
            • hashi-tess Re: nowe wyniki 28.07.09, 08:26
              wracaj z receptą.
              • aniutka99 kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 28.07.09, 19:30
                jak w temacie sad(

                rodzinny nie widzi związku niskiego poziomu ferrytyny z tarczycą (bo przecież
                "ferrytyna to zapasy żelaza w organizmie, one się zmieniają, a pani
                miesiączkuje, wyniki są W NORMIE").
                wizyta u endo za dwa tygodnie, ale z nią już też rozmawiałam i to walka z
                wiatrakami.

                to nic, że są dni gdy jestem ledwo żywa, nie mogę się skupić przez choćby 5
                minut na jednej rzeczy, a szumy w uchu wykańczają.

                nie mam siły.
                wydrukować im artykuły?
                jak przekonać??!?
                • milaemalka Re: kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 28.07.09, 19:57
                  Na Twoim miejscu poszłabym jeszcze raz do lekarki rodzinnej.Jeżeli chcesz coś
                  wydrukować to musiałby być to artykuł napisany przez lekarza.A jesli chodzi o
                  normy zapytaj czy są normy dla ludzi z tak małą tarczycą jak Twoja.Moje rozmowy
                  z lekarzami były kiedyś na zasadzie -przychodzi pokorne ciele do lekarza.Teraz
                  grzecznie ale stanowczo domagam sie by traktowano mnie poważnie.Przed wizytą
                  starannie sie przygotowuję do rozmowy.Ostatnio gastrolog spróbował mnie spławic
                  ale mu przeczytałam fragment wypowiedziinnego gastrologa wydrukowaną w Pulsie
                  medycyny.Pomogło. Życzę powodzenia
                  • aniutka99 Re: kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 28.07.09, 20:09
                    milaemalka, objętość mojej tarczycy to 12,6, więc nie jest aż tak mała i nie
                    jestem pewna czy to będzie argument dobry... sad
                    • hashi-tess Re: kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 29.07.09, 08:00
                      aniutka99 napisała:

                      > milaemalka, objętość mojej tarczycy to 12,6,


                      wkleję Ci rozmiary tarczycy dla kobiet,
                      które przetłumaczyła Rosteda:

                      "Z ksiazki "Leben mit Hashimoto" - Brakebusch,Heufelder
                      Kobiety 13 - 18ml = (cm) "


                      Na tej podstawie zdecydowanie można powiedzieć,
                      że masz małą tarczycę.
                      • aniutka99 Re: kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 29.07.09, 11:07
                        tess, znam ten post i prawidłowe rozmiary tarczycy.

                        widocznie nie poczytałam jeszcze aż tyle co trzeba i mam w związku z tym pytanie.
                        12,6 a 13 to aż tak duża różnica?
                        nie wiem, czy taki argument przejdzie, dlatego pytam.
                        nie mam dużego doświadczenia, stąd sądziłam, że AŻ TAK MAŁEJ tarczycy nie mam...
                        • milaemalka Re: kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 29.07.09, 23:48
                          Nie masz aż tak małej tarczycy.Ale jest mała i nie pracuję jak trzeba.Chodziło
                          mi o to.że normy są ustalone na grupie ludzi zdrowych.My mamy problemy nawet
                          jeżeli wynik jest jeszcze w normie.Spróbuj porozmawiac spokojnie ze swoim
                          lekarzem rodzinnym.Pokaż obydwa wyniki,powiedz,ze czujesz sie coraz gorzej i
                          poproś o receptę.Jeżeli odmówi to zapytaj dlaczego nie chce przepisac Ci
                          lekarstwa.Czy sa jakies przeciwskazania ? czy uwaza ,ze może ci zaszkodzić?
                          Jezeli odpowie że tak to powiedz,ze mimo to poprosisz o recepte,bo czujesz sie
                          coraz gorzej.A jesli nie ma przeciwskazan,to tym bardziej nie ma powodu,żeby Ci
                          nie przepisała.Nie daj sie .Duskutuj.Powiedz,ze to jest twoje zdrowie.Lekarz nie
                          siedzi w Tobie i nie wie jak sie czujesz.Mów spokojnie,żeby nie było że
                          histeryzujesz
                          • aniutka99 Re: kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 30.07.09, 04:44
                            mila, wielkie dzięki.
                            zrobię sobie jeszcze na wszelki wypadek morfologię i idę znów...
                            • aniutka99 Re: kto w Lublinie przepisze sorbifer?!!? 30.07.09, 08:45
                              ale oczywiście do endo...
                • aniutka99 artykuł o ferry - tłumaczenia harmoniak... 30.07.09, 08:12
                  jak myślicie, mogę go pokazać endo?
                  i jak to zrobić, by być potraktowaną poważnie?
                  • hashi-tess Re: artykuł o ferry - tłumaczenia harmoniak... 30.07.09, 08:20
                    aniutka99 napisała:

                    > jak myślicie, mogę go pokazać endo?
                    > i jak to zrobić, by być potraktowaną poważnie?
                    >
                    >

                    najlepiej idź w towarzystwie bliskiej osoby
                    /wejdź z Nią do gabunetu, kiedy lekarz będzie
                    oponował - powiedz, że Ty zgadzasz się
                    na towarzystwo podczas wizyty. Lekarz nie
                    ma prawa odmówić/.
                    Lekarz odpuści i wypisze receptę.
                    • aniutka99 Re: artykuł o ferry - tłumaczenia harmoniak... 30.07.09, 08:29
                      tess, tak też zrobię.

                      endo jest ogólnie ok. otwarta przynajmniej na dyskusję.

                      wcześniej jak pokazałam jej ferry (3 miesiące temu) odniosła się do wyniku 48:
                      bo tarczyca nie funkcjonuje dobrze, nie mam uregulowanych hormonów, więc i
                      wyniki są takie jakie są.

                      ciekawe co powie teraz, przy spadającej ferry, mimo suplementacji żelaza i
                      wyrównaniu FT3 i FT4...

                      eh, trzymajcie kciuki.
        • aniutka99 a ft3, ft4? (spadły) 06.08.09, 13:12
          i jak sądzicie, czy zwiększyć sobie euth do 100 x 5?
          obecnie jest 2 x 100, 5 x 75

          z objawów nowych - boli mnie głowa - zazwyczaj rano przez kilka godzin.
          i po raz kolejny wystąpiły ok. 20 minutowe zaburzenia widzenia w lewym oku...
          mimo, że przez kilka miesięcy ich nie było uncertain
          • aniutka99 Re: a ft3, ft4? (spadły) 06.08.09, 13:13
            FT4 - 60.28% [wynik 18.8, norma (10.3 - 24.4)]
            FT3 - 51.72% [wynik 5.47, norma (2.76 - 8)]

            z 27/07 - przypominam

            wcześniej ft4 było 77%
            a FT3 - 61%
            • aniutka99 wyniki z dziś - help... 10.09.09, 14:39
              wyniki z dziś:
              (normy jw)

              TSH - 0,964

              ft3 - 5,64 (54,96%)
              ft4 - 16 (40,43%)

              od końca lipca jestem na novothyralu i euth.
              5 razy w tygodniu 25 euth + 50 novo
              2 razy w tygodniu 50 euth + 50 novo

              lek zmieniony na novo za radą endo (dużo różnych dolegliwości).

              czuję się ok, schudłam i powoli chudnę (ale to też zapewne zasługa diety).
              nie boli głowa.
              najgorzej z samopoczuciem psychicznym (płaczliwość!!!) i brakiem koncentracji
              (jakaś masakra).
              w ciągu dnia mam mnóstwo energii, wieczorem jednak padam z nóg i zasypiam po
              kikunastu sekundach (!) śpię dobrze.
              objawów neurologicznych nie było od ok. miesiąca.
              a w uchu szumi mniej (!)

              suplementuję od ponad miesiąca selen i żelazo (ze względu na ferry).

              tylko: ft3 wyższe od ft4. miałam tak tylko na początku leczenia.

              co sądzicie?
              potrzebuję pewnie więcej tyroksyny?
              • hashi-tess Re: wyniki z dziś - help... 10.09.09, 16:55
                aniutka99 napisała:




                > tylko: ft3 wyższe od ft4. miałam tak tylko na początku leczenia.
                >
                > co sądzicie?
                > potrzebuję pewnie więcej tyroksyny?

                Tak, zdecydowanie.

                od końca lipca jestem na novothyralu i euth.
                > 5 razy w tygodniu 25 euth + 50 novo
                > 2 razy w tygodniu 50 euth + 50 novo


                dlatego bierz codziennie drugą wersję
                dawkowania.
                >
                • aniutka99 Re: wyniki z dziś - help... 10.09.09, 17:18
                  właściwie czekam tylko na potwierdzenie lekarza w sobotę...
                  dziękuję.
              • aniutka99 Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 12.09.09, 16:27
                dzisiejsza wizyta. na moje pierwsze pytanie, czy endo nie sądzi, że mam za niskie FT3, bo spadło wg mnie sporo, usłyszałam, bym na to nie patrzyła. ta. to już kiedyś gdzieś słyszałam. widząc moje piękne tsh pierwszą myślą pani doktor było zmniejszenie (!) dawki novothyralu i pozostanie przy euth/novo. serce mi zamarło. ostatecznie coś się stało w jej głowie i mam zostać na samym novo 75. dla mnie novothyral to lek rewelacja. będąc tylko na euth nie czułam się tak dobrze jak teraz. mam jednak trochę obawy przed całkowitym odstawieniem euthyroxu.
                co o tym sądzicie? brać 50/50 novo/euth, czy 75 novo?

                drugie. będąc ostatnio na wizycie zostawiłam artykuł o ferry. endo miała jakieś zastrzeżenia odnośnie jednostek ferry – powiedziała, że musi to sobie przeliczyć i porozmawiamy następnym razem. dzisiaj oczywiście usłyszałam, że nie miała czasu. obiecała na następny raz [wtrącę na marginesie, że żelazo suplementuję na własna rękę]. endo mówi jeszcze tak: tsh ładne, wszystko się wyrównuje, może i to żelazo będzie okej. tja. z pewnością bez sorbiferu bym się tak dobrze nie czuła, ale weźcie to wytłumaczcie.

                i ostatnie: SUKCES. po raz pierwszy (pomijając oczywiście pierwsze skierowanie na początku leczenia), zobaczyłam dziś na skierowaniu TSH, FT3 i FT4 (!!) nie wiem skąd endo to przyszło do głowy. a wy wiecie? smile
                • jurmik Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 12.09.09, 16:35
                  Aniutka, lejesz miód na moje serce swoja relacją z wizyty! Od dawna
                  uważam, że to my same musimy zadbać o edukację naszych endo, jak oni
                  sami tego nie potrafią zrobić (choć powinni kształcić sie we własnym
                  zakresie). Jak widać, warto "doszkalać " pytaniami, artykułami - w
                  Twoim przypadku(a raczej Twojej endo) widać już pierwsze efekty. A
                  więc chyba jednak - wbrew opiniom niektórych - mam rację.
                • hashi-tess Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 12.09.09, 20:57
                  aniutka99 napisała:



                  >zobaczyłam dziś na skierowaniu TSH, FT3 i
                  > FT4 (!!) nie wiem skąd endo to przyszło do głowy. a wy wiecie? smile
                  >
                  >
                  no, np. mogła poczytać nasze forum?! he he
                  • jurmik Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 13.09.09, 13:24
                    A dlaczego "he he"? Ja myślę, że niejeden lekarz czyta nasze forum -
                    najczęściej z ciekawości, by zobaczyć, co o nim piszą, a jesli jest
                    inteligentny - czyta nie tylko opinie o lekarzach ale i resztę i
                    korzysta. I to też jest korzyść, prawda?
                • aleksandra_01 Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 13.09.09, 18:37
                  > o zmniejszenie (!) dawki novothyralu i pozostanie przy euth/novo. serce mi zama
                  > rło. ostatecznie coś się stało w jej głowie i mam zostać na samym novo 75.

                  cóż, musisz uważać, bo na novothyralu tsh bardzo spada
                  i zasadnicza większość lekarzy boi się takiego tsh,
                  co nie ma nic wspólnego z faktyczną ilością hormonów
                  we krwi. i z przerażeniem każą swoim pacjentom
                  odstawić novothyral albo zmniejszyć - co jest błędem.

                  co do przejścia na sam novothyral, to ja jestem przeciwna.
                  poczytaj o leczeniu novothyralem na forum.
                  pamiętasz jeśli ft3 jest wyższe od ft4 to jest niedoczynność.
                  euthyrox to samo t4, a novothyral to t4 i t3.

                  czyli teraz bierzesz dużo t4 bo i z euthyroxu i z novothyralu,
                  i troszkę t3. czyli
                  50 t4 /euthyrox/ + 50 t4 /novo/ + 10 t3 /novo/ = 100 t4 + 10 t3

                  a na samym 75 novothyralu
                  75 t4 + 15 t3

                  to może się wydawać że to mała różnica ale jeśli zmieni się
                  stosunek ft4 do ft3 i ft3 będzie wyższe od ft4 to na pewno
                  zauważysz różnicę. a jest to wielce prawdopodobne, ponieważ
                  będziesz brała mniej t4 /czyli spadnie ft4/ i więcej t3 /czyli wzrośnie ft3/
                  rzadko zdarza się że komuś pasuje sam novothyral.

                  patrząc na Twoje ostatnie wyniki

                  ft3 - 5,64 (54,96%)
                  ft4 - 16 (40,43%)

                  to jesteś już bardzo blisko dobrych wyników,
                  a ta zmiana tylko rozjedzie te wyniki,
                  zwłaszcza że Twoje ft3 jest już teraz wyższe od ft4.
                  więc ta różnica tylko się pogłębi i będziesz czuć się
                  jak na początku leczenia. ft4 powinno być troszkę
                  wyższe od ft3.

                  w moim odczuciu jedyna słuszną decyzją jest
                  dodać do obecnej dawki jakieś 25 euthyroxu, czyli
                  powinnaś brać 75 euthyroxu i 50 novothyralu.
                  to by dało optymalne wyniki.

                  > na początku leczenia), zobaczyłam dziś na skierowaniu TSH, FT3 i
                  > FT4 (!!)

                  wiesz lecząc novothyralem, patrzenie tylko na tsh,
                  albo na tsh i jeden z hormonów tarczycy jest nieporozumieniem.
                  w ogóle trzeba badać ft3 i ft4 ale przy novothyralu
                  to już w ogóle. ale może pani doktor chce się czegoś nauczyć
                  i to by było miłe z jej strony.

                  a.

                  • aniutka99 Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 13.09.09, 19:18
                    dzięki aleksandra.
                    postanowiłam na razie pobrać sam novo, zobaczę jak się będę czuła.
                    jeśli kiepsko - spróbuję najpierw wersji 50 novo/50 euth.
                    • aniutka99 Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 14.09.09, 10:09
                      po przespaniu się z różnymi myślami - od dziś 50/50...
                      wystarczy miesiąc na kontrolne badania w takiej sytuacji? imo tak.
                      • hashi-tess Re: relacja z wizyty i pytanie o euth i novo 14.09.09, 11:32
                        aniutka99 napisała:

                        > po przespaniu się z różnymi myślami - od dziś 50/50...

                        to dobra decyzja
                      • aniutka99 wyniki z dziś 09/10/2009 08.10.09, 14:42
                        no i nie jest chyba zbyt fajnie, przepaść między ft3 a ft4 się pogłębia.
                        jestem od miesiąca na dwace 50/50 euth/novo.
                        czy na te dzisiejsze wyniki może mieć wpływ moje przeziębienie trwające od dwóch
                        tygodni (okropny katar, kaszel, temperatura czasem podwyższona) - pewnie tak?
                        przejść na dawkę z 75 euth, czy poczekać do wyleczenia?

                        tsh - 0,143 (0,25-4)
                        ft3 - 6,45 (2,76- 8) 70%
                        ft4 - 17 (10,3-24,4) 48%
                        • rosteda Re: wyniki z dziś 09/10/2009 08.10.09, 14:57
                          Wcale nie jest zle. Potrzebna tylko malenka korektura.
                          Ja przy takich wynikach zwiekszalabym tylko Euthyrox i tylko o 12,5µg.
                          25µg moze byc za duzo.
                          Na tej dawce wytrzymac 6 tygodni bez zmieniania czegokolwiek i powtorzyc wyniki
                          jesli beda jeszcze jakies dolegliwosci.
                          A jak jest z ferrytyna i wit.B12?
                          • aniutka99 Re: wyniki z dziś 09/10/2009 08.10.09, 15:12
                            dzięki rosteda.

                            b12 robiłam 14 marca 2009 i było ok.
                            B12 - 644 (193-800) 74%

                            ostatni wynik ferrytyny z 27 lipca:
                            ferrytyna - 27 (5-148) 15%

                            na razie nie powtarzałam, biorę sorbifer.
                  • aniutka99 wyniki 13.10.2009 16.11.09, 16:27
                    witam ponownie, oto moje najnowsze wyniki:

                    tsh - 0,018 (0,25-4)
                    ft3 - 6,71 (2,76-8) 75%
                    ft4 - 18 (10,3-24,4) 55%

                    z objawów został właściwie szum w uchu (już sama nie wiem, czy aby jest
                    powodowany tylko hashi...).
                    czasami brak koncentracji, wieczorem poszczypywanie w głowie.

                    zwiększyłam dawkę do 75 euth/ 50 novo (do teraz byłam przez 5 tygodni na 62,5
                    euth/ 50 novo).
                    mam nadzieję, że wkrótce, po prawie roku, ustalę sobie dawkę uncertain
                    • rosteda Re: wyniki 13.10.2009 17.11.09, 00:03
                      Poprawilo sie, ale ja przy takich wynikach jeszcze sprobowalabym zwiekszyc dawke
                      Euthyroxu o 6,25 bo ten brak koncentracji moze byc od tego ze fT4 jest nizsze
                      niz fT3.
                      Te szumy w uszach moga tez byc od niedoboru zelaza (masz niska ferrytyne ktora
                      powinna byc w granicach 50% zakresu normy).
                      Ja tez mysle ze juz powinna byc dawka ustalona teraz.
                      • aniutka99 Re: wyniki 13.10.2009 17.11.09, 09:33
                        Co do ferry, to suplementuję (od sierpnia br) wciąż żelazo (sorbifer).
                        A szumy są tylko w jednym uchu uncertain

                        zrobię pod koniec roku ferry ponownie.
                        • aniutka99 Re: wyniki 13.11.2009 28.12.09, 17:17
                          oczywiście poprzednie wyniki były z listopada br.
                          • aniutka99 Re: wyniki 28 grudnia 2009... 28.12.09, 17:23
                            tsh 0,057 (0,25-4)
                            ft3 4,78 (2,76-8) 39%
                            ft4 14,9 (11,5-22,7) [b]30%

                            a moje samopoczucie beznadziejne od jakichś dwóch tygodni.
                            znowu apetyt mega - szczególnie rano. choć systematycznie chudnę (wieczorem
                            aerobik, rower itd.).
                            koncentracja w pracy minimalna, dobija mnie to już, bo pracę mam opartą na dużym
                            skupieniu sad
                            przypomnę, jestem na 75 euth +50 novo (1/2 tabletki novo 100).
                            trudno zrozumieć mi tę chorobę czasami sad
                            co jest nie tak?
                            • milaemalka Re: wyniki 28 grudnia 2009... 29.12.09, 14:22
                              Może zwiększ trochę euthyrox
                              • aniutka99 Re: wyniki 28 grudnia 2009... 29.12.09, 16:30
                                dołożyłam dziś 25 euth.
                                tak sobie myślę, że to przez dość intensywny wysiłek fizyczny.
                                120 minut dziennie... (przerwa na niedzielę)
                                poprzednie wyniki mogły być też nieco zafałszowane - przez tydzień pomyłkowo
                                brałam za dużo euth;/
                                no nic.

                                dalej walczymy smile
                                dzięki milaemalka.
    • aniutka99 nowe wyniki - jest lepiej!!! 04.07.09, 15:16
      03.07.2009

      tsh 2,39 (0,25-4) 57%
      ft3 5,94 (2,76-8) 61%
      ft4 21,1 (10,3-24,4) 77%

      więc jednak dawka, którą mam od 3 tygodni nie jest zła (5 x 72 + 2 x 100).
      czuję się lepiej, przede wszystkim nie boli mnie głowa i jem normalnie
      (wcześniej był nadmierny apetyt).
      na razie zostaję jeszcze przy obecnej dawce, w perspektywie wyjazdu nad morze
      chyba lepiej nic nie zmieniać...

      czy minie mi kiedyś szum w uchu i mrowienie?
      ileż bym dała, by usłyszeć TAK.

      i niedługo będę mogła zacząć myśleć o chudnięciu!smile

      pozdrawiam wszystkich serdecznie!
      • aniutka99 Re: nowe wyniki - jest lepiej!!! 04.07.09, 15:17
        oczywiście dawka 5 x 75 smile
        wkradł się chochlik.
        • aniutka99 usg i wyniki z 13.02.2010 13.02.10, 16:35
          co sądzicie o takim wyniku usg tarczycy?
          choruję i leczę się na hashi od ponad roku.


          10.01.2009 - usg sprzed roku
          tarczyca niepowiększona.
          prawy płat wielości 4,1 x 1,5 x 1,9 cm obj. ok. 6.3 cm3, lewy 4x 1.5 x 1.9 cm
          obj. ok. 6.3 cm3.
          oba płaty i niższej strukturze echa mogącej odpowiadać zmianom zapalnym z
          obecnością drobnych zwłóknień bez ewidentnych zmian ogniskowych.
          miernie powiększone węzły szyjne śr. do 12 mm po obu stronach.

          usg 25.01.2010.

          oba płaty tarczycy o niejednorodnej echogeniczności ze słabo wyodrębniającymi
          się obszarami o nieco obniżonej echogeniczności oraz ogniskiem w płacie prawym
          o obniżonej echogeniczności słabo odgraniczonym o wymiarze ok. 7 mm. płat
          prawy 12x13x41 mm, lewy 11x13x38. cieśń 3mm.

          czy powtórzyć to usg lepiej?
          co sądzicie o tym guzku? będzie biopsja potrzebna?
          czuję się bardzo dobrze...
          praktycznie żadnych dolegliwości.
          od sierpnia, odkąd biorę novo i sorbifer, schudłam ponad 12 kilogramów, w tym
          najwięcej w grudniu 2009 i styczniu br.


          i jeszcze moje wyniki z dziś.

          od 29 grudnia 2009 jestem na 50 novo i 100 euth i wygląda na to, że w końcu
          zarówno moje samopoczucie jak i wyniki są piękne, ft-y idealne się zdaje.

          tsh - 0,017 (0,25-4) -6%
          ft3 - 7 (2,76-8) 81%
          ft4 - 20,8 (11,5-22,7) 83%

          p/antyG - 62,8 (0-40) 157%
          p/anty TPO - 29,5 (0-35) 84%

          B12 - 783 (193-982) 75%
          ferrytyna - 237 (5-148) 162%
          hemoglobina - 13,8 (12-16)

          jedyne co muszę zmienić na dziś, to zmniejszyć nieco ilość przyjmowanego
          sorbiferu, bo ferrytyna poszalała sobie (przypominam: w lipcu wynosiła zaledwie
          27...), choć hemoglobina wzrosła minimalnie.

          przeciwciała też jakieś małe... co o tym sądzicie?
          ja szczerze powiedziawszy byłam w szoku jak zobaczyłam te wyniki.
          rok temu, przed rozpoczęciem leczenia antyG wynosiły 1309, a antTPO 1831. a
          teraz prawie ich nie ma...

          i jak to wszystko powiązać z cytowanym już wcześniej usg tarczycy?
          • wierka-5 Re: usg i wyniki z 13.02.2010 13.02.10, 21:29
            Witaj
            Miło,ze dobrze sie czujesz.
            Usg pewnie trzeba bedzie za jakiś czas powtórzyć.
            Czytając Twoje wpisy zauważyłam,ze leczysz się w Lublinie.
            Czy możesz napisać u kogo.
            • aniutka99 Re: usg i wyniki z 13.02.2010 13.02.10, 21:50
              cześć, leczyłam się do wczoraj u dr Anny Piotrowskiej-Świrszcz, która niestety
              już w Lublinie nie będzie przyjmować.
              zapisałam się póki co do dr Kowalczyka.
              szukam teraz kogoś następnego z Luxmedu, mam tam abonament z pracy, więc sama
              rozumiesz

              tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/w,94641,105231258,105231258,Jak_schudnac_przy_niedoczynnosci_.html
              znajdziesz trochę więcej o niej, świeże wiadomości.
              od razu przepraszam Tess za link z innego forum, jeśli naruszyłam jakieś zasady,
              post można usunąć.
              • wierka-5 Re: usg i wyniki z 13.02.2010 14.02.10, 10:56
                Dziękuję
                Myslałam,że masz endo, u której nie trzeba z dawkami kręcić.
                • aniutka99 Re: usg i wyniki z 13.02.2010 14.02.10, 11:31
                  niestety sad
                  jak kogoś znajdę, dam znać z pewnością.
          • aniutka99 Re: zmniejszenie dawki na wiosnę? 17.02.10, 09:15
            takie zalecenie usłyszałam od nowego endo.
            posłuchać?

            czy mogę liczyć na odpowiedzi z Waszej strony?
            co sądzicie o tym wszystkim?
            • aleksandra_01 Re: zmniejszenie dawki na wiosnę? 17.02.10, 20:01
              tsh - 0,017 (0,25-4) -6%
              ft3 - 7 (2,76-8) 81%
              ft4 - 20,8 (11,5-22,7) 83%


              ale po co zmniejszać, masz super wyniki
              i postaraj się je utrzymać. dawkę dopasowuje się
              do konkretnej osoby, u Ciebie widać że zmniejszanie
              tylko wszystko popsuje. Jeśli będzie potrzeba
              zmniejszania na wiosnę, to sama to poczujesz.
              poza tym, że do wiosny jeszcze daleko.

              a.
            • aniutka99 ferrytyna i wyniki z 10.03.2010 10.03.10, 14:22
              odstawiłam żelazo na 3 tygodnie i oto wynik ferrytyny z dziś: 186 (5-148)

              pozostałe:

              tsh 0,029 (0,25-4,0)
              ft3 5,38 (2,76-8,0) 50%
              ft4 17,0
              (11,5-227) 49,11%

              czy też uważacie, że ferry coś szybko mi poleciała po odstawieniu sorbiferu? (z
              237 w lutym)
              czy może brać np. 1 tabletkę sorbiferu czy powtórzyć badania jeszcze za miesiąc?
              jak spada to chyba bez żelaza będzie spadać...

              bo że hormony spadły to czuję niestety (pobolewania głowy)...
              widać już, że dawki na pewno nie zmniejszę na wiosnę.
              • hashi-tess Re: ferrytyna i wyniki z 10.03.2010 10.03.10, 21:17
                ja do obecnej dawki dołożyłabym 12,5mg.

                Spadki ferrytyny mogą się zatrzymać.
                Jeśli się ich boisz powtórz badanie za kilka tygodni.
                Poza tym pewnie poznasz po objawach, że czas ją oznaczyć
                lub nie bo może być dobra.
                • aniutka99 Re: ferrytyna i wyniki z 10.03.2010 10.03.10, 21:24
                  dziękuję Tess.
                  no właśnie, jakoś nie wiedziałam kompletnie (chyba po raz drugi odkąd się
                  leczę), co zrobić. poza tym jestem już zmęczona zimą i tą pogodą, a tu jeszcze
                  przeczytałam, że znowu ma padać śnieg. eh smile
    • aniutka99 NOWE WYNIKI 25.09.2010 - co sądzicie? 25.09.10, 15:12
      dawno mnie tu nie było...

      ale najpierw z kwietnia 2010 r. - dawka 112,5 euth i 50 novo:

      tsh 0,048 [0,25-4]
      ft3 5,31 [2,76 8] 49%
      ft4 17 [11,5 -22,7] 49%


      i z maja 2010 r. - dawka 125 euth i 50 novo:

      tsh 0,049 [0,25-4]
      ft3 6,71 [2,76 8] 75%
      ft4 20,5 [11,5 -22,7] 80%

      a więc miałam wyniki idealne. i tak się czułamsmile

      wyniki z dziś, po 5 miesiącach dawki jw, 25.09.2010 r.:

      tsh 0,028 [0,25-4]
      ft3 5,87 [2,76 8] 59%
      ft4 20,5 [11,5 -22,7] 82%

      dodatkowo ferrytyna w końcu się chyba ustabilizowała: 103 (5-148), czyli 69%.
      przypomnę, że zaczynałam od 27smile, później miałam 237 (po sorbiferze).

      NIGDY odkąd choruję nie miałam takiej różnicy między ft3 a ft4 crying
      największa to 5% w maju.
      z dolegliwości mam kołatanie serca, gdy kładę się wieczorem spać. nie jakieś koszmarne, ale nie miałam takich objawów (miałam dwa lata temu po porodzie we wrześniu 2008 - początki hashi). ale od stycznia 2009, kiedy się leczę - nie miałam crying
      zauważyłam też większą senność i większy apetyt (ale nie wiem: przesilenie jesienne może? big_grin), choć wagę 55-56 kg utrzymuję od kilku miesięcy (przypominam ważyłam 82 kg na początku leczenia).

      żadnych innych dolegliwości nie mam.

      pobrać selen? (nie biorę od dawna).
      zwiększyć novo?

      please, poradźcie
      • aniutka99 Re: NOWE WYNIKI 25.09.2010 - może tak zrobić? 25.09.10, 18:33
        policzyłam sobie, że obecnie:
        - jeśli chodzi lewotyroksynę T4 biorę teraz w sumie 175 µg (125 z euthyroxu i 50 z novythyralu)
        - jeśli chodzi o liotyroninę T3 biorę 10 µg (pół tabletki novo 100, w którym jest 20 µg)

        jeżeli zamiast połowy novo100 brałabym jedną tabletkę novo75 (w którym T3 jest 15 µg) i zrezygnowałabym z 25 euth, to w sumie wyszłoby mi tyle samo T4 (175), ale więcej T3 (15).

        plus selen i może będzie lepiej?
        • rosteda Re: NOWE WYNIKI 25.09.2010 - może tak zrobić? 25.09.10, 22:03
          Musze z przykroscia stwierdzic ze trudno zdazyc z twoim mysleniem a i ty sama tez sie w tym wszystkim gubisz.
          Probowalam znalezc post w ktorym pisalas na poczatku leczenia ze wazylas 82kg. Bezskutecznie.
          Natomiast znalazlam w sumie okolo 160 postow na temat hashimoto pisanych na roznych forum.
          Niestety nie przeczytam tego wszystkiego bo i tak czytajac ostatni twoj post zapomne co bylo w pierwszym.
          Gdybys napisala polowe swoich postow a pozostaly stracony czas na ta pisanine przeznaczyla na poczytanie naszego forum to bys sama znalazla informacje ze dawkowanie zalezy nie tylko od stopnia niedoczynnosci ale rowniez od wagi ciala.

          Dawka ktora byla dla ciebie odpowiednia przy wadze 82 kg jest obecnie dawka ktora wpedza cie w nadczynnosc i stad te objawy bicia serca.
          Podczas odchudzania sie nalezy czesciej kontrolowac wyniki.
          Inna niewiadoma jest dla mnie dlaczego zaczelas nagle brac Novothyral?
          Kto polecil ci ze masz go brac?
          Zadne twoje wyniki ktore przejrzalam od poczatku tego watku i tego ktory podalas w pierwszym poscie nie pokazywaly zlej przemiany T4 w T3.
          • aniutka99 Re: NOWE WYNIKI 25.09.2010 - może tak zrobić? 26.09.10, 14:12
            widzisz rosteda, po raz kolejny przekonuję się, że to forum jest nieprzyjazne.

            ważąc 82 kg miałam zupełnie inną dawkę - bo wtedy zaczynałam się leczyć.
            gdybyś Ty uważnie przeczytała wszystkie moje posty, to byś zdążyła za myśleniem.
            nie możesz mi zarzucać więc, że nie mam pojęcia o dawce w zależności od wagi ciała - bo sama o tym nie raz pisałam, wiesz?
            wiedziałabyś też, że najlepiej czuję się, gdy hormony mam w górnej granicy normy.
            jak również to, dlaczego zaczęłam brać novo.

            podsumowując - lepiej w ogóle się nie wypowiadać, skoro nie wiesz, jak przebiegała moja historia i wcale nie chcesz jej poznać, jak widać. nie oczekuję, że przeczytasz moje posty, ale skoro tak - sama tylko straciłaś czas na swój post, który dodatkowo zamiast mi pomóc, zdenerwował.

            no nic, takie to już forum.
            • aleksandra_01 Re: NOWE WYNIKI 25.09.2010 - może tak zrobić? 26.09.10, 16:42
              > widzisz rosteda, po raz kolejny przekonuję się, że to forum jest nieprzyjazne.

              taka jest idea forum, żeby mówić co się myśli
              i nie zawsze wszyscy muszę się ze sobą zgadzać - w tym też jest wartość.

              wracając do Twoich rozważań zdrowotnych,
              jak sama zauważyłaś ft3 jest niższe,
              zatem - skoro bierzesz novo - należałoby
              zwiększyć dawkę t3. Wydaje mi się, że 15 mcg powinno wystarczyć,
              przy czym z następnymi wynikami nie czekałabym zbyt długo.

              poza tym zbadaj b12 ( te kołatania serca, gdy kładziesz się spać).

              a.
              • aniutka99 Re: NOWE WYNIKI 25.09.2010 - może tak zrobić? 26.09.10, 16:49
                b12 robiłam ostatnio w lutym 2010 r.
                B12 783 (193-982) 75%

                zrobię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka