och_mar
24.06.09, 13:17
Witam wszystkich,
Leczę się na Hashimoto od 5 lat. Trafiłam na to forum przypadkiem i jeszcze
nie zdołałam przeczytać wszystkich interesujących mnie wątków.
Obecnie mam poczucie, jakbym odkrywała inną planetę. Żaden z lekarzy, nigdy,
nie udzielił mi wyczerpujących informacji na temat tej choroby (etiologii,
konsekwencjach itp). Po przeczytaniu tego wątku wiedzę, że moje wyniki są
nadal złe. Tłumaczy to moje złe samopoczucie (pomimo, że wmawiałam sobie, że
przyjmując eutyrox, to jest to mój wymysł).
na dzień 17.04.2009
TSH - 3,65 (0,25 - 5,00) = 73 %
T3 - 3,49 (4,00 - 8,30) = ?? %
T4 - 13.03 (9.00 - 20.00) = 65,15 %
Obecnie biorę Euthyrox 175. Czuję się nadal ociężała, wypadają mi włosy. Może
już nie tyję, ale nadal nie mogę zrzucić.
Po raz pierwszy przeczytałam o selenie, żelazie itp. Trochę mam mętlik w głowie.
Dodatkowo, popieram założenie Stowarzyszenia. Sama działam w kilku
organizacjach pozarządowych i służę swoim doświadczeniem i wiedzą.
Pozdrawiam
Monika