Dodaj do ulubionych

i znowu stres :(

23.12.14, 14:04
Młodsza w niedzielę siknęła na różowo i zaczęła jęczeć, że ją boli. Wczoraj badanie moczu- obecne leukocyty, krew i bakterie, ślad białka. Poza tym młoda szaleje. Mamy wieczorem wizytę u lekarza (nasza jest na urlopie, zapisali nas do "zastępczego"...
I zamiast pierogi lepić to sie denerwuję (ja z tych co to od razu śmiertelne choroby w pryszczu widzą...). Eh...
Obserwuj wątek
    • czarny_dol Re: i znowu stres :( 23.12.14, 21:59
      Głowa do góry. Pewnie zwykłe zakażenie pęcherza. Dostanie lekarstwa i za dwa dni będzie po problemie. Wdech, wydech, wdech, wydech. Będzie dobrze.
    • woezel_pip Re: i znowu stres :( 23.12.14, 22:09
      Nie denerwuj się. U nas, czyli u córki, też tak bywało, zakażenie, do wyleczenia i szybko było dobrze! Ale kciuki trzymam! I co lekarz powiedział?
      • melancho_lia Re: i znowu stres :( 24.12.14, 08:06
        Lekarz całkiem sensowny. Powiedzial to co wy i to co sama wiedziałam - zakażenie pęcherza. Dostała furagin i jeszcze cos. Dziś juz mowila ze jej nie boli.
        Ja to panikara jestem i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka