Niestety, miałam małą próbę już w święta.Kilka wystrzałów za oknem i widziałam że kotka się boi.Dzisiaj idziemy z mężem na Sylwestra, nie wiem jak jej pomóc.Co robić? Podajecie jakieś środki uspakajające? Poradźcie coś
dodam że nie mam kogo poprosić żeby z nią został