fabrizia
03.06.11, 15:08
Witam,
Od ponad 2 tyg. "goszczę" w ogrodzie kota - rudy kocur, myślę, że nie ma jeszcze roku, jest ufny, łasi się, nie jest wybredny w jedzeniu (zadowala się Kitekatem), niestety nie mogę wziąć go do domu, bo mam już jedną zazdrosną Księżniczkę (też była porzucona). Narazie go karmię, ale usilnie szukam dla niego nowego domu. Podejrzewam, że może został wyrzucony z samochodu - bo strasznie boi się aut. Jest niewykastrowany.
Jeżeli jest ktoś z okolic Katowic, Bytomia, Chorzowa, Zabrza, Gliwic i mógłby zapewnić mu dom - to proszę o kontakt.