Dodaj do ulubionych

kotka w nowym domu

28.08.11, 17:45
Hej . mam taki problem- za jakis czas wracam do Polski ( mieszkam w anglii ) i biore ze soba moja kotke.
Tutaj kicia nie ma kontaktu z innymi kotami / psami choc raz sie zdarzylo ,ze do ogrodu przyszedl jakis kot i moja kotka dostala szalu i chciala go przegonic.
Moj dylemat jest taki- w polsce, w domu mam juz 3 koty ( 1 samiczka i 2 samce i psa ( kundelka ) ktory uwielbia koty i ze wzajemnoscia i wkrotce do nich ma dolaczyc moja kotka ( jest wysterylizowana ) i boje sie , ze nie zaakceptuje reszty zwierzakow.
U mnie w domu wszystkie zwierzaki wchodza / wychodza z domu kiedy chca i zastanawiam sie, jak zapoznac moja kotke z reszta towarzystwa, by odbylo sie to spokojnie.
czy moga byc jakies wieksze klopoty ? czy ktos mial podobna sytuacje i jak z tego wybrnal ???
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: kotka w nowym domu 28.08.11, 22:50
      ja jestem zwolenniczką tymczasowego izolowania kotów w sytuacji dokacania stada bytujących już w domu rezydentów,biorąc pod uwagę że kotka będzie zestresowana już po podróży i znajdzie się w nowym miejscu nowym otoczeniu to zetkniecie się z nieznanymi kotami bedzie już zbyt dużym przeżyciem,myślę ze dobrze by było zamknąć na kilka dni kotkę w osobnym pomieszczeniu bez kontaktu z pozostałymi kotami zostawiając kotce jedzenie,picie i kuwetę a jeżeli Cię stać to możesz kupić kocie feromony czyli feliway i włączyć do kontaktu,oczywiście musisz kotkę w tym czasie dopieszczać i poświęcać jej sporo czasu,dopiero jak kotka odpocznie i trochę zaznajomi się z domem spróbuj zaznajamiać koty stopniowo,moja gromadka kotów to znajdy z podwórka i zawsze tak robiłam żeby uniknąć awantur i ta metoda zdała egzamin,początki przeważnie nie są łatwe i dla jednej i dla drugiej strony więc trzeba dużo cierpliwości,zrozumienia, czasu i okazywania uczuć kotom a wszystko powoli się ułoży,powodzenia
      • marslo55 Re: kotka w nowym domu 29.08.11, 09:47
        wladziac napisała:
        "dopiero jak kotka odpocznie i trochę zaznajomi się z domem spróbuj zaznajamiać koty stopniowo"
        Najlepiej dać przed tym spotkaniem kotom jakąś zabawkę, której używała nowa kotka (żeby zapoznały się z jej zapachem). Kiedy się do niego przyzwyczają, pokaż im kotkę (jeśli masz np. przezroczyste drzwi) albo pozwól im ją usłyszeć i daj potem jakiś smakołyk. Jak już się oswoją z jej widokiem/głosem, spróbuj ją wpuścić do nich i znów daj im coś dobrego do jedzenia, żeby jej pojawienie się dobrze im się kojarzyło.
        Mam nadzieję, że szybko ją zaakceptują, powodzeniasmile

        • mitta Re: kotka w nowym domu 29.08.11, 15:06
          Ja właśnie to przeżywam i powiem Ci, że nie jest łatwo. Stres będzie po obu stronach: i rezydentów i nowej kotki. Słuchaj Władzi, ma dobre rady. Wpuść kotkę do innego pomieszczenia z miskami i kuwetą. Kot, jeśli nie ma spokoju podczas jedzenia po prostu nie je. Możesz uchylać trochę drzwi, by miały kontakt wzrokowy, zamieniać im legowiska, aby wymieniały się zapachami. Koty poznają się poprzez zapachy. Moje kitki po dwumiesięcznym niewidzeniu nie poznały się ze swoimi siostrami.
          Marslo też ma dobre rady - w marketach są takie kocie przysmaki (w rossmanie np suche kiełbaski). Traktuj je jak nagrodę za właściwe zachowanie. I w żadnym wypadku nie podnoś głosu na żadnego kota i psa, nerwowa atmosfera udziela się zwierzakom. Spokój, cierpliwość i czas to właściwa droga. Postępy widać codziennie. U mnie po tygodniu już się tolerują, jedzą w tym samym pomieszczeniu (jeszcze miski w lekkim oddaleniu) i korzystają z tej samej kuwety. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka