suellena
05.07.12, 13:49
Mamy małą kotkę przegarniętą bezpańską. Wetka po zbadaniu ją stwierdziła, że ogólnie wszystko ok, tylko z uszami coś tam było nie tak. Wyczyściła, wcisnęła kropelki, wypisała receptę na krople do uszu. Kupiliśmy krople i jak tylko kicia śpi na jendym boku, to jej przemyce kropelkę do ucha. Niestety nie pozwala inaczej. Teraz widzę, że ma brud widoczny w tych uszach znowu. Patyczkiem kosmetycznym absolutnie się boję manewrować. Biorę nawilżone chusteczki dla niemowląt i jakoś część brudu usunę, ale nie cały. Nie wiem, co robić. Kicia nie pozwala, miota się, nie lubi tego.
Jak radzicie sobie z takim problemem? Skąd znowu ten brud, skoro kicia od wizyty u weta nie wyszła ani razu z domu. Mamy drugą starszą kotkę i ona zawsze miała i ma czyste uszy.