Dodaj do ulubionych

szukam Kocurka

07.02.06, 18:03
najlepiej puchatego,dlugowłosego, który pokryje mloda kotke-Mimi.Od kilku dni
szaleja w niej hormony.Wrocław
Obserwuj wątek
    • seniorita_24 Re: szukam Kocurka 07.02.06, 22:34
      To ja wykastruj zamiast rozmnażać.
      • ally6 Re: szukam Kocurka 08.02.06, 11:03
        może od razu uspić? smile
      • ally6 Re: szukam Kocurka 08.02.06, 11:04
        na razie nie chcemy jej sterylizować, a tym bardziej kastrować
        • annb Re: szukam Kocurka 08.02.06, 13:36
          a w przyszłosci?
          • ally6 Re: szukam Kocurka 08.02.06, 14:48
            sterylizacja?? w przyszłości owszem
            • annb Re: szukam Kocurka 08.02.06, 14:54
              bo wiesz
              odchowa te kocieta
              pacnie łapą w pyski
              odgoni i znowu bedzie miec ruje
              i tak do smierci
              nie ma zmiłuj
              • ally6 Re: szukam Kocurka 08.02.06, 15:33
                Mama swiadomość-kocie życiesmile).Chcą więcej,a nawet kilka razy:=)_
                Uważam,że przed sterylizacją powinna mieć kocięta(chociaż są rożne opinnie na
                ten temat)Mimi ma 7 miesięcy.Nie chcę dawać jej tabletek.Mam warunki na
                kocięta,mam znajomych ,którzy wezmą małe.
                Nie znam nikogo kto mam niewykastrowanego kocurka,dlatego szukam chętnego:-0)
                • po.prostu.ona Re: szukam Kocurka 05.03.06, 17:26
                  Nie powinna mieć kociąt przed sterylizacją. To szkodliwy i fałszywy mit.
                • edyta.zan Re: szukam Kocurka 05.03.06, 21:23
                  Oprocz tego jest za mloda na kocieta. Przeciez sama jeszcze jest kociakiem.
                  Jakbys miala corke, to tez uwazasz, ze powinna miec dzieci w wieku 13 lat, bo
                  dostala juz pierwszego okresu?
                  A jak masz znajomych ktorzy chca kocieta, to polecam najblizsze schronisko. I z
                  tymi znajomymi to dobrze przemyslec sprawe, bo teraz mowia, ze chca, a jak
                  przyjdzie do rozdawania, to zaraz pojawia sie problemy, ze "nie
                  teraz", "alergia", "jednak nie moge". I co?
                  A zastanawialas sie, dlaczego sa opinie, ze kotka nie musi miec kociat, i to
                  wlasnie wyglaszane przez weterynarzy i wieloletnich kociarzy. Moze jednak maja
                  racje... Nie traktuj psychiki kotki na tym samym poziomie co ludzkiej. Ona po
                  wychowaniu i odchowaniu juz zapomina o tym, ze byla mama.
                  Zgadzam sie, zeby nie podawac tabletek, po prostu przeczekac ta pierwsza rujke.
                  A pozniej wysterylizowac.

                  I zastanow sie, czy to, ze chcesz aby kotka miala kocieta, to tak naprawde dla
                  dobra mlodziutkiej kotki, czy dla wlasnej egoistycznej checi posiadania malych
                  kociaczkow.
                  • kociak40 Re: szukam Kocurka 06.03.06, 00:53
                    Ja mam kocicę, która ma już 7,5 roku. Jak skończyła 1,5 roku miała kociaki.
                    Od tamtej pory, dwa razy do roku zaprowadzam ją do wetrynarza i dostaje zastrzyk
                    (koszt minimalny 10-15 zł). Chowa się dobrze, jest zdrowa, kociaków już nie ma.
                    Po tym piewszym jej okoceniu, zostawiłem kocura, jest do dzisiaj, żadnego
                    obsikiwania w domu nie robi, bo wychodzi i przychodzi kiedy chce.
                    • po.prostu.ona Re: szukam Kocurka 06.03.06, 14:22
                      Cóż, można grać życiem swych zwierząt w rosyjską ruletkę. Dawać kotce
                      zastrzyki, które doprowadzają do raka lub ropomacicza. Można przyczyniać się do
                      nadpopulacji kotów i przepełnienia schronisk. Wypuszczać kocura, narażając go
                      na śmierć pod kołami samochodu, w wyniku otrucia, z rąk dewiantów, zarażenie
                      śmiertelnym wirusem. Można. Kwestia sumienia.
    • edyta.zan Re: szukam Kocurka 06.03.06, 09:16
      www.arka.strefa.pl/Akcja-2006/akcja_sterylizacji_2006.html
      • po.prostu.ona I jeszcze coś - w sprawie sumienia 06.03.06, 17:14
        "Proszę o przywilej nie przychodzenia na świat
        ...nie przychodzenia na świat póki nie zapewnisz mi
        domu i pana, który się mną zaopiekuje,
        i prawa do życia tak długo,
        jak długo będę fizycznie zdolny do cieszenia się życiem
        ...nie przychodzenia na świat póki moje ciało nie będzie cenne,
        a człowiek nie przestanie go maltretować, ponieważ jest bezwartościowe i
        liczne"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka