Dodaj do ulubionych

przykra sprawa - robaki - NIE CZYTAĆ PRZY JEDZENIU

20.09.07, 22:34
Witam
Mam poważny problem z moim futrzaczkiem, który jest zarobaczony. Robaki są
małe, białe i obleśne, wychodzą z tyłu kota same z siebie bądź z kocim
guanem(tongue_out) i nie wiem co zrobić. Kot odbył już wizytę u weterynarza, dostał
jakieś lekarstwo, jakieś zastrzyki, a robactwo wciąż żywe. Może ma ktoś jakąś
radę?

pzdr
Obserwuj wątek
    • salimis Re: przykra sprawa - robaki - NIE CZYTAĆ PRZY JED 21.09.07, 20:10
      Miałam podobny problem.Dostałam od znajomej kilkunastotygodniową kotkę.Ponieważ
      wcześniej byla chora przez zaniedbanie jej wcześniejszego właściciela,znajoma
      oddala mi ją po całkowitym wyleczeniu.Jedynym problemem z ktorym nie mogła sobie
      poradzić to robaki.Kotka byla mocno zarobaczona i pomimo podawania jej pasty na
      odrobaczenie z odbytu wydostawały się białe robaki.Udałam się z nią do mojego
      weterynarza,ten chciał zaaplikować jej pastę ale wymoglam wręcz aby podał jej
      coś innego.No i zalecił jej podawanie Drontalu z tym że w odpowiedniej proporcji
      gdyż jedna tabletka jest przeznaczona dla dorosłego 4-kilowego kota.Jeśli dobrze
      pamiętam bo było to 7 lat temu,kicia dostała ćwiartkę tabletki na
      czczo,następnie na drugi dzień drugą dawkę i chyba dopiero po tygodniu
      trzecią.Kuracja pomogła.Moim zadaniem było przyglądanie się czy w jej kale nadal
      pojawiają się żywe robaki.Na szczęście pozbyła się ich,ku mojej radości.Ja
      natomiast odkurzając wcześniej cokolwiek, słyszalam jak w rurze odkurzacza
      strzelają segmenty tasiemca ktore wyglądem przypominały ryż z tym że były
      brązowe.Z czasem ich już nie było.Tak więc życzę powodzenia w walce z wrogiem.
      : )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka