mój muranów.

30.08.05, 15:21
mój muranów to lata 60-te. to lata mojej mlodosci.zgrana paczka chłopaków,i
dziewczyn.spotkania pod filarami u wylotu
ul.karmelickiej.przezwiska.hipek ,gwizdek.szyja,mały.wszyscy mieszkaliśmy,na
karmelickiej,nowolipiu.po obu stronach świerczewskiego,anielewicza.tanie
winko z rzepichy.sobotnie tańce w domu kultury na nowolipiu.opiekunka
młodzieży pani bilowa ,i jej klub na rogu ul.nowolipie i obecnej jp2 wielu z
tej paczki nie żyje,wielu tak jak ja już tam nie mieszka .choć dobijam już do
60 -tki,lubię pojechać sobie na muranów,pochodzić podwórkami , i powspominać
piękne lata 60-te piszcie oswoich latach na naszym muranowie
    • rembik_ Re: mój muranów. 30.08.05, 21:51
      Mój muranów to lata 80, najpierw podwórko na anielewicza, zabawy w piaskownicy,
      deptanie trawników i włażenie po drzewach, zimą górka przy nalewkach. Jak nieco
      podrosłem (pierwsze klasy szkoły podstawowej) to wypuszczałem się aż na plac
      zabaw który był nieco dalej niż górka (przy nalewki :-) ). Ponieważ podrosłem
      zimą chodziłem na górke do Krasińskich - większa była - nawet kiedyś wpadłem do
      wodospadu i się mocno poobijałem. Latem chodziliśmy na gęsiówę (psie pole) grać
      w piłkę.

      Pamiętam też jak na gęsiówie odbywały się "Festyny Młodości" pod drzewami przy
      Karmelickiej stawiali drewnianą scenę na której były jakieś występy, wzdłuż
      chodnika przy Anielewicza były porozstawiane jakieś budki w których były różne
      duperele (na przykład modele do sklejania - ale takie małe z kilku części
      tylko) wata cukrowa, lody itd.. po uliczce pod pomnikiem można było pojeździć
      gokartem... echh działo się - takie "Święto Trybuny Ludu" ale na mniejszą skalę.

      ech... z gęsiówą mam bardzo wiele ciekawych wspomnień... może kiedyś coś
      jeszcze o tym napiszę :-)

      pozdrawiam wszystkich !
      • monterx Re: mój muranów. 30.08.05, 22:20
        ja też mieszkałem na anielewicza z twojego opisu to nawet w tymsamym bloku.tu
        gdzie teraz jest psie pole od strony anielewicza do roku 1965 stał budynek
        więzieńia zwany gęsiówka od nazwy ulicy
        • rembik_ Re: mój muranów. 30.08.05, 22:36
          zapraszam do obejrzenia kliku fotek (większość chyba już widziała :-) ) mniej
          więcej połowa lat sześćdziesiątych - jeśli mieszkałeś w tym samym bloku to
          poznasz napewno :-)

          www.flickr.com/photos/25639830@N00/
          pozdrawiam

          • ania091951 Re: mój muranów. 31.08.05, 02:07
            JA TEZ MIESZKALAM NA MURAMOWIE LATA 50-70 A DOKLADNIE NAD KINEM -NOWOLIPIE
            1CHODZILAM DO WIJSKOWEGO PRZEDSZKOLA NA NOWOTKI 1 ZALICZYLAM SZKOLE PODSTAWOWA
            NR 210 CHODZILAM DO SKLEPU RZEPICHA ALE PO SMIETANE I INNE ZAKUPY CODZIENNIE PO
            KILKA RAZY ZALICZALAM SCHODY ZJEZDZALAM TEZ ZIMA NA SAMKACH Z 3 GOREK W MOIM
            ZASIEGU BYL OGRODEK JORDANOWSKI I OCZYWISCIE PALAC MOSTOWSKICH W 72 ROKU
            WYPROWADZILAM SIE NA ZOLIBORZ POTEM DO GDYNI A Z GDYNI WIATEREK MORSKI POWIAL
            MNIE DO CHICAGO POZDRAWIAM WSZYSTKICH WARSZAWIAKOW ANIA
            • kocio-kocio Re: mój muranów. 31.08.05, 09:35
              To mieszkałaś w tym samym bloku, w którym teraz ja mieszkam!
              • ania091951 Re: mój muranów. 31.08.05, 13:13
                MIESZKALAM DAWNA NOWOLIPIE 1 MIESZKANIA 36 PARTER POZDRAWIAM
                • kocio-kocio Re: mój muranów. 31.08.05, 15:47
                  To nadal Nowolipie 1 :o)
                  Ja mieszkam w klatce obok, na 3 piętrze pod 31 :o)
                  • ania091951 Re: mój muranów. 01.09.05, 00:18
                    MAMA POMOJA MIESZKALA TAM DO 85 ROKU MYSLE ZE JAK BY ZYLA MIESZKALA BY TAM
                    NADAL POZDRAWIAM ANIA
          • monterx Re: mój muranów. 31.08.05, 09:22
            rembik.dziękuje ci bardzo za fotki.mieszkałem w tym samym bloku.mało
            tego .miałem identyczny widok z okien ,na anielewicza i na nalewki.przypuszczam
            ze.są to klatki obok siebie.jeżeli tam jeszcze zamieszkujesz to napewno mijamy
            się na podwórku bo co kilka dni muszę tam jechać.sprawy rodzinne
    • ania091951 Re: mój muranów. 31.08.05, 02:30
      MUSZE WAM JESZCZE POWIEDZIEC ZE SPOTKALAM TU W STANACH DZIEWCZYNE Z
      KARMELICKIEJ TEZ MIESZKALA W LATACH 60 NA MURANOWIE TYLKO ZE CHODZILA DO SZKOLY
      4 POZDRAWIAM
      • t_u_l_a Re: mój muranów. 31.08.05, 17:31

        Mój Muranów,to dziesiątki osób,którym się kłaniam lub one mnie,co zawsze
        wzbudza zdziwienie moich znajomych z innych dzielnic.Zawsze pytają czy my się
        tu wszyscy znamy :)
        (lepiej mieć wielu przyjaciół,niż jednego wroga)
    • chorazy_orszanski Re: mój muranów. 31.08.05, 20:14
      Lata 70-80, Nowolipki, podworko do ktorego wchodzilo sie przez brame
      naprzeciwko sw Augustyna. Piaskownica, zabawy w chowanego w krzakach wokolo
      podworka, sanki z gorki na dzielnej, ktora kiedys byla wieksza, a moze tylko
      tak mi sie wydaje. Moje okna wychodzily na JPII/Marchlewskiego. Najciekawsze
      widoki:
      - pozne lata 70 lub wczesne 80(ach ta pamiec, pamietam tylko ze to bylo
      wieczorem): posrodku przejscia dla pieszych ze strony wolskiej na srodmiejska
      lezal denat, ktorego przez ok. godzine pilnowal milicjant, az do przyjazdu
      karetki. Czy ktos pamieta okolicznosci tego incydentu?
      - podczas stanu wojennego: przejazdy kawalkad ciezarowek/skotow, trwajace
      czasem do 1/2h
      - takze podczas stanu wojennego, 3 maj 1983: tlumy, zomo strzelajace gazami
      lzawiacymi, a wieczorem milicja legitymujaca przechodniow - kazdy dostawal raz
      palka na do widzenia
      • ania091951 Re: mój muranów. 01.09.05, 00:35
        MOJ BLOK W KTORYM SIE WYCHOWALAM JAK MILO WSPOMINAM TE MLODZIECZE LATA
        forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=25199&w=28383216&a=28444754&rep=1&t=1125527639496
      • ania091951 Re: mój muranów. 01.09.05, 00:37
        MOJ BLOK W KTORYM SIE WYCHOWALAM JAK MILO WSPOMINAM TE MLODZIECZE LATA
        forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=25199&w=28383216&a=28444754&rep=1&t=1125527639496
        PRAWDA ZE PIEKNY TO TEN Z BRAMA
      • ania091951 Re: mój muranów. 01.09.05, 00:39
        www.michau.se/pics/my_pics/warszawa/2005/050117_z_blekitnego/z_blekitnego_050117_3120.jpg
        • kocio-kocio Re: mój muranów. 01.09.05, 10:11
          Piękne zdjęcie!
      • rodja Re: mój muranów. 01.09.05, 12:09
        mam dokładnie takie wspomnienie: stoje na oknie a na dole te gazy śmigają.
        płaczę ze strachu i mówię do mamy że chce kaszy i spać.
        może to było tego 3 maja właśnie.
        dzięki chorazy za tą datę. ja 79 rocznik więc miałem niecałe 4 lata. uwielbiam
        się rozpływać we wspomnieniach najwcześniejszych. takie wspomnienia mają
        kompletnie nie powtarzalny klimat. podobno z wiekiem tych wspomnień przybywa i
        pamięta się coraz więcej ze wczesnego dzieciństwa. jakże wspaniałą rzeczą jest
        pamięć!
      • rodja Re: mój muranów. 01.09.05, 12:13
        coś takiego: www.ipn.gov.pl/aktual_3maja.html

        szkoda że nie ma zdjęć z muranowa.. to by było.
        (chociaż na pewno w IPNie są)
    • aankaa Re: mój muranów. 06.09.05, 00:00
      burzenie szpitala na rogu Anielewicza/Smocza, wyrównywanie terenu / usypywanie
      górki vis'a'vis Kościoła, wylewanie asfaltu na podwórkach, sadzenie brzóz (za
      sklepem Kwiryna/U Doroty) i topoli gdzie się da :(
      • monterx Re: mój muranów. 06.09.05, 17:38
        ale masz pamięć.oczywiście był szpital na ul anielewicza . takie baraki od ul
        marchlewskiego do ul smoczej.ogrodzone murem z czerwonej cegły.był to szpital
        dla chorych na płuca.a czy przypominasz sobie bazę samochodową na ul.dzelnej
        róg smoczej.napewno też pamiętasz budynek więzieńia t.z.w.gęsiówki na
        ul .anielewicza ,na miejscu tym jest teraz teren do gry w piłkę,odpoczynku,oraz
        na spacery z psem.zachowała się tylko górka z kilkoma drzewami ,wokół której
        był spacerniak dla więzniow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja