Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy można ??

    20.10.07, 18:05
    Czy można znalesc sobie faceta, pomimo, ze nie chodze ubrana w modne ciuchy (a
    faceci lubia zawiesic oka na orginalnej dziewczynie), nie mama figury modelki,
    nie mam nowoczesnej fryzury, a makijaz robie bardzo stonowany, raczej
    niezauważalny. Czy mam szanse na to, ze wpadne komus w oko? niczym sie nie
    wyrozniam z tłumu i inne mają wiecej szans na podryw niż ja. Ja nawet zagadac
    nie umiem, ale w sumie to jest jedyny plus calej tej tragicznej sytuacji, bo
    to facet ma zdobywac mnie, a nie ja jego. Koledzy mowia "masz ladny usmiech"
    "masz sliczne oczy". I co z tego? skoro na tym chyba koniec, bo zaden sie
    garnie sie do zdobywania, zabiegania....
    Obserwuj wątek
      • anoosha Re: Czy można ?? 22.10.07, 08:19
        Ja tez nie chodze modnie ubrana; nie podazam za modą - kupuje
        ciuchy, w ktorych ladnie wygladam; niekoniecznie sa one akurat
        trendy. Fryzura? U mnie zwykla- wlosy poldlugie, delikatne pasemka.
        Zawsze zadbane, ale czy takie super modne? Nie powiedzialabym.
        Makijazu zwykle brak. Oczy - wedlug mojego chlopaka bardzo ladne
        (powiedzial, ze na nie wlasnie polecial!), podobnie uśmiech! Wiec
        masz swietny start!
        A z tym podrywaniem ... nie wiem, jak kto okresla podryw. Ja nie
        znosze, jak mnie faceci bajeruja i drazni mnie to szczerze mowiac.
        Moj chlopak podszedl do tematu bardzo konkretnie - nie na typowy
        podryw i bajery. Po prostu zainteresowal sie, kim jestem, co mysle i
        co soba reprezentuje. Potrafilismy gadac godzinami (rowniez przez
        telefon - o rachunkach nie wspomne :-))... Tak samo jest teraz,
        kiedy mieszkamy z soba.
        Nie przejmuj sie ciuchami az tak bardzo , to tylko taki mily babski
        dodatek. Jestes fajną i dobrą osobą - grunt, żeby męzczyzna właśnie
        to w Tobie cenił!
        Takie moje zdanie :-) Pozdrawiam cieplutko!
        • anciax Re: Czy można ?? 30.10.07, 00:47
          Ehhh, jakoś ma spore problemy żeby czymkolwiek zaintrygować facetów.
          Mówiłam już, że nie nadążam za modą. Ubieram sie jak szara myszka (czasem
          stwierdzam, że nie mam swojego gustu tylko małpuję style innych - to jest
          dobijajace, bo za każdym razem czuję się nieswojo gdy wyjdę na ulicę ubrana w
          innym stylu niż wcześniej; z resztą nieważne).
          Nie nosze spódnic. Ma krótkie włosy. Ubieram sie stosownie do okazji, ale
          galowo raczej rzadko.
          Dbam o siebie, chodze do dobrego fryzjera, na kosmatyki wydają tyle pieniedzy,
          aby mieć komfort, że jestem zadbana, dbam o higienę osobistą. No może przesadzam
          ze słodyczami, ale nie jestem jakaś zapuszczona czy pasztetowa.
          Czymś w takim razie odstraszam facetów. Ojjj, nie wiem czy chciałabym się
          dowiedzieć czym ich odstraszam. Coś ze mna nie w porzadku....
          • yuraathor Re: Czy można ?? 01.11.07, 01:38
            To tragedia świata DDA, jak zaintrygowac płeć przeciwną?
            Niby wszystko takie wyzwolone, swoboda obyczajowa, a jednocześnie
            powszechna trudność w nawiązywaniu kontaktów.
            w tym dziwnym kraju nikt się nie uśmiecha na ulicy do nieznajomych.
            Stałem przed czerwonym światłem, obok stanęła krótkowłosa
            trzydziestoparolatka,ubrana normalnie bez żadnych ekstrawagancji,
            spojrzałem na nią, nasze oczy się spotkały i ludzie, rewelacja:
            uśmiechnęła się do mnie. To był dla mnie szok, bo często patrzę na
            mijane dziewczyny i nigdy się nie uśmiechają,bo gapiący sie
            czterdziestolatek moze być niebezpieczny?!
            Swiatło się zmieniło,powiedziałem: pani wybaczy ale wydawało mi się
            że się pani na mnie patrzy, a ona że owszem patrzyla się.
            I jeszcze cos powiedziałem, przeszliśmy przez ulicę, skręcila na
            wysepkę tramwajową a ja powiedzialem do zobaczenia i poszedłem
            prosto. a mogłem za ten usmiech zaprosic ja na lody.
            faceci tez maja problemy
            • anciax Re: Czy można ?? 01.11.07, 17:52
              Tak, właśnie tak - irytuje mnie brak spontaniczności u innych. Moze ja sama
              jestem (bywam) zbyt spieta, ale nie o tym chce tu pisać. Do rzeczy :)
              Moze ja wysyłam jakieś negatywne fluidy? Boszzzzz, sama już nie wiem. Fakt,
              jeśli uśmiechnęła bym się do faceta, który akurat wpadł mi w oko, to on pewnie
              pomyślał by sobie "stuknięta", "nawiana" itd... A jednak uśmiecham sie do
              facetów (w autobusach:) ) czasem...jak najdzie mnie taka dziewczeca
              spontaniczność;) Bywam też zbyt bezpośrednia (i choć ludzie przyznaja, że bardzo
              lubią ten typ ludzi...!) to w gruncie rzeczy nic na to nie wskazuje. Owszem, sa
              luźni, ale po spożyciu; jak są wstawieni, jak juz pija któreś tam piwo...wtedy
              sa tacy wyluzowani, że...że aż mi ich żal. Ja nie chcę w ten sposób!! Dlaczego
              normalnie na ulicy, w autobuisie, w sklepie jest tak sztywniacko? Łeeee, znowu
              wyłazi moj idealizm... ;)

              PS: niby wszystko jest wyzwolone, ale jak facet odbiera gdy to kobieta robi
              1-szy krok?? ...urażony męski honor... zapewne.
              • evel_m Re: Czy można ?? 01.11.07, 19:07
                U mniejest tak: jestem wyksztalcona, pracuje, jestem podobno atrakcyjna kobieta, ale jeszcze nie spotkalam tego jedynego, zawsze musze zle trafic, zawsze musze cierpiec, nie wiem z czego to wynika, tzn. w koncu jestem DDA, ostatni facet (zreszta tu pisalam) - wiazalam z nim nadzieje i chyba nie potrzebnie, wszystko bylo ok, chodzi chyba o sex, tylko tyle udaje mi sie stwierdzic, on chyba tego chcial, ale ja uwazam, ze to zdecydowanie za wczesnie, no i znajomosc sie urwala, dlaczego faceci to robia, czy rzeczywiscie sex jest najwazniejszy w zyciu...
                • anciax Re: Czy można ?? 01.11.07, 21:25
                  evel_m, ja też straciłam kilka znajomości, bo on chciał sexu, a ja nie byłam gotowa.
                  Po trochu załuję i jestem dumna z siebie ;)
                  • anoosha Re: Czy można ?? 01.11.07, 21:30
                    Ja też jestem z Was dumna!!! Porządny mężczyzna nie będzie naciskał
                    na seks, jeśli widzi, że kobieta nie jest gotowa, a mu na niej
                    rzeczywiście zależy. Jestem za tym, żeby nie postępować jednak wbrew
                    sobie, bo i co to za przyjemność - seks z przymusu ...
                    Pozdrawiam cieplutko :-)
                    • anciax Re: Czy można ?? 01.11.07, 21:38
                      Hehe , a u mnie gryza sie dwie osoby: jedna, która chce a druga - wiadomo :)
                      ...i ja w sumie to sama już nie wiem czego chcę ;)

                      Fajnie, że jesteś dumna ze mnie!

                      ale mi głupoty wyszły........ <trzeźwa jestem!>
              • yuraathor Re: Czy można ?? 01.11.07, 23:50
                A jak facet chciałby ten pierwszy krok zrobić, ale nie wie jak on
                zostanie odebrany i czeka na zielone światło, czy inny sygnał to
                może czekac w nieskończoność.
                Niby wie że zgodnie z konwencją to on zaczyna ale boi się
                odrzucenia, wyśmiania, może ma kompleks nizszości? może mu wpojono
                że inni mają większe prawa
                • anciax Re: Czy można ?? 02.11.07, 10:43
                  DDA zawsze boi się odrzucenia i nawet gdybym była w danym momencie bardzo pewna
                  siebie, to zawsze coś ściagnie mnie na ziemie - to uczucie, że za chwilę mogę
                  zostać zraniona.
                  A moje dośwaidczenia dowodzą, że będzie lepiej, jeśli już nie będę wykazywała
                  pierwsza inicjatywy...
      • edith31 Re: Czy można ?? 02.11.07, 00:10
        Naprawde w to wierzysz ze modnie ubrane dziewczyny o figurze modelki
        mają fajnych facetów? Ależ to mit, jakis stereotyp z kolorowej
        gazety!!!
        Nie slyszalam zeby faceci w realnym zyciu naprawde lecieli na
        dziewczyny o figurze modelki(przewaznie zbyt wychudzone), takie
        dziewczyny sa dobre na plakaty na sciane, ale przewaznie nie
        wybiera sie takich na partnerki......no chyba ze w Hollywood.
        Naprawde nie moda super figura sie liczy ale to "cos" i jeden facet
        poleci na dlugonogą modelke a innego to wcale nie kreci, bo ma
        zupelnie inny typ, wyboru partnera/partnerki dokonujemy nie tylko
        kierując sie wygladem zew, ale cała tą chemią , czego nie da sie
        wyjasnic, jeden facet moze byc super przystojny(chodzacy Brad PITT)i
        nie zrobic na nas wiekszego wrazenia a drugi przecietny ale poprostu
        ten zapach,spojrzenie, głos przyprawiaja nas o dreszcze.
        Nigdy tak nie mialas?? Zawsze podobaja Ci si modnie ubrani,z
        najnowoczeniejsza fryzura, idealna syletka, rowniótkie zęby(jesli
        tak to znaczy ze jeszcze dojrzewasz emocjonalnie, kiedys nie
        bedziesz zwracac na takie rzeczy uwagi jak kogos mocno pokochasz)

        Anxiax pamietaj tez ze nie to jest super co jest modne ale to w czym
        nam jest dobrze,co nam pasuje , moze Tobie nie pasuje ostry makijaz?
        (zreszta osobiscie nie uwazam ostrego make up-u aby byl w
        dobrym guscie)
        Tak wiec piękno nie podlega dyskusji, bo dla kazdego zupelnie co
        innego ono znaczy. :))
        • anciax Re: Czy można ?? 02.11.07, 10:53
          hehe, ja i facet z żurnala... to było by raczej komiczne połączenie.

          A nawet nie wiem jakie panie i jacy panowie obecnie goszczą na stronach
          kolorowych gazet, bo takich nie kupuję.
          Jestem jedynie przekonana, że faceci lubią ciekawe osobiwosci, kobiety ubrane z
          klasą, mające to "coś". Nikt mi nie powie, że pierwsze wrazenie nie jest ważne.
          I właśnie dlatego ja zawsze s-pieprzę to 1-sze wrazenie, bo mi brakuje tego
          czegoś, może polotu, moze sprytu, (jestem zbyt bezpośrednia w kontaktach z
          innymi albo zbyt spięta - i tak źle i tak źle)...

          Mam wysokie poczucie estetyki, wiec lubie rzeczy ładne, ale ... jeśli chodzi o
          człowieka, to cenie to, co ma w środku. I dlatego jstem sama, bp s dzisiejszym
          swiecie liczy sie tylko to, co piekne a mi to tego strasznie daleko...
          • edith31 Re: Czy można ?? 02.11.07, 21:09
            Piekne jest to co ma sie srodku a nie to co na zewnatrz...
      • anciax Gdzie go szukać ?? 14.12.07, 15:42
        W takim razie gdzie ja go mam szukać?
        Przecież nie pójde do knajpy/dyskoteki...
        Ja chcę normalnego faceta!!! ..tylko nie wiem gdzie są tacy :(
        • yuraathor Re: Gdzie go szukać ?? 18.12.07, 02:33
          Póxno już Anciax, ale przez sympatię do Ciebie napiszę.
          Gadałem niedawno z jednym AA i facet się zalił że ma już lat 30 parę
          i sam jak palec mimo że pic przestał jakiś czas temu całkiem spory.
          Z tego co mówił zrozumiałem że kiedy rozmawia z jakąś panią to zaraz
          mu się włącza takie myślenie, że myśli co też ona o nim myśli, jak
          go postrzega. I zaraz dochodzi do wniosku że z takim nieciekawym
          grubasem (no fakt 110 kilo przy 170 wzrostu) to ona nie zechce miec
          nic wspólnego. i nigdy jeszcze następnego spotkania nie zaproponowal.
          • anciax Re: Gdzie go szukać ?? 19.12.07, 17:42
            Widocznie swiat sklada sie z ludzi sukcesu i z nieudacznikow. Swoja droga
            to,logiczne, ze tak jest, bo tej grupie szczesciarzy byloby strasznie nudno
            gdyby tylko oni istnieli.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka