Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytam,co dalej??

    04.02.08, 23:24
    Witam Wszystkich serdecznie. Szczerze mowiac nie zdawałem sobie
    sprawy ze problemy dda sa tak szeroko rozpatrywane. Ale skoro sobie
    zdalem, byc moze wniose, choc szczerze mowiac wolalbym cos wyniesc z
    tego szerokiego rozpatrywania..Otoz jestem dda, mam 22 lata. Jak
    tylko siegne pamiecią, alkoholizm wrósł sie w moją rodzine wzdłuż i
    wszerz. Właściwie to wrósł się także we mnie. Tuż za scianą spi
    prymitywny człowiek, wraz ze swoją równie prymitywną małżonką,
    powaleni Bog jeden wie kiedy przez cos co zmusiło Nas do
    zarejestrowania sie tutaj. Ojciec pił odkąd pamietam, matka z czasem
    uległa. Scenariusz jak wiele innych, tylko co ja tutaj robie?
    Bracia, bo mam ich 3, dawno zwyczajnie pognali jaknajdalej stad nie
    majac niczego procz wyrokow, co po dzis dzien zupelnie sie nie
    zmienilo. Kochani, Jedyni..Tak. Kochani.Cokolwiek by nie zrobili,
    ilekolwiek nie wciagneliby jakiegos gowna, zawsze beda Kochani. Ale
    nie tu mialem sie rozkleic..Jeszcze nie. Wracaac do pytania-zaraz po
    maturze zdecydowalem sie wyniesc. Byly lata, byla szkola. Nie bylo
    tylko nikogo, kto by wywiozl moj komputer i pozyczyl
    przescieradlo+poduszke. Nie bylo kompletnie nikogo, a ja bylem
    zdecydowany jak nigdy w zyciu(co nie znaczy ze nie rozmyslalem sie i
    namyslalem z kosmiczna czestotliwoscia). Jednak zostalem. Juz
    wiedzialem ze aby nie dostac na leb, cokolwiek sie miesci w tym
    stwierdzeniu, trzeba lapac tryb w tryb, trzeba sie ruszac, biec non
    stop. Szybko zlapalem prace i rownie szybko zaczalem studia. Pomine
    to jakich to czlowiek pozorow wokol siebie moze mnozyc latami, bo to
    mysle-znacie doskonale. Ale znajduje sie w dziwnym momencie zycia,
    lada chwila koncze studia, brne sobie przez wszystko z na prawde
    mocno zacisnietymi zebami(niech was nie myli lekkosc slow"brne
    sobie"). Z drzwi swojego pokoju stworzylem bariere niemal nie do
    przejscia dla rodziny, ich przypadkow, rozmow, wrzaskow, i innych
    coraz to gorszych zjawisk. Z momentem ich zamkniecia ja po prostu
    przestaje istniec. Tylko co dalej?? Nigdy nie zabraklo mi perspektyw
    na szybka i skuteczna ucieczke. Tu przeciez nic mnie nie trzyma,
    mieszkanie jest rzecz jasna wynajete, jak cala ich masa w
    przeszlosci. Tylko gdzie cos mnie czeka? Zwykle wiedzialem. Zawsze
    wiedzialem co robic, co olac, czym sie zajac. Umiejetnosc wyrzeczen
    takze na najwyzszym poziomie. Tylko cos przeciez musze robic,
    dlatego pytam, co moge zrobic?? Moze ktos wie, moze ktos przypadkiem
    palnie cos, co stanie sie tym trybikiem.Bo wkrotce mi jednego
    zabraknie. Dlatego poruszcie wyobraznie, posmiejcie sie,
    pozartujcie. Ja przewertuje, przeanalizuje, przekalkuluje... Nie
    wiem czy zadaje dobre pytanie, ale jak to sie mowi-dzis mnie wzielo
    na prawde mocno..
    Teraz wybaczcie, czas na pare minut mojej osobistej terapii-
    radiohead-metoda na "up,in the clouds";). Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • laila83 Re: pytam,co dalej?? 05.02.08, 01:29
        Tylko jedna osoba moze Ci odpowiedziec na pytanie "co dalej".
        I jestes nia Ty sam..
        Odpowiedz jest w Tobie.
        A mysle ze sam fakt, ze znalazles to forum, ze napisales, ze szukasz
        moze byc tropem..
        Sciskam Cie seredecznie:)
      • agnieszkaep Re: pytam,co dalej?? 08.02.08, 17:05
        mam 10 lat więcej doświdczenia od ciebie i moja subiektywna rada...
        zawalcz o siebie
        odetnij się od tego
        wyjedź
        uwierz - można spotkać ludzi, na których będziesz mógł się wesprzeć

        nie chcę, aby brzmiało to pompatycznie - ale Ty sam wiesz tak naprawdę co powinieneś zrobić, tylko .... moze się boisz
        Ale może byćtylko lepiej
        • log222 Re: pytam,co dalej?? 08.02.08, 17:42
          "pompatycznie" fajne słowo :) Pompa w pompatycznych Pompejach. Pompatyczna pompa w Pompejach. Fajne :D
          W ogóle to słowo jest dla mnie jakieś takie sympatyczne :) Sympatyczne pompatyczne!
          :DD
          Chyba kojarzy mi się trochę z takimi pufiastymi rękawami, co Ania z Zielonego Wzgórza bardzo chciała mieć.

          (Sorki za offtop)
          • log222 Re: pytam,co dalej?? 08.02.08, 18:16
            "pufiasty" też fajne

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka