Dodaj do ulubionych

9 denarów a 9 kielichów

28.10.17, 12:00
Jakie macie przemyślenia na temat tych 9 tek? Jaka widzicie między nimi różnicę?
Mnie się trochę one zlewają w całość. W obu widzę jakieś prawie spełnienie tylko brak jednego tego ostatniego puzzla. Z tym, że kielichy bardziej rozpatruje na poziomie uczuć, denary jednak bardziej przyziemnie.
Obie karty kojarzą mi się z jakimś egoizmem bo wydaje mi sie, że człowiek jest zapatrzony tu w samego siebie (mi brak, ja prawie osiągnąłem) i co za tym idzie z brakiem działań grupowych a więc i pewna doza samotności się pod tym kryje. Tak mniej więcej w skrócie ogólnie opisuję moja wizję ale chciałabym sie jeszcze bardziej konkretnie do tego odnieść wieczorem.
Obserwuj wątek
    • adoptowany Re: 9 denarów a 9 kielichów 28.10.17, 19:58
      ja te dwie karty nazywam szczesliwa blizniacza para,
      9 monet =tak przyziemne, ale to tez może cieszyc,np. harmonia,porzadek i bezpieczeństwo finansowe, a jednocześnie dobre relacje z innymi, osiągasz sukces na bazie własnej madrosci i doświadczeniu,.
      9 kielichow = to uczucia, ale i.. tzw. karta zyczen, spełnienie az do przesytu,a to co dotychczas robilas to było słuszne, a osoby i działania wokół Ciebie dzialaja na Twoja korzyść, mam do tej karty taki rysunek, kobieta na balkonie otoczona jasnym cieplym blaskiem promieni słonecznych..
      Obie karty nie maja w sobie nawet cienia jakiejś negatywnej emanacji, jak mowilem to szczesliwa para blizniat,..smile
      • donbas Re: 9 denarów a 9 kielichów 28.10.17, 23:16
        Ja różnicę widzę zasadniczą: to materia a to uczucia. Jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi ale z zupełnie innych powodów.
        Jeśli czegoś brakuje to w 9 denarach pieniędzy a w 9 kielichach miłości.
    • rrozsypana80 Re: 9 denarów a 9 kielichów 29.10.17, 01:20
      Czyli widzicie te karty w sumie oboje jako bliźniacze.

      Adopto a powiedz mi jeśli widzisz 9tki jako spełnienie to 10 już są przesytem?

      Ja w tych kartach widzę niepełne szczęście. Bo jeszcze nie są finalne. Czyli czegoś brak. Wciąż jest coś o czym śnimy, marzymy nienamacalne jeszcze. Brakuje kropki nad i.
      I jeszcze widzę to jako samotność. Bo w obu tych kartach człowiek jest z tym swoim szczęściem sam. Brakuje tu jakby działania zespołowego. Możliwe, że inni w tych kartach pracują na to nasze szczęście ale finalnie jest ono tylko nasze.
      I np. 9 denarów (materia) kojarzy mi się z luksusem. Być może dobry pieniądz, być może upodobanie do gadżetow, sztuki, dóbr luksusowych, czegoś wartościowego ale i pięknego. Widziałabym w tej karcie otaczanie się antykami ale też pięknymi kobietami. Czasem może to być kicz (cyganie np z tym swoim umiłowaniem do złota, mega wielkich uczt, ogromnych mauzoleów i domów ala pałace). Garniecie do siebie. Czy może tu być niezaspokojony apetyt, który rośnie w miarę jedzenia?
      I jeszcze dążenie do perfekcji i bolączki spowodowane brakiem perfekcji u innych. W sensie kłuje mnie to w oczy. Czy człowiek wypadający w tej karcie to może być pedant?
      9 kielichów jawi mi się mniej więcej tak "mam wszystko czego potrzebuje tylko mnie kochaj". Ale też może to być: nic mi więcej do szczęścia niepotrzeba. Jest dobrze jak jest niekombinujmy, nie myślmy co dalej przyjmijmy to co jest z całym dobrodziejstwem inwentarza. Do rodziny daleko jeszcze. W relacjach damsko męskich to raczej bliżej romansu niż stałości. Poza tym kojarzy mi się jeszcze ta karta z ucztą, mocno zakrapianą, gdzie każdy patrzy, żeby się najeść, napić i pobawić.
      • adoptowany Re: 9 denarów a 9 kielichów 29.10.17, 21:47
        ,..no wiec tak, 9 kielichow jak słusznie zauwazylas zostawia cie sama z własnym szczęściem, ciekawe spostrzeżenie, niby subtelna roznica, prawda? ,..ale to wiele zmienia,bo człowiek szczęśliwy, zamożny i spełniony w większości dziedzin jakimi się zajmuje, a bedacy samotnym wraz z tym swoim szczęściem,..nagle może po jakims czasie odczuwać cierpienie z tego wlasnie powodu.I tak ta dziewiatka przechodząc w dziesiatke kielichow jest już tym samym szczęściem,ale już kompletnym i masz z kim się nim dzielic..
        a co do 9-tki monet, zamieniając się w 10 - tke,powiela w zasadzie to samo,a jedynie wzbogaca o warunkowa możliwość materialnego spadku, bez jakichkolwiek twoich staran w tym kierunku, szczęśliwy los,ale jest jednak miedzy nimi (9 monet& 9kielichow)ta roznica,ze w tej pierwszej większy jednak akcent pada na sfere uczuc i ich udział w owym otrzymanym szczęściu,a 9 monet jest jakby bardziej materialna i zawodowa strona zycia, choc i ona podaje >>to udane zycie rodzinne<<,.
        • adoptowany Re: 9 denarów a 9 kielichów 29.10.17, 21:53
          ta roznica,ze w tej drugiej (9kielichow) większy jednak akcent pada na sfere uczuc i ich udział w owym otrzymanym szczęściu,a 9 monet jest jakby bardziej materialna i zawodowa strona zycia, choc i ona podaje >>to udane zycie rodzinne<<,.

          pomyliłem kolejność,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka