Dodaj do ulubionych

Rumunia zimą .

IP: *.choszczno.net.pl 09.02.12, 19:49
Witajcie ponownie, tym razem zwracam sie do wszystkich, którzy byli w Rumunii (Bukowina) zimą, czy można jechać busem (grupa)? Mieliśmy lecieć samolotem z MALEVEM do Cluj Napoca, ale przewoźnik zbankrutował i szukamy teraz innej opcji, a czas nagli, bo wyjazd już 28 lutego.
Chcemy wynająć busa w Krakowie i jechac przez Słowację i Wegry. Co o tym sądzicie?
Na innych forach straszą, że to duże ryzyko, bo śnieg i mrozy, sama już nie wiem i bardzo się denerwuję....
Obserwuj wątek
    • transilvania Re: Rumunia zimą . 10.02.12, 08:03
      Nie można porownywać tej zimy do poprzednich. Teraz jest o wiele zimniej i o wiele więcej śniegu. Dzis w Suceavie jest w dzien -15 C, a w nocy bedzie -24. Zobacz na tej stronie jest tez prognoza na nastepne dni:
      vremea.kappa.ro/suceava/suceava.html
      nie wygląda to zachęcająco.
      Nie wiem dokładnie ile tak jest teraz sniegu, ale generalnie Rumunia jest zasypana mocniej niż zwykle. A Bukowina zawsze ma wiecej sniegu niż np. północny zachód, gdzie mieszkam. U nas jest teraz ok. 30 cm sniegu. Drogi sa odgarnięte i do Maramures pewnie bez problemu dojedziecie, ale dalej nie wiem jak jest. Z zeszłych lat pamiętam realacje z TV z Bukowiny z zasypanych kompletnie dróg i uwięzionych w autach ludzi.
      Sugerowała bym ci telefon do Domu Polskiego w Bukowinie i zapytanie u źródła jak u nich teraz ze sniegiem i przejazdem:
      www.dompolski.ro/index.php?lang=pl
      • smoga Re: Rumunia zimą . 10.02.12, 13:18
        Bardzo dziękuję. No cóż, ja mieszkam pod Szczecinem i też jest w dzień - 15, a dziś rano było - 20 ! I śniegu też dużo napadało, ale pocieszam się , koniec lutego- początek marca, to już się ta zima będzie powoli kończyć...Oczywiście pewności mieć nie można.
        My jedziemy na wymianę szkolną i jesteśmy w kontakcie ze szkołą partnerską w Vatra Dornei, oni twierdzą, że nie ma problemu ze śniegiem. A temperatury, takie jak u nas.
        W każdym razie , nie mamy innego wyjścia, bo ta wizyta musi się odbyć, a na lodzie (prawie dosłownie!) zostawił nas MALEV, który zbankrutował (na szczęście straciliśmy tylko niezbyt wysoką zaliczkę), a mieliśmy z nimi lecieć do Cluj.
        • Gość: barmar84 Re: Rumunia zimą . IP: *.rdsnet.ro 11.02.12, 11:53
          Przychylam sie do wczesniejszej wypowiedzi. Zdecydowanie nalezy sie wczesniej upewnic, ze drogi sa przejezdne. Na dziej dzisiejszy wciaz ok 80 000 jest odcietych od swiata. Wiele drog w centralnej i poludniowej Rumunii (na polnoc od Bukaresztu) jest zamknietych. Miejscami lezy prawie 2m sniegu! Na Bukowinie jest zdecydowanie lepiej, jednak droga z Krakowa busem az na Bukownie to moze byc wyzwanie.
          Skoro jestescie ze Szczecina to moze lepiej centralwings'em z Berlin Schonefeld do Bukaresztu (kiedys tak latalem) a potem pociagiem do Suceavy?
          Moze byc taniej a na pewno szybciej i bezpieczniej.
          Pozdrawiam i powodzenia!
          • smoga Re: Rumunia zimą . 23.02.12, 09:41
            Przepraszam, chodziło mi o Centralwings oczywiście !
    • Gość: izak Re: Rumunia zimą . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 12:53
      Smoga bardzo Cie prosze odezwij sie na maila iza_koz@o2.pl mam mega sprawe, wszystko wytlumacze
      pozdrawiam goraco
      • ibsen82 Re: Rumunia zimą . 19.02.12, 19:30
        Oj ja byłem teraz w najgorszym chyba tygodniu, jak ogłosili kod pomarańczowy. Więcej szczegółów na blogu poniżej. Pozdr
        • smoga Re: Rumunia zimą . 23.02.12, 09:40
          Bardzo wam dziękuję za wszystkie rady i wypowiedzi. Zdecydowaliśmy się zaryzykować i jechać tym busem (ja osobiście z duszą na ramieniu, bo to ogromna odpowiedzialność, gdy się jedzie z młodzieżą), od partnerów z Bukowiny mamy wiadomości, że drogi są Ok. A jeśli chodzi o Germanwings, to to w momencie, gdy mi te opcję zaproponowałeś, mieli cenę 235 euro + dojazd do Berlina + pociąg z Bukaresztu, czyli drogo.
          W każdym razie po powrocie napiszę, jak było.
          Pozdrawiam serdecznie!
    • smoga Re: Rumunia zimą . 08.03.12, 21:47
      Witajcie ponownie! Przedwczoraj wróciliśmy z Bukowiny, rzeczywiście było ciężko, ale daliśmy radę:do Rumunii wjechaliśmy wieczorem, padał śnieg, droga fatalna, kręta i o fatalnej nawierzchni, jechaliśmy 25 km/ godz, ale bajkowych krajobrazów nie zapomnę nigdy !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka