yoric
04.07.05, 02:22
Zaintrygowało mnie coś takiego:
zarówno na forach (tym i innych), jak i listach dyskusyjnych, Costinesti ma
praktycznie same dobre opinie, m.in. za młodzieżowość, klimat
rockowo-studencki, tanie kwatery. Tymczasem Bezdroża piszą tak (cyt.):
"...jest to idealne miejsce dla osób lubiących tłok graniczący z absurdem,
nieprawdopodobnie głośną muzykę (najczęściej techno) puszczaną na plaży przez
stary trzeszczący węzeł... [Przerdzewiały wrak statku] potęguje... tylko
nastrój końca i zupełnego chaosu."
To jak to jest?
pzdrv