Dodaj do ulubionych

Kiszyniów - Krikowa

11.04.06, 21:38
Zamierzam spędzić z rodziną dwutygodniowe wczasy nad Morzem Czarnym w
Rumunii. Wracając chcemy wjechać do Mołdowy i zwiedzić winozawod Krikowa.
Gdzie należy przekraczać granicę rumuńsko - mołdawską ?
Czy są problemy na granicy ? Jak długo zajmie podróż samochodem od granicy
rumuńskiej do Kiszyniowa i z powrotem ? A może mołdawskie drogi pozwalają
wrócić samochodem przez Ukrainę do Polski ?
Gdzie można się przespać w godziwych warunkach w pólnocnej Moładawii ?
Przepraszam za wielkość pytań, ale bardzo mnie to interesuje.
Obserwuj wątek
    • avroml Re: Kiszyniów - Krikowa 11.04.06, 22:27
      jest kilka przejsc granicznych z moldawia, sam korzystam z dwu: w sculeni albo
      w leuseni. obywatele polscy nie potrzebuja wizy do moldawii, a jakby jakis
      wojak w wielkiej czapie was o nie pytal, to znaczy, ze chce w lape. pytajcie
      sie wtedy, gdzie jest biuro jego szefa. zwykle pomaga. jezykiem urzedowym jest
      moldawski (czyt. rumunski), ale absolutnie wszyscy mowia po rosyjsku.
      przypilnujcie, zeby granicznik rumunski wbil wam pieczatki wyjazdowe z rumunii
      w paszportach i zeby byly one czytelne. inaczej nie wpuszcza was.
      moldawskie drogi... no coz, nie poszalejecie na nich, bo trzeba sie niekiedy
      pilnowac, zeby podwozia nie zgubic, ale tragicznie nie jest. jest tak, jak np
      na ukrainie.
      od granicy rumunskiej do kiszyniowa jest jakies dwie, dwie i pol godziny, ale
      ja jezdze zwykle z doswiadczonymi, miejscowymi kierowcami, ktorzy niczego sie
      nie boja. wezcie sobie na to 3, 3 i pol godziny.
      wjazd na ukraine przez transnistrie (naddniestrze) jest zlym pomyslem.
      ciekawosc ciekawoscia, ale ostatnio wladze w tiraspolu widza we wszystkich
      cudzoziemcach spiegow zachodnich wywiadow i prewencyjnie niektorych aresztuja.
      zdarzylo sie ostatnio jednemu francuzowi, ktory chcial zobaczyc pomniki lenina.
      ledwo udalo sie go wyciagnac.
      noclegi... coz, ja nocuje u znajomych w kiszyniowie. poza nim nie znam sie.
      poczytajcie w przewodnikach, lonely planet albo cos podobnego
      powodzenia
      • zbigzbig Re: Kiszyniów - Krikowa 12.04.06, 19:30
        Dzięki bardzo za informacje. Mam jeszcze pytanie: czy granicę mołdawsko -
        ukraińską w drodze do Polski przekracza się w Czerniowcach ?
        Jakie są generalnie opłaty przy wjeździe z Rumunii do Mołdawii, a później z
        Mołdawii do Ukrainy ?
        • staua Re: Kiszyniów - Krikowa 12.04.06, 19:44
          W Czerniowcach, o ile mi wiadomo (przekraczalam w 1998, moze cos sie zmienilo) jest granica
          rumunsko-ukrainska.
          • pawelboch Re: Kiszyniów - Krikowa 12.04.06, 23:22
            staua napisała:

            > W Czerniowcach, o ile mi wiadomo (przekraczalam w 1998, moze cos sie zmienilo)
            > jest granica
            > rumunsko-ukrainska.

            Bukowina od jakiś dwóch wieków nie jest już w Mołdawii :))
            pzdr., PB
            • avroml Re: Kiszyniów - Krikowa 13.04.06, 08:37
              hm, o oplatach nic nie wiem. raczej nie powinno byc zadnych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka