soso3
28.07.06, 09:00
Czy ktoś z Was może mi wytłumaczyć reguły rumuńskiej pisowni w zakresie "a" z
daszkiem i "i" ? Chodzi mi głównie o nazwy miast...
Wyczytałem w "Historii Rumunii", że obydwie głoski brzmia identycznie i
wpadają w coś w rodzaju naszego "y". Zastanawia mnie jednak, że raz na
mapach, czy znakach czytam "Targu Mures" a raz "Tirgu Mures". podobnie jest
z "Tirgoviste" i "Targoviste" - w sumie jedna miejscowość, a dwa warianty
pisowni. Czy obydwa są poprawne - a więc Rumuni poszli na daleko posunięta
dowolność, czy po prostu wynika to może jakoś z tradycji językowych, przy
czym tylko jedna wersja jest poprawna?
Pozdrawiam i czekam na Wasze uwagi,
S