prosze o rade

07.05.05, 23:41
prosze, mozecie mi doradzic, jaka afirmacje stosowac, aby przestac myslec o
przeszlosci, zapomniec o czlowieku, ktory mnie skrzywdzil? czy powinnam
pozbyc sie wszystkich rzeczy, ktore mi jego przypominaja, wyrzucic listy,
pamiatki i inne? wiem, ze to pewnie jest indywidualna sprawa, ale nie
potrafie sobie z tym poradzic juz od dwoch lat. nadszedl moment, ze naprawde
chce zaczac zyc od nowa, ale ciagle przypomina mi sie przyszlosc.
z gory dziekuje za rady.
    • nadia338 Re: prosze o rade 07.05.05, 23:42
      mialo byc: przypomina mi sie przeszlosc
    • sc200 Re: prosze o rade 08.05.05, 13:12
      Powiem Ci krótko ale wbrew pozorom bardzo precyzyjnie (w moim mniemaniu):

      Powinnaś wybaczyć... sobie.

      Polecam afirmacje do wybaczania.
      "Ja ... wybaczam sobie..."
      "Ja ... jestem zadowolona..."

      itp

      Wybaczanie jest tu kluczem.
    • balbinka54 Re: prosze o rade 08.05.05, 17:14
      Zdaje egzamin spalenia owych pamiąteczek jesli chodzi o przedmioty, Ogien to
      oczyszczenie gruntowne
      • nadia338 Re: prosze o rade 09.05.05, 12:59
        dzieki Michal i Balbinka!

        Wierze, ze jestem juz blisko 'oczyszczenia' z przeszlosci.
        • wicca11 Re: prosze o rade 10.05.05, 00:27
          e-mail smile
          • nadia338 Re: prosze o rade 10.05.05, 13:58
            Wicca, dziekuje bardzo za email, teraz jestem w pracy, odpisze ci wieczorem!

            pozdrawiam! :o)
    • junkoh Re: prosze o rade 11.05.05, 10:25
      matko bosko to moze trwac nawet dwa lata ??? skora mi cierpnie
      • nadia338 Re: prosze o rade 11.05.05, 11:06
        Kazdy czlowiek przezywa inaczej, takze sie nie przejmuj. U mnie trwa tyle ile
        trwa, czy to zle czy dobrze, czy jest to dlugo, czy krotko, chyba nie da sie
        tego w takich kategoriach okreslic.
    • eevvaa Re: prosze o rade 11.05.05, 10:38

      ale chyba lepiej iść drogą, gdzie na końcu widzi się światło? - nie ma znaczenia
      wtedy jak jest długa smile
      ewa
      Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
    • kigana Re: prosze o rade 11.05.05, 15:24
      Nadiu, może nie trafiłaś jeszcze na www.cudownyportal.pl ? Tam jest parę
      artykułów na temat radykalnego wybaczania, a także komentarze do tych artykułów.
      Pomysł ze spaleniem pamiątek jest bardzo dobry smile Powodzenia smile
    • beataanna1 Re: prosze o rade 17.05.05, 09:37
      Witaj, miałam podobne przeżycia, które potem zeżarły mi dwa lata mojego życia
      na wspominaniu przeszłości, nie wyrzucaj pamiątek, ale daj je wszystkie w jedno
      miejsce, do pudła, odstaw na jakiś czas, kiedyś jak będziesz szczęśliwa, będą
      fajnym wspomnieniem. Ja nic nie wyrzuciłam, czasami oglądam pamiątki, ale już
      robię to z uśmiechem, a nie z żalem i poczuciem krzywdy. Afirmacje naprawdę
      pomagają, ale musisz jeszcze bywać między ludźmi, wtedy nie będziesz mieć czasu
      na wspomnienia. Poszukaj czegoś nowego, co sprawi że będziesz to zawsze miło
      wspominać.
      Ktoś mi powiedział, że przeszłość mnie blokuje na nowe przeżycia, dlatego
      staram się nie myśleć o niej w ogóle...

      pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja