eevvaa Re: Czy botox-to brak akceptacji? 23.10.06, 21:03 motyvvacja napisała: > czy lekka poprawa natury? > --Pewnie jedno i drugie Motywacjo, a przede wszystkim negatywne myślenie. < Uśmiech wędruje daleko...> ewa Odpowiedz Link
motyvvacja Re: Czy botox-to brak akceptacji? 24.10.06, 01:38 masz racje Ewo-negatywne myslenie. ALe pzreciez mozna tez pozytywnie myslec o botexsiePPP Odpowiedz Link
agnitum Re: Czy botox-to brak akceptacji? 24.10.06, 07:50 Motywacjo moje stanowisko w sprawie ingerencji jakiejkolwiek w organizm znasz... pewnie ale przypomne. Botox czyli jeśli chodzi Ci o ten zabieg jest też jakimś tam brakiem akceptacji. A tak by the way. Próbuje przetłumaczyć dla jednego bioenergoterapeuty pewne unikalne oryginalne wydanie amerykańskie czakroterapii dźwiękiem. Tam zdaje się skóra i jej proces starzenia jest opisywany jako prawidłowy ale w pewnym tempie. Znaczy sie pewno rzadko kto z ludzi ma to tempo nie zawyżone. Coraz bardziej widze jak niedoceniałem centrów energetycznych człowieka. To one w przeważającym chyba udziale wpływają na nasze Ja - psychiczne i fizyczne. Agnitum Odpowiedz Link
motyvvacja Re: Czy botox-to brak akceptacji? 24.10.06, 15:36 Jasne jasne agnitum natura piekna jest po co golic nogi? po co wybielac zeby? po co farbowac wlosy? az wreszcie po co sie gimnastykowac? po co malowac paznokcie po co sie myc,jak mozna przeciez nosic na sobie najbardziej naturalne dla czlowieka zapachy Botox nie jest na starzenie sie skury,a bardziej na linie mimiczne..Od pzrekonywania ludzi ze mam racje,,czolo podnosisz 24 na dobe, i robia sie linie,ktorych nie za bardzo lubie-ach ta mowa ciala Botox uniemozliwia czasowo urzywanie tych miesni-a wiec odpoczywaja sobie naturalnie i linie znikaja Botox urzywa sie do nadmiernie potliwych czesci ciala rowniez . A urzywany byl przez hamerykanskich lekarzy jako lek, na triki nerwowe. Oczu,ust i innych czesci twarzy...okazalo sie ze dobrze mu idzie rowniez wygladzanie mimik line.. No dobra to tyle o botoksie) Ja jestem za... pozytywnie za .. moj system mimiczny musi tez sobie odpoczac Ps: a za czakry tez sie zabieram,tylko nie ma mi ich kto sprawdzic Odpowiedz Link
agnitum Re: Czy botox-to brak akceptacji? 24.10.06, 17:29 Motywacjo i o czym tu dyskutować? Skoro do jednego worka wrzucasz z jednej strony: mycie się, gimnastykowanie a z drugiej strony: golenie nóg, wybielanie zębów, farbowanie włosów czy malowanie paznokci To jest mylenie rzeczy uważanych za istotne z dodatkami, które "wykreowały" m.in. media A tak btw. Wybielanie zębów jest szkodliwe dla szkliwa i nie ma metody dającej szanse pacjentowi nie posiadania późniejszych problemów z uzębieniem. Jakże to krótkowzroczne. Dzisiaj i jutro się podobam innym (przecież nie sobie!) a co będzie pojutrze? Opinia powyższa to opinia Zakładu Protetyki ŚlAM (co do szkodliwości rzecz jasna) Farbowanie włosów... no cóż w USA i w Kanadzie freepressinternational "zdradzała" jakie to składniki są używane... i jak "fachowo" przetestowane dermatologicznie do farb... Ale cóż któż w świecie wykreowanym przez media w to wierzy? O paznokciach nie czytałem Ale wszystko opiera się na podobnych zasadach... I Motywacjo później widzisz na ulicach jak rośnie pokolenie młodych matek... karmiących dzieci "zdrowymi" Gerberami itp.... Pozdrawiam Agnitum Odpowiedz Link
motyvvacja Re: Czy botox-to brak akceptacji? 24.10.06, 18:08 Dokladnie Agnitum zgadzam sie z toba. JAsne ze masz racje!.Patrzysz glebiej,nie powierzchownie. I oczywiscie ze masz racje ze nie mozna wrzucac do jednego worka, dbania o siebie i chigieny z wybielaniem zebow bo-media i moda. ALe agnitum na milosci boska-przeciez to trudne jak cholera! Jestes facetem i nie obchodzi cie farbowanie wlosow,nie musisz urzywac cremow,ani golic sobie nog.WIec nie potrafisz wczuc sie w kobieca codziennosc- by wlasnie wam sie spodobac)..Bo tak jest ustalone-wyuczone-i takie dostalismy oprogramowanie..i wlasnie stad te problemy-bo kobieta robi wiecej (nie dla siebie) zeby sie wam spodobac.tym samym czuje sie bardziej poddatna na manipulacje.Bo co tam facet-on jest naturalny..eee ale masz racje,,poprostu facetow nalezy bardziej olewac,i to co IM sie podoba a co tam... Kobiety robia za duzo dla facetow,stanowczo za duzo!!!! Odpowiedz Link
motyvvacja akceptacja 24.10.06, 18:23 ''Motywacjo i o czym tu dyskutować? '' wlasnie agnitum-o braku akceptacji Jestes moim nauczycielem,jak i caly swiat.Wlasnie zdalam sobie sprawe ze te slowa ''o czym tu dyskutowac'' slyszalam czesto od mamy.Chcac jej udowodnic ze ja mam racje,i ze wlasnie jest o czym dyskutowac nie raz naprawde nie bylo juz o czym Brak akceptacji samej do siebie, i chec uznania , wymuszenia akceptacji u innych. Jakiez to popularne ale meczace i ja sie juz w to nie bawie Pozdrowka serdeczniasteMistrzunio! Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: akceptacja 21.02.07, 19:01 Zgadzam sie z motywacja calkowicie. to chyba normalna cecha ludzka ze chca wygladac mlodo. Botox to niezbyt doskonaly srodek z pewnoscia i dosc glupawy w sumie w uzyciu( zaloze sie ze ma 100 efektow ubocznych) ale jest jakims tam postepem na wiekowej sciezce pedu ku niesmiertelnosci i znalezieniu "filozoficznego kamienia". W zasadzie wszelkie dzialania medyczne sa nienaturalne rowniez wiec "natura" nie jest wartoscia nadrzedna jako ze KULTURA jestesmy wszyscy skazeni odkad Ewcia uzarla kawal jablka i zalozyla listek figowy. Spor o to czy gimnastykowanie jest naturalne czy nienaturalne to juz kwestia subiektywnych wartosci tutaj Odpowiedz Link
agnitum Re: akceptacja 23.02.07, 13:34 Filozoficzny kamień na pewno nie dotyczy nieśmiertelności i nijak botox jak i inne produkty/kuracje do niego nie prowadzą Agnitum Odpowiedz Link
motyvvacja Re: Czy botox-to brak akceptacji? 24.10.06, 15:43 ehem zastrzyki botoxu 18stki robia tez jako prevent jeszcze za wczesnie na okreslenie starzenie sie skury Agnitum-wiesz.. no. moze i brak akceptacji... ale akceptuje swoje braki ...o Odpowiedz Link
euforyjka oj motywacjo słownik ortograficzny by się przydał 21.02.07, 17:23 ... Tobie oczywiście Odpowiedz Link
oldpiernik Re: Czy botox-to brak akceptacji? 22.02.07, 08:14 phi... :0) Elegancja, fason, chęć wywołania pozytywnych reakcji u obserwatorów. Niech będzie nazwane, jak chcesz. Jestem facetem i mam skłonność do wyciągania konsekwencji uogólniających. Słownik ortograficzny pełni podobną funkcję, jak zabieg kosmetyczny. Jeśli można paraliżować mięśnie mimiczne dla poprawy wyglądu twarzy, dlaczego zarzekać się przed stosowaniem słownika dla poprawy wyglądu WŁASNEGO tekstu? A moze akceptacja, lub jej brak, działa bardziej subiektywnie, wybiórczo, wygodnie? Natury nie da się poprawić. Można próbować ją ukryć. ;0) OLDZKEFIREM ;0) Odpowiedz Link
motyvvacja Dla olda:) 22.02.07, 09:37 How do you recognize a Polack in a busy shoe store? He is the one who tries to put on the shoe boxes. Osho z ksiazki '' I Am that ''. Odpowiedz Link
oldpiernik Re: Dla olda:) 22.02.07, 18:28 :0) Nie czuję dowcipu Osho. Paralela botox`u i gramatyki narodziła się spontanicznie. Przywiązujesz wagę do formy, czy nie? Jeśli tak, czy poznają Cię po formie? Jeśli nie, po co Ci botox? OLDBEZTŁUMACZA ;0) Odpowiedz Link
euforyjka Motywacja lubi się wymądrzać na forum 22.02.07, 19:37 niestety ktoś kto robi takie rażące błędy ortograficzne nie jest dla mnie wiarygodny. Co do tematu wątku: brzydzę się botoxem i innymi tego typu zabiegami czy operacjami plastycznymi. Narazie jestem młoda, ale jak twarz zacznie zmieniać mi się z wiekiem, no to trudno, jakoś to zaakceptuję. Ale nigdy nie dam się pociąć czy wstrzykiwać sobie jakieś dziwne substancje pod skórę. Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: Euforycznie 23.02.07, 01:18 Obawiam sie, ze nie kazdy kto pisze ortograficznie jest gwarancja wiarygodnosci, i nie kazdy kto robi bledy musi byc zaraz niewiarygodny. Dla mnie niewiarygodni sa mlodzi ludzie ktorzy oswiadczaja cos bardzo stanowczo. Nie jest to poparte zadnymi doswiadczeniami a tylko pewnoscia siebie jaka daje powiew mlodosci. Tak pisklaki tez skrzecza odwaznie i rzucaja sie do lotu. Eforyjka jak z czasem zauwazysz ludzie sie zmieniaja z wiekiem i zmieniaja zdanie.... patrzac z polusmiechem na to co tam kiedys mowili i ty tez mozesz jeszcze 10 razy zmienic zdanie . Jesli zaprzeczysz to dowod ze naprawde krotko zyjesz.Nigdy nie mow Nigdy bo zycie plata figle. No botox nie wydaje mi sie zdrowy ani na pewno tani czy przyjemny w uzyciu ale "brzydzic sie"? To moze brzydzic sie mozna kolagenem tez? I kazda inna chemia? ))))) Odpowiedz Link
motyvvacja Re: Euforycznie 24.02.07, 06:52 princess Obawiam sie, ze nie kazdy kto pisze ortograficznie jest gwarancja wiarygodnosci > , > i nie kazdy kto robi bledy musi byc zaraz niewiarygodny. Oczywiscie usunelam wczorajszy tekst euforyjki,ktory byl stekiem obelg i wyzwisk Dokladnie tak jest,ludzie czepiaja sie ortografi-przymiezaja zamiast butow karton Jak to osho napisal Ze tez ludzie tak bardzo sie troszcza naprawiac swiat i moja dysortografie A nie zajmuja sie swoimi o 100 kroc wiekrzymi problemami) pozdrawiam Odpowiedz Link
eevvaa Re: Euforycznie 24.02.07, 12:30 motyvvacja napisała: -> Ze tez ludzie tak bardzo sie troszcza naprawiac swiat i moja dysortografie > A nie zajmuja sie swoimi o 100 kroc wiekrzymi problemami) Masz rację Motywacjo, to tylko ludzie, którzy chcą odwrócić uwagę od siebie. Na pewno są to osoby głęboko skrzywdzone, dlatego ranią innych.Jednak to nie powinno być usprawiedliwieniem, bo nie mamy prawa wytykać innym ich niedociągnięcia. Uśmiech wędruje daleko... ewa Odpowiedz Link
oldpiernik chłodno... 27.02.07, 20:34 Więc jak? Botox jest dla formy "cacy"? Ortografia jest "be"? To banalne zestawienie pytań przemilczacie. Dlaczego? Forma jest formą. Czy gruby, obdarzony ponurą fizjonomią, stary piernik, zasłużył na lekceważenie? Czym? Próbą zobrazowania prostej konsekwencji w traktowaniu formy? Dlaczego trucizna chemiczna zyskuje aprobatę? Nie pojmuję tego, co tu zaszło... OLDBEZNADZIEJNY Odpowiedz Link
amm06 Re: chłodno... 27.02.07, 21:18 Sadze ze tak jak duch zamieszkujacy cialo ma pierwszenstwo w relacji do ciala tak i znaczenie slow jest wazniejsze od ich ortografii. Cialo lub pisownia slowa to po prostu vehikul, srodek poprzez ktory istota rzeczy jest wyrazona. Botox to przede wszystkim brak akceptacji natury a co za tym idzie swego czlowieczenstwa a wiec i Boga. Odpowiedz Link
motyvvacja Re: Motywacja lubi się wymądrzać na forum 23.02.07, 16:49 euforyjko,na tym forum kazdy ma prawo do swojego zdania. ALe jezeli sposob w jaki sie wyrazasz bedzie zlosliwy,lub nasiakniety krytyka,poprostu dostaniesz kopa malenka Badz grzeczna i baw sie milo pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
mskaiq Re: Czy botox-to brak akceptacji? 22.02.07, 09:08 Zamiast botoxu probuj kontrolowac marszczenie czola. Moja znajoma w wieku 80 lat obgryzala paznokcie. Nie robi tego, oduczyla sie tego. Mozesz kontrolowac Siebie. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link
bellanima Re: Czy botox-to brak akceptacji? 23.02.07, 09:32 A wracajac do tematu Mysle, ze odczuwanie piekna jest jedna z najbardziej naturalnych potrzeb kazdego czlowieka. Mnie poczucie piekna daje zawsze niesamowitego "kopa", to jest jak narkortk. Uwielbiam kontemplowac piekno we wszystkim, tam, gdzie je w danym momencie dostrzegam. W calej naturze, a cialo czlowieka czym jest jezeli nie czescia natury (ale filozofka ze mnie ). Szczegolnie uwielbiam piekne twarze. Jezeli kobieta nie akceptuje zmarszczek na swojej twarzy, bo piekno odgrywa w jej zyciu bardzo istotna role, to naturalne, ze chce sie tych zmarszczek pozbyc. I dopoki jest w stanie to zmienic, odmlodzic sie, uczynic piekniejsza, dlaczego mialaby tego nie robic? Jestesmy najdoskonalszym z dziel Boga i powinnismy dawac temu wyraz. Czesto doskonalac dusze zapominamy o ciele, bo czesto slyszelismy w przeszlosci, ze nie nalezy przywiazywac zbyt duzej wagi do cech zewnetrznych. A cialo i dusza to jednosc. Problem z samoakceptacja pojawia sie wtedy, gdy cierpimy z powodu czegos, czego nie jestesmy w stanie w sobie zmienic. Jezeli nie mamy na cos wplywu, powinnismy to zaakceptowac. Odpowiedz Link
krytyk2 Re: Czy botox-to brak akceptacji? 27.02.07, 22:52 z pewnościa jest to brak akceptacji i poprawianie natury.Roznica jest tylko ilościowa ,gdy decyduje sie na powiekszenie biustu czy tez wstrzyknięcie odrobiny toksyny pod skorę.Sens i dzialanie jest podobne: tu i tam nie akceptujesz czegos w sobie /w swoim wygladzie / i probujesz na to wplynąc srodkami medycznymi. Odpowiedz Link