onkwe 01.01.06, 20:05 Motylem jestem na na na na motylem jestem. Pofrunę gdzie nie byłAM jeszcze. Zatrzymaj bo nie wrócę więcej... Motylem jestem na na na na motylem jestem. Dzień minął już a pragnę jeszcze siąść tu i tam... motylem jestem... )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nokata Re: Motylem jestem.... 01.01.06, 20:57 onkwe napisała: > Pofrunę gdzie nie byłAM No tyle to my wiemy. Imc pan Poliszynel juz rok temu mowil o tym. Ale witaj Onkwe o plci nadobnej i wreszcie doprecyzowanej. Jestem wzruszoNA, ze bedziemy mogLY wreszcie poszczbiotac o NASZYCH BABSKICH sprawach cmokaski, ma przyjaciolko z pesji dla nie/grzecznych panienek. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Motylem jestem.... 01.01.06, 22:09 Jakim jesteście zwięrzęciem ? Ja na dziś leniwcem i dobrze mi. Bardzo pozytywny pierwszy dzień roku, spędziłam w koszuli nocnej głównie śpiąc. Chyba odrobiłam wszystkie zaległości z poprzedniego roku... Kran Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Motylem jestem.... 01.01.06, 22:22 No to dobranoc, pośpij jeszcze. Jam suseł ))już się chyba nie przepoczwarzę, chyba w niedzwiedzia i ... do gawry, aby do wiosny..Motylka pozdrawiamy. Odpowiedz Link
mantra1 Re: Motylem jestem.... 01.01.06, 22:38 Motyla noga! ) Zwleklam sie kolo poludnia, nawet ambitnie sie przyobleklam w "niedzielna" sukienke, ale jakos tak z pionu do poziomu mnie zarzucalo, wiec kolo 18 dalam sobie spokoj i z powrotem wskoczylam w dresowa pizamke w myszki. Zgrzewka wody mineralnej i dwulitrowy karton soku ulegly znacznemu uszczupleniu - to pewnie to suche powietrze od kaloryferow Cale szczescie, ze juz nie mam tescia Mietka, bo jeszcze bardziej nie lubilabym 1 stycznia ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Motylem jestem.... 01.01.06, 23:32 No, motylem to chyba nie jestem. I wlasciwie nie bardzo wiem - moze raczej kotem! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Motylem jestem.... 01.01.06, 22:33 Witaj OnkwA Przeobrażenie w związku z czymś konkretnym, czy dlatego, że zmiana jest motorem rozwoju? Odpowiedz Link
onkwe Re: Motylem jestem.... 01.01.06, 23:41 Poprawka... Motylem bylAM, Ale utylAM, a wszystko przez to kokonowanie noworoczne, niech to... ajjj, ciezko sie od dzisiaj od ziemi oderwac, o po-locie nie mowiac... Tak wiec wszelkie pciowe dyszkusje odkladam wiec do jutra... PS Nokata, a nogi i ta, no..wiesz... golisz czy waxujesz... ? ) Odpowiedz Link
nokata Re: Motylem jestem.... 02.01.06, 00:02 onkwe napisała: > a nogi i ta, no..wiesz... golisz czy waxujesz... nog nie gole, bo manterka uwielbia atawizmy a "no wiesz" nie waxuje. no bo jakbym zawaxowala to bym chyba po suficie chodzila na rzesach Odpowiedz Link