maryna04
04.10.06, 23:36
Jak co roku Komitet Noblowski bedacy na pasku zgnilej, imperialistycznej
Ameryki, ktorej obywatele to ciemne polglowki przyznal juz 5 nagrod
obywatelom amerykanskim. Z medycyny, astro - fizyki i chemii. Dostal tez
jeden Europejczyk z kraju Herrenvolkow (czy jak to sie mowi) - wespol z dwoma
Amerykaninami. Pozostaly - z ekonomii, literatury i pokojowa. Coz, Bush
sterroryzuje wszystkich i bez watpienia z ekonomii tez cos wpadnie temu
upadlemu krajowi.
Noblisci tegoroczni pochodza z amerykanskich rodzin, czyli zdazyli juz
wystarczajaco zglupiec w tutejszym systemie edukacyjnym, spolecznym. Jednego
to nawet tatus byl amerykanskim, a nie europejskim noblistom.