Dodaj do ulubionych

Komitet Noblowski na pasku...

04.10.06, 23:36
Jak co roku Komitet Noblowski bedacy na pasku zgnilej, imperialistycznej
Ameryki, ktorej obywatele to ciemne polglowki przyznal juz 5 nagrod
obywatelom amerykanskim. Z medycyny, astro - fizyki i chemii. Dostal tez
jeden Europejczyk z kraju Herrenvolkow (czy jak to sie mowi) - wespol z dwoma
Amerykaninami. Pozostaly - z ekonomii, literatury i pokojowa. Coz, Bush
sterroryzuje wszystkich i bez watpienia z ekonomii tez cos wpadnie temu
upadlemu krajowi.
Noblisci tegoroczni pochodza z amerykanskich rodzin, czyli zdazyli juz
wystarczajaco zglupiec w tutejszym systemie edukacyjnym, spolecznym. Jednego
to nawet tatus byl amerykanskim, a nie europejskim noblistom.
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: Komitet Noblowski na pasku... 05.10.06, 07:55
      wink)
      A tak na serio, to Nobel z literatury, bardzo często przyznawany jest z powodów
      politycznych, społecznych, a nie za jakość tej literatury. Z resztą, jak ocenić
      coś tak niemierzalnego, jak piękno wypowiedzi literackiej (zwłaszcza, poezja),
      nie poddające się przecież i najlepszym tłumaczom i przekładom. Nobel w naukach
      ścisłych? Tu też trudno ocenić, które z odkryć rzeczywiście pchnęły bryłę świata
      na nowe tory - do zwykle dopiero okazuje się po latach. Co jest naukowe, a co
      tylko - naukawe? No i tu też mamy różne lobby - nie zawsze bezstronne, ale
      chociaż to co oceniane, jest łatwiejsze (?) do ocenienia, niż piękno . No, a że
      po raz kolejny Amerykanie? No cóż,niestety, czasy dokonywania epokowych odkryć w
      drewnianej szopie, dawno minęły. Nie da się dzisiaj w naukach empirycznych, mieć
      osiągnięć bez ....pieniędzy sad((
      A z ekonomii, żart żartem, ale, może powinnien ją dostać - Balcerowicz? Za
      całokształt?
      Ufff, znowu ten kontekst polityczny.
      • mammaja Re: Komitet Noblowski na pasku... 05.10.06, 10:22
        A ja bym chciala zeby Kapuscinski dostal!!!!
        • maryna04 Re: Komitet Noblowski na pasku... 05.10.06, 13:11
          Ja tez Mm, ja tez za Kapuscinskim. W zeszlym roku to byl bardzo serio branym
          pod uwage kandydatem. On spelnie tez wymogi pozaartystyczne - szacunek do
          kazdego czlowieka. Widocznie szacowne grono wyluskalo go do scislej
          czolowki. W tym roku wlasnie ze wzgledow politycznych przypuszczalnie bedzie
          to ktos spoza Europy, no bo w zeszlym roku Europejczyk. Jako niepoprawna
          poprawniaczka polityczna nic nie mam przeciwko takiemu lekkiemu sterowaniu,
          zwlaszcza, ze jak pisze Knk jednak jest to wszystko wielce niewymierne,
          zwlaszcza tez, ze zna sie glownie literature europejska, nie wiem nawet, czy
          amerykanska.
          Nie dziwie sie tez, ze nagrody pokojowe bardzo czesto okazuja sie potem
          nietrafione. W danym momencie wydaja sie sluszne i Komitet uwaza, ze tak
          nagradzajac pchnie sprawy swiatowego porzadku do przodu. Nie watpie, ze
          slusznie nagrode dostal Walesa - wlasnie za to co napisalam w poprzednim
          zdaniu. Symbolika tez jest bardzo wazna. Pamietam, ze p. Walesowa, w koncu w
          owym czasie kobieta nie "bywala", w sytuacji z kraju wielce stresujacej,
          bardzo ladnie sie zaprezentowala.
          Za jedna z najwiekszych kompromitacji Komitetu uwaza sie przyznanie przed
          wojna nagrody w medycynie za lobotomie. Ale teraz np. do laski wracaja
          elektrowstrzasy, wiec kto wie, co bedzie dalej.
          • maryna04 Re: Komitet Noblowski na pasku... 05.10.06, 13:51
            Jak kto, wspaniale rozwijajaca sie Europa Zachodnia, z ktorej wiekszosc krajow
            ma wyzsza stope zyciowa niz Ameryka i ktora niesie galazke pokoju, a nie drogi
            sprzet wojskowy nie ma pieniedzy na badania? Nikt nie oczekuje wynalazkow z
            namiotu uchodzcow. Knk, polska mentalnosc tez sie tlumaczy, latami zaborow i
            okupacji roznych. Moze to system europejski nie sprzyja takiej kreatywnosci
            ludzi? Ale tu juz zagalopowalam sie w chwaleniu przez porownanie z Europa
            kraju ograniczonych mentalnie, niedorozwinietych spolecznie, z upranymi mozgami
            i grubych obywateli. Qrcze 10 min. temu powinnam wyjsc, no to do widzenia.
            • alfredka1 Re: Komitet Noblowski na pasku... 05.10.06, 14:41
              nie wychodz Marynosmile)
              Stany Zjednoczone to kraj przeogromny, rózny / przybysze z calego swiata/ ale
              stanowiacy JEDNO. Duze, bogate panstwo to nie Europa podzielona na panstwa
              wieksze i mniejsze,a nawet i ksiastewko sie znajdzie albo i dwa.A ile domow
              tylu gospodarzy i kazdy po swojemu rzadzi, kazdemu sie zdaje, ze tylko on wie
              co dla niego najlepsze. I nie ma mowy o skomasowaniu srodkow na kulture, sztuke
              czy nauke.UE to dopiero zalazek tego co mogloby byc gdyby stalo sie prawdziwe
              zjednoczenie. Trzeba na to wielu wielu lat, a przede wszystkim zmiany w
              mysleniu, postrzeganiu. Jeszcze jedna wazna rzecza jest sprawa
              Kosciola /Kosciolow/ i roli jaka odgrywaja w ksztaltowaniu opinii o sposobach
              zycia, oceniania moralnosci, decydowania co jest sztuka a co nie jest, czym sie
              moze nauka zajmowac a czym nie.Zaznaczam ze nie jest to atak na KK.
              Dlugo nam jeszcze przyjdzie czekac na prawdziwe zjednoczenie, na jednakie
              myslenie o sprawach polityki czy gospodarki. Narazie zazdroszcze tych
              wszystkich Nobli dla Amerykanow, pocieszajac sie mysla, ze przeciez oni w
              wiekszosci z korzeni europejskich '
              • maryna04 Re: Komitet Noblowski na pasku... 10.10.06, 04:05
                No i wykrakalam, tez z ekonomii nagrode Nobla dostal Amerykanin, nowojorczyk.
                Niewiele to wszystko pomoze Ameryce w zmianie wizerunku. Caly swiat, juz nie
                mowiac o Europie wie jaki to durnowaty kraj i narod.
                • luiza-w-ogrodzie Re: Komitet Noblowski na pasku... 10.10.06, 06:50
                  Wiesz, Maryno, te mozgi zostaly importowane do USA z Europy. Podobnie jest z
                  Australia - bo jakze taki malenki, dwudziestomilionowy kaj moglby miec tylu
                  noblistow, szczegolnie w medycynie?

                  www.whitehat.com.au/Australia/People/NobelPrize.asp
                  Lawrence Bragg & William Bragg, physicists received the Nobel Prize in 1915 for
                  their work in x-ray crystallography. They remain the only father and son team
                  to be awarded the prize, and Lawrence who was aged 25 at the time is still the
                  youngest recipient.
                  Howard Florey received the prize in 1945 along with Alexander Fleming and
                  Ernest Chain (both British) for their work on the medicinal properties of
                  penicillin. It was Florey who later turned penecillin into the practical drug
                  which was to save millions of lives. (See also Who was the Inventor?)
                  Macfarlane Burnett received the prize in 1960 for his work on immunology.
                  John Eccles received the prize in 1963 along with Andrew Huxley and Alan
                  Hodgkin (both British) for their work on nerve cells.
                  Patrick White received the prize in 1973 for literature.
                  John Cornforth received the prize in 1975 for chemistry.
                  John Harsanyi (Hungarian & Australian) who received the prize in 1994 for his
                  mathematical contributions to economics.
                  Peter Doherty and Rolf M. Zinkernagel (Swiss & Australian) who received the
                  prize in 1996 for their work in immunology.
                  Barry Marshall and Robin Warren received the prize in 2005 for their discovery
                  in 1982 of the Helicobacter pylori bacterium which causes stomach ulcers and
                  gastritis.

                  science.uniserve.edu.au/school/curric/stage4_5/famsci.html
                • warum Re: Komitet Noblowski na pasku... 10.10.06, 07:24
                  Na Noblach sie nie znamsad ale jak tyle wklada sie w nauke to nie po to,zeby
                  wyrzucac, a po to, by jakims czasie- wyjacsmile Mimo wielu nagrodzonych geniuszy
                  uwazam,ze troche dziala tu zasada - ze nalezy sie "zwrot" zainwestowanych
                  pieniedzy. Bo np w dziedzinie ekonomii- za co on dostal tak na chlopski rozum?
                  Przeciez "kreatywne ksiegowanie" to bezimiennne dzielo.
                  • maryna04 Re: Komitet Noblowski na pasku... 11.10.06, 15:12
                    Luizo, nie posadzaj mnie o propagowanie teori o amerykanskich ubermenschow.
                    Jak napisalam wczesniej chodzi o to, ze system amerykanski czy jak piszesz
                    australijski - zarowno w zyciu , biznesie i wlasnie w nauce pozwala na
                    kreatywnosc. W tym systemie ogromna ilosc tych, ktorym sie nie chce pozostaje
                    niedoksztalcona, nie interesuje ich swiat (ale nad wyraz interesuje ich wlasny
                    lokalny swiat), nawet w najlepszych szkolach nie trzeba wykuwac nazw kolejnych
                    dynastii Chin, a wiedza z chemii czy biologii polega nie tylko na teorii, ale
                    wytlumaczeniu zjawisk w przyrodzie. Oprocz tego wszystko, dziala tak, ze sito
                    nie gubi diamentow, mimo, ze uwaza sie, ze nauka jest tak droga, a poziom w
                    szkolach dramatycznie niski. Dla bardzo zdolnego - nie. Jak inaczej przebiegaja
                    tu studia i tam - wie kazdy. Moja ironia w watku bierze sie z tego, ze
                    pogardza sie z gory wszystkim tym - co amerykanskie. Bo taka teraz moda, bo
                    prezydent Busch i nowi chrzescijanie, no i te grubasy, co nie wiedza mic o
                    Europie.
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Komitet Noblowski na pasku... 13.10.06, 06:34
                      Maryno, ani mi w glowie nie postalo ze propagujesz teorie amerykanskich
                      ubermenschow. Uwazam, ze chociaz w swojej masie niemal kazde spoleczenstwo jest
                      raczej glupie niz madre, w krajach o ustabilizowanej ekonomii zdolni ludzie
                      maja mozliwosc zajsc bardzo daleko. A reszta niech zyje w swoich swiatkach.

                      Pozdrawiam
                      Luiza-w-Ogrodzie
                      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                      Australia-uzyteczne linki
                      • jan.kran Re: Komitet Noblowski na pasku... 07.11.06, 09:34
                        Maryna napisała:

                        Moja ironia w watku bierze sie z tego, ze
                        pogardza sie z gory wszystkim tym - co amerykanskie. Bo taka teraz moda, bo
                        prezydent Busch i nowi chrzescijanie, no i te grubasy, co nie wiedza mic o
                        Europie.

                        ------> Ja mimo że nie mam nic wspólnego z Ameryką tez jestem zirytowana
                        pogardą do wszystkiego co amerykańskie i europocentryzmem...

                        Poza tym zastanawiam się czemu Rosjanie nie dostają tylu nobli co amerykanie.
                        Kraj ogromny z wielkim potencjałem , szkolnictwo na wysokim poziomie...
                        Więc dlaczego ?
    • framberg Re: Komitet Noblowski na pasku... 11.10.06, 23:45
      Tworzą warunki dla nauki. Warunki materialne i swoboda badań. Za wyjatkiem
      archeologii i badań etnicznych. Tu obowiązuje "poprawność polityczny".

      Jednak wolę Europę.
      • wedrowiec2 Re: Komitet Noblowski na pasku... 12.10.06, 21:32
        Melancholijny Orhan Pamuk z Turcji otrzymał literackiego Nobla.
        czytelnia.onet.pl/0,1417215,0,0,0,wiadomosci.html
        Szkoda, że nie Kapuścińskisad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka