wedrowiec2 22.12.06, 23:10 Pada śnieg Na pusty parking, Noc wigilijna. Eric Amman Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 23.12.06, 11:33 Wczoraj nie zauwazylam nowej Herbaty, wiec karnie przeklejam swoj ostatni wpis: Pasztet juz sie studzi, wyglada zachecajaco, juz przed upieczeniem wlasciwym byl smaczny No ale moze sprobuje jutro! Zaawansowalam tez bigos swiateczny i zupe z suszonych grzybow. Mloda wziela na ambit i u siebie robi pasche i schab ze sliwka. Pozostana nam uszka i to nieszczesne drozdzowe z kruszonka, bez ktorego dla mnie nie ma swiat! Poranna kawusia z drozdzowym i lezenie bykiem to moj program na swiateczny poranek! (mloda upiekla wczesniej pierniczki i piernik, maniaczka! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 23.12.06, 16:26 Moja też jakaś dziwna... piernik upiekla wg starego przepisu, ciastka kokosowe tez piecze /tylko ja je lubie/, karkówkę wg Kanoki przpisu przygotowała ,jutro bedzie piec, o reszcie nie wspomne. Ale zapraszam na watek jedzeniowy, to ja sie tez pochwalę). Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 23.12.06, 22:06 Przysiadam się z czarną herbatą po pierwszej wigilii. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 39. 23.12.06, 22:18 Ja rowniez przylacze sie po wigilijne kolacji z herbata i oplatkiem,ktorym chce podzielic sie ze wszystkimi moimi znajomymmi z forum Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 23.12.06, 22:21 Oooo, następna wielowigilijna, ale Wam dobrze ohohoho) pozdrawiam. teraz przypomniałam że opłatka w domu nie ma, może u Wędrowca będzie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 23.12.06, 22:18 Oooo, to druga będzie jutro? mam nadzieję, że znów będą twoje ulubione dania Ostatni łyk herbaty , na chwileczkę do kuchni wpadne , ogarnąć chociaż wzrokiem i do łóżka. Ciekawe, czy dużo osób sypia w łóżkach ,a może więcej na tapczanach, wersalkach, amerykankach /tylko proszę bez podtekstów/, łóżkach polowych ... odpowiedzi mogą być po świętach) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 23.12.06, 22:25 Nie ma opłatka. Będzie kawałek chleba. I sianko, jako element tradycyjny. Czas na herbatę. Dziś z jeszcze ciepłymi kokosankami. Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 39. 24.12.06, 00:02 Opłatków ci u mnie skolko ugodno Grubus przytargał z pracowniczej wigilii, córci tez kapelan nie poskąpił, chyba ją lubi, bo świeczkę Carutasu za friko podarował, a i ja żeby wspomóc organistę w wydaniu płyty kupiłam) Właśnie sobie siedzę przy czajówce i chrupię, zamiast prezydenckich krówek)) Dla chętnych zostawiam) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 24.12.06, 00:38 A ja sobie przypalilam ciasto, bo poszlam na chwilke do kompa wyslac zyczenia... I tak mi zeszlo. Dopijam zimna herbatke i ide do wygodnego lozka w starym stylu, chociaz dosc nowego Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbata. Czajnik 39. 24.12.06, 03:03 A ja sie pochwale , ze jednak zgodnie z planem odstalysmy dzisiaj w kolejkach dwoch. W wedliniarskim , i w wypiekach. Przeciez tych sklepow polskich jest "Zilion", a swiat jeden dzien, ale jak mowie, ze tu skansen, to mowie. Takich kolejek w Polsce juz nie pamietacie. Ale jak nie maja byc jak przed nami stal pan az z Nevady (zart - przyjechal nie po wedliny, tylko do syna), a w cukierni pani powiedziala, ze jechala 2 godz. autem wlasnie do tej cukierni. No to milych dni. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 24.12.06, 17:51 Chwila oddechu przed wieczerza, siadam z herbatka sprawdzic poczte i pozdrowic przyjaciol z Forum! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 39. 24.12.06, 18:16 Witaj MM,- pocieszylas mnie Twoim wczorajszym wpisem o przygodzie z ciastem. Nawet "smakolyki" wigilijne beda podobne jak u nas - przyrzadzane przez mistrzynie kuchni (kucharzenia) - Popay-owa np.: "przypalone ciasto" . Bedzie mniam-mniam, nie ma co! ) pozdrawiam,- pE (zimna kawa, przed-kolacyjna) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 24.12.06, 20:11 Pozdrawiamy Mammajo Kolacje mamy już za sobą. Domownicy są w swoich domach. Teraz czas na herbatę z cynamonem i pierniczkami. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 15:17 Samowar wypolerowany, zaraz będzie wrzątek ... lepszy byłby w schronisku ale i tak można powspominać . Wchodzimy, wychodzimy, zawsze otwarte .... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 16:45 Herbata świąteczna. Ciasta, cytrusy, zapach zielonych igieł choinkowych. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 18:31 Nadstawiam filiżanke i przzynoszę kaki (sharony) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 20:41 Stawiam na herbacianym stoliku pierniczki corki, miseczke paschy, moje pysznie wypieczone drozdzowe - biezta co chceta, herbatke z malina popije i rzuce okiem na jakies TV, chciaz nawet niesprawdzilam "co daja" Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 20:51 Mammajko, piszesz "bierzta co chceta" wziąłbym ale na drożdżowym nie ma kruszonki, a z szarlotki całą wyskubałem. Wedrowiec przybiegł by zdjęcie zrobić udanej, naprawdę, kruszoneczki i stanął jak wryty gdy zobaczył "cóś pryszczatego a raczej liszajowatego" ) Napiję się mocnej herbaty i wezmę się za lekturę, jako że Mikołaj obdarował mnie trzema książkami i wszystkie których długo poszukiwałem. A paschy nigdy nie jadłem (( Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 21:25 Wodniku, widocznie za rzadko pani Wodnikowa te kruszonke zagniata - trzeba bedzie jakas linie powietrzna uruchomic ze zrzutami Rzeczywiscie w tym roku placek z kruszonka zastapily babki ( bardziej Wielkanocne, wlasciwie), ale na Nowy Roczek czemu nie? Ciesze sie ze jutro przyjdzie silna grupa zjadaczy, bo zagrozenie linii straszne! Pasche robilysmy pierwszy raz, chociaz w rodzinie meza byla jadana, jest pyszna, ale nawet corka miala dosyc ucierania "na ogniu" zoltek z cukrem i serem, zeby sie rownoczesnie nie zagotowaly. No ale jest aksamitna w smaku i bakalii w niej bez liku! Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 21:54 Przepraszam,chcialam wczesniej zlozyc zyczenia swiateczne, mialam gosci przez dwa dni,tylko dziesiec osob,nie bylo mozliwosci czasu zerknac na forum,zycze milych, pogodnych Swiat,wznosze toast herbata z rumem na zdrowie wszystkich przyjaciol z forum Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 25.12.06, 22:59 Dziekuje Czubatku, ja gosci bede miala jutro, wiec rozumiem twoja "zajetosc". Zyczenia zlozylam Ci na watku oplatkowym, jak i wszystkim bywalcom herbaciarni! Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbata. Czajnik 39. 26.12.06, 09:52 Kajam się, że tak rzadko się odzywam, ale niestety czas, czas, czas... Dostawiam na stoliczek Mammaji kutię. Dla wszystkich, ale przyznaję się, że z myślą głównie o państwu Wodnikostwu. Została oceniona i zaakceptowana przez Wołyniankę, jako ta co jest do dziś dnia na Wołyniu podawana Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 26.12.06, 11:05 Milo cie spotkac Edeko, kutia wyborna, skubne troche Wodnikostwu! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 26.12.06, 11:15 KUTIA !!! to dom, wspomnienia, nostalgia, wzruszenie. Edeko zrobiłaś mi szczególną radość. Nigdy nie udało mi się zrobić tak dobrej jak u Mamy. I dopiero ta dzisiejsza uzupełniła to czego brak było przez tyle lat. Nie przez swój wirtualny smak ale przez serce, z którego wraz z pamięcią spłynęla kropla dobroci Przyjaciela. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 39. 26.12.06, 21:09 Wyjątkowo piję cieniutką herbatkę, bo zjadłam płatki z mlekiem . Po świętach mam zwykle niechęć do mięs. Jak zwykle jestem zmęczona świętami. Było 9-13 osób (w domu), a do tego paskudnie się rozchorowałam! Teraz już pusto, a ja zdrowieję. Od jutra normalny "młyn", a ja jestem taka zmęczona! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 26.12.06, 21:25 Tak, święta są męczące. Wolę żyć normalnym trybem. Ciekawe, jak długo będę podawać herbatę ze światecznym piernikiem Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 00:13 Oj, niedlugo Wedrowcze, herbaciarze pozra w szybkim tempie! A ja chyba pare dni diety sobie zaserwuje, chociaz trudno bedzie - tyle jeszcze dobrego w domu! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 18:58 Pozdrawiam Świątecznie Edekę i zasiadam z senchą Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 20:06 Witaj Edeko Dopiero teraz zobaczyłam Cię w herbaciarni Dziś zamiast yunana jest earl grey. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 20:28 MOj lipton tym razem nie earl grey i chyba pojde rzucic okiem na film. Ale na ogol predko mnie nudzi Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 21:59 Już na dwa filmy rzuciłam okiem i wyłączyłam telewizor. Takie "barachło" nie do oglądania albo staroć sprzed czterdziestu laty. A jeżeli ten stareńki film jest bardzo dobry, to nawet dialogi znamy na pamięć )) Pozdrawiam z Yunanem . Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 22:16 Obejrzalam Tozsamosc Burn'a, ale bez entuzjazmu Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 22:20 Nie tak dawno czytałam tę ksiązkę, dobra bo wyzwala wyobrażnię. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 27.12.06, 23:33 Mysle, ze ksiazka lepsza niz film, ale milo bylo popatrzac na piekne widoki Paryza i nie tylko Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbata. Czajnik 39. 28.12.06, 05:43 Dlaczego czlowiek po swietach jest taki zmeczony? Mysle, ze z przejedzenia sie, z wybicia z rytmu codziennosci, z "odpuszczenia" stresu przedswiatecznego. Moze Wy nie jestescie zmecznei, ale moje coroczne doswiadczenia i minimini ankieta potwierdzaja to, przynajmniej w moim kregu. No to ide wreszcie odpoczac z nieprzeczytana gazetka. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 39. 28.12.06, 14:31 Rowniez czuje sie zmeczona, milo bylo przyjmowac gosci ale w tym wieku nie mozna wiele szalec,czuje potrzebe odpoczynku , naloze cieple kapcioszki i pobujam sie w fotelu z zalegla prasa i mocna czarna herbata , chyba wiekszosc tego potrzebuje po swiatecznych gosciach. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 28.12.06, 19:38 A ja, po świątecznych rozpustach wracam do yunana. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 28.12.06, 20:13 Czarny lipton, ale z sokiem malinowym. I jeszcze piernik, niestety. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 39. 28.12.06, 20:41 Młoda zaparzyła zieloną herbatkę i krząta się w kuchni) Smakowite zapachy dochodzą... Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbata. Czajnik 39. 28.12.06, 23:21 A ja dosiadam z kawa cappuccino zaparzona w "ustrojstwie", ktore dostalam pod choinke. Express jest wloski, nazywa sie mukka (podobno krowka), bialy - laciaty - na gaz. Polecam na prezent dla kawoszy. Tez polecam, ( a moze juz oblecial polske ten gadzet) korkociag - krolik do otwierania wina. Ciekawe, czy zostal zarejestrowany jako wzopr uzytkowy, bo wszystkie "kroliczki" maja jednakowy ksztalt. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 29.12.06, 19:01 Nie widzialam korkociaga - kroliczka, ale sie rozejrze, bo jakos nam sie zdematerializowaly korkociagi Pozostal ten przy scyzoryku pana domu Po bardzo meczacym dniu Tetley earl grey z sokiem. Lipton wyszedl Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 29.12.06, 19:47 Jutro przyjdzie W zamian proponuje yunan Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 39. 29.12.06, 21:43 Ooooo, a mnie wyszedł czarny Oskarowy yunan na smyczy. Co gorsza, w sklepie również i nie wiadomo, czy i kiedy wróci (. Ot, uroki małych miasteczek....Pocieszam się cejlońska Vanesą. W południe, byliśmy z psicą na spacerze w lesie. Tam nadal trwa jesień, chociaż grzybów (niejadalnych), coraz mniej. Las jest teraz bezludny,cichy, więc zwierzyna biega po nim jak najęta i psica spacerowała na smyczy, bo cały czas miała ochotę na tropienie. Ale i tak było fajnie. Zerwałam kilka gałązek czarnej jagody i włożyłam w domu do wody. Pewnie za kilka dni zakwitną..... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 29.12.06, 22:22 Oskarowy yunan na smyczy jesy najlepszy. Dwa lata temu zniknął ze sklepów. Wysłałam emaila do Oskara, z pytaniem, czy mogę kupić herbatę w ichniej hurtowni wysyłkowej. Zgodzili się, ale na szczęście yunan wrócił do sklepów. Tu jest strona firmy www.oskartea.com.pl/gora.htm . Zniknęła hurtownia, ale są telefony. Skontaktuj się z nimi. Może przyślą mniej niż kontener Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 07:32 Dzięki za link, Wędrowcze - może z niego skorzystam Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 29.12.06, 23:00 wieczorna sencha po moim ulubionym singing in the rain! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 18:21 Pije kawe w herbaciarni, ale moze mnie nie wyrzuca za to Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 18:24 A ja szeri... Mam nadzieję ze herbaciarnia jest miejscem napitków szeroko rozumianych))) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 18:34 A ja zaglądam z Zeigeltem (austriackie czerwone pólwytrawne) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 19:04 a co za roznica - mila O.! Wazne, ze Tobie smakuje Certyfikat z niemieckiego na tym Forum i tak masz tylko Ty ) Przyjmij prosze jako zart i bron Boze sie nie obraz! ) pE Ceylon/Assam - Mischung bo Lipton mnie "wyszedl" ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 19:06 Herbaty, a szczególnie lipton mają ostatnio wychodne Yunan opuścił Kanokę, a lipton Mammaję i Popaya. Nie martwcie się, wrócą z Nowym Rokiem! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 19:33 I znowu zapomnialam kupic, chyba zaparze cos ekstra w czajniczku Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 19:36 Kawa jest dobra i dopuszczalna o każdej porze /jeżeli p.dr nie zaleci inaczej/, a do kawy czerwone wytrawne i jako słodycz wieczorna chałwa z orzechami.Wreszcie połowę piernika Wędrowca zjedliśmy , druga polowa zamrożona, ciekawe jak to rozmrozić? w piekarniku, mikrofalówce, czy siłami natury czyli do piersi prztuliwszy :0 Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 20:04 Najlepsze rozmrażanie siłami natury) Najpierw z zamrażarki do lodówki a potem na zewnątrz po kilku godzinach. Ja piję czarną herbatę no name tzn. name ma ale ja nie wiem jakie bo etykietkę wcięło. Nie junan ale dobra)0 Palę się bo dziecko zrobiło kurkę po hindusku hot. Plus curry z ciecierzycą , też dość ostre. Mniam , mniam ale trzeba popijać żeby nie spłonąć... Kran Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 20:14 a co jest bardziej bezpieczne: płonić czy płonąć. Nie pytam co jest bardziej przyjemne bo to zależy od osobowości, temperamentu i okoliczności) Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 20:16 Z wieczorną cejlońską, bo jak mówiłam wcześniej,oskarowy yunan wyszedł i ode mnie i ze sklepu.Wyszedł również i ten liściasty, zielony. Jedyna nadzieja, że jak prorokuje Wędrowiec, wrócą z Nowym Rokiem. Byliśmy w południe w lesie na spacerze, a po powrocie, upiekłam kolejną (3!)peklowaną szynkę. Qrczę, to już prawie nałóg ) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 21:30 Wpadlam na chwile do hebaciarni z herbata owocowa meßmer,jutro mam gosci wiec dopijam herbate i zatanawiam sie co dobrego podac gosciom na Sylwestrowy wieczor))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 30.12.06, 21:44 To zalezy jacy goscie i czym dysponujesz Ja raczej na swiateczny obiad upieke pieczen wolowa na dziko z grzybami, juz polezala w bajcy Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 30.12.06, 22:07 pytanie ma się nijak do Herbaciarni ale przypomniało mi się, że pytała mnie znajoma czy mam do Gazety dołączony kalendarz ścienny Gożdzikowej ???? bo ona miała pecha i już nigdzie w dzielnicy nie mogła kupić Gazety. Oniemiałam, w naszej dzielnicy brakło , świat się kończy ,czy Gożdzikowa to ktoś kogo powinnam znać i cenić.Powiedziałam że jeszcze nie byłam w kiosku bo Gazeta jest odkładana. Kalendarz był dołączony ale nawet do niego nie zajrzałam. O odpowiedż proszę jutro, teraz mówię dobranoc. Jeżeli nie wiecie co/kto to jest Gożdzikowa to nie pytajcie nikogo bo może nie wypada po 1. nie wiedzieć ,po 2.chciec oddac kalendarz ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 31.12.06, 01:16 Kupilam ostatnia gazete w odleglym sklepiku. Nie bylo w niej ani kalendarza, ani Wysokich Obcasow. W okoliocy wykupiona - nawet sie dziwilam dlaczego Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 31.12.06, 08:44 Gazetę kupuję w piątki(program telewizyjny), a głównie czytam w necie, kalendarze kupuję lub dostaję. Mają być duże, z kartką na cały miesiąc, z możliwością pisania w kratkach na poszczególne dni i z pięknymi zdjęciami. W tym roku, mam piękny las. Kalendarzowych porad - nie lubię.Gożdzikowa, to ta od reklamy etopiryny. Stała się postacią kultową - jak Stirlitz. Nawet nam doradza - już nie tylko w kwestii bólu głowy.A teraz ma własny kalendarz? no, no, no.... media2.pl/media/15999-kalendarz-w-gazecie-wyborczej.html Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 31.12.06, 10:02 Kalendarz byl zafoliowany z wysokimi obcasami Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 31.12.06, 10:21 A ja z rozmyslem nie kupilam GW z kalendarzem Gozdzikowej wlasnie przez te reklame z etopiryna! Co ja moge z tego kalendarza sie dowiedziec?) Datownik w zegarku i na komputerze sam przeskakuje, a wszelkie domowe masci i robienie wekow czy tetrowe pieluchy juz przerabialam, i to nie hobbystycznie Byc moze to byl cenny nabytek, ale przezyje bez niegoDla mlodych to niezrozumialy gadzet. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 31.12.06, 10:56 Kalendarz z Goździkową oddam w ręce. Nie muszą być dobre. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 31.12.06, 11:12 Wszystkim Wam dziękuję. Odpakowałam /odfoliowałam/ ale to paskudnie cuchnie, jakaś parszywa farba drukarska albo przepisy czy porady takie więcej niepachnące..Gdy spotkam znajomą to zapytam czy jeszcze marzy o Gożdzikowej ) Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbata. Czajnik 39. pytanie 31.12.06, 20:24 Niestety, nie wiem kto to Gozdzikowa. A kalendarz dostalam wczoraj, jak co roku, "robiac operacje bankowa" w Polsko- Slowianskiej Unii Kredytowej (Polish&Slavic Federal Credit Union) - ze tak ich zareklamuje. Kalendarz nazywa sie: Polski pieniadz na przestrzeni wiekow, ale te monety sa malutkie, a wielkie sa podbudowujace patriotycznie obrazy Matejki. Kalendarz podaje "po polsku" imiona, ale takze swieta amerykanskie i polskie. W sam raz dla imigrantow. Dobra instytucja ta Unia. Unie sa dla zwyklych obywateli, co to nie robia wielkich operacji finansowych, tylko potrzebuja wplacic, wziac pozyczke na dom, czy samochod, zalozyc jakies konto emerytalne... a panstwo amerykanskie patrzy na nie wielce przychylnie i ustawodawstwo federalne daje im pewne przywileje w stosunku do bankow. W Polsce kasy SKOK to ciagle jakies brudne sprawy zalozycieli i zarzadu, ktorzy stali sie milionerami i ich wszyscy kuzyni tez - widac kazda idee mozna spieprzyc. Czy przedwojenny Stefczyk stal sie milionerem? Tu tez Unie, w tym ta moja, "mialy gorsze chwile" - nawet roczny zarzad komisaryczny. Ale samowola zarzadu i nieprzestrzeganie przepisow federalnych w porownaniu ze Skokiem byla jak pieszczota. Unii jest kilkadziesiat tysiecy, nasza miesci sie w pierwszej setce najwiekszych pod wzgledem kapitalu jakim dysponuje. Stale sie rozwija, ma 10 oddzialow w okolicy i wielce reprentacyjny budynek glowny(wykupiona i odremontowana jakas koscielna, czy fabryczna ruina) Jej obecny rozwoj bedzie uzalezniony od tego jak duzo immigrantow z innych narodow slowianskich, (bo tylko tacy moga byc czlonkami) bedzie korzystac z jej uslug, no bo Polacy to juz patrza na Europe. Ciekawe, czy w Anglii, czy Niemczech juz ktos mysli o utworzeniu polskiej kasy? Zaczelam od kalendarza, a skonczylam na informatorze o PSCFU, powinni mi zaplacic za reklame. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 31.12.06, 20:55 Jestem z samowarem i różnymi herbatami Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 31.12.06, 21:21 Narazie z lampka Baron Cadet, bardzo pyszne... Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 39. 31.12.06, 23:17 Mogę dołączyć z nalewką? jeszcze cicho za oknami, spokojnie wypijmy wino i smorodinówkę za pomyślność naszych bliskich, naszych Przyjaciół... a teraz toast do Ciebie Mammajko wznoszę - wszystkiego najlepszego, zdrowia i spokoju .. Uściski i rąk ucałowanie. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 39. 01.01.07, 17:11 Po wspanialym koncercie z Wiednia zrobilam mala drzemke , o spacerze nie moge marzyc, deszcz leje,wiatr huraganowy wiec zaparzam Yunnan Black i czytam . Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 39. 01.01.07, 17:15 niestety, Nix - Lipton Nic sie u mnie nie zmienilo od przedwczoraj Niemcy to (niestety) nie Polska w przedmiocie handlu 24 godz/dobe i 365 dni w roku. Zapomnialo sie kupic w sobote, musze poczekac do jutra Zreszta i tak zakup mieszanki herbaty f-my Lipton nie jest sprawa "prosta". Rynek (marketowy) jest tu zdominowany przez rodzimych producentow np. F-my: Meßmer czy Milford www.messmer.de/ lub przez ekskluzywne sklepy (Indyjskie, Ceylonskie itp) z importowanymi wlasnymi gatunkami z ktorych indywidualnie mozna zazyczyc sobie "mieszanke" jaka sie chce (?) - he, he. Wcale nie tak latwo nabyc popularnego w Swiecie (i Polsce) - Liptona. Konkurencyjny "rynek" wogole "schodzi na ...psy" Najlepszy przyklad z kawa!. Jeszcze kilka(nascie) lat temu mozna bylo sobie indywidualnie zestawic mieszanke roznych gatunkow kaw z calego Swiata w proporcjach "na zyczenie" np. w sklepach-palarniach firm Arko czy Eduscho. Dzisiaj, praktycznie pozostal tylko Tschibo gdzie to jeszcze, w ograniczonym zakresie, jest mozliwe Reszta "zniknela" z rynku, robiac miejsce dla potentatow produkujacych "gotowce" jak Jacobs itp Eeeeh - lza sie w oku kreci, jak droga takiej eliminacji na rynku "atrakcyjnych kobiet" pozostanie tylko typ: "anorektyczna blondyna z nogami po szyje" pE zdegustowany Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 39. 01.01.07, 19:09 Herbaty wypiłam już chyba a 7 szklanek. Teraz gorące mleko. Normalnie, to nie lubię mleka i mlekopodobnych płynów, ale czasami miewam chcicę. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 01.01.07, 22:42 Czarna ceylońska sypana Tetley ale prosto z Indii! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 02.01.07, 00:03 Dzisiaj pilismy yunan, prawdziwie zaparzony, ale ze byli goscie musialam z niemi siedziec (Jacy tam goscie, syn z kobieta swojego zycia ) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 02.01.07, 16:18 Czarna ceylońska czeka na spragnionych! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 02.01.07, 17:09 Dziękuję Dołączam z gorącymi grzankami. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 39. 02.01.07, 19:15 Grzanki jak znalazł do zupy cebulowej dwukolorowej co ją Młoda pichci) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 02.01.07, 20:20 Dwukolorowa, czyli biało-czerwona? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 02.01.07, 22:22 Tak mi zasmakowal wczorajszy yunan, ze przynosze czajniczek swiezo zaparzonej, moze ktos sie poczestuje? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 02.01.07, 22:50 Dziękuję Napije się oglądając Szkło Kontaktowe. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 03.01.07, 19:51 Herbata z sokiem malinowym na styczniowe przeziębienie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 03.01.07, 20:34 kanoka napisała: > Współczuję ( > Dopadło Cię? Zbyt wolno biegałam po pracowym terenie i dopadło Zapomniałam, że jest zima, a odległość między budynkami to 7 minut marszu Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 39. 03.01.07, 21:30 No to zasluzylem na dwie filizanki dobrej herbaty a moze i na trzy. Kuchenka gazowoelektryczna zmontowana i dziala!!!. Termostat wymieniony, mozna piec ciasta i nie tylko. Ma racje Popay, mechanizmow jednorazowych i bez specjalistycznych narzedzi nie nalezy remontowac. No i nie mam instrucji oraz schematu elektrycznego. Ale jest zrobione choc zajelo mi to sporo czsu. Teraz delektuje sie herbata i mowie sobie -nigdy wiecej. No moze cos przy sdamochodzie?. Ale do wiosny jeszcze daleko. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 39. 03.01.07, 22:12 Brawo Wodniku! Zaslugujesz na tee i na ciasto z kruszonka Przyznaj sie czy kierowales sie sama inteligencja techniczna / bo przeciez nie emocjonalna?/czy moze wykorzystales porady Adama Slodowego sprzed lat? Ten to byl magik Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 39. 03.01.07, 22:19 Kierowałem się tylko i wyłącznie starą dobrą praktyka morską - nie naprawisz pupę zmoczysz. A w tym wypadku - nie naprawisz, z głodu zczeżniesz /sczeżniesz???/ Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 39. 03.01.07, 22:21 Gratulacje dla mistrza kuchenki i czekamy na kruszonkę Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 39. 03.01.07, 23:05 O spoznionej porze wpadam z yunanem i podziwiam czlowieka morza przy kuchence! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 39. 04.01.07, 19:39 Wędrowcowi współczuję , Wodnikowi gratuluję) Wpadam z szeri i moim ulubionym Glennem Gouldem grającym Bacha) www.youtube.com/watch?v=YOaeJhcCtbE&mode=related&search= Podobno miał ZA jak mój syn... . Asperger staje się coraz częściej znanym i rozumianym zaburzeniem. Nam to bardzo pomaga to co kilkanaście lat temu było ekscentrycznym zachowaniem okazuje się być po prostu zwykłym zaburzeniem neurologicznym które nawet nie jest tak ciężko zrozumieć i pomóc osobom tym dotkniętym... Kran Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 04.01.07, 19:43 Dziękuję za słowa współczucia Dołączam do słuchających. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 39. 04.01.07, 20:47 Wodniku,czy uporales sie z naprawa kuchenki, moze podrzucic termos z goraca herbata i troche slodkosci poswiatecznych, zycze powodzenia Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 39. 04.01.07, 20:51 Czubatku, gratuluję setnej herbaty Odpowiedz Link