Dodaj do ulubionych

Wkrótce Sylwester

29.12.06, 11:27
"Dzień 31 grudnia, który jest wigilią Nowego Roku nazywamy Sylwestrem.
Nazywamy tak również wszystkie nocne zabawy, bale i wznoszone o północy toasty.
Pochodzenie tej nazwy tłumaczy legenda. Według proroctwa Sybilli w
1000-nym roku miał nastąpić koniec świata, za sprawą latającego potwora,
ognistego smoka Lewiatana. Legenda głosiła, że potwór ten, śpiący w lochach
Watykanu, uwięziony tam przez papieża Sylwestra I (pontyfikat a IV w.),
zakneblowany papieską pieczęcią, zbudzi się w nocy z 999/1000 rok, skruszy
Pieczęć Rybaka, zerwie łańcuchy i ziejąc ogniem i siarką spali niebo i ziemię.
Kiedy więc nastał rok 999, a kolejny papież przybrał imię Sylwestra II, w
Rzymie i całej chrześcijańskiej Europie zapanowało wielkie przerażenia, stan
który historycy nazwali kryzysem milenium. Zdesperowani ludzie kryli się
domach, z płaczem czynili pokutę w oczekiwaniu na koniec świata i nieuchronną
śmierć w płomieniach. Kiedy jednak nastała północ, a Lewiatan nie ukazał się
na moście św. Anioła, a Watykan, Rzym i inne miasta pozostały nienaruszone,
rozpacz i przerażenie przemieniły się w szaleńczą radość. Tłumy Rzymian
wyległy na ulice i place, tańcząc, śmiejąc się, tańcząc w blasku rozpalonych
pochodni i ognisk, ściskając się i pijąc wino. Zaś papież Sylwester II (tak
jak później wszyscy jego następcy) udzielił błogosławieństwa urbi et orbi -
miastu i światu: na nowy rok, rozpoczynający się nowy wiek, na nowe
tysiąclecie. Dlatego ostatni dzień roku i wszystkie nocne, szaleńcze zabawy,
maskarady i uczty nazywamy Sylwestrem.

W Polsce zabawy i hulanki sylwestrowe są stosunkowo świeżej daty. Jeszcze
w XIX w. należały do rzadkości, a urządzano je głównie w miastach i to w
najbogatszych domach. Znacznie starsze od nich są natomiast są zwyczaje
ludowe. W przeszłości, w Polsce i zwłaszcza na wsi, wieczór sylwestrowy
przypominał nieco wieczór wigilijny, tyle że podczas uroczystej wieczerzy nie
zachowywano postu - a przeciwnie w miarą posiadanych zasobów raczono się
różnymi mięsnymi przysmakami - i nie dzielono się opłatkiem.
W wielu domach pieczono całe stosy małych chlebków i bułeczek zwanych
bochniaczkami lub szczodrakami. Obdzielano nimi domowników na zdrowie i
pomyślność oraz bydło w oborze żeby się dobrze chowało. Był to również dar -
zwyczajowy gościniec - przeznaczony dla sąsiadów i kolędników których
spodziewano się w dni następnym, a wiec w dniu Nowego Roku. Najciekawsze
pieczywo noworoczne wykonywano na Kurpiach, Podlasiu w części Warmii i Mazur.
Zarówno w wigilię Nowego Roku, jak i w wieczór poprzedzający święto Trzech
Króli pieczono tam figurki z ciasta. Wyobrażały one zwierzęta domowe: byczki,
koniki, gąski, pieski, kurki itp., a także zwierzęta leśne, żyjące na
swobodzie jelonki, zające, niedźwiedzie. Wszystkie nazywano poufale byśkami.
Formowano z ciasta i następnie pieczono także i tzw. nowe latka. Były to kręgi
z ciasta, do których przylepiano figurki zwierząt, a samym zaś środku
umieszczano figurkę ludzką, wyobrażającą gospodarza, gospodynie z niemowlęciem
na ręku, pasterza lub myśliwego. Figurki zwierzęce, czyli byśki dzielono
pomiędzy domowników, przede wszystkim jednak rozdawano je dzieciom. Nowe latka
wieszano najczęściej przy świętych obrazach, albo nad ołtarzykiem domowym, aby
zapewniały szczęście i pomyślność w nowym roku.
Na Pomorzu natomiast, późnym wieczorem lub w dzień Nowego Roku, podobnie
jak w wigilie Bożego Narodzenia i w dzień św. Szczepana, obwiązywano słomą
drzewka owocowe i zatykano w nie krzyżyki z ciasta - na urodzaj.
Wieczorem panny na wydaniu wróżyły sobie o miłości i małżeństwie
(podobnie jak w wieczór andrzejkowy), np. wylewając wosk do wody."
"Polskie Tradycje Świąteczne" - aut. Barbara Ogrodowska
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: Wkrótce Sylwester 29.12.06, 11:34
      Tyle z historii obyczajów. A współcześnie?
      "Sondaż: Sylwester w domu i z rodziną
      Ponad połowa Polaków (57 proc.) zamierza spędzić sylwestrowy wieczór w domu, w
      gronie rodzinnym - wynika z badania CBOS.
      Sondaż pokazuje także, że badani najczęściej (40 proc.) marzą o powitaniu Nowego
      Roku za granicą.

      W 2006 roku, podobnie jak w latach ubiegłych, najbardziej popularną formą
      spędzania Sylwestra będą rodzinne spotkania w domach. W ten sposób chce
      przywitać Nowy Rok 57 proc. ankietowanych. Są to przede wszystkim ludzie starsi,
      mieszkający na wsi i w małych miastach. Na prywatnym spotkaniu w mieszkaniu
      znajomych lub przyjaciół zamierza bawić się 11 proc. Polaków - głównie osób
      młodych i lepiej sytuowanych.

      Co dwudziesty ankietowany (5 proc.) wybiera się na bal do restauracji lub
      kawiarni, albo organizuje spotkanie ze znajomymi u siebie w domu. Z badania
      wynika, że 14 proc. respondentów jeszcze nie wie, gdzie zamierza spędzić Sylwestra."
      wiadomosci.onet.pl/1456232,11,item.html
      To ja w tym roku, tak jak większość - w domu. Bez śniegu i mrozu, to nie jest
      prawdziwy Sylwester. No i prawdę mówiąc, po niedawnych świątecznych wojażach po
      rodzinie i znajomych, chętnie pomieszkamy trochę w domu.
    • kanoka Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( 29.12.06, 11:55
      Przekleństwem obchodów sylwestrowych, są dla mnie petardy. A właściwie, nie dla
      mnie, a dla mojego psa. Głupieje kompletnie i ucieka do domu, a w domu do
      łazienki i do wanny. O, już teraz jest spłoszona, bo młódź trenuje
      przedsylwestrowo. Próbowałam jej dawać leki uspokajające, przepisane przez weta,
      ale było jeszcze gorzej. Wcale nie była spokojniejsza, ani senna, a do tego
      chwiała sie na nogach - jak pijana, a wyprowadzana, spadała ze schodów. Koszmar sad((
      W tym roku wypraktykujemy melatoninę, której terapeutyczne działanie na psie
      fobie dźwiękowe(burza, petardy itp) odkryli niedawno weterynarze amerykańscy.
      Zobaczę, z jakim skutkiem.Idę podać melatoninę psicy, bo dobrze jest stosować
      premedykację wink.
      • ewelina10 Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( 29.12.06, 13:50
        Kanoko, jak psica zareagowała po melatoninie ?
        • maryna04 Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( 29.12.06, 15:58
          Nie mam doswiadczenia z psem, ale ze soba. Na mnie melatonina dziala
          rewelacyjnie, na sen i potem nie budze sie zmeczona, i w ogolnosci na bardzo
          dobra sprawnosc fizyczna i zdrowie. Nie wiem, czy tak jestem zaprogramowana,
          czy pomaga mi codzienne zazywanie melatoniny, ale wiara czyni cuda, a ja wierze
          w melatonine i niech juz tak bedzie. Psicy tez nie zaszkodzi, skoro mnie nie
          szkodzi.
        • kanoka Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( do Eweliny 29.12.06, 17:53
          Chyba trochę spokojniejsza, ale na razie daję jej niepełną dawkę(2,5 mg). Nie
          wpada w panikę, jest bardziej senna niż zwykle, ale jak głośniej łupnie, wstaje
          i idzie położyć się w inne miejsce.W Sylwestra zaryzykuję(?) dawkę 5 mg.
          Doczytałam się, że typowo podaje się małym psom 1,5 mg,średnim i dużym 3 mg, a
          naprawdę dużym i bojaźliwym - 6 mg. No a z tego co wiem, to ludziom często
          dawkuje się melatoninę "na wiek" - nie na masę ciała. A moja psica ma już prawie
          10 latek, wiec mimo że onka, to może należy ją traktować jak o.m.c. doga? no, bo
          że boi się huku, to nie ulega wątpliwości.
          A tutaj, masz cały artykuł
          www.ygrr.org/doginfo/behavior-phobia.html
          • mammaja Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( do Eweliny 29.12.06, 18:50
            Pewnie spedze tego Sylwestra z psami, wiec moze namowie corke na te melatonine smile
            • ewelina10 Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( do Eweliny 29.12.06, 19:00
              Przed chwilą sąsiad zza płota dał tylko preludium niewielkiej kanonady a moja
              psica spanikowała i zaczęła biegać góra dół po schodach. Mżonkowi już
              zapowiedziałam - żadnych fajewerków w tym roku niet ! Może spróbuję z tą
              melatoniną, ale przyznam że jeszcze nigdy nie eksperymentowałam czegoś takiego
              na zwierzaku
            • kanoka Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( do Mammajki 29.12.06, 21:53
              Jeżeli nie boją się huku, to nie ma sensu. Moja pierwsza onka, zaczęła się bać
              wystrzałów po 6-7 latach życia. Przedtem można z nią było spacerować w
              Sylwestra, a ona nic. Ukończyła też kurs psa obronnego, a tam jest reakcja na
              strzał - nawet nie mrugnęła okiem. Druga psica (tez onka), nie bała się nic, a
              nic. W Sylwestra, wychodziła z nami na balkon i szczekała do wtóru. Dopiero ta
              obecna - boi się huku od szczeniaka. Ciężkie chwile przechodzimy co roku w
              Sylwestra i to z rozbiegówką z przodu i z tyłu .....
              • mammaja Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( do Mammajk 29.12.06, 22:22
                Balbina nie boi sie huku. Ona sie w ogole niczego nie boi, a jezeli cos ja
                usiluje przestraszyc (np. odkurzacz) to przystepuje do ataku. A poza tym jest
                stara i glucha. Ale delikatna i wrazliwa Truszka nie cierpi tych odglosow
                fajerwerkowych, wiec bedziemy razem z Urgusia na tapcznie we trojke lezec smile
                • kanoka Re: Wkrótce Sylwester - biedne psy :(( do Mammajk 30.12.06, 07:42
                  Lubię takie Balbiny smile). Z tego co wiem(od Fennell i innych psich psychologów0,
                  nie należy psa zbytnio pocieszać, bo odbierze to jako nagradzanie za postawe
                  lękowa i ja utrwali. Ale Ty to też z pewnością wiesz.
                  Jak Buka była mała - nie wiedziałam. Może ten lęk w niej utrwaliłam? Tak często
                  antropomorfizujemy swoje zwierzęta, zapominając, kim tak naprawdę są. Ale to
                  wszystko z miłości - wiec może jakoś nas to tłumaczy?
    • kanoka Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 08:02
      Wracając do początku wink
      W lodówce pekluje się kolejna szynka. Tym razem, na Sylwester i Nowy Rok, dla
      nas obojga. No, może i psica coś z niej dostanie.
      Udekorowane domy, balkony i choinki w ogródkach, przypominają, że to Święta i
      Sylwester, ale bez śniegu, wyglądają niepoważnie. Jak wygląda oferta Sylwestrowa
      w telewizji? Dla tych, co tego ciekawi - prosze bardzo wink)
      serwisy.gazeta.pl/tv/1,47060,3809992.html
      serwisy.gazeta.pl/tv/1,47060,3810006.html
      Będzie też szopka noworoczna Wolskiego. Pamiętacie jego złośliwe chomiki, kiedy
      miłościwie nam panował Król Lew? Ciekawe, w co/kogo teraz się przeobrażą, ale
      niewątpliwie będą mądre i szlachetne. Kpienie z władzy w rządowej telewizji,
      nawet w szopce nie uchodzi sad((
      • alfredka1 Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 11:59
        Szynka nie pekluje sięsad( Domy, okna, balkony, ogródki wraz z drzewami nie
        udekorowane, dla mieszkańców "naszej" dzielnicy to jakiś
        burżuazyjny/kapitalistyczny wymysł. Od czasu zamieszkania /już prawie
        siedemlat/, wieszamy w klatce schodowej gałęzie jedliny przybrane bombkami i
        różnymi świecidełkami.Przez pierwsze dwa lata ozdóbki były odcinane i do
        Trzech Króli wisiała smętna usychająca gałąż. Potem było lepiej bo ozdoby
        Wodnik przymocowywał drucikamismile) W tym roku nic nie zginęło, co uważam za
        ogromny sukces wychowawczy.
        Petardy już słychać od wigilii.
        maleńka uwaga: do kwietnia 1945 roku ulica przy której mieszkamy zwała się
        Adolf Hitlerstrasse sad((
        Nawiązując do Sylwestra, to rzeczywiście będzie co oglądać, wyłączając program
        nadwornego błazna . Aż przykro że Wolski tak się zepsił,
      • kanoka Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 20:55
        Psica leży złożona stresem i melatoniną. Jak mocniej łupnie, przekłada się z
        podłogi na tapczan, lub odwrotnie. Apetyt straciła z kretesem. pomijając główny
        spacer południowy, na który jeździmy z nią do lasu (czyste wariactwo!), wychodzi
        tylko na małe siusiu i już. Ale nie jest spanikowana i nie forsuje na siłę drzwi
        do łazienki, jak to poprzednio bywało. Niemniej jednak, jutro dostanie podwójna
        dawkę uspakajacza, a i drzwi do łazienki będzie miała otwarte, bo bezpieczny
        azyl tez warto zapewnić - jutro dzień X
        W prasie, króluje temat petard. Oto próbka z ostatnich dni - i tylko z GW

        Lublin: wrzucili kobiecie petardę do kaptura (2006-12-30)
        Policja w Lublinie poszukuje sprawców, którzy na ulicy wrzucili kobiecie petardę
        do kaptura kurtki. "Eksplozja poraniła 45-latce twarz, szyję i dłoń" -
        powiedziała w sobotę Agnieszka Kwiatkowska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej
        Policji w Lublinie.
        Przed Sylwestrem policja apeluje o ostrożność przy odpalaniu fajerwerków
        (2006-12-30)
        Policjanci apelują przed Sylwestrem o zachowanie ostrożności podczas odpalania
        petard i rakiet. Funkcjonariusze przypominają też, że w Nowy Rok będzie więcej
        patroli, sprawdzających trzeźwość kierowców.
        "Trybuna": Bez znieczulenia (2006-12-30)
        30.12.Warszawa (PAP) - Nie pij, nie baw się petardami, nie chodź z gołą głową,
        naucz rodzinę rozpoznawać zawał, bo nie masz co liczyć na pomoc pogotowia.
        Przyjedzie tylko w "stanie zagrożenia życia". A co to jest? Tego jeszcze nie wie
        nikt - pisze "Trybuna". Rozporządzenia ministra w tej sprawie brakuje.
        11-latek poszkodowany od wybuchu petardy (2006-12-30)
        Część palca u ręki stracił 11-letni chłopiec podczas odpalania petardy, którą
        kupił w sklepie spożywczym w miejscowości Bazanów Stary, koło Ryk.
        Będzie wystrzałowo i bombowo (2006-12-29)
        Katiusze, rakiety, baterie - fani sylwestrowej pirotechniki mogą skompletować
        prawdziwy arsenał. Teraz przed sylwestrem można je kupić niemal na każdym kroku.
        Największy wybór i najtaniej jest jak co roku na bazarach
        Prawdziwie pieski sylwester (2006-12-29)
        Pozwólcie zwierzętom w sylwestra ukryć się w szafie - apeluje ratusz do
        właścicieli czworonogów. A weterynarz radzi, by psu puścić rytmiczną muzykę,
        najlepiej bębny, które zagłuszą petardy
        Jak przeżyć tę noc (2006-12-29)
        U kosmetyczki i fryzjera tłok, za oknem walą petardy, zwierzęta kryją się w
        najgłębszym kącie mieszkania. Sylwester to ciężkie zadanie
        Spraw psu spokojnego sylwestra (2006-12-29)
        Nieporównanie lepiej niż u ludzi wyostrzony słuch to główny powód, dla którego
        większość z naszych psich pupili w czasie sylwestra będzie przeżywała ogromny
        stres. - To lęk związany nie tylko z hałasem, ale i z bólem spowodowanym
        odczuwanymi przez psa falami dźwiękowymi - mówi Stanisław Firlik, lekarz
        weterynarii.
        Fajerwerki bez kłopotów (2006-12-29)
        Według fachowców z policji i straży pożarnej:
        Nie sprzedawaj petard dzieciom (2006-12-29)
        Czterech trójmiejskich handlowców ma sprawy karne za sprzedaż fajerwerków
        nieletnim. Przed sylwestrem policja bierze pod lupę sklepy i stoiska z towarami
        pirotechnicznymi.
        Rozmowa o sylwestrowych wybuchach (2006-12-29)
        Noworoczne petardy legalne tylko przez dwa dni (2006-12-29)
        Zielonogórscy policjanci ostrzegają, aby nie przeszarżować z testowaniem
        sylwestrowych fajerwerków. Petardy można puszczać tylko w sylwestra i Nowy Rok.
        Inaczej grozi nam nawet mandat na 500 zł.
        Mówi Krzysztof Komorowski * (2006-12-29)
        Wystrzałowa impreza nie dla zwierząt
        Petardy nie dla małolatów (2006-12-29)
        Nawet dwa lata więzienia grozi kobiecie, która sprzedała petardę nieletniemu, a
        przyłapała ją na tym policja, która zapowiada że zwróci także szczególną uwagę
        na tych, którzy będą użwać fajerwerków w Sylwestra i Nowy Rok
        Petardy "Główka Zidane'a" skonfiskowane w Rzymie (2006-12-29)
        "Główka Zidane'a" - tak nazywają się skonfiskowane przez policję w Rzymie,
        ważące aż 5 kilogramów każda nielegalne petardy, sprzedawane w sklepach przed
        sylwestrem.
        Niemcy: laryngolodzy przestrzegają przed sylwestrowymi kanonadami (2006-12-29)
        Niemcy uwielbiają witać Nowy Rok z głośnym hukiem. Niestety, każdego roku 20-30
        tysięcy ludzi petard i fajerwerków przypłaca to zamiłowanie do petard, rac i
        fajerwerków uszkodzeniami słuchu - ostrzegają lekarze, jak co roku przed sylwestrem.
        Lubelskie: 11-latek poszkodowany od wybuchu petardy (2006-12-29)
        Część palca u ręki stracił 11-letni chłopiec podczas odpalania petardy, którą
        kupił w sklepie spożywczym w miejscowości Bazanów Stary, koło Ryk (Lubelskie).
        Zaczął się boom na sylwestrowe fajerwerki (2006-12-28)
        Powitanie Nowego Roku nie może obyć się bez "sztucznych ogni". Hitem sezonu są
        wyrzutnie wielostrzałowe, tzw. torty
        Walka z petardami (2006-12-28)
        Wieczorami na toruńskich osiedlach co chwilę słychać huk petard. Jak dotąd nikt
        nie znalazł sposobu na tych, którzy je odpalają. Przypomina to walkę z wiatrakami.
        Ostrożnie z fajerwerkami (2006-12-27)
        Ścigają za petardy (2006-12-27)
        Im bliżej końca roku, tym częściej słychać petardy odpalane przez nastoletnich
        "pirotechników". Strażnicy miejscy i policjanci kontrolują, czy handlarze
        sprzedają fajerwerki nieletnim.
        Fajerwerki tylko dla dorosłych (2006-12-26)
        Policja jak co roku ostrzega: petardy i fajerwerki może kupić wyłącznie osoba
        pełnoletnia. Jednak wielu sprzedawców łamie ten przepis
        Niemcy nie chcą petard z Polski u siebie (2006-12-21)
        Tablice z napisem "Finger weg!", zakazujące wwożenia do Niemiec kupowanych w
        Polsce fajerwerków, zawiesiła niemiecka policja federalna na wszystkich
        przejściach granicznych z Polską.
        .............................................
        .............................................
        .............................................
        Uffff!!!
    • terem Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 17:45
      W tym roku, jak sądzę , nastapi zamiana ról, jesli chodzi o wrażliwość naszych
      psiaków na peterdy i inne świąteczne wybuchy.Dotychczas suka ignorowała
      wszelkie wystrzały, nawet ucha nie podnosiła podczas sylwestrowych kanonad.W
      tym roku, podczas pasterki (delikatne detonacje) wpadła w panikę.Po raz
      pierwszy od 6 lat.Obawiam się, że w Sylwestra będzie z nią ciężko!
      Zaś piesek-staruszek? Nie reaguje już na takie ekstrawagancje dżwiękowe.Chyba
      traci słuch, niestety...
      Bo wzrok to już od dawna mu szwankuje.Nie widzi , biedactwo na jedno oko...
      Ech... starość to bardzo nieudany pomysł... Nie wiem, czyj, zdania są
      podzielone...
      Ale przykro patrzeć na niedołężność przyjaciela-psa.Cóż, póki co, staram się,
      aby było mu tu , z nami jak najlepiej.
      I mam nadzieję, ze powita z nami kolejny , Nowy Rok.
      • maryna04 Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 18:08
        Od lat w Ny jest scisly zakaz uzywania petard. Przypominaja o tym ciagle w
        obecnym okresie, zawsze "pokazuja pokazowa" oblawe na jakis sklep, czy magazyn
        z trefnym towarem, oczywiscie w chiunskiej dzielnicy - bo od tysiecy lat
        wiadomo, ze to oni specjalisci. Wiec na razie cisza, oczywiscie jutro w nocy
        nie wszyscy wytrzymaja i strzelanie sie odbedzie, zeby tylko takie, a nie inne.
        No to zaczynam Sylwestra, jade na festiwal swiatel do ogrodu botanicznego i zoo
        na Bronksie, jak zostanie troche czasu to pojedziemy obejrzec najatrakcyjniej
        oswietlone domy w tej dzielnicy. Slynna jest z tego. Co roku jest konkurs, w
        tym roku podobno jakis dom z Brooklynu przebil wszystkich. Niektorzy sasiedzi
        sie skarzyli do TV, ze straszne korki na uliczce i spac nie mozna bo tak wali
        swiatlo, inni podchwytuja zabawe i co roku wieksze szalenstwo. W tym okresie
        zapotrzebowanie na energie w miescie jest tak samo duze, jak w lecie w czasie
        uzywania klimatyzatorow.
        • maryna04 Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 18:16
          Kanoko, popatrz jak ulegamy stereotypom. Boze Narodzenie ma byc ze sniegiem.
          Dlaczego? Przeciez w Betlejem, zareczam))), ze w onym czasie i nigdy nie bylo
          sniegu. Do dzisiaj tylko skromna garstka Europejczykow i mieszkancow polnocnej
          Ameryki Polnocnej ma te swieta ze sniegiem. Wiec w Polsce jest tak w tym roku
          tak jak w wiekszosci chrzescijanskich krajow.
          • kanoka Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 20:24
            Obiektywnie - racja, ale subiektywnie, to powtarzam uparcie, że powinno być
            biało i mroźno - i już smile)
        • mammaja Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 18:19
          W moim osiedlu niestety moda na fajerwerki coraz wieksza, juz dzisiaj niektorzy
          probuja, w Sylwestra o polnocy jest apogeum. Niedaleko za laskiem jest hotel,
          ktory rowniez inne imprezy, a zwlaszcza sluby ma zwyczaj okraszac pokazem ogni
          sztucznych. Dzisiaj wysluchalam chyba w radio, ze tylko dwa razy w roku wolno to
          robic? Slyszeliscie o tym?
      • warum Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 18:11
        Nie mam juz psa, ale strasznie sie bal huku petrad i ciezko
        swiateczno-sylwestrowy okres odchorowywalsad a mnie od patrzenia jak on cierpi
        bolo serce i dusza.
        Ale bedzie o fajerwerkach:
        " Mariah Carey, Whitney Houston i Justin Timberlake powitają rok 2007 w
        towarzystwie rosyjskich potentatów.
        Amerykańskie gwiazdy będą śpiewały na pokładzie luksusowego samolotu, którym
        oligarchowie dotrą do lodowego zamku na Islandii. Cała impreza potrwa przez trzy
        dni. Najtańsze bilety na zabawę kosztowały 125 tysięcy euro, a najdroższe około
        700 tysięcy euro. Nabyło je 160 osób.

        Występy Carey, Houston i Timberlake'a to tylko niektóre z atrakcji zabawy i
        lotu. Organizatorzy przygotowali także ekskluzywną kolację, grę w kręgle i wiele
        in."
        Te kregle to chyba beda ze szczerego zlota? przeciez zadne tam tandetne...smile
        • maryna04 Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 18:50
          No bo jak pisze sie w ostatniej polityce coraz drozej jest byc milionerem
          (oczywiscie w dobie dzisiejszej to przenosnia - chodzi o milierderow).
          Wszystkiego dobrego nam i miliarderom rosyjskim, oraz artystom co biedni musza
          im chalturzyc. Pieniedzy oligarchom nie odbierzemy, ale za to mamy co poczytac
          w gazetach o bylych radzieczanach.
          • popaye Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 18:55
            Szczegolnie towarzystwo zacpanej kokaina, walacej "w zyle"
            i zapranej whisky - Whitney musi byc warte tej kasy! smile
            • warum Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 19:24
              Moim zadniem Whitney - nawet jako cpunka - ma talent i umie spiewac. A z nalogu
              chyba probuje wyjsc, a ta chaltura pewnie ja wzbogaci /zeby "stac ja" bylo na
              kuracje odwykowa/. Nie wiem czy to toksyczna zwiazek czy proznosc sprowadzily ja
              do parteru, ale wyznaje zasade,ze lezacego sie nie kopie - wiec niech dorabia
              jak moze,w tym wieku ma coraz mniej mozliwosci "wybicia" sie w tej branzy /w tv
              wola zachwyac sie Paris H. czy Britney S. bez majtek, to co ona 40+smile biedna moze?/
              • popaye Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 19:59
                Mila Warum,-
                mialem okazje przezyc wystep Whitney Houston na prywatnej uroczystosci
                pp.Mohn - wlascicieli grupy medialnej Bertelsmann (RTL itp.) w Gütersloh w
                czasie szczytu Jej kariery - tuz po premierze filmu The Bodyguard.
                Wrazenie Jej talentu i (wtedy) urody - niesamowite.
                Nie bylo moim celem powatpiewanie w tym przedmiocie.
                Co z tym talentem (i uroda) pozniej "zrobila" p.Houston to juz inna sprawa
                i wylacznie Jej wlasna decyzja sad.

                pozdr.,-
                pE

                ps. zeby nie bylo niejasnosci, na przyjeciu (i wystepie) bylem "sluzbowo" a nie
                osobistym gosciem pp.Mohn.
                A jako wyjasnienie: do pp.Mohn nalezy nie tylko Bertelsmann ale wchodzaca w
                sklad koncernu firma plytowa Ariola - "kreator" i wydawca produkcji wokalnych
                p.Houston w Europie, a sama piosenkarka jest (byla) w bliskich towarzyskich
                (prywatnych) stosunkach z ta Rodzina (pp.Mohn) - nb. niezwykle sympatycznych
                i zaangazowanych spolecznie ludzi.
                • mammaja Re: pytanie do Kanoki 30.12.06, 20:52
                  Czy menatonine kupilas w normalnej aptece i czy jest tam opis dawkowania? Gdzie
                  przeczytalas o tym dawkowaniu dla pieskow? Pozdrawiam smile
                  • kanoka Re: pytanie do Kanoki 30.12.06, 21:04
                    W normalnej aptece Są opakowania z tabletkami a`1mg,3mg,5 mg
                    O dawkowaniu pisałam Ewelinie tutaj
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25794&w=54601795&a=54623178
                    powołując się na opracowanie "Thunderstorm Phobia"
                    www.ygrr.org/doginfo/behavior-phobia.html
                    "For most dogs, Aronson prescribes 3 milligrams (mg.) In a few cases, dogs
                    weighing over one hundred pounds needed 6 mg. but that was unusual. Aronson
                    usually gives dogs that weigh less than 30 pounds, 1.5 mg. Although they have
                    not treated any phobic really tiny dogs, Aronson would reduce the dosage further
                    for them."
                    Polecam całość artykułu - ciekawy!
                    Pozdrawiam Ciebie i psice smile)), życząc spokojnego Sylwestra
                    knk
                  • wedrowiec2 Dbajcie o pieski. 30.12.06, 21:04
                    Przed chwilą przeczytałam na forum bocianim o śmierci psa. Wklejam wpis kolegi:
                    "Zabił się pies naszej Cioci i Wujka.
                    Był na balkonie i jakiś fan rac strzelił właśnie z nich. Pies wyskoczył przez
                    poręcz balkonową i spadł z drugiego piętra na beton. Zawieźli do weterynarii na
                    ul. Grochowską, ale nie udało się go uratować. Jesteśmy załamani, gdyż pies ten
                    przybłąkał się do nich na działkę nad Zalewem Zegrzyńskim. Znalazł sobie
                    właścicieli, miał dom i był szczęśliwy.
                    Przepraszam, że opisuję taką smutną historię, ale niech to będzie ostrzeżeniem,
                    jak bardzo trzeba pilnować naszych pupili w tym czasie."

                    Cytuję bez wiedzy autora, ale chyba nie ma nic przeciw temu.
                    • kanoka Re: Dbajcie o pieski. 30.12.06, 21:13
                      Mam pełną świadomość, Wędrowcze, ale dzięki za przypomnienie.Ostrożności nigdy
                      zbyt wiele, zwłaszcza gdy dotyczy czegos tak trudnego do opanowania, jak atak
                      paniki.
                      Artykuł, o którym pisałam wyżej(Thunderstorm Phobia), mówi o FOBIACH dźwiękowych
                      u psów. Taki naprawdę wystraszony, spanikowany pies, jak każda istota będąca pod
                      wpływem niewyobrażalnego lęku, traci rozsadek. Konsekwencje bywają tragiczne sad(
    • kanoka Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 21:22
      Coś weselszego na dobranoc. Może o szampanie? Nie jestem znawcą, więc z
      zainteresowaniem przeczytałam
      "JAKIE POTRAWY NAJLEPIEJ PASUJĄ DO SZAMPANÓW I WIN MUSUJĄCYCH?
      - Wyrazisty charakter i owocowość wielu win musujących powodują, że znakomicie
      pasują one do pikantnej azjatyckiej kuchni.
      - Ich zdecydowana, orzeźwiająca kwasowość sprzyja konsumpcji serwowanych na
      przyjęciach solonych i tłustych przystawek.
      - Musujące wina z nutą (a najlepiej kilkoma nutami) słodyczy są idealne do deserów.
      - Opinie wśród koneserów wina na temat łączenia musujących win z kawiorem są
      podzielone. Jednak prawie wszyscy zgadzają się, że stanowi ono rewelacyjne
      zestawienie z popcornem" - to ostatnie mnie zupełnie zadziwiło wink)
      "DLACZEGO SZAMPAN JEST NAJLEPSZY NA SPECJALNE OKAZJE?
      Tradycji łączenia musujących win ze świętowaniem prawdopodobnie dały początek
      kilka wieków temu koronacje francuskich królów. Francuscy władcy zwyczajowo
      przywdziewali korony w Katedrze Notre-Dame de Reims w sercu Szampanii. Z tej
      okazji z całego kontynentu zjeżdżali się monarchowie, aby uczcić to wydarzenie
      trunkiem, który akurat był pod ręką, czyli szampanem. W rezultacie Francuzi
      zaczęli kojarzyć wina musujące z wyjątkowymi uroczystościami, na co znaczny
      wpływ miały marketingowe zabiegi producentów szampana.

      Jednak dzisiejsi producenci musujących win nie są zadowoleni z panujących w
      społeczeństwie przekonań, zdając sobie sprawę, że nie wpływają one dobrze na
      codzienną sprzedaż (ponad jedną trzecią win musujących sprzedaje się pod koniec
      roku). Producenci od dziesięcioleci pracują nad zmianą ludzkich przyzwyczajeń w
      nadziei, że miłośnicy win zaczną w końcu kupować szampana także na mniej
      oficjalne okazje niż chrzty dzieci lub jachtów."
      gotowanie.onet.pl/1381970,1,artykul.html
      Miłej lekturysmile
      • mammaja Re: Wkrótce Sylwester 30.12.06, 21:39
        Dzieki Kanoko, okazalo sie ze corka juz kupila. Dzisiaj dala juz ziolowa
        tabletke, bo kolo niej wlasnie caly czas robia proby z hukami. A druga sunia, ta
        biala, ma to kompletnie w nosie smile
        Zycze milego i bezpiecznego Sylwestra smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka