wedrowiec2 30.07.07, 17:24 Poszedłem do kwiatów, Spałem pod nimi, Taki był mój wolny czas. Buson (1715-1783) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 30.07.07, 22:27 Wieczorna sencha , gdzie Bywalczynie i Bywalcy? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 31.07.07, 17:56 Pora na czarna herbatę po rozpustnym obiedzie w leśnym lokalu, czyli po pierogach z jagodami i smietaną. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 31.07.07, 18:26 W tym roku nie robiłam pierów z jagodami W moim rejonie jagód już nie ma. W zamian yunan i babka orzechowa. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 53. 31.07.07, 20:12 A u nas na rozgrzewke po zimnym dniu smorodinowka, Yunan i smorodinowka ) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 53. 31.07.07, 21:34 Herbate juz popijam,smorodinowke tez (prezent z Polski),teskno mi za pierogami z czarnach jagod lesnych,oj zjadloby sie zjadlo) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 01.08.07, 21:16 Czarny yunan i kawałek chleba ze wspaniałej mąki orkiszowej. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 01.08.07, 21:24 Przy Yunanie i chałwie obejrzałam "obrazki z wystawy" nadesłane przez Popaya, każda wersja mi się podoba ale nie kupię bo nie mam garażu, a trzymanie pod latarnią na chodniku nie wydaje mi się bezpieczne) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 53. 02.08.07, 22:09 Pustka w herbaciarni,widac ,ze sa wakacje,pije moja spozniona herbate samotnie: (( Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 15:49 Poobiednia czarna herbata. mogę się szykować do wyjazdu Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 16:11 Czubatku, nie tak pusto i Eurowalonka i Marianna tu zaglądały ) 0meri, a dokąd się wybierasz? czy znów na południe? Na herbatę przyjdę potem, teraz biegne oglądać nadpływające żaglowce przecudnej urody www.tvn24.pl/-1,1516758.1,wiadomosc.html Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 17:05 Tak jest znow na południe. Zazdroszczę widoków na te piekne żaglowce. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 17:43 Mam nadzieje ze wystapienie butow Was nie zmrozi i nadal bedzie tu milo i herbaciano Ja herbate pijam , owszem ale rzadko zagladam z braku czasu... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 17:44 Na pocieszenie dodam ze od kilku tygodni mimo zmniejszonej frekwencji utzrymujemy sie na tym samym miejscu w rankingu forum rowiesniczych Odpowiedz Link
eurowalonki Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 19:27 Kaktus Napój wieloowocowy, częściowo wyprodukowany z zagęszczonych soków. Niegazowany, pasteryzowany, naturalnie mętny. Nie zawiera konserwantów. Skład woda, soki i przeciery (42%) z jabłek, limonki i figi kaktusowej, cukier i/lub syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy – regulator kwasowości, barwniki : E 141 i kurkumina, aromat Wartość odżywcza w 100 ml: * wartość energetyczna – 46 kcal (194kJ) * węglowodany przyswajalne – 11,4 g * tłuszcz całkowity – mniej niż 0,1 g Odpowiedz Link
eurowalonki Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 19:04 jan.kran napisała... Acha-na zaszczytnym VII miejscu, po dwóch młodszych forach emerytów. A bywało się na III-IV i to niezależnie od pogody. Propaganda godna twórców IV RP. "To, że jest gorzej wcale nie znaczy, że jest gorzej bo jest lepiej" Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 20:57 Yunan z wirtualnym widokiem na Jezioro Garda Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 21:31 Herbatka z melissy, jak Kran Bez dodatkow Odpowiedz Link
alaska333 Re: Herbata. Czajnik 53. 03.08.07, 21:45 Herbata z melisą, herbata z kaktusa, herbata z widokiem na jezioro... a ja piję zieloną zwaną "łapciatą" bo na dnie zostają takie duże liście jak łopianowe Zaglądam tu często ale pierwszy raz przysiadłam. Odpowiedz Link
jan.kran Re:Zabije ...zamorduje ...rozszarpie 03.08.07, 22:54 Witaj Alasko Tytuø watku powstal po kolejnej lekturze HP a dotyczy mojego szefa. Jak troche wyschne i zlapie oddech to Wam opisze co mi zrobil , zreszta nie tylko mnie ale podopiecznym i zalodze. Ma szczescie ze zobacze go za kilka dni bo moze mi do wtedy minie... Odpowiedz Link
omeri Re:Zabije ...zamorduje ...rozszarpie 03.08.07, 23:30 Witaj Alasko, zapraszam na senche i wisniowke. J.K. - szkoda nerwów, chociaz doskonale Cię rozumiem! Odpowiedz Link
maryna04 Re:Zabije ...zamorduje ...rozszarpie 03.08.07, 23:57 Moje drogie herbacianki, czas uzupelniac ta herbatke czyms mocniejszym. Ilosc badan, ktore wskazuja, ze alkohol oddzialywuje bardzo pozytywnie na organizm wzrasta. Juz nie tylko czerwone wino, ale wszelki alkohol wplywa pozytywnie omal na wszystko. Jeden do dwoch drinkow dziennie. Nigdy nie zglebie tajemnicy ile to jest jeden drink. Stoje sobie ostatnio w sklepie i place, dostaje telefon od znajomej, co robisz, place za jagody (bo ona nie z Galicji, to nie moge powiedziec, ze za borowki), na to ona, ty nie kupuj jagod tylko lec kupic jakis koniak - dla zdrowia. Nie zalaczam linkow, wiem, ze wierzycie mi na slowo. No to na wieczor przewidzialam merlota. Odpowiedz Link
jan.kran Re:Zabije ...zamorduje ...rozszarpie 04.08.07, 00:37 Upije sie jutro ...dzis pracuje Odpowiedz Link
omeri Re:Zabije ...zamorduje ...rozszarpie 04.08.07, 19:14 Wieczorna sencha, jestem prawie spakowana! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 04.08.07, 21:52 wieczorna sencha i wisniówka na pozegnanie Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 53. 04.08.07, 21:53 dobry wieczor,- chyba zaczne bywac tutaj (w Herbaciarni) czesciej. I tak wieczorna herbate pijam od zawsze. Przy okazji bedzie wiecej powodow do pozalowania nas przez tych ktorzy (dobrowolnie) odeszli, zapowiadajac realizacje "wiekszych i wazniejszych projektow" a ku Ich rozczarowaniu - pozostala Reszta (w tym Herbaciarze) trwaja dalej nie baczac na "beznadziejne" obnizenie poziomu (tym faktem?) wspaniale zapowiadajacego sie Forum pE (czarny Lipton, bez dodatkow) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 53. 04.08.07, 22:09 Bywaj, bywaj, we dwóch razniej, ja sie nie skarze ani sie nie boje .. ot tak sobie napisalem. Sacze ten swoj nie tylko Yunan i juz mam dobry humor bo jutro obejrze te najwieksze zaglowce z bliska.Co prawda widzialem i Siedowa i Kruzensterna w innych portach ale co u siebie to u siebie. One zacumowaly przy nabrzezach w srodku portu. I ciekawostka - przerzucono przez Odre most pontonowy . Szkoda ze Ciebie tu nie ma, zrobilibysmy lustracje plywajacych, potem rum jamajka i oczywiscie wypalilibysmy po fajeczce. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 04.08.07, 22:52 Ja tez zaluje, ze mnie tam nie ma, Wodniku, napatrz sie za mnie! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 05.08.07, 23:22 Pozostane przy mineralnej, chociaz rum by sie przydal! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 06.08.07, 20:04 herbata wraz z pozdrowieniami z wywczasy Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 07.08.07, 22:48 Zbolala z powodu jakiegos nerwobolu w barku (a czulam, jak mnie "zawialo" przez otwarte okno samochodowe) - wypijam lekka herbatke z melissy i ide lizac lape Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 09.08.07, 22:43 Mam nadzieje ze Mamaji lapka lepiej sie czuje a Wedrowca komputer powroci z odnowy biologicznej piekny i bez zmarszczek Nawarzylam herbatki nocnej Kran Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 09.08.07, 23:03 Dzieki Kranie, zdecydo anie lepiej! Mam natomia t klopoty z kla iatura, ktora prze tała ybierac niektore literki, jak idac Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 10.08.07, 09:37 Herbata w pracy. Komputer domowy przechodzi kurację odmładzającą Mammaju, zdrowia dla Ciebie i klawiatury. Warum i Omeri zazdroszczę spotkania. Omeri, miłego odpoczynku! Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 53. 10.08.07, 21:30 Dzieki,jak dobrze,ze zostawilas goraca herbate, z checia napije sie w ten sierpniowy chlodny wieczor.) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 10.08.07, 21:37 A u nas wreszcie pada, mało powiedziane, nie pada a leje. Będą grzyby rosły i trzeba się będzie wybrać na przydrożne grzybobranie. Narazie z przyjemnością piję swoj YUnan i zagryzam chałwą. O szyby deszcz dzwoni ... i tak przytulnie w domu a na Mezzo ładnie grają i śpiewają. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 10.08.07, 21:50 Herbata w otoczeniu płytek, penów i innych magazynów danych Odpowiedz Link
terjan Re: Herbata. Czajnik 53. 10.08.07, 21:58 To ja, Mammaja z pop utą kla iatura, na et zalogo ac ie nie moge, bo mam te brakujaca literke )))) Pozdra iam, je tem z ami, jutro bede napra iac, albo kupie kla iature, tak nie da ię zyć ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 10.08.07, 22:54 Oj Mamajko wspolczuje...Tez kiedys mialam popsuta klawiature, nieprzyjemne. I jeszcze sie zalogowac nie mozesz... Trzeba by jakies czary nad Twoim kompåem odprawic... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 10.08.07, 22:55 Ja z dzbankiem nocnego Twinningsa zasiadam Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 11.08.07, 23:03 Własnie zaczelam pisac, ze dalej mi klawiatura nie dziala, a tu nagle - masz - naprawilo sie! Pozdrawiam z nad soku pomaranczowego ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 11.08.07, 23:04 Zartownisia z tej Twojej klawiatury Ja nocnie herbaciano witam Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 12.08.07, 21:31 Przeczytałam moje dzisiejsze wpisy forumowe. Chyba jestem sfrustrowana Napiję się yunanu. Powinien pomóc Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 13.08.07, 00:22 Mam nadzieje ze yanan pomogl Ja pije nocna herbatke , zielona japonka. Z wielka przyjemnoscia poczytalam sporo ciekawych wpisow waszych na A40+. Mam pare przemyslen na rozne tematy ale jestem tak zakrecona praca i czytaniem po angielsku ze nie moge sie zmobilizowac do pisania. Od jutra mam kilka dni wolnych Wreszcie !!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 13.08.07, 23:16 Pozno wieczorna herbatka - przy szumie ulewnego deszczu i Impromptu Szuberta w wykonaniu Zimermana. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 14.08.07, 21:09 Yunan z pracowicie wyłuskanymi pestkami słonecznika Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 15.08.07, 21:48 W pustej herbaciarni samotna herbatka z pokrzywy.... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 15.08.07, 21:56 Nie samotna, ja tez jestem. Ostatnio, mimo urlopu mam mnóstwo różnych spraw do załatwiania. Służbowych też Dobrze, ze pojutrze wyjeżdżam Tradycyjny wieczorny yunan. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 15.08.07, 22:08 Ja Wam potowarzysze herbacianie pozniej ... Teraz jestem w cafe net ale za godzine , dwie sobie zaparze wielki dzbanek zielonej mate w domu i pomysla o Was) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 53. 15.08.07, 22:37 miejsce spotkan "samotnych"? ) Slomiany wdowiec - jestem (Popay-owa na Baleary wyekspediowalem), ale, ze herbate, z zasady, robie sobie sam - smakuje jak co dzien Tylko ta cisza i (domowy) spokoj - cos wspanialego!. Lubie urlopy, (od ukochanej malzonki - tez!) )) pE (lipton-czarny) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 16.08.07, 00:00 Urlopy od wspolmalzonow maja swoisty urok Zwlaszcza, ze nie trwaja zbyt dlugo Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 17.08.07, 19:37 Czajnik-termos jak widzę ze stali nierdzewnej, długo trzyma ciepło, więc wystarczy nam jego zawartość do końca wakacji. A może i nie, bo u nas gwałtownie się ochłodziło. Rano niewiele ponad 10 stopni a w ciągu dnia tak silny wiatr, że cieplej było tylko "za wiatrem" , oczywiście na słońcu. Dzisiaj upiekłam ciasteczka orzechowe, łącząc dwa przepisy - Mammai i TV Kuchni. Są bardzo smaczne. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 17.08.07, 22:12 Wyobrazam sobie jakie pyszne Ja ostatnio upieklam ciasteczka owsiane, jakie jadlam u mojej przyjaciolki i podbily moje podniebienie. A proste do bolu! Po wczorajszych gosciach tylko lipton z cytryna ! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 53. 17.08.07, 22:49 dobry wieczor,- Komu sie piec nie chce, polecam za "pare groszy" kupione w sieci marketow Real (w Niemczech niestety ale pewnie sa i w Polsce) Kokos - Hafertaler (From the country of Sweden). Smakuja prawie jak domowe a dla posiadaczy silnych nerwow ktorzy nie reaguja z przerazeniem na "skladniki" w rodzaju: Dextrose, Natriumbicarbonat czy Diphosphate oraz Ammoniumhydrogencarbonat - jako umilajacy "mordosklejek" do wieczornej herbaty - mniam, mniam! pozdrawiam Was serdecznie,- pE (Lipton tradycyjny, czarny) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 18.08.07, 18:37 Unikam, ale jak spotkam to moze, moze skusze sie na polecane przez Popaya Nie chce mi sie pisac, nie chce mi sie czytac, nudna jestem okropnie, chyba wieczorem bedzie herbatka z rumem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 18.08.07, 18:53 Piec to mi się czasami chce i zaraz się tym chwalę. Wszystko co z kokosem bardzo lubimy. Jutro pójdę do Reala/u/ i poszukam. Na wiosnę kupiłam też w Realu szwedzkie ciastka imbirowe, nie zapomnę ich smaku ale niestety już ich nie można kupić. Jeżeli zachwalanych przez Ciebie ciastek nie uda mi się tutaj "dostać", poproszę Wędrowca by mi kupił.Dzisiaj czarny Yunan i resztki orzechowomigdałowych ciastek, a co mi tam ... przyznam się - to już nie ciastka, to okruchy, jako że dziwnie się rozsypują i to nie resztki, od początku czyli od ostygnięcia tak mają )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 18.08.07, 22:03 Moze maslo bylo za malo "maslane", Alfredko ? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 19.08.07, 09:39 To raczej moja wina, za długo było w piekarniku i odparowało wszystko co mialo nadawać wilgotność nie umniejszając kruchości. Została mąka, orzechy, migdały ale bardzo dobrze natłuszczone . Pyszne gdy się je łyżeczką ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 20.08.07, 23:24 Jak zwykle melduje sie w herbaciarni, bo duchem i tak jestem z wami. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 53. 21.08.07, 19:34 Duch Twój wielce sugestywny przyciagnal mnie do herbaciarni. Czarny Yunan i gorzka wedlowska czekolada, czasami organizm potrzebuje .... Gdyby mnie zemdlilo pod reka mam nalewki wedrowcowe Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 53. 21.08.07, 22:45 Herbata przy ilustrowanej migawkami filmowymi w TVN24 doniesieniami o wielkiej burzy na Mazurach ze smiertelnymi ofiarami wsrod zeglarzy. Lzy w oku stoja jak widze te zdjecia. Powywracane drzewa na obrzezach Puszczy Piskiej i jakze znany mnie (prawie kazdy decymetr kwadratowy) jez.Mikolajskiego - normalnie "oazy spokoju" - dla tych ktorzy przy burzowych okazjach zdazyli "uciec" ze Sniardw i juz tylko, za 1/2 godziny, najwyzej godzine,- wyobraznia odczuwa sie smak piwa (i golonki) w portowej (teraz!) a jeszcze przed kilku laty - przystaniowej knajpie z (he,he) "tarasem z widokiem na jezioro". Kilka razy, przez dziesieciolecia, przezylem takie szkwaly na najgorszych (akurat) miejscach do takich wrazen: Sniardwy przy Czarciej, jez, Niegocin (paskudne przy silnej burzy bo plytkie i natychmiast "wielka fala") i Nidzkie "Zamordeje". Najczesciej bez szczegolnych przygod bo.... umiem (lata praktyki) w silnym wietrze plywac wylacznie na foku i nie wstydze sie go jeszcze refowac, co odroznia mnie od "wspanialych odwaznych" ktorych z wywroconych lodek zbieraja ci mniej "wspaniali", a dzisiaj (dzieki Bogu), - zawodowy i dobrze wyposazony (w sprzet) WOPR. Za tydzien - jade na Mazury!. Oby choc "troche" wiatru bylo ) pE Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 53. 22.08.07, 10:00 Ogladamy przezywamy, nie ma mocnych na sily natury.Alfredka nie moze ogladac po przed wielu laty znalazla sie z siostra wlasnie na Niegocinie w takim sztormie. Nie byly na zaglowce a na krypie jakiejs poniemieckiej.Znioslo ja w szuwary i tam przwrocilo, cudem sie uratowaly. Najpaskudniejsze , ze sztorm przychodzi nagle, od razu z okrutna sila.A jednak zazdroszcze ci zeglarzu wyjazdu na Mazury. Uwazaj na siebie /ot slowa puste ale zyczliwe/. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 22.08.07, 13:29 Na ten temat trafilam na dzisiejkach . Upalnie, herbata w poludnie wspaniale gasi pragnienie. Wczoraj za to ogladalam wspaniale widowisko piorunowe, po drugiej stronie Wisly. Pieknie tam bylo na spacerze u ujscia Swidra allyoucanupload.webshots.com/v/2005586410177326771 Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 53. 22.08.07, 21:26 dobry wieczor,- Masz racje Wodniku, ze na sily natury nie ma sily - fakt. To prawda, ale ... Jeszcze raz ogladam, kilka minut przed 21°°, szersze materialy np. z Portu w Mikolajkach tuz PRZED uderzeniem szkwalu i... 1000 metrow przed portem (od strony Sniardw i Beldan): BIALA SCIANA (deszczu i wichury) a MIEDZY szkwalem a portem... KILKANASCIE jachtow pod PELNYM (grot i fok!) ozaglowaniu! ((( Pytam sie - LUDZIE! - glupota, beztroska, pomieszanie zmyslow u tych "zeglarzy"?. W migawce uchwycono akurat.... jacht z "golym patykiem" (spuszczone calkiem zagle) ale... brak wyobrazni czy glupota lub brak podstawowych umiejetnosci sternika: ustawiony backbordem (bokiem!) do atakujacego wiatru i fali!. Lo jezu! - kto szkoli (wydal patenty) tych "zeglarzy"?. Wzmocnienie "emocji" u niezbyt oblatanych z zeglarstwem (i Mazurami) migawkami obrazowujacymi dzury w poszyciach z powodu powyrywanych knag czy pokazywanie zatopionej (w mikolajskim porcie) malej motorowki ktora "przeleciala" (z wiatrem) przez pomosty..... MOCNE! ... ale dla tych ktorzy nie znaja Mikolajek - jednego z najgorzej usytuowanych ogolnodostepnych portow (przystani) na Mazurach: niczym nie chronione od wiatru (i fali) pomosty. Jak na Sniardwach + cale jez.Mikolajskie, na przestrzeni kilkunastu (niczym nie chronionej) powierzchni wody "rozgoni" sie wiatr (i fala!) to pierwsza jej przeszkoda - pomosty w... MIkolajkach. W piekne sloneczne przedpoludnie (niedzielne), prezed kilku laty, (w czerwcu) - przez 30 min., kiedy poszedlem po gazety i wypic kawe w kawiarence przy Rynku - leciutki (w porownaniu z wczoraj) wiaterek i fala potlukly mnie niewielka motorowke (Bayliner) www.boatingvermont.com/2005/bayliner/runabout/185/185.htm#pict ure_large jak ulegalke o pomost bo (akurat) nie bylo mozliwoasci zacumowania od strony jez. Talty tylko od nawietrznej (Sniardwy, Beldany), gdzie nawet boji (rufowej) nie bylo a kotwica (danfort) - he, he, trzyma! .... dokad wiatru nie ma (. Wstrzasniety jestem ofiarami smiertelnymi ale, ktos kto zna Mazury - nie powinien byc zaskoczony, mozna tylko glowe spuscic i podumac. pozdrawiam serdecznie,- pE (lipton czarny, swiezo parzony) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 22.08.07, 20:08 Przynosze dzbanek herbaty z Landgasthof-Hotel "Zur Linde" w Gemunden w Taunusie Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 53. 22.08.07, 22:14 Z mazurskiego forum. I to jest odpowiedz na przyczyny takich z achowan na wodach tych pseudo zeglarzy. A parlamentarzyści przygotowują projekt ustawy (albo już uchwalili), "dzięki" której po wodach śródlądowych będzie można żeglować bez jakichkolwiek uprawnień. Gratuluję. Mazurskie jeziora wielu pływających turystów traktuje wyłącznie jak pływające pijalnie piwa i nie tylko. Jak czytam relację niektórych, to włos na głowie się jeży. Widzieli, że nastąpiła cisza na wodzie i nie zareagowali. To są efekty ignorancji i braku profesjonalnego szkolenia. Teraz patent dostają prawie wszyscy uczestnicy kursów. Ważne, że zapłacili za kurs. Mam nadzieję, że parę osób wyciągnie wnioski z tej tragedii. W tym roku na Bałtyku zatonęły już dwa jachty z polskimi żeglarzami, w tym jeden pod niemiecką banderą. Tutaj na szczęście wszyscy się uratowali, bo wymagania dla żeglarzy tu pływających są zdecydowanie wyższe. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 22.08.07, 23:12 Wlasnie rozmawialam o ty m z synem, kiedy w TV kapitan Baranowski wypowiedzial sie o degrengoladzie stopni zeglarskich. Niestety. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 23.08.07, 11:23 Ja duchem jestem herbacianie zawsze z Wami) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 23.08.07, 17:37 Pojutrze wracam, na razie zostawiam Wam duży kubeł herbaty mrożonej Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 23.08.07, 19:52 Omeri wypoczęta, Gaja zaganiana, Wędrowiec wedrujący bez umiaru, reszta tez chyba zalatana, zapracowana. To ja już chciałabym mrozy lute aby nas więcej było.Ciekawe jak tam Marynie na Egejskim? Wypiję tę mrożoną i oddam się wspomnieniom przy koncercie skrzypcowym w Mezzo. Jeszcze nie wiem co będę wspominała, jeszcze się zastanowię) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 24.08.07, 12:36 Klawiatura też się męczy i czasami się buntuje i odpocząc musi. Wczoraj moja mysz zaniemogła i ruszać jej się nie chciało. Dałam jej spokój i jakoś ożyła) czego i klawiaturze życzymy.. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 53. 24.08.07, 16:07 Groznie i pieknie www.foto.podhale.pl/news/0887/index.php Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 24.08.07, 17:24 Oooo, od wczesnego popołudnia herbata z prundem ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 25.08.07, 18:00 Jednak kupilam nowa, nie ma co poddawac sie humorom przedmiotow! Wodniku, zdjecia piekne! Co to sie wyrabia ???? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 53. 25.08.07, 18:17 Mi się też podobają, przypominają mi się czasy gdy biegało się na Turbacz by posłuchać kazań "niekazań" Księdza Profesora, bardzo Go brak ( Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 25.08.07, 21:26 Wróciłam na domowe pielesze i zaglądam z senchą Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 25.08.07, 23:36 Witaj Omeri, jak sie udal wyjazd? Alfredko, nie tylko jego brak, jakos sie pozbylismy tylu wspanialych ludzi Moze dlatego jest jak jest Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 53. 26.08.07, 19:37 Omeri, moze troche opisow z pobytu na poludniu albo zdjecia jakies chociaz niewielkie wklej, To samo do Wedrowca ) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 53. 26.08.07, 22:39 wodnik33 napisał: > Omeri, moze troche opisow z pobytu na poludniu albo zdjecia jakies > chociaz niewielkie wklej, To samo do Wedrowca ) Aparat zostal w domu, a pobyt byl kuracyjny. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 26.08.07, 22:51 Herbatka z pokrzywy po ladnym dniu, tez bylam w uzdrowisku pt Konstancin na milych odwiedzinach i samcznym obiadku Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 53. 26.08.07, 18:24 Zapraszam na powrotną herbatę. Z lekturą zaległej prasy Strach było wracać do kraju Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 53. 28.08.07, 22:23 Pusta filizanka po herbatce pokrzywowej, a komu by sie jeszcze chcialo schodzic po herbate Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 53. 28.08.07, 23:35 Nocna herbatka Twinings stworzyl nowa serie VOYAGE, pije odmiane afrykanska. Jest znakomita , jedna z lepszych jakie pilam ostatnio. Rooibos zlamany nuta ananasowa i z dodatkiem hibiskusu. www.fastmoving.co.za/news-archive/non-client-activity/twinings-introduce-new-voyage-flavoured-teas-to-the-range Odpowiedz Link