25.09.07, 19:52
Ha! Pytanie to kieruję to wszystkich osób biegłych w sprawach urzędowych: co w
końcu trzeba zrobić, by dostać NIP?

Proszę o informacje :)
Obserwuj wątek
    • hiperrealizm trzeba pójść do urzędu skarbowego i 25.09.07, 20:23
      zapytać.
      PS
      Cholera, zupełnie nie pamiętam jak to z moim NIPem było.
      www.is.wroc.pl/podatki/nip/
    • gumpel No pogratulować ! 25.09.07, 20:48
      Trzeba zostać p o d a t n i k i e m, czytaj: osiągać własne dochody
      (ta informacja nie jest wprawdzie "DO KOŃCA" precyzyjna, ale tutaj
      oddaje sedno sprawy).

      Stephen_s, witamy w klubie p r a w d z i w y c h obywateli (w
      starych XIX w. porządnych państwach liberalnych dopiero ten, kto
      płacił podatki osiągał pełnię praw obywatelskich).


      G.
      • kochanica-francuza Re: No pogratulować ! 25.09.07, 21:11
        Czyli kobieta zazwyczaj nie osiągała?
        • gumpel Re: No pogratulować ! 25.09.07, 21:32
          kochanica-francuza napisała:
          > Czyli kobieta zazwyczaj nie osiągała?

          No, w czasach o których napisałem (XIX w.) to kobiety nawet jeśli
          miały dochody nie posiadały pełni praw obywatelskich. Natomiast
          muszę napisać, że aktualnie nie znam ŻADNEJ kobiety w moim wieku,
          która by nie miała NIPu. Czasy się zmieniają ...

          G.
      • stephen_s No dobra dobra... :) 25.09.07, 21:52
        Etap dostania pracy mam za sobą, teraz proszę o instrukcję, co z tym NIPem? Bo
        bez tego umowy podpisac nie mogę :)
      • grzespelc Re: No pogratulować ! 26.09.07, 11:05
        > Stephen_s, witamy w klubie p r a w d z i w y c h obywateli (w
        > starych XIX w. porządnych państwach liberalnych dopiero ten, kto
        > płacił podatki osiągał pełnię praw obywatelskich).

        Nsa jakiej podstawie sądzisz, że Stephen dotąd nie płacił podatków.
        Drogi Gumplu, wiem, że stereotyp, że jedyny podatek to podatek
        dochodowy jest powszechny, ale nie każdy musi go powielać...
        • gumpel Re: No pogratulować ! 26.09.07, 14:11
          grzespelc napisał:
          > Nsa jakiej podstawie sądzisz, że Stephen dotąd nie płacił
          podatków.
          > Drogi Gumplu, wiem, że stereotyp, że jedyny podatek to podatek
          > dochodowy jest powszechny, ale nie każdy musi go powielać...

          Co racja to racja :-) A swoją drogą: zabierać ludziom pieniądze tak,
          że ci w ogóle tego nie wiedzą, a potem dawać im ich drobną cześć z
          miną łaskawego dobroczyńcy "inny to by ci nie dał" - majstersztyk !

          G.
          • grzespelc Re: No pogratulować ! 27.09.07, 13:04
            Jak powiedział mój wykładowca "Kura jest skubana, ale o tym nie wie".
    • herbarium Z tego co pamiętam 25.09.07, 22:34
      Trzeba iść do urzędu skarbowego i wypełnić wniosek o nadanie NIP, formularz
      znaczy. Jaki, to Ci powie pani w okienku w informacji. Ale ja NIP załatwiałam,
      zanim zaczęłam pracować, i coś mi się nieśmiało kojarzy, że o NIP może też
      wystąpić pracodawca zawierając umowę o pracę. Ale głowy nie dam.
      • a000000 Re: Z tego co pamiętam 26.09.07, 09:50
        w urzędzie skarbowym przynależnym do Twojego miejsca ZAMIESZKANIA dostaniesz
        formularz do wypełnienia, który złożysz we wskazanym okienku:

        www.mf.gov.pl/_files_/podatki/formularze_podatkowe/nip_2006/nip_3.pdf?PortalMF=cbf21bda4f7de812a007f97da5db3510
        po niedługim czasie do domu przyjdzie list z nadanym Ci numerem - ten list
        musisz włożyć do teczki: dokumenty ważne. Od tej pory jest to Twój Numer
        Identyfikacyjny - potrzebny do wszystkich czynności cywilno-prawnych jak praca,
        kupno-sprzedaż. Bez niego nie kupisz mieszkania, nie sprzedasz samochodu, nie
        załatwisz niczego u notariusza.... to taki stempelek na łeb!!!

        Witam w świecie Świętej Biurokracji...
        • grzespelc Re: Z tego co pamiętam 26.09.07, 11:06
          Od tej pory jest to Twój Numer
          > Identyfikacyjny - potrzebny do wszystkich czynności cywilno-
          prawnych jak praca,
          > kupno-sprzedaż. Bez niego nie kupisz mieszkania, nie sprzedasz
          samochodu, nie
          > załatwisz niczego u notariusza....

          Mylisz się.
      • monikaannaj Najprawdopodobniej NIP-3 - jako 26.09.07, 09:56
        osoba fizyczna nieprowadząca samodzielnie działalności gospodarczej.


        Formularz można znależć na stronie MF:
        www.mf.gov.pl/_files_/podatki/formularze_podatkowe/nip_2006/nip_3.pdf

        Powodzenia!
    • grzespelc Re: NIP 26.09.07, 11:12
      Składasz NIP-3. Najpóźniej razem ze złożeniem pierwszej deklaracji
      rocznej.
    • stephen_s Ale czy to na pewno ten NIP-3? 26.09.07, 19:04
      Bo jeśli tak, to ściągnąłbym to do domu i wypełnił spokojnie... A tak to będę
      jeździł po to tylko, by się dowiedzieć i wziąść ten formularz. Szkoda trochę
      czasu...
      • a000000 Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 09:49
        jeśli jesteś osobą fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej, czyli
        jesteś pracownikiem najemnym to na pewno NIP-3.
        Ściągnij ze strony Ministerstwa Finansów, wypełnij, podpisz i zasuwaj z dowodem
        osobistym do skarbówki.

        02-677 Warszawa Ursynów
        ul. Wynalazek 3
        0-22 843-86-51

        Zadzwoń aby sprawdzić, czy Twoja ulica należy do tego urzędu - bo jest rejonizacja.

      • isma Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 10:11
        Ten, ten, z cala pewnoscia.
      • grzespelc Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 13:21
        Na pewno, wierz mi, 3 lata babrzę się w podatkach... Sciągnij,
        wypełnij, wyślij, nie musisz nigdzie jeździć.
        • stephen_s Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 13:39
          Ha, to ja to nawet wysłać pocztą mogę? Bez jeżdżenia po urzędach i stania w
          kolejkach..?
          • isma Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 14:22
            Wyslac mozesz. Ale w moim urzedzie skarbnowym np. panie sa tak mile,
            ze przy przyjmowaniu wstepnie sprawdzaja, czy dobrze wypelniony. A
            lepiej, zeby sie po czasie nie okazalo, ze cos przegapiles albo zle
            wypelniles - wiec ja bym z druczkiem w zebach jednak do urzedu
            poszla.
            • stephen_s Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 14:38
              Acha, też tak myślałem :)

              A czy nie ma czegoś takiego, że wniosek o przyznanie mi NIP może złożyć pracodawca?
              • isma Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 14:50
                Pracodawca na pewno tak (jako platnik, ktory odprowadza zaliczki
                miesieczne). Ale zlecenio- albo dzielodawca ;-))) to nie wiem.
              • a000000 Re: Ale czy to na pewno ten NIP-3? 27.09.07, 14:57
                cv.pracanowo.pl/wzory.php
                tu sobie możesz ściągnąć info jak wypełnić. Ale Isma ma rację - lepiej idź. Przy
                okazji zobaczysz jak to wszystko wygląda. Do okienka z NIP-ami nie ma kolejek.

                Pracodawca może i może złożyć, ale wypełnić musisz ty i pracodawcę do złożenia
                upoważnić. Już lepiej idź sam. Po co pracodawca ma się dziwować, że nie idziesz
                sam. To jest łatwizna, Stef, zapewniam.




              • isma OT 27.09.07, 15:06
                A co ze sprawami nie Twoimi? Byla ta konsultacja, i jaki wynik? Bo
                ja sie, wiesz, troche martwie ;-))).
                • stephen_s Re: OT 27.09.07, 15:19
                  A to, to już na priv...
                  • isma Re: OT 27.09.07, 15:21
                    A to, to oczywiste.
    • hiperrealizm Zapytaj w urzędzie skarbowym! 26.09.07, 20:32
      Pragnę zauważyć ż to nie jest forum
      SKARBÓWKA!
      • a000000 Re: Zapytaj w urzędzie skarbowym! 27.09.07, 09:50

        Hipcio, czy potrafisz pozostawić zgryźliwość na forach publicznych?
        • hiperrealizm hmmm 27.09.07, 12:38
          mówisz że przesadzilem w tym poście? :)
          ==========================================
          Czy nie sądzisz że stefan mógłby ten problem rozwiązać samodzielnie?

          A swoją drogą to skąd ty wiesz że zgryźliwy (a własciwie bardzo
          złośliwy) bywam? Hę?
          • a000000 Re: hmmm 27.09.07, 14:59
            Dla mnie jest oczywiste, że Stef sam załatwi tego NIP-a. To jest jego pierwszy
            kontakt z biurokracją i nie dziw się, że pyta.

            Skąd wiem, żeś zgryźliwy??? No wiesz, zdaje się, że potrafię czytać... nawet
            czasem coś z tego rozumiem hehehe



            • hiperrealizm Re: hmmm 27.09.07, 17:50
              a000000 napisała:

              > Dla mnie jest oczywiste, że Stef sam załatwi tego NIP-a. To jest
              jego pierwszy
              > kontakt z biurokracją i nie dziw się, że pyta.
              =================================================================
              ok. ale najpiew powiniem sam spróbować.
              >
              > Skąd wiem, żeś zgryźliwy??? No wiesz, zdaje się, że potrafię
              czytać... nawet
              > czasem coś z tego rozumiem hehehe
              =================================================================
              Nieo to mi chodziło.
              Przecież ty nie wiesz jakim nickiem teraz się posługuję.
              >
              >
              • a000000 Re: hmmm 27.09.07, 18:38

                hiperrealizm napisał:

                >Przecież ty nie wiesz jakim nickiem teraz się posługuję.


                ???????????????????????????

                • a000000 Re: hmmm 27.09.07, 18:57

                  hipciu, masz link do nowego forum:

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48452
                  • hiperrealizm to się robi coraz ciekawsze 27.09.07, 19:31
                    to jest forum rachelki.
                    W jakim celu mnie tam skierowałaś?
                    • a000000 Re: to się robi coraz ciekawsze 27.09.07, 20:41

                      Abyś zabłysnął zgryźliwością swą. Tam masz chętnych do wojenek.
                      Tutaj ludek spokojny i życzliwy.

                      • hiperrealizm dziękuję za takie towarzystwo n/t 27.09.07, 21:29

                        • a000000 Re: dziękuję za takie towarzystwo n/t 27.09.07, 21:34

                          a co? Rachelcia i Krystek Ci nie odpowiadają?
                          Powinieneś im współczuć - cierpią ból odrzucenia z Erecu.
                          Cały czas tam zaglądają, coś sie nie mogą powstrzymać, i komentują.
                          Śmiesznie to wygląda.
                          A Perełka ma rację.



                          • hiperrealizm nie zaglądałem tam od dawna 27.09.07, 21:37
                            nie interesują mnie poglądy genetycznych antysemitów...
                            perła to narcyz jakich mało...
                            Nie ineresuja mnie jego racje.
                            Jesli tobie to odpowiada to prosze bardzo - dyskutuj

                            naprawdę serdecznie dziękuję azerko
                            • a000000 Re: nie zaglądałem tam od dawna 27.09.07, 21:49

                              e tam, nie mam czasu na dyskusję! czasem tylko coś podczytam.

                              • a000000 Re: nie zaglądałem tam od dawna 27.09.07, 21:56

                                co do Perełki, to bardzo byś się zdziwił, gdybyś go poznał bliżej...

                                • hiperrealizm Re: nie zaglądałem tam od dawna 27.09.07, 22:03
                                  forum roi się od zakompelksionych egotyków.
                • hiperrealizm no nie wiesz 27.09.07, 19:34
                  bo hiper to własciwie tylko tutaj
                  abstrakta mi zablokowali
                  ale mam kilka ciekawszych
                  (nawet tutaj ale nie uzywam:))
                  • a000000 Re: no nie wiesz 27.09.07, 20:52

                    A co? uważasz, że powinnam Cię śledzić?
                    Dla mnie możesz mieć i ze sto różnych nicków.
                    Tylko robi mi się przykro, gdy gadamy sobie przyjacielsko,
                    a Ty nagle wyskakujesz z jakąś złośliwością.
                    Wiesz Hipcio, to co na forach publicznych nobilituje,
                    tutaj nie jest mile widziane.
                    Kapisko?



                    • hiperrealizm problem w tym że to była 27.09.07, 21:28
                      niewinna uwaga.
                      Zresztą dość rzeczowa.
    • stephen_s Aaaa!!! Już NIC nie rozumiem... 27.09.07, 15:24
      Zadzwoniłem właśnie do mojego US dowiedzieć sie, jak mam sobie załatwić NIP... I
      czego się dowiedziałem?

      Że NIP mi nie przysługuje!!!

      Wedle tego, co mi powiedziano - skoro nigdy nie pracowałem, to nie mam statusu
      podatnika. A osoby bez statusu podatnika NIPu mieć nie mogą... Więc ja NAJPIERW
      muszę podpisać umowę z pracodawcą, a potem dopiero mogę NIP dostać... I że, tak
      w ogóle, to pracodawca powinien o NIP dla mnie wystąpić.

      No i wszystko pięknie, ale kadrowa twierdzi, że bez NIPu umowy ze mną właśnie
      spisać nie może... Więc - bez NIPu nie mogę mieć umowy, ale NIPu nie dostanę bez
      umowy...

      Czuję się jak w Kafce :)))
      • monikaannaj spokojnie - od czego jest google? 27.09.07, 15:56
        twoja [pani kadrowa sie myli.

        oto fragment yustawy o NIP. Ty jestes podatnikiem, tój pracodawca -
        płatnikiem:

        Art. 8.
        1. Podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych, którym płatnik
        na
        podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych:
        1) pobiera zaliczki miesięczne, dokonując zmniejszenia kwot
        pobieranych
        zaliczek{,} lub
        2) dokonuje rocznego rozliczenia podatku, a nie dokonywał
        zmniejszenia
        kwot zaliczek
        - dokonują zgłoszenia identyfikacyjnego za pośrednictwem tego
        płatnika.
        2. Przepisów ust. 1 nie stosuje się do podatników, którzy uprzednio
        dokonali
        zgłoszenia identyfikacyjnego.
        3. Płatnicy, o których mowa w ust. 1, obowiązani są do zaopatrzenia
        się w formularze
        zgłoszeń w urzędzie skarbowym właściwym ze względu na ich
        siedzibę, w terminie wyznaczonym przez ten urząd.
        4. Płatnik dostarcza podatnikowi formularz zgłoszenia
        identyfikacyjnego w terminie
        30 dni od dnia potrącenia pierwszej zaliczki na podatek dochodowy
        lub od dnia złożenia oświadczenia w sprawie rozliczenia rocznego,
        po
        upływie terminu określonego na podstawie ust. 3.
        5. Podatnik składa płatnikowi zgłoszenie identyfikacyjne w terminie
        30 dni od
        dnia otrzymania formularza zgłoszenia.
        6. Płatnik obowiązany jest przekazać, w tym za pośrednictwem
        poczty, zgłoszenie
        identyfikacyjne urzędowi skarbowemu właściwemu dla podatnika,
        w terminie 14 dni od dnia złożenia formularza zgłoszenia przez
        podatnika.


        całośc ustawy:
        ks.sejm.gov.pl/proc2/ustawy/949_u.htm
        Jescze raz. wypełniasz nip 3 i wreczasz go kadrowej a ona wysyła go
        do US.
        • stephen_s Re: spokojnie - od czego jest google? 27.09.07, 16:02
          No dobrze, czyli to jest tak, że podpisuję umowę - a potem przez 30 dni od
          pierwszej wypłaty mam czas na złożenie wniosku o NIP?
          • monikaannaj Re: spokojnie - od czego jest google? 27.09.07, 16:11
            Podpisujesz umowę. jak dostaniesz od pracodawcy formularz NIP do wy
            pełnienia to masz mu go oddać w terminie 30 dni. I tyle - o
            pozostałe terminy dba pracodawca i ON wysyła formularz do US.
            Tobie numer NIp będzie4 tak naprawdę potrzebny przy składaniu
            rozliczenia rocznego - czyli gdzieś w kwietniu.
            • stephen_s Re: spokojnie - od czego jest google? 27.09.07, 16:12
              Świetnie! Wreszcie wszystko jasne :)))

              Dzięki za pomoc!
              • kochanica-francuza Nie straszyć Stepha, bo do pracy nie pójdzie ;-)nt 27.09.07, 21:13
                • a000000 Re: Nie straszyć Stepha, bo do pracy nie pójdzie 27.09.07, 21:30

                  hehehe, jak nie pójdzie do pracy, to biada mu po trzykroć!!
                  Pojadę do warsiawki, dopadnę i do rzyci nakopię.


            • a000000 Re: spokojnie - od czego jest google? 27.09.07, 21:27

              o mój NIP wystąpiłam sama do US. Tak samo pracujący i mąż i syn - sami
              występowali, bez pośrednictwa zakładu pracy.

              NIP jest potrzebny nie tylko w skarbówce w kwietniu. Aktualnie zakładam księgę
              wieczystą - w akcie notarialnym musi się znaleźć mój NIP.
              Zakładając konto w banku czy biurze maklerskim - też musisz podać NIP.
              Kupując cokolwiek na fakturę - podajesz NIP.
              • kochanica-francuza Steph chroń rzyć! Azerko masz maila nt 27.09.07, 21:40
                • a000000 Re: Steph chroń rzyć! Azerko masz maila nt 27.09.07, 21:53

                  chyba jakiś enpel meila prześwietla, bo jeszcze nie doszedł.

                  • a000000 Re: Steph chroń rzyć! Azerko masz maila nt 28.09.07, 11:27

                    enpel meila ukradł chyba lub ocenzurował, gdyż NIC w skrzynce się nie pojawiło.

                    • a000000 Re: Steph chroń rzyć! Azerko masz maila nt 29.09.07, 18:49

                      hehe pojawił się po dwóch dniach!!! odpisałam.

              • grzespelc Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 07:32
                > NIP jest potrzebny nie tylko w skarbówce w kwietniu. Aktualnie
                zakładam księgę
                > wieczystą - w akcie notarialnym musi się znaleźć mój NIP.

                Wcale nie musi.

                > Zakładając konto w banku czy biurze maklerskim - też musisz podać
                NIP.

                Też nie.
                • a000000 Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 11:11
                  Grzesiu, co do zwykłych kont banowych nie będę się spierać, gdyż dawno już nie
                  zakładałam. Ale w twoim imieniu od TWOICH zysków jest odprowadzany podatek
                  dochodowy.
                  A gdy obracasz papierami wartościowymi - od zysku jest podatek, a maklerskie
                  biuro musi ten podatek odprowadzić na twoje indywidualne konto w skarbówce.
                  Rożnica jest tylko taka, że od papierów wartościowych sam musisz złożyć PiT-a, a
                  od bankowych - PiT-a nie ma.


                  Co do ksiąg wieczystych - właśnie załatwiam w sądzie i musiałam podać NIP.
                  POMIMO tego, że czynność jest zwolniona z opłaty podatku.

                  • grzespelc Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 12:21
                    > Grzesiu, co do zwykłych kont banowych nie będę się spierać, gdyż
                    dawno już nie
                    > zakładałam. Ale w twoim imieniu od TWOICH zysków jest odprowadzany
                    podatek
                    > dochodowy.
                    > A gdy obracasz papierami wartościowymi - od zysku jest podatek, a
                    maklerskie
                    > biuro musi ten podatek odprowadzić na twoje indywidualne konto w
                    skarbówce.
                    > Rożnica jest tylko taka, że od papierów wartościowych sam musisz
                    złożyć PiT-a,
                    > a
                    > od bankowych - PiT-a nie ma.

                    Niby tak, ale ja zakładając konto w banku i biurze maklerskim nie
                    podawałem NIP-u, bo go nie miałem, i nie było problemu.

                    > Co do ksiąg wieczystych - właśnie załatwiam w sądzie i musiałam
                    podać NIP.
                    > POMIMO tego, że czynność jest zwolniona z opłaty podatku.

                    Hmmm... ciekawe...
                    • monikaannaj Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 12:39
                      Podatek od zysku z konta nie jest przekazywany imiennie od kazdego
                      klienta co trzyma na kocie 15 złotych! Nip bankowi nie jest do
                      niczego potzrbny. Nie przysyłają klientom przeciez rocznych PITów 11
                      czy 8, i klienci nie uwzględniają tego podatku w swoich
                      rozliczeniach rocznych.
                      • grzespelc Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 15:33
                        Hmmm po raz drugi...
        • grzespelc Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 07:39
          > twoja [pani kadrowa sie myli.

          ..i Pani w US też. Można wniosek złożyć samemu i NIP się dostanie.
          • isma Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 08:02
            Dokladnie tak. Przyklad na czasie: czlonkowie komisji wyborczych.
            Urzad ich nie zatrudnia (w sensie: nie zawiera z nimi umowy, bo ta
            kasa, ktora dostaja, to jest dieta), ale NIP miec musza. Czyli,
            jesli byli dotad niepracujacy (nieosiagajacy dochodow), sami sobie o
            niego wystepuja.

            Zalatw to sam, Steph, i przyzwyczaj sie, ze jeszcze nie raz urzad
            skarbowy odwiedzisz.
            • stephen_s Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 10:28
              Ale jak mogę to załatwic, skoro urząd upiera się, że NIP mi nie przysługuje bez
              umowy i basta..?
              • isma Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 10:42
                Dobra. Wez wniosek, wypelnij i wyslij do US poleconym.
                Zobaczymy, kto mocniejszy ;-))).
                • monikaannaj ale włściwie PO CO stef ma sie siłowac z US, skoro 28.09.07, 10:51
                  jego pracodawca ma obowiązek wysłac za niego ten formularz? No,
                  chyba że mu wygrana sprawi satysfakcję - takich okazji nie nale.zy
                  marnowac.
                • a000000 Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 10:52
                  pani w skarbówce się myli. Ja samodzielnie wystąpiłam o swój NIP będąc
                  bezrobotną bez dochodów.

                  Powiedz, że będziesz się wspólnie rozliczać z małżonką hihihi - a do tego NIP
                  jest konieczny, nawet jeśli nie pracujesz.
                  Jakaś dziwna ta urzędniczka.

          • stephen_s Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 10:29
            > ..i Pani w US też. Można wniosek złożyć samemu i NIP się dostanie.

            W moim US nie. Wierz mi, już 3 lata temu próbowałem i mnie odprawili z kwitkiem...
            • grzespelc Re: spokojnie - od czego jest google? 28.09.07, 12:23
              > W moim US nie. Wierz mi, już 3 lata temu próbowałem i mnie
              odprawili z kwitkiem
              > ...

              1. Nie pytaj, czy możesz, tylko składaj. Najlepiej pocztą.
              2. Jak ci odmówią, składaj zażalenie.
      • hiperrealizm a mi świta że 27.09.07, 17:48
        to moja firma sprawę ż urzedem skarbowym załatwiła...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka