Dodaj do ulubionych

Weselny excel

19.12.18, 12:56
Para układa listę gości weselnych. Termin i miejsce zaklepane, połowa sumy wpłacona. Pan bardzo skrupulatny i mocno stąpający po ziemi. Tworząc listę zaproszeń przy każdym gościu dopisuje ołówkiem kwotę, jakie się od niej spodziewa. Gdy lista gotowa, raz jeszcze z narzeczoną czytają całość, urealniają szacowane prezenty, dyskutują ile wpisać przy danym nazwisku. Później bilans, na ile wesele się im zwróci. Świadkiem wydarzenia młodsze rodzeństwo (brat i siostra) narzeczonej, stąd znam sytuacje. Znam też przyszłego pana młodego i wiem, że do spraw finansowych podchodzi wyjątkowo praktycznie i racjonalnie, pilnuje, aby zawsze i wszędzie budżet się spinał. Jak oceniacie taki przedślubny excel? Zniesmaczenie, czy zaradność i wszystko ok? A może obojętność?

PS Tak, wywlekam prywatną historię na forum publiczne, bo nie mam obsesji na punkcie "wszyscy o wszystkim się dowiedzą", a teorie spiskowe zawsze były mi głęboko obce smile
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Weselny excel 19.12.18, 14:14
      O ile nie dal do zrozumienia zapraszanym gosciom, ile konkretnie oczekuje, to dla mnie - jego (czy ich) sprawa.

      Gorzej bedzie, jak sie szacunki nie sprawdza, bedzie kwas w stosunkach towarzyskich i rdzinnych. Ale to tez ich sprawa. Choc ciekawi mnie, czy ktos mlodym zasugerowal, ze moga mocno przeszacowac.
    • annthonka Re: Weselny excel 19.12.18, 16:40
      Jeżeli państwo młodzi nie sugerują gościom oczekiwanych kwot, a potem będą umieli ukryć rozczarowanie jeżeli im się szacunki rozjadą z rzeczywistością, to niby ok, ale...

      Zapraszanie gości po to, żeby się zwróciło wesele jest dla mnie całkowitym zaprzeczeniem SV, a pomysł "prognozowania przychodów" to już w ogóle kosmos.

      Poza tym może się skończyć nieporozumieniami w rodzinie, bo się okaże, że ktoś dał 200 zamiast szacowanych 500, co oznacza, że najadł się na krzywy ryj. A co, jeżeli ktoś zamiast pieniędzy da prezent rzeczowy?
    • angazetka Re: Weselny excel 19.12.18, 17:29
      Idiota. Mam nadzieję, że się przeliczy w szacunkach.
    • reinadelafiesta Re: Weselny excel 19.12.18, 19:51
      Pani.kappa
      Nie podoba mi się takie podejście. Formalnie niby niczego zarzucić panu nie można, w końcu każdy może mieć jakieś oczekiwania, nadzieje. Ale niewiele ma to wspólnego z istotą wesela, na którym ( jak sama nazwa wskazuje) się spotyka żeby wspólnie się cieszyć tym wydarzeniem. I jak dla mnie powinna to być bezinteresowna chęć dzielenia się szczęściem, a nie prowadzenie księgowości i wystawianie faktur. Ale jak pan ma naturę buchaltera, to ma i tyle.
      • bene_gesserit Re: Weselny excel 19.12.18, 19:57
        Też mam podobne odczucia.

        Dziwi i zbrzydza takie merkantylne i przyziemne podejście do jednego z najważniejszych świąt w życiu.
        Noi wydaje mi się, że - o ile nie założył widełek - jego przewidywania się nie spełnią, poczuje gorycz porażki i żal do skąpej rodziny, święto będzie miał zatrute, a nawóz pod konflikty z bliskimi - gotowy. Wszystko przez pomysł na arkusz kalkulacyjny, biedactwo.
    • 10iwonka10 Re: Weselny excel 19.12.18, 21:25
      Nie podoba mi sie to. Chyba by mi sie odniechcialo slubu z kims takim. Ciekawe czy ma tez liste w excelu ile wydal na panne mloda ( obiady, kwiaty, prezenty….w okresie przedslubnym) I czy mu sie to zwroci?
      • tt-tka Re: Weselny excel 19.12.18, 22:09
        10iwonka10 napisała:

        > Nie podoba mi sie to. Chyba by mi sie odniechcialo slubu z kims takim. Ciekaw
        > e czy ma tez liste w excelu ile wydal na panne mloda ( obiady, kwiaty, prezenty
        > ….w okresie przedslubnym) I czy mu sie to zwroci?

        Oni zdaje sie razem licza i wprowadzaja poprawki - wiec moze, przynajmniej pod tymwzgldem, beda wyjatkowo dobrana para ? tongue_out

        PS mnie tez by sie odechcialo. Zwlaszcza ze to zabawa na lata i moze sie tzaczac wyliczanie, za ile kupila nam prezent moja mama, a za ile twoja, wujka na rocznice nie zaprosimy, choc lubiany, bo sie nie sprawdzil finansowo ostatnim razem i tak dalej...
        • tt-tka Re: Weselny excel 19.12.18, 22:10
          * pod tym wzgledem
        • 10iwonka10 Re: Weselny excel 19.12.18, 22:35
          >>>moze sie tzaczac wyliczanie, za ile kupila nam prezent moja mama, a za ile twoja, wujka na rocznice nie zaprosimy, choc lubiany, bo sie nie sprawdzil finansowo >>>


          Otoz to- Ja nie lubie takich ludzi w swoim otoczeniu wiec jako maz odpada. Taka malostkowosc jest nieprzyjemna. Tak teraz mysle na moim weselu - nie przyszlo mi nawet do glowy zastanawiac sie ile kto mi da. Ha,ha a idac tym tokiem rozumowania to moja rodzina dala nam duzo wiecej niz mojego meza- to chyba kwestia kulturowa. W Angli prezenty weselne sa raczej nieduze u nas zdecydowanie wieksze . No I zawalilam trzeba bylo sobie szybko zalozyc arkusz w excelu smile. teraz to juz nie pamietam.
    • mim_maior Re: Weselny excel 19.12.18, 21:56
      A mnie to nie dziwi. Kiedyś wesele robiło się dla rodziny i ludzi ze swojego otoczenia, a ślub był wydarzeniem społecznym. Dziś coraz więcej osób głosi, że to impreza dla państwa młodych, a reszta ma się dostosować do ich wyobrażeń o "najważniejszym dniu w życiu". A ślub to prywatna sprawa dwóch osób i nikomu nic do tego, co, jak i gdzie. Więc ten pan znakomicie się wpisuje w te trendy i tyle.
    • kora3 Re: Weselny excel 02.01.19, 16:15
      Wg mnie pan nie robi niczego nie tak, o ile tylko nie sugeruje przyszłym gościom ile od nich oczekuje.
      Postawa pana jest mi i byłą podczas organizacji mego wesela obca, ale to nie znaczy, że mam ją potępić z tego powodusmile
      Jak dla mnie jest ona jednak mało praktyczna, bo takie załozenie załozeniem, ale nie przewidzi ile ktoś faktycznie da, a ze nie brak ludzi, którzy wesele traktują jak wyżerkę i zabawę za pół darmo (także z forów to wiadomowink) , to pan może się przeliczyć, a bilans nie wypaść po jego myśli.
      PS. Twoje PS bardzo trafnesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka