reinadelafiesta
22.07.18, 23:12
Byłam na kilku i powiem szczerze, kompletnie mnie to nie bawi. Na co dzień fajne, inteligentne kobiety dostawały głupawki. Tak, jakby na wieczorze panieńskim przaśne zabawy i humor należały do charakterystyki gatunku. Tak samo zresztą jak i na weselach - picie z pantofelka panny młodej nie wydaje mi się zabawne tylko obrzydliwe. Bywają wieczory bez tej niewybrednej otoczki?