Dodaj do ulubionych

Wieczór panieński

22.07.18, 23:12
Byłam na kilku i powiem szczerze, kompletnie mnie to nie bawi. Na co dzień fajne, inteligentne kobiety dostawały głupawki. Tak, jakby na wieczorze panieńskim przaśne zabawy i humor należały do charakterystyki gatunku. Tak samo zresztą jak i na weselach - picie z pantofelka panny młodej nie wydaje mi się zabawne tylko obrzydliwe. Bywają wieczory bez tej niewybrednej otoczki?
Obserwuj wątek
    • magazynka Re: Wieczór panieński 22.07.18, 23:48
      Nigdy nie byłam. Za mojej młodości nie były w modzie.
      Za czasów studenckich jeździło się na śluby i wesela koleżeństwa i spało potem w stodole na sianie. Do dziś mnie swędzi i drapie, kiedy sobie przypomnę, bo z miasta jestem.

      Picie z pantofelka? Ohyda!!!
    • znana.jako.ggigus Re: Wieczór panieński 23.07.18, 06:47
      To taka amerykaństa tradycja. Wg jakieś ankiety jedną z najb. denerwujących rzeczy w Kolonii są grupki dziewcząt, głównie z prowinicji, które właśnie tego wieczora wyruszają w miasto, mają tshirty z napisem dowcipnym, panna młoda ma coś na głowie, są zalane i zaczepiają ludzi. W wielu klubach, knajpach itepe w Monachium takie grupki mają zakaz wstępu.
      Znak czasusmile
      Wg mnie to jest takie świętowanie na siłę, ale jak ktoś lubi. Ja byłam na paru i wówczas mi są wydawało oryginalną odeą męski striptiz, takie hoho hahah . No ale byłam młoda i niedoświadczona.
      • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 08:01
        @Ggigus
        No i dla mnie to właśnie jest jakieś niezrozumiałe, bo często to są normalne dziewczyny, które na pozostałych imprezach zachowują się inaczej. Ten wieczór panieński jest jakimś wyzwalaczem ordynarnych zachowań🤐 Tak, jakby istniało przekonanie że na wieczorze w ten sposób właśnie należy się bawić.
        • aqua48 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 08:30
          reinadelafiesta napisała:

          > Ten wieczór panieński jest jakimś wyzwalaczem ordynarnych zachowań

          Kwestia ilości alkoholu?
          Czy opadają pozory dobrego wychowania i smaku?
          • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 08:40
            @Aqua
            Może pozory dobrego smaku opadają pod wpływem alkoholu. Ale dlaczego na innych spotkaniach nie opadają? Mam wrażenie, że nastała moda na takie wieczory
          • znana.jako.ggigus Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:06
            Nastroj
        • znana.jako.ggigus Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:13
          to takie histeryczne, ale mam wrazenie, ze robi to specyficzan grupa ludzi i specyfczni ludzie tak wlasnie szaleja, nakladaja sobie korony, robia zdjecia i przybieraja wyuzdane pozy.
    • kora3 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 08:10
      Pamiętam takie coś z młodości, ale raczej z wiejskiego środowiska zwyczaje...Ostatnio na wieczorze panieńskim byłam 10 lat temu - no normalnie było, bez jakichś cudów, ale i bez tego co opisujesz...Moze to obecna nowa swiecka tradycja, ze ma być przaśnie?
      • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 08:13
        @Kora
        Mam wrażenie, że to w ramach równouprawnienia z wieczorów kawalerskich przyszło.
        Normalnie? Czyli jak? Czym się różniło od jakiejkolwiek innej imprezy?
        • kora3 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 08:40
          No o ile pamiętam to rózniło się tym, że przyszła panna młoda dostała rózne prezenty - raczej odmienne od takich, jakie dostaje się na okazje typu urodziny/imieniny. Po prezenciku od niej dostała też kazda z zaproszonych dziewczyn/pań. Poza tym obsługa kelnerska była złożona wyłącznie z panów - przystojnych dodam smile I nie, panowie nie chodzili półnadzy...smile
          • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 08:49
            @Kora
            Ja z prezencikami też się spotkałam, tyle że to były stringi. No jakoś mi to nie leży, choć nawet ładne były☺
            • kora3 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:06
              Reino, a ja myslę,ze warto być trochę mniemj z braku lepszego słowa - nadętym ...Stringi powiadasz...No i co w tym strasznego? Przecież to smiechawa - ze NIBY bielizna na noc poslubną - niby, bo przecież kazda taka panna młoda przyszła ma tego pół komody smile
              • aqua48 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:25
                kora3 napisała:

                > ..Stringi powiadasz...No i co w tym strasznego? Przecież to smiechawa - ze NIB
                > Y bielizna na noc poslubną

                Strasznego nic. Niesmaczne i nietaktowne. Ot co.

                To podobnie jak z zabawami weselnymi - to jakiego są rodzaju zależy od taktu i wyczucia pary młodej oraz ustaleń z wodzirejem na co się zgadzają, a na co absolutnie nie.
                Byłam na weselach na których zabawy były naprawdę bardzo fajne, nie ośmieszające, ani wulgarne, tylko - zabawne w miły sposób. Czyli - da się - trzeba tylko chcieć.
                • kora3 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:34
                  Od dawna nie spotkałam na zadnym weselu zabaw Aquo, a nie rozumiem dlaczego otrzymanie bielizny od bliskich kolezanek czy przyjaciólek, bo rozumiem, ze takowe się na wieczory panieńskie zapraszamiałoby być niesmaczne ...sama dostaję bieliznę od takowych, także daję na inne okazje i nie widzę w tym nic niesmacznego
              • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:27
                @Kora
                Zaproszone koleżanki te stringi dostały, nie narzeczona. Ona dostała dmuchaną lalkę płci męskiej z sex shopu.
                Stringi wykorzystałam, bo jak mówię ładne były. Ale bieliznę wolę kupować sama, a poza tym ja nie widzę niczego zabawnego w tych majtkach. A i ta lalka dla mnie żadną "śmiechawą" nie była. No bez sensu, po co to? Co w tym zabawnego? Dla mnie to ten sam poziom, co pieprzne dowcipy.
                • znana.jako.ggigus Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:30
                  No wlasnie to taki poziom dowcipu, nadmuchana lalka i stringi. Jest grupa ludzi, ktorych to bawi. Czemu nie? Jakbym sie upila na wesolo, to moze i by mi sie podobalo. ale czasem czlowiek pod wplywem alkoholu sie wylacza, a tu takie zarty i taka szalona party...
                  • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:49
                    @Ggigus
                    Nigdy tyle nie wypiłam, żeby mnie to bawiło, to fakt. Na szczęście wieczorów panieńskich też już coraz mniej, bo bym w alkoholizm musiała popaść.
                    • znana.jako.ggigus Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:54
                      Nie chodzi o ilosc.
                      Nie wiem, na czym to polega - czasem jest fajny buzz, a czasem czlowiekowi opada humor.
                      mialam tak niedawno, dookola szaleli ludzie, a mnie nie bralo to w ogole. Tym gorzej jak tu upojna party, dmuchanie lalki i nakladanie stringow w towarzystwie panny mlodej przyszlej.
                      • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:56
                        @Ggigus
                        No może ja tak mam, ale rzeczywiście mnie to nie bierze.
                • kora3 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:40
                  No ta lala, faktycznie, a stringi - no sadzę, ze na wieczór panieński zaprasza się bliskie koleżanki, czy przyjaciółki, więc otrzymanie od takowych stringów (czy innej bielizny) nie jest w moim odczuciu niesmaczne...
                  Sądzę, bo ja wieczór panieńs,i "obchodziłam" z moimi kolegami, albowiem nie dysponowałam wówczas poza jedną przyjaciółką bliskimi kolezankami, a kolegami - owszem smile
                  • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:55
                    @Ora
                    Widzisz, to nie o same majtki chodzi. Majtki bym - jakkolwiek to nie zabrzmi😁- przełknęła. Ale to był tylko przykład, jeden z wielu. Chodzi o to, że cała zabawa oscyluje wokół sex shopu i picia. A na innych imprezach tego nie ma. Więc co? No chyba moda jakaś. Panowie mająi na wieczorze striptizerkę wychodzącą z tortu to panie przynajmniej lalkę.
                    • znana.jako.ggigus Re: Wieczór panieński 23.07.18, 09:59
                      Ja chcialam stiptizera z tortu!! Chcialam sprawic kolezance, ale nie pamietam, czemu nie wyszlo
                    • kora3 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 12:49
                      No wiesz, generalnie małzeństwo jakoś tam z seksem jest powiązane smile Stad pewnie te "gadzety" - jak dla mnie lala lipa, ale striptizer - jakby sobie panna mloda [przyszła - życzyła smile
    • bene_gesserit Re: Wieczór panieński 23.07.18, 20:29
      O ile mnie moja naiwna wiedza antropologiczna nie myli, to z damskich pantofli pili mężczyźni, i to raczej na Wschodzie.
      Kobiety podczas wieczoru tak robią? W celu?

      WIeczór panieński bez niewybrednej otoczki urządziłam ja, i okazało się, że przyjaciółki pana młodego były potwornie znudzone, bo 'nic się nie działo'. Oczekiwania były zwłaszcza co do stripteasera, tzn żeby był i się rozebrał plus jakieś niewyraźne aluzja co do ciągu dalszego (naprawdę...). Panna młoda bardzo mi dziękowała że nie było atrakcji w tym stylu, więc wyrzutów sumienia nie miałam.

      Ciśnienie na picie na umór, sekscesy, 'zwyczaje' ściągnięte z netu to presja kultury masowej. Dziewczynom się wydaje, że tak po prostu trzeba, tak jak trzeba, żeby do ołtarza poprowadził je ojciec (tymczasem to zwyczaj anglosaski, naszej kulturze najzupełniej obcy i cuchnący patriarchatem na odległość).
      • aqua48 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 21:23
        bene_gesserit napisała:

        > O ile mnie moja naiwna wiedza antropologiczna nie myli, to z damskich pantofli
        > pili mężczyźni

        To popularny mit - naprawdę pito z kieliszka wstawionego w damski pantofelek. Nie z bucika bezpośrednio.

        > Kobiety podczas wieczoru tak robią? W celu?

        Też mnie to zadziwia..

        • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 21:46
          @Aqua @Bene
          Nie zrozumiałyśmy się. Nie pisałam, że dziewczyny piją z pantofla na wieczorze panieńskim. Chodziło mi o to, że zabawy na wieczorze panieńskim są równie mało wyrafinowane jak niektóre weselne obyczaje:
          "Tak, jakby na wieczorze panieńskim przaśne zabawy i humor należały do charakterystyki gatunku. Tak samo zresztą jak i na weselach - picie z pantofelka panny młodej nie wydaje mi się zabawne tylko obrzydliwe"
          P.S. Jak dla mnie, nawet wstawiony do buta kieliszek nie ratuje sytuacji.
          • aqua48 Re: Wieczór panieński 23.07.18, 22:17
            reinadelafiesta napisała:

            >Chodziło mi o to, że zabawy na wieczorze panieńskim są równie mało
            > wyrafinowane jak niektóre weselne obyczaje:

            No ale to zależy tylko i wyłącznie od ogólnego poziomu organizatorki i uczestniczek oraz wymagań panny młodej, prawda? Wcale niekoniecznie trzeba się upić na umór i łazić na czworakach ze stringami na głowie przed rozbierającym się do rosołu obcym mężczyzną, który za tę (dla mnie bardzo wątpliwą) atrakcję bierze pieniądze...
            • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 23.07.18, 22:27
              @Aqua
              Tak, tylko zauważam, że ten poziom jakoś dziwnie pikuje w przypadku wieczorów panieńskich. Na innych imprezach, te same osoby bawią się inaczej. Tak jakby ten wieczór był ostatnią szansą na zabawę bez hamulców?
              Nie twierdzę, że nie byłam na fajnym wieczorze nigdy, ale też właśnie byłam świadkiem takiego nurkowania i nie mam pojecia, skąd to się bierze.Tak samo zresztą, jak nigdy nie rozumiałam histerii fanek na koncertach - tych dzikich wrzasków, darcia szat i nie tylko.
              • bene_gesserit Re: Wieczór panieński 24.07.18, 20:28
                Bo wiemy, co jest fajne z inspiracji.
                Zwyczaje picia na umór, idiotycznych zabaw, infantylnych przebieranek, wulgarności na wieczorach panieńskich upowszechniły się wtedy, kiedy upowszechniły się w Polsce filmy, dokumenty i tp opisy takich samych zwyczajów z krajów anglosaskich. Do tego pijani turyści-imprezowicze ze stag parties w niektórych polskich miastach - sikający w bramach i pokazujący tyłki na rynku.

                Importujemy wiele zachodnich zwyczajów, zaimportowaliśmy i ten. Kiedyś kulturowo obcy, teraz, stety czy nie - swojski. Zwyczaj prowadzenia do ołtarza panny młodej przez ojca pojawił się dokładnie w tym samym momencie i dokładnie z tego samego powodu.
                • kasiable4 Re: Wieczór panieński 27.07.18, 11:56
                  wieczór panieński musi być z pomysłem zrobiony a nie tam wypad do klubu tak to co tydzien można chodzić. swiadkową byłam 3 tyg temu i zorganizowałam wieczór w leszczyńskim aerotunelu wszystko fajnie zorganizowałam i jest co wspominać nawet własnego faotgrafa miałyśmy bo jak latałysmy to nie miałyśmy telefonów wiadomo i nie mogłyśmy sobie cykać fotek
                  • reinadelafiesta Re: Wieczór panieński 27.07.18, 15:35
                    @Kasiable
                    Super pomysł. Przynajmniej będzie co wspominać 😊
                    Ja się jeszcze spotkałam z wieczorem - sesją u kosmetyczki, manicurzystki, gdzie uczestniczki oddały się zabiegom, żeby się zrelaksować, ładnie wyglądać na ślubie. Sesja była połączona z poczęstunkiem: jakieś przekąski, szampan itp.
            • annthonka Re: Wieczór panieński 27.07.18, 14:08
              Byłam na wieczorze panieńskim z takim swojskim chippendalesem. Wrażenia zaiste niezapomniane. Do tej pory mi się żołądek do góry wywraca.

              Żeby było ciekawiej, takiej atrakcji zażyczyła sobie sama panna młoda, której na co dzień nie bawią imprezy z obmacywaniem obcych spoconych facetów, ani (excusez le mot) rzyganiem po krzakach. Zresztą innych uczestniczek tego wieczoru też nie.

              Jakiś małpi rozum się wtedy włącza, czy co?
    • angazetka Re: Wieczór panieński 30.07.18, 16:28
      Byłam na całkiem wielu panieńskich. Poziomem się nie różniły od innych imprez w danym towarzystwie. Tort z penisem pojawił się raz. Innych ekscesów nie było.
      Picia z pantofelka panny młodej też nigdy nie widziałam. Mam wrażenie, że to kwestia środowiska czy coś.
    • dk699 Re: Wieczór panieński 24.04.25, 10:26
      Ja zorganizowałam raz panieński, gdzie najpierw odbyłyśmy godzinny rejs łódką po Wiśle, którą same prowadziłyśmy potem zjadłyśmy w ulubionym miejscu panny młodej i poszłyśmy na występy drag queens i bingo. wszystko było dostosowane pod gusta koleżanki
      Ogólnie polecam zerknać sobie na stronę:
      gazetawielicka.pl/region/krakow/kreatywne-pomysly-na-wieczor-panienski-w-krakowie-zobacz-nasze-propozycje/

      Jest tutaj wiele propozycji jak to zaplanować smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka