Witam. Mam 17 lat i nie wymawiam głoski R. Byłem u logopedy jak byłem młodszy
i nauczyłem się, jak wymawiać, ale nie "weszło mi to w nawyk", a poza tym jak
je wymawiam to brzmi to bardzo nienaturalnie. Gdy próbuje wymówić, wychodzi to
głośniej niż pozostałe litery, strasznie "przedłużone" i od razu słychać, że
nie mówię tego naturalnie, tylko się uczyłem. Dodam jeszcze, że wszyscy moi
kuzyni i kuzynki ze strony taty także nie wymawiają R, ale tata, mama, ciocie
i wujkowie mówią normalnie (przynajmniej tak mi się wydaje). Co powinienem
zrobić, żeby "zmusić" mój język, żeby pracował tak jak powinien. Gdyby nie to,
że moje R brzmi inaczej niż powinno, nie miałbym żadnych oporów żeby go
wymawiać. Z góry dziękuję za wszelkie rady
P.S. A czy w ogóle w moim wieku jest jeszcze szansa, żeby nauczyć się
normalnie wymawiać R??