lena9611
09.07.07, 22:18
Jestem szefem firmy. Mam w biurze kilkunastu pracowników. Ogólnie wiem że nie
są zadowoleni z pracy i nie szanują jej. Zastanawiam się co robię źle.
Wynagrodzenie jest ściśle uzależnione od wyników pracy. Każdy ma podstawę taką
jaką podał na rozmowie kwalifikacyjnej - że tyle chciałby zarabiać. Oczywiście
musi zrobić jakieś minimum żeby być zatrudnionym, ponadto mają premie
uzależnione od wyników. Z pośród tych kilkunastu osób są trzy którzy pracują
dobrze (chociaż można by było lepiej) a reszta robi tylko trochę ponad
minimum. Moje uwagi że mogliby zrobić więcej ignorują, starają się udawać że
pracują, a kończy się to rozmowami między sobą na GG, które teoretycznie
również przydaje się w pracy i owszem może się przydawać jeśli jest dobrze
wykorzystywane. Wyszłam z założenia że dopóki coś robią to będę ich trzymać. W
międzyczasie cały czas szukam nowych pracowników mając nadzieję że znajdę
lepszych ale jak na razie to się nie udaje. Ciężko mi się pogodzić z tą
sytuacją i szlag mnie trafia jak marnują czas. Proszę o rady.