Dodaj do ulubionych

"Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p...

    • Gość: ma to dobre strony Formalności budowlane wkrótce staną się prostsze IP: *.chello.pl 09.01.09, 12:41
      teraz byle "g" sąsiad skrobnie, że np nie podoba mu się kolor cegły na kominie
      w projekcie i decyzja o pozwoleniu idzie do wojewody a tam sprawdzają całość
      postępowanie i trwa to dużo dłużej niż 30 dni. Sąsiad ma to w d... bo jego to
      nic nie kosztuje a tobie stoi budowa.
    • Gość: dana "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 12:48
      zabudowa tarasu- proszę o radę .czy ktoś wie,jakie będą przepisy w tym
      zakresie?Są zmiany?Mam 70m kw tarasu i chcę go zabudować,zrobić na nim np.ogród
      zimowy, ale sąsiednia działka(pusta) jest w odl.tylko 2m.Sąsiad już raz się
      odwłołał, pozwolenie ,które miałam ,zostało unieważnione.Mój budynek jest legalny.
    • Gość: dana zabudowa tarasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 12:50
      zabudowa tarasu- proszę o radę .czy ktoś wie,jakie będą przepisy w tym
      zakresie?Są zmiany?Mam 70m kw tarasu i chcę go zabudować,zrobić na nim np.ogród
      zimowy, ale sąsiednia działka(pusta) jest w odl.tylko 2m.Sąsiad już raz się
      odwłołał, pozwolenie ,które miałam ,zostało unieważnione.Mój budynek jest legalny.
    • Gość: mimi "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p.. IP: *.chello.pl 09.01.09, 12:58
      Ludzie czym tu się ekscytować. Pozwolenie na budowę to pikuś, sąsiad
      ma guzik do gadania jeżeli inwestycja nie oddziaływuje [brak
      zacienienia, odległość 4m ściana z oknami, 3m ściana bez okien od
      granicy działki]na jego działkę, a jeżeli oddziaływuje to występuje
      tylko jako strona w postępowaniu a nie jako pan i władca którego
      trzeba o zgodę prosić. Pozwolenie na budowę wydawane jest
      maksymalnie do 65 dni. To że teraz to się będzie nazywało zgłoszenie
      mało co zmieni.
      Mało zmiani bo tak naprawde w 90% żeby dostać pozwolenie na budowę,
      czy zgłościć zamiar w przyszłości przeba mnieć decyzję o warunkach
      zabudow lub w nowej ustawie zgodę architektoniczną czy jak tam to
      zwą.
      A na decyzję o warunkach zabuwowy, która jest konieczna do uzyskania
      pozwolenia na budowę jeżeli teren inwestycji leży po za planem można
      czekać latami.
      To że będzie łatwiej z pozwoleniami, z którymi i tak trudno nie
      jest, wcale nie znaczy ze będzie łatwo z warunkami, bo tu dopiero
      będą schody o jakich wam się nawet nie śniło.

    • truten.zenobi poniekąd i słusznie... 09.01.09, 12:59
      jeśli ktoś na swoim buduje zgodnie z prawem i zgodnie z planem
      zagospodarowania to niby dlaczego ma uzyskiwać ekstra pozwolenia,
      dlaczego sąsiedzi mają mieć prawo wtrącać się?

      oczywiście nie powinno byc przegięcia w drugą stronę
      czyli przepisy i praktyka powinny chronić prawa innych osób.
      • gonzo44 ano nie powinno... 09.01.09, 22:20
        truten.zenobi napisał:

        > jeśli ktoś na swoim buduje zgodnie z prawem i zgodnie z planem
        > zagospodarowania to niby dlaczego ma uzyskiwać ekstra pozwolenia,
        > dlaczego sąsiedzi mają mieć prawo wtrącać się?

        dokładnie: zgodnie z prawem (a więc np. 4m od granicy działki) i
        sąsiedzi (są z założenia na nie) mogą sobie CMOKNĄĆ. nowe prawo to
        bardzo dobry krok.

        > oczywiście nie powinno byc przegięcia w drugą stronę
        to jest kwestia prawa, które definiuje "przegięcia. prawem sąsiadów
        nie powinno być np. oprotestowywanie każdej budowy obok Z ZAŁOŻENIA
        (polskie piekiełko) - bo tak im się podoba. nawet "hałaśliwej
        fabryki za płotem". Jeżeli Plan Zagospodorawania Przestrzennego
        budowę takowej przewidywał - to sorry - trzeba się było z PZP
        zapoznać. jeżeliby natomiast takowa fabryka wbrew PZP powstała to
        jest droga sądowa na oprotestowanie. i wtedy se protestujcie. jeżeli
        czujecie krzywdę (jak to zwykle pieniacze...) - wtedy pretensje do
        Prawa a nie do sąsiada.

        Liberum (życzliwe a sąsiedzkie) już przerabialiśmy.
    • trrol "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p.. 09.01.09, 13:27
      Nareszcie Chociaż wydaje się zbyt piękne żeby było prawdziwe Jeśli wejdzie to
      głosuje na po
    • Gość: adam Formalności budowlane wkrótce staną się prostsze IP: *.veracomp.pl 09.01.09, 13:32
      czemu Rzeczypospolita ostrzego ,czemu na własnej dzialce nie mogę
      wyciąc starego dzrewa tylko musze wysyłać pisma a urzedni
      zatudniony za moje składki napisze zgode albo nie!!!ludzie
      opamietajcie się niedługo bede pisał czy moge wejśc do swojego
      mieszkania po 22godz.!!!zapedy dziennikazy są takie głupie jak
      polityków ,niedługo bedą przepisy ,że nie mogę wchodzic na lód na
      rzece jak to zaproponował jeden z redaktorów ale to moje życie i
      będę robił co zechce ! zastanówmy sie lepiej czemu dajemy miliony na
      partie polityczne !po co nam one aby zatrudniac nieudaczników
      zyciowych i cwaniaków zwanych bizn...
    • dobroslawa2 Chaos arhitektoniczny na miarę 3 świata 09.01.09, 14:05
      Weźcie Polacy przykład z II RP
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6140723,Fasada_na_dwa_termometry.html
    • Gość: aandi "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p.. IP: 195.20.110.* 09.01.09, 15:41
      Nareszcie... Doświadczyłem złośliwości sąsiada więc jestem ZA!!! A
      dla sceptyków co im lakiernie bądź inne zakłady trujące w nocy
      sąsiad wybuduje, informacja, że w takich przypadkach nie wystarczy
      tylko projekt budowlany ale cała masa innych zezwoleń. Nowe przepisy
      ułatwią życie normalnym ludziom i są dla normalnych prostych budów...
    • Gość: koko Formalności budowlane wkrótce staną się prostsze IP: *.aster.pl 09.01.09, 17:43
      A mi sąsiedzi chcieli wybudować dom tuż przy siatce odddzielającej
      posesję bez zachowania minimalnych odległości od mojego domu. Tylko
      dzięki otrzymaniu pisma z wydziału architektury się o tym
      dowiedziałem, bo tam nie zamieszkuję.
      • Gość: arch. Re: Formalności budowlane wkrótce staną się prost IP: *.maxnet.net.pl 09.01.09, 18:12
        I właśnie o to chodzi: sąsiedzi byli po prostu stroną (powiadamianą i z prawem
        zabrania głosu w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów) w postępowaniu
        administracyjnym dot. wyd. dec. o pozw. na budowę.

        Nic nie wiedzą więc Ci, co cieszą się na forum, że nie będą już musieli "prosić"
        sąsiadów o zgodę. (To stwierdzenie nie dotyczy to oczywiście mojego szanownego
        przedmówcy).
        • truten.zenobi Re: Formalności budowlane wkrótce staną się prost 09.01.09, 22:10
          prawda jest taka że jak trafiłeś na lepszego cwaniaka to i tak
          niewiele możesz zrobić jak ci zaraz za płotem zrobi np. warsztat.
          i w drugą stronę jak trafiłeś na sąsiada pieniacza to wszystko może
          być problemem jeśli ty chcesz coś zrobić.
          dodatkowo wszelkie te pozwolenia to nic innego jak sposób na
          wyciąganie kasy przez urzedników.
          bo czy urzednik ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność za swoje decyzje?

          tak więc jeśli budujesz zgodnie z prawem i zgodnie z planem
          zagospodarowania to niby dlaczego jakaś biurwa ma jeszcze dawać ci
          ekstra pozwolenia?

          oczywiście taka zmiana musi wymagać dodatkowych obostrzeń i
          możliwości skutecznych interwencji gdy to prawo jest łamane, gdy
          następuje zmiana planu zagospodarowania, itp.
          • Gość: arch. Re: Formalności budowlane wkrótce staną się prost IP: *.maxnet.net.pl 10.01.09, 01:53
            Masz rację: dowolność interpretacji prawa przez urzędnika jest powodem wielu
            kłopotów i prowadzi w linii prostej do możliwości korupcji. Wystarczająco jasne
            i jednoznaczne zapisy ustawowe i prawa miejscowego mogłyby wyeliminować
            urzędnika z tego procesu. Dziś na to jest jeszcze za wcześnie: wyobraź sobie
            sytuację, w której prowadzisz zgłoszoną inwestycję a po jej zakończeniu okazuje
            się, że interpretacja zapisów planu miejscowego przez nadzór jest inna niż w ta
            przeprowadzona przez projektanta. Z punktu widzenia inwestora (w odniesieniu do
            dzisiejszego stanu prawnego w Polsce) bezpieczniej jest mieć "błogosławieństwo"
            urzędu przed wbiciem pierwszej łopaty.

            Mój post dotyczył jedynie mojej niechęci do osób, które na podstawie skróconego
            artykułu i bez jakiejkolwiek znajomości procesu budowlanego wyrażają swoje
            "obiektywne" opinie...
            • truten.zenobi Re: Formalności budowlane wkrótce staną się prost 11.01.09, 21:47
              Z punktu widzenia inwestora (w odniesieniu do
              > dzisiejszego stanu prawnego w Polsce) bezpieczniej jest
              mieć "błogosławieństwo"
              > urzędu przed wbiciem pierwszej łopaty.

              a co Ci takie błogosławieństwo daje? nic albo niewiele.. urzędnik
              nie ponosi żadnej odpowiedzialnosci...
              a prjektant, architekt, odpowiada i możesz zadbać by był wysoko
              ubezpieczony.

              myślę że taki totalny przeskok z jednej skrajności w drugą nie
              będzie dobry ale prawo powinno ewoluować w tym własnie kierunku.
              może na początek wprowadzić podobnie jak w czechach zwonienie z
              obowiązku posiadania stosownych pozwoleń obiektów małych, prac o
              niewielkiej wartości itp.

              powiem jeszcze tak że jakie nbie było by prawo to praktyka i tak
              zależy od kultury ludzi je stosujacych.
    • Gość: ~~ks Re: "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się IP: 80.54.53.* 09.01.09, 18:21
      Tartak jest niezbędny ludziom.Czy ty jesteś niezbędny??
    • Gość: gośc Formalności budowlane wkrótce staną się prostsze IP: *.zabrze.net.pl 09.01.09, 19:08
      Mój sąsiad bez pozwolenia na budowę postawił 1,5 m od moich okien domek z
      oknami i balkonem z widokiem do mojego domu. Walczę żeby chociaż zamurował
      okna od strony mojego domu. A teraz może to byc legalne?
      Ciekawe czy Wy byście też tak chcieli?
    • Gość: arbi Formalności budowlane wkrótce staną się prostsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 20:56
      a jesli budowa naruszy np konieczna droge dojazdowa ,odetnie mozliwosc
      doprowadzenia pradu czy kanalizacji sasiadowi ....bo w planach zostanie cos
      "przemilczane" ....?
    • Gość: Obserwator krótko i na temat IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.09, 22:53
      O tym czy coś może być wybudowane w danym miejscu decyduje się na etapie
      uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub w przypadku
      jego braku przy wydawaniu dec. o warunkach zabudowy i zagosp. ter. (ew.
      lokalizacji inwest. celu publiczn.)
      Wtedy sasiedzi są stronami i mają wpływ na zagospodarowanie terenu. I jeśli jest
      to uzasadnione (choć w praktyce nie musi) mogą to zablokować.
      Jeśli się godzą i te dokumenty zostaną uchwalone (wydane) to decyzja zapada.
      Dalej to tylko formalności.
      Pozwolenie na budowę to tylko sprawdzenie zgodności projektu z prawem, prawa do
      terenu itp. Do tego wystarczy urzędnik, bo 99% ludzi i tak się na tym nie zna.
      A decyzja czy można to coś wybudować już zapadła, więc nie ma sensu przerabiać
      znowu tego samego. Poza tym, inwestor, który na podstawie mpzp lub wzizt
      rozpoczyna inwestycję ma pewność, że nie wtopi bo zawistni sąsiedzi będą mu
      robić na złość i blokować budowę, której wcześniej się nie sprzeciwiali.
    • Gość: KOWALSKI Formalności budowlane wkrótce staną się prostsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 23:27
      NO I BARDZO DOBZE NA TO CZEKAMY OD LAT WTEDY MOZE RUSZY W KONCU NASZ KRAJ
      PELNA PARA I GUZIK SASIADOWI DO TEGO CO JA BUDUJE BO MNIE NIEINTERESUJE CO
      SASIAD ROBI POZDRAWIAM PANA PREMIERA
    • olias "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p.. 09.01.09, 23:55
      ile będzie zdziwienia i śmiechu jak sie wyborca tuska skapuje że mu
      byznes wchodzi do ogrodu z marketem albo segregacją odpadów.
    • Gość: Gość Formalności budowlane wkrótce staną się prostsze IP: *.eranet.pl 10.01.09, 00:04
      Znacie to: wolność Tomku w swoim domku?
      Głupawy jest ten rząd.
    • Gość: rados Ja pierd.... IP: *.toya.net.pl 10.01.09, 00:30
      co drugi art czytam to cytat z rzeczpospolitej. Biczujecie się za grzechy czy co?
    • Gość: pour Warszawa dziękuje!!! Powstanie zapewne wiele IP: *.aster.pl 10.01.09, 01:49
      ciekawych inwestycji w najbliższym czasie!
      Groźby niezrównoważonego sąsiada zostaną spełnione - w centum,
      pośród starodrzewu i jednorodzinnej zabudowy, na miejscu fabryczki,
      na której budową zgodę wydało PZPR, wybuduje gigantyczny budynek
      bez okien z 2 stron, grodząc sasiadów wieeeelkim murem od świata
      zewnętrzneg!
      Witaj komuno! Wreszcie wróciłaś???
    • Gość: benevolo bajzel od Tatr do morza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.09, 10:45
      Problemem Polski jest katastrofalne rozdrobnienie własności gruntowych co
      sprawia, że mamy w kraju setki tysiecy "inwestorów".
      Oczywiscie, z powodów charakterologicznych Polakow nie ma mozliwości aby ci
      "posiadacze ziemscy" dogadali się ze sobą i zamiast budować indywidualne domki
      na swoich miniaturowych dzialkach (kazdy domek rzecz jasna inny niz sąsiedni)
      zbudowali jedno, dobrze zakomponowane osiedle dla wszystkich 'posiadaczy
      ziemskich" i jeszcze na wynajem. I to nas różni od Holandii, Niemiec i innych
      cywilizowanych krajów, bo tam, jak łatwo można sprawdzić, mieszkaniowka
      realizowana bywa najczęściej kompleksowo.
      My się po prostu nie potrafimy sensownie organizować.
      Druga sprawa, ktora jaskrawo wychodzi choćby z dyskusji na tym forum - to
      wrodzone lekceważenie innych ludzi ze szczególnym uwzględnieniem własnych
      sąsiadów ("a co mi tu bedzie sąsiad pier...."). Sąsiad to wróg z którym należy
      się dla zasady nie liczyć a jak jest okazja - to zrobić go w konia.
      Zeby sobie k... nie myślał, że jest gość.
      Gdyby nie uwłaszczenia chłopstwa i reforma rolna,te narodowe wady Polaków nie
      mogłyby az w takiej gigantycznej skali realizować się w architekturze i planowaniu.
      Balaganiarski i konfliktogenny wygląd Polski odzwierciedla dokladnie nasze cechy
      charakterologiczne i nie istnieje mozliwość aby ten fakt przezwyciężyć
      jakimkolwiek, choćby najlepszym prawem.
      A nawiasem mówiąc proponowane prawo jest oprotestowane przez środowisko zawodowe
      architektów i urbanistów. Ale któż by się w Polsce przejmował tym co mówią
      fachowcy, no nie?
    • www.malibu.lublin.pl "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p.. 21.01.09, 11:02
      Jak najmniej ingerencji Państwa w sferę własności prywatnej !!!
      Co do obaw sąsiadów - są przecież przepisy cywilnoprawne dotyczące
      tzw. immisji.

      www.malibu.lublin.pl

      Aktywny adres e-mailowy
    • Gość: meckaz "Rz": Formalności budowlane wkrótce staną się p.. IP: 82.160.255.* 21.01.09, 19:26
      Idyiotyzm inspektor prawa budowlanego wysyła pima do sąsiadów czy
      szopa postawiona przez sąsiada nielegalnie nikomu nie przeszkadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka