Dodaj do ulubionych

zaczynam od soboty

19.04.06, 16:30
witan
długo Was tu "czytałam" zanim postanowiłam przyłączyć się do Was. zaczynam w
sobotę (doszłam do wniosku że tak bedzie najlepiej zakładając, że dla mnie
tak jak i dla Was - najtrudniejsze będą te pierwsze dni). nie chce
dużo:). "Jedynie" 10 kilo. obecnie waże 73 (przy 170 cm wzrostu). Ważyłam już
98 (3 lata temu). i przez dwa lata walczyłam aż wywalczyłam. I mimo, że udało
mi sie schudnąc te 25 kilo to te brakujące 10 jakos nie mogę. nie mam
koncepcji. bo ja do odchudzania muszę mieć koncepcję.
Na razie zachowawczo kupiłam dietę na 7 dni, bo jednak boję sie reakcji
swojego organizmu. ale dam radę. czego i Wam życzę.:)
PS. mimo, że jeszcze nie zaczęłam jestem pewna że lektura tego forum bardzo
mi pomoże i w chwilach załamania bede miała w pamięci to co tu przeczytałam.
Obserwuj wątek
    • paul_ina Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 00:10
      :)))

      Ja też zaczynam od soboty, ale jako weteran kupię na 21 dni od razu. Masz rację, że lepiej zaczynać w te dni, kiedy można zwolnić obroty.
    • ewa96402 Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 10:27
      Cześć.Ja zaczynam od poniedziałku,stosowałam już parę razy tą dietę ale tylko
      raz udało mi się ją przetrwać od początku do końca i schudłam wtedy 16kg.Co
      prawda było to już dosyć dawno temu ale wciąż pamiętam ten sukces,mam nadzieję
      że i tym razem będzie próba udana.ja też się cieszę że nie będę sama w tych
      ciężkich chwilach bo nie ma co czarować są one ciężkie.Pozdrawiam wszystkie
      kobitki i życzcie mi dużo sił.
      • beta3331 Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 10:36
        Czesc, ja tez chetnie bym zaczeła ale nie moge dotrzec do konsultanta w
        Krakowie, mam jeden namiar ( znalazłam na forum) ale wczoraj nikogo nie
        zastałam a nr komórki nie mam. Napiszcie mi czy kupujecie zupki u konsultanta
        czy moze z innego zródła ?
        • anialo77 Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 17:02
          ja mieszkam w Warszawie ale diete kupiłam w aptece w swoim rodzinnym mieście
          Żyrardowie. obsługa niestety nie była kompetentna i oprócz wiedzy wyniesionej z
          internetu nie dowiedziałam sie nic więcej.
          PS. zmiana planów.:) zaczynam od jutra a nie od soboty.
          • paul_ina Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 21:02
            Hej,

            dla dobra sprawy i ja zacznę jutro :))) będziemy sobie pisały o bolących głowach i burczących brzuszkach, a potem o absolutnej obojętności na strawę w innej postaci niż proszek! tak to się zwykle układa :)

            mam kilka zupek "zapasowych" - a z konsultantką spotykam się w sobotę :D

            a zamówienie przez allegro?

            www.allegro.pl/item97071996_dieta_cambridge_sam_wybierasz_sprawdz_.html
            to jest link do aukcji Małgosi, zachwalanej przez Voluptas.

            Ja u niej kupiłam całkiem nieświadomie, ale muszę przyznać, że to bardzo rzeczowa i niezawodna osoba. Ważne, że oferuje torebki z długą datą ważności.
            • saga1985 Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 21:08
              Czyli trzy zaczynamy od jutra :)
              • paul_ina Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 21:37
                oj! jak miło!!

                no to dziewczynki... od jutra przyśpieszone spalanie tłuszczyku :D
    • anialo77 Re: zaczynam od soboty 20.04.06, 22:24
      jak dobrze wiedzieć, że nie jestem sama. dzieki piękne:).
      PS. jeszcze trochę i się uzależnię od tego forum:))
      mój ukochany ogląda snookera a ja zamiast być przy jego boku i też oglądać (bo
      lubię, to stukam w klawiaturę.
      no więc...
      do "usłyszenia" jutro wieczorem.
    • anialo77 Re: zaczynam od soboty 21.04.06, 23:04
      no to jestem po pierwszym dniu. menu: napój o smaku cappuccino - bardzo znośny,
      zupa o smaku kurczaka z grzybami - średnio znośna (ładniej pachnie niż smakuje)
      i wafel jabłkowy z rodzynkami (jadłam lepsze batoniki ale było ok). odwodnienie
      mi nie grozi, bo wlałam w siebie pewnie ze 4 litry wody w postaci wody i
      herbaty. czuję się ok. ale wiem, że takie jednodniowe "głodówki" to dla mojego
      organizmu nie nowość, bo czasami stosowałam "dla zdrowotności". Mój organizm
      jeszcze sie nie zorientował jaka niespodziankę mu przygotowałam:) więc pewnie
      jeszcze się zbuntuje.
      pozdrawiam wszystkie W A L C Z Ą C E :):):)
      • paul_ina Re: zaczynam od soboty 22.04.06, 11:02
        Hej,

        i jak tam 2. dzień? U mnie zaczął się dosłownie kilka minut temu, pospałam - a co :) Mam własną teorię, zgodnie z którą podczas tej diety trzeba się bardzo dobrze wysypiać i dużo ruszać. Podczas spania podobno uruchamia się chudnięcie, no a ruch wiadomo - samo zdrowie. Więc z uporem maniaka odmawiam kupna biletu okresowego na komunikację miejską i przyjnajmniej 1, a czasem i 2 razy dziennie dreptam ok. 2 km do pracy i z pracy. A dziś idziemy na rolki :D Stosując te zasady 3 lata temu schudłam na ścisłej 21 - nie pamiętam dokładnie ile, ale coś ok. 15 kg.

        W nocy śniło mi się jedzenie - że jadłam obiad. Obudziłam się przestraszona, ech, tyle kasy za proszki poszłoby w błoto...
        • saga1985 Re: zaczynam od soboty 22.04.06, 12:35
          Miałam, kurde, niespodziewany wyjazd i nie wzięłam diety ze sobą buuuu -
          dzisiaj wróciłam :( i od jutra od początku :)
        • anialo77 Re: zaczynam od soboty 22.04.06, 17:22
          witam
          Ja od rana na nóżkach, ale teraz miałam godzinną drzemkę. trochę przez dietę
          (jestem trochę osłabiona) a też i przez pogodę.
          czuję się właściwie nieźle. na pewno nie wilczo głodna. piję dużo.
          bardziej nie z głodu a z tesknoty za normalnym jedzeniem chętnie bym coś zjadła
          wprawdzie, ale oczywiście powstrzmuje mnie przed tym wizja z Twojego snu:) i...
          no właśnie... wiem, że nie powinnam i sobie obiecałam, że dopiero jutro
          wieczorem, ale... zważyłam się dziś rano. minus 2 kilo. wiem doskonale, że to
          tylko woda, ale ten "minus" jest dla mnie najlepszym "powstrzymywaczem":)

          no to do "usłyszenia":)
    • paul_ina Re: zaczynam od soboty 22.04.06, 15:59
      Hej,

      na wątku Voluptas - wątku weteranek - wszyscy jakoś zmęczeni. A u nas? Ja się czuję rześko jak szczypiorek na wiosnę. Wróciłam z rolek i muszę się zabrać do roboty, niestety :]
      • voluptas ja Ci dam weteranki, hehe ;) 22.04.06, 17:47
        zmęczeni mówisz? To porozmawiamy jak będziesz kończyła czwartą ścisła :PPP
        Uroczyście oswiadczam, że po przedietowaniu już w sumie 70 dni na ścisłej DC
        (mieszanych nawet nie doliczam) - mam dość. Głównie psychicznie - zmęczyła mnie
        ta dieta. Co nie znaczy, że zapieram się rekami i nogami, że jeszcze jednej
        ścisłej nie zrobię... bo i te opcję rozważam :) Takoż moje zmęczenie prosze
        uznać za usprawiedliwione :)
        A przede mną jeszcze 6 pełnych dni.
        • agula0274 Pozdrowienia od weteranek!!!! 23.04.06, 10:35
          Voluptas ma całkowitą rację. Dziewczyny do zobaczenia na 2-3-4 cyklu. My już
          będziemy wypoczęte po dietkach zupkowych, Wy w trakcie walki. Pogadamy wtedy o
          nastroju. Życzę tylko optymistycznych wspisów. Pozdrawiam
          • paul_ina Re: Pozdrowienia od weteranek!!!! 23.04.06, 10:49
            Hej,

            dziwi mnie, że ta dieta potrafi być niekiedy taka wyczerpująca dla organizmu. Je jestem na drugim cyklu ścisłej w ciągu miesiąca i czuję się tylko coraz lepiej (jakbym się rozkręcała). Trochę inaczej się prowadzę niż zalecają konsultanci - dużo śpię, łykam tabletki Silica na włosy i cerę, bardzo dużo się ruszam. Może różnica tkwi w tym szczególe, że ja zjadam z racji bardzo słusznego wzrostu aż 4 torebki dziennie...

            BTW. życzę poprawy humorków i przypływu energii. Wystarczy spojrzeć za okno (i nie myśleć, że jutro poniedziałek). Do zobaczenia na spacerku!!
            • kamilaboy Re: Pozdrowienia od weteranek!!!! 23.04.06, 11:07
              czesc Paulina piszesz ze jestes weteranką który raz na ścisłej?ja zaczęłam we
              wtorek po rocznej przerwie ale tamta mi nie wyszła. brakło motywacji. teraz
              ciesze sie ze jestescie bo ciągle mnie i innych motywujecie. podobnie jak ty
              staram sie dużo spać, łykam magnez.chciałabym spytac czy mozna pic wode smakowa
              np. truskawke bo zwykła mi jakos nie wchodzi... odpisz prosze i poradź
              pozdrawiam wszystkie dietowiczki a szczegolnie moją kumpele Agę, ktora zaczeła
              razem ze mną (Słupsk)
              • paul_ina Re: Pozdrowienia od weteranek!!!! 23.04.06, 12:41
                Cześć Kamila,

                nie jestem weteranką jak Dziewczyny - pierwszy raz byłam na DC 3 lata temu i bardzo duzo schudłam, w tym miesiącu przed Świętami byłam na ścisłej 10 dni, potem dieta 1000 kcal, a teraz znów 3 dzień jestem na ścisłej i planuję cały cykl - 21 dni. Ta dieta bardzo mi pasuje z uwagi na to, że "myśli" za mnie :) no i naprawdę, można bardzo dużo schudnąć w bardzo krótkim odstępie czasu!

                Co do wody smakowej to proszę absolutnie jej nie pij. Nawet nie wolno pić herbatek owocowych ani dodawać do zwykłej herbaty cytryny. Ma to coś wspólnego z tajemniczą ketozą, o której ja wiem tylko tyle, że dzięki niej spala się tłuszcz i nie chce się jeść. W każdym razie jestem 100% pewna, że woda smakowa, herbatki owocowe i cytrynka to nóż w plecy dla każdej osoby na DC.

                Jeśli nie wchodzi Ci woda, to może przygotuj sobie mrożoną herbatę ze słodzikiem ? W każdym razie powinnaś pić wodę, jak najwięcej - ale nie na jeden - dwa razy, tylko cały dzień drobnymi łyczkami. Ja tak opróżniam 2-3 butelki 1,5 Nałęczowianki niegazowanej. Też mi nie wchodzi gładko, bo normalnie piję wersję "lekko gazowana", ale co zrobić, dla pięknych kształtów warto trochę pocierpieć :)

                Trzymam kciuki Kamilko za Ciebie i siebie, i wszystkie D(C)ietowiczki, trzymajmy się razem :))
                • kamilaboy Re: Pozdrowienia od weteranek!!!! 23.04.06, 12:56
                  jak czytam forum to okazuje sie ze kazda z dziewczyn ma własną szkołe
                  przetrwania na dietach ja zamierzam wpierw dokonczyc 21 dniową a potem... nie
                  wiem bede cie uwaznie sledzić moze poddasz mi jakis pomysł co dalej. dzieki Ci
                  Paulinko za wyczerpującą odpowiedz odnosnie wody smakowej natychmiast odstawiłam
                  "tem nóż w plecy" i nawet na nią nie spojrze!jeszcze raz DZIEKI i powodzonka!
    • saga1985 Red Bull? 23.04.06, 13:30
      A co z Red Bullem, oczywiście Sugarfree? Kawę (pijam tylko 3 w 1) odstawiłam,
      ale cały dzień łażę nieprzytomna :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka