agnisia2006 25.08.06, 21:50 Wchodzę na forum 2-3 razy dziennie i nie mam co czytać. Gdzie Wy się podziewacie, co u Was słychać? Pozdrawiam. Agnieszka. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martop10 Re: Kobietki, gdzie jestescie bo cos nas tu mało! 25.08.06, 21:53 Jestesmy jestesmy, wiesz ciezkie walki wszystki prowadzimy ale nie opuszczamy forum:) Odpowiedz Link
agnisia2006 Re: Kobietki, gdzie jestescie bo cos nas tu mało! 26.08.06, 16:57 O matko !!!!! Jaka pogoda okropna na Mazurach. I jeszcze nikogo dzisiaj nie było na forum. Dziewczyny!!! Co u Was się dzieje, jak tam dietka????? Agnieszka. Odpowiedz Link
annaa1973 Re: Kobietki, gdzie jestescie bo cos nas tu mało! 26.08.06, 18:01 Cześć! No bo wakacje (urlopy) przecież są i tylko wariaty (czyli my)się odchudzają. Zobaczysz we wrześniu... Trzymaj się Agnisiu i do usłyszenia *zobaczenia? Odpowiedz Link
martop10 Re: Kobietki, gdzie jestescie bo cos nas tu mało! 27.08.06, 00:14 No no rzeczywiscie odtatnio odchudzaczki jakos zniknely z forum, a szkoda bo wsparcie ogromne!!!! U mnie 13 dzien sie wlasnie zaczal,najchetniej o tej porze schrupalabym batona:) A wlasnie rocilam z urodzinek kolezanki, gdzie mialam oooooooooooogromne cwiczenie silnej woli,ale udalo sie!!!!! Odpowiedz Link
agnisia2006 Re: Martop10!!!! 27.08.06, 10:13 Swietnie Martop!!!! Sama widzisz, że to nie takie trudne powstrzymać się od jedzenia. Mało nas mało!!! Nie składam to na wakacje, bo na początku sierpnia jak tu zaczęłam pisywać było nas więcej i przyjemniej wymienic swoje doswiadczenia. Zostala nas garstka.Szkoda. Przypadkiem czy my tylko nie zostałysmy " te puszyste"? O matko!!!!!! Pozdrawiam dzisiaj ze słonecznej stolicy Mazur!!!!!! Agnieszka. Odpowiedz Link
martop10 Re: Martop10!!!! 27.08.06, 11:52 Witam z rownie slonecznej "duchowej stolicy polski":) Tez mi sie wydaje, ze bylo nas zdecydowanie wiecej, bylo troszke latwiej, jak sie pogadalo z innymi, ale coz trzeba sobie radzic, dzis bylam w lesie, wprawdzie grzybkow nie przynioslam ale zrobilam kilka kilometrow spacerkiem a to tez wazne pozdrowionka bardzo serdeczne Odpowiedz Link
sorbetta Re: Martop10!!!! 27.08.06, 12:08 No faktycznie zrobiło się troszeczkę pusto. Przyznaję, że sama też cortaz rzadziej piszę. Mam dzisiaj 11 dzień ścisłej i już nie chudnę tak szybko jak w pierwszych 3 dniach, ale to zrozumiałe i nie poddaję się. Co prawda miałam wczoraj taki dzień, że już otworzyłam lodówkę i miałam ochotę rucić się na żarcie, ale się udało. Troszkę zgrzeszyłam (2 ptasie mleczka i kawałeczek chleba), ale dzisiaj już jest dobrze. Myslicie, że takie grzeszki mogą spowalniać chudnięcie? Odpowiedz Link
martop10 Re: Martop10!!!! 27.08.06, 19:01 Ja teraz mam kryzysik i dlatego siadlam do kompa, moze mnie ktos pogoni, bo skoro wytrzymalam tyle, to powinnam wytrzymac jeszcze te kilka dni:) pojawcie sie kobietki!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link
agnisia2006 Re: Martop10!!!! 27.08.06, 20:55 Dziewczyny!!!! Wierzę w Was!!!! Nie róbcie mi tego, że macie jakies kryzysy!!!! Ja dzisiaj ostatni dzien mieszanej i od jutra 1000kal i ja to mam kryzys, że rostanę się na miesiąc z DC. Będzie mi bardzo jej brakowało, as nie bo będę tu zaglądać. Ja łakomczuch słodyczy, fryteczek , pizzy itd. olbrzyyyyymmmmmmiiiiii grubas wytrzymałam, to i w Was wierzę. Trzymam kciuki i zameldować mi się tu jutro!!!!! Będzie dobrze, glowa do góry, a kilogramy w dół!!! Całuski. Aga. Odpowiedz Link
martop10 Re: Martop10!!!! 27.08.06, 22:06 OJ wreszcie ktos mnie wyzwal:):):) agnisia2006 zadne fryteczki, chudy joogurcik, piers z kurczaczka goowana na parze, ewentualnie chrupki chlebek, a jak za duzo wrzucisz to pedz od razu na aerobik albo basen wyliczajac kalorie, ktore spalilas(www.dieta.pl tam tez mozna wyliczyc sobie spalone kalorie oprocz tych zjedzonych) ja jutro 14 dzionek scislej!!!!! Odpowiedz Link
anonima.anonimus Re: Martop10!!!! 27.08.06, 23:05 kryzysik z pewnością pokonasz i wytrzymasz; ja na ścisłej ani głodu, ani ogromnych pokus nie miałam (poza tym że śniło mi się, że się objadam i budziłam się jak po najgorszym koszmarze) niestety dziś mam ostatni dzień ścisłej i boję się mieszanej i 1000 kal; nic nie jeść jest bardzo łatwo, ale ograniczać się w jedzeniu cholernie trudno, dlatego będę na forum często zaglądać, aby się umacniać; pozdrawiam Odpowiedz Link
agnisia2006 Melduję się !!!! 28.08.06, 07:27 Dzisiaj pobudka o 6 rano!!!! Pierwszy dzien do pracy - rada!!!! No i zacznie się!!! Znowu nerwy , a wtedy lecę do sklepiku szkolnego i pochłaniam batoniki, cukiereczki itd. Ale w tym roku nie zajrzę tam ani razu , chyba że po wodę mineralną , hahah. Dzisiaj stanęłam rano na wage a tam od wczoraj 0,5 kg w dół, ale to przez ten rowerek, którym jeździłam po lesie. Pozdrawiam. Agnieszka. Odpowiedz Link
martop10 Re: Melduję się !!!! 28.08.06, 09:35 HEj Aga! U mnie dokladnie ten sam problem, sklep w poblizu szkolki, a ta pyszne drozdzowki, ale i tez mocne postanowienie nie ulegania nalogom, do pracki dopiero w czwartek, ale w sumie to sie ciesze, bo moze nie bedzie czasu na myslenie:) Odpowiedz Link
agnisia2006 Re: matrop10!!!! 28.08.06, 22:52 Ach te sklepiki pełne słodyczy!!!! Najgorsze będzie to jak mi dzieci podniosą cisnienie, a wtedy mam najgorsze ssanie i na stesik batonik oblany czekoladką.... Co?????? Ale przecież my we 2 mamy charakterki????? Nie poddamy się. Całuski. Agnieszka. Odpowiedz Link
agnisia2006 Re: Melduję się!!! 29.08.06, 06:57 Ja juz przy porannej kawce!!! Za okienkiem wychodzi słoneczko, a na mojej wadze 0,2 kg mniej niz wczoraj. Nawet teraz tak małe ilosci cieszą , bo wiem że mój organizm czerpie zzzaaaapppaaasssyyyy, pokłady zapasów.....Pozdrawiam . Życze miłego dnia- do wieczorka!!!! Agnieszka. Odpowiedz Link
aga_aga39 Re: Kobietki, gdzie jestescie bo cos nas tu mało! 29.08.06, 17:35 Dziękuę Wam ,że piszeciw, strasznie mi ciężko po mojej wpadce ale sie mobilizuje. Nie wiem tylko czy to bedzie 9 dzień po przerwie czy 1 po 8 dniach. Za oknem pada i coraz zimniej , zrobie sobie herbaty bez kalorii. Agnieszka M Odpowiedz Link
agnisia2006 Re: aga-aga 29.08.06, 20:54 Wpadka okrutna, ale cóż teraz jestes mądrzejsza i wiesz że postąpiłas źle. Trzymaj się kochana i pomysl,że nie jestes z tym problemem sama.W kupie raźniej. Pozdrawiam .Aga Odpowiedz Link
aga_aga39 Re: aga-aga 29.08.06, 22:46 Trzymaj kciuki za mnie jutro, będe po dyzurze a gdy spać sie chce to duch słabnie. przygotowałam sobie na przebudzenie litr wody i połowe napoju. Niech duch zwycięża materie. Dzięki za otuchę Agnieszka Odpowiedz Link
agnisia2006 Re: aga-aga 30.08.06, 08:17 Pewnie,że trzymam kciuki. Poradzisz sobie na pewno!!!! Ja nie wierzyłam ,że mogę schudnąć bo stosowałam różne diety, po których tylko dokladałam kilogramy. Schudłam 5 przytyłam 7 i tak dobiłam do 92. Moja waga to 58-60 po urodzeniu dzieci. Jestem też niedowiarkiem, a tu dzisiaj staję na wagę i widzę upragnioną 7 z przodu( 79,70). Wszystko idzie w dobrym kierunku. Sama widzisz:"wiara czyni cuda".Miłego dnia życzę. Do wieczorka. Pa. Agnieszka. ps. I wiesz na pewno zobaczę tą "6" z przodu!!!!!!! Odpowiedz Link