06.05.08, 19:00
hej,
ktoś może zaczyna dziś DC? Ja jestem dzis po raz pierwszy w życiu.
Przeżyłam koktajl truskawkowy i zupe pomidorową. Ale cos czuje, ze
wsparcie by mi się przydało
Obserwuj wątek
    • misia_2000 Re: poczatek 06.05.08, 19:45
      Hej;) to znowu Ty hehe;) słuchaj sie sie np nie katuje zupami;) dc
      ma duzo inncy produktów jeszcze;) batoniki chyba ze 5 rodzaji ,
      bardzo bardzo bardzo dobre i sycace sa pasty makaronowe w sosoie
      grzybowym ja to znjadam o 12 na obiad i do 17 nie czuje glodu sa po
      8,50 ale naprawde rewelka! sa tez kartoniki do picia velvety
      czekoladowe tez sa brdzo dobre!!!jak mleczko smakuja, jest tez
      kotlet jarski ale jak dla mnie ohyda ja go nie lubie! ale sproboj se
      ten makaron w soosie grzybowym;) naprawde jest pyszny!i bardzo
      sycacy.Ja po 1 nie lubie tych zup a po drugie nie mam za bardzow
      pracy gdzie ich rozpuszczac dlatego pije se velvety i jem tą paste
      wtedy ta dieta jest kolo 20 zł drozsza tygodniowo a sie nie mecze i
      jem ze smakiem;)
      • prom_do_szwecji Re: poczatek 06.05.08, 20:00
        nigdy tego nie stosowałam i nie wiem, co jak smakuje.
        Mam też makaron i batony.
        Smak mi nie przeszkadza, raczej bardziej głód mi doskwiera
        • misia_2000 Re: poczatek 06.05.08, 20:42
          kup sobie ta paste makaronowa no mówie ci jest pyszna i smakuja jak
          prawdziwy makaronw sosie wymienilam ci wyzej co jest dobre sproboj
          sobie;)
      • mam_ochote_na_cos_dobrego Re: poczatek 06.05.08, 22:11
        dzień 1:
        - koktajl waniliowy (bleeee)
        - zupa grzybowa (bleeee)
        - baton (mniaaaam)
        - 2 l wody

        a teraz powiedzcie jak wytrzymać reszte dni? czuje, że wymiękam..
        mam_ochote_na_cos_dobrego :)
        • prom_do_szwecji Re: poczatek 06.05.08, 22:13
          nie wiem jak, bo tez pierwszy dzień
          ale mi w miarę smakuje, bo jestem wszystkożerna
          tylko koktajl truskawkowy był nizebyt dobry. Zupki są oki. Jarzynowa
          dla mnie lepsza niż pomidorowa
          • mam_ochote_na_cos_dobrego Re: poczatek 06.05.08, 22:15
            może ja wybredna jestem, ale ledwo mi to przez gardło przechodzi... nigdy nie
            lubiłam zmuszać się do jedzenia czegoś co mi nie smakuje.. no ale.. MUS jest
            MUS, chce schudnąć to JEM ;)
            jest ciężko, ale może to tylko urok 1 dnia ;)
            głodu nie czuję, ale coś mi ten smak nie podchodzi
            • prom_do_szwecji Re: poczatek 06.05.08, 22:18
              ja jakos tak mam, ze nie zwracam zbytniej uwagi na smak. Znaczy jak
              coś jest mega dobre, to zauważe.
              Przez ostatnie cztery lata żywiłam sie w stołówce pracowniczej i od
              tamtej poy jem co popadnie
              • mam_ochote_na_cos_dobrego Re: poczatek 06.05.08, 22:20
                podziwiam Cię..
                ja jem te świństwa i tlumacze sobie, że tak trzeba.. kwestia tylko jak długo
                wytrzymam :)
                życzę powodzenia
                • prom_do_szwecji Re: poczatek 06.05.08, 22:29
                  też sie boje, ze nie dam rady. Ale sie mój chłop ze mnie śmieje, ze
                  odpadne po dwóch dniach to mam ochote mu zrobić na złość
                  • mam_ochote_na_cos_dobrego Re: poczatek 06.05.08, 22:45
                    ahhh ale te chłopy potrafią być motywujący :)
                    mam w domu dokładnie to samo, wykręca mnie na wszystkie strony, ale dam radę i
                    pokażę, że mam silną wolę :)

                    nie wiem tylko jak jutro ugotuje mu obiad i nie skuszę się na jakieś dobre mięsko :)
                    • prom_do_szwecji Re: poczatek 06.05.08, 23:13
                      ja mam łatwiej, bo u mnie w domu to facet gotuje :)
                      • mam_ochote_na_cos_dobrego Re: poczatek 07.05.08, 09:57
                        pozazdrościć :) choć u mnie też się ta zdarza
                        tylko pewnie miło mu jak przyjeżdza z pracy i ma obiad na stole.. dlatego dziś
                        gotuje ja :)
                        • prom_do_szwecji Re: poczatek 07.05.08, 10:29
                          ja pracuje w dzien, mój facet wieczorami, obiad je przed praca kiedy ja jeszcze
                          poza domem
    • prom_do_szwecji Re: poczatek 07.05.08, 20:47
      i po drugim dniu. rano napój cappucino (w miare dobre), w południe
      zupa z kurczakiem (okropność) na wieczór batonik - pyszny.
      Głowa bolała mnie cały dzień, po batoniku przeszło. Słodkiego
      widocznie mi było trzeba
    • prom_do_szwecji Re: poczatek 09.05.08, 22:32
      ja mam dziś czwarty dzień. I kryzys. Po raz pierwszy od kiedy jestem na diecie,
      tak obłednie chce mi sie jeść. mam nadzieję, ze jutro kryzys minie
      • apkjj Re: poczatek 10.05.08, 13:19
        ja dziś zaczęłam 10 dzień. na wadze - 4 kg. .Mam ochotę już skończyć bo nudne
        żarcie i nie smaczne. no może do 14 dni wytrwam.
        • prom_do_szwecji Re: poczatek 12.05.08, 13:34
          mi dziś mija pierwszy tydzień. Schudłam cztery kilo, w talii ubyło
          mi tak 4-5 cm, w biodrach też cztery. Martwie sie tylko, bo okazało
          sie, ze za tydzień jadę w delegację i będe tam musiała iść na
          proszony obiad i na dwa dni przerwę ścisłą diete. Niestety
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka