Dodaj do ulubionych

do w336 lub kapioh1

07.02.10, 08:15
czy wiecie ile pozyskali środków z funduszy UE rudzcy proboszczowie, a
ile dostali z budżetu miasta , bo ile Stania dał z na ofiarę z własnej
kieszeni to jest jego sprawa. Czy ktoś pamięta , że największym
zarzutem Stani ,gdy przejmował władzę w mieście w dość" ciekawy
"sposób, było ,że poprzednia władza dawała środki na remonty kościołów
?
Obserwuj wątek
    • w336 Re: do w336 lub kapioh1 07.02.10, 10:31
      Szukaj a znajdziesz
      www.pardon.pl/zdjecie/3/247729/22249
      • jozefosmenda Re: do w336 lub kapioh1 07.02.10, 12:59
        Dałbyś jakiś link na MKZ jak np.miasto sfinansowało zakup nowych ławek czy metalowych ogrodzeń tudzież okien lub czegoś innego.
        Podczas gdy w niektórych szkołach ogrodzeń wcale nie ma a ławki ze względu na brak kasy naprawiają rodzice a okna razem z ramami wylatują uczniom na głowę, że trzeba nawet pogotowie wzywać.
        A ty tutaj naśmiewasz się, że ktoś ma fajny nick jak "buzibuzi" i rozmydlasz wątek!
        • w336 Re: do w336 lub kapioh1 07.02.10, 13:08
          Ale to już było …………..
          forum.gazeta.pl/forum/w,261,104654797,104752425,A_jednak_ma_talent_.html
          • buzibuzi1 Re: do w336 lub kapioh1 07.02.10, 17:17
            a UE
            • kapioh1 Re: Pytają więc odpowiadam :) 08.02.10, 07:41
              Ja tam jestem za dawaniem dotacji każdemu, kto może ją dostać. Ale
              wszystko musi się odbywać w granicach rozsądku. Najważniejsze jest
              to, że nie jestem w stanie się dowiedzieć, kto do cholery dzieli tą
              publuczną kasę. Stania? Konserwator? Przecież powinna być jakaś
              komisja. Panie Osmenda, może Pan wie?
              No i jeszcze jedna ciekawostka. Konserwator chełpi się, że w roku
              2009:
              "Kontynuowano prace renowacyjne najbardziej zapomnianej grupy
              zabytków – przydrożnych krzyży i kapliczek. Wykonano renowację
              kapliczek przy ulicy Ballestremów, Okopowej, Tołstoja, oraz rzeźby
              św. Nepomucena w Goduli."
              No i wszystko fajnie, tylko dlaczego pisze, że "wykonano renowację
              (..) Nepomucena w Goduli" jak stoi biedaczek owinięty brudnym worem
              na trzaskającym mrozie, hę? Ile Stania zapłacił za ten wór i co w
              nim takiego pięknego, że stanowi obiekt po renowacji???

              • buzibuzi1 Re: Pytają więc odpowiadam :) 08.02.10, 08:01
                ciesze się ,że się odezwałeś - lubię Twój styl , ja też uważam , że
                każdy ma prawo do dotacji, ale czemu tylko z kasy Miasta? co z tą UE
                ,przecież to zabytki .W ościennych miastach sięgają proboszczowie po
                dotacje unijne.Środki dzieli Stania , a uchwala RM , jednak większość
                radnych=bezradnych nie wie co uchwala.Na ostatniej sesji RM zabrano
                kolejne środki MOPS I PUP i ta pierwsza nie ma już płynności
                finansowej.Ciekawe co na to RIO, bo skarbnik ze Stanią zrobili ja "na
                szaro ".A UM nic nie zabrano po mino , że tam aż się prosi o
                zrobienie oszczędności.Czy wiecie ,że są gońcy którzy zarabiają po
                39000 zł bruttu, a pomoce adm. po 3300 zł brutto ,a na te stanowiska
                nie trzeba robić naboru. Oczywiście trzeba mieć wpływowego tatusia
                lub teścia. Ciekawe ile jest takich "zdolnych " ludzi ?
                • insectia Re: Pytają więc odpowiadam :) 08.02.10, 08:27
                  "Nepomucen jest orędownikiem dobrej spowiedzi, sławy i honoru"
                  to jak widzisz jest ważne do restaurowania
                  a co do kasy to radni w drodze uchwały - która z reguły jest czyimś pomysłem-
                  dają zgodę na płacenie Prezydentowi za publicznej kasy.

                  A co do "radny bezradny" gdy taki zgłosi kontrowersyjną uchwałę i zostanie przez
                  opozycję "zmodyfikowana" zaraz zarządza się przerwę celem dyskusji i później ta
                  zmodyfikowana odpada.
                  • buzibuzi1 Re: Pytają więc odpowiadam :) 08.02.10, 08:38
                    do insectia -zapytaj radnego o budżet różnych jednostek ,czemu obcieli
                    budżet MOPS a nie UM w wynagrodzeniach, które są większe od
                    zeszłorocznych o 150% , proponuje zadać sobie trud i je pododawać,czemu
                    nie odpowiadasz mi,na inne uwagi ,ile naprawdę jest zatrudnionych osób
                    w UM -chociażby tych bez naboru ? odpowiedz, bo jesteś pracownikiem Um
                    • kapioh1 Re: Tajna Komisja Stani?? 08.02.10, 11:08
                      Jakoś mi ten rozdział publicznej kasy na zabytki nie pasował, no nie
                      pasował, no to poszperałem na stronie Konserwatora i jest:
                      "Prezydent Miasta Ruda Śląska do rozpatrzenia wniosków o dotację
                      powołuję komisję, która:
                      1)dokonuje sprawdzenia wniosku pod względem formalnym;
                      2)dokonuje na podstawie dokumentów określonych w § 3 wstępnej
                      kwalifikacji nakładów koniecznych na wykonanie prac, które mogą być
                      przedmiotem dotacji;
                      3)sporządza opinię dotyczącą zasadności udzielenia dotacji;
                      4)przedkłada do zatwierdzenia Prezydentowi Miasta Ruda Śląska
                      wniosek o udzielenie dotacji wraz z dokumentami o których mowa w § 3
                      niniejszej uchwały i opinią , o której mowa w pkt.3"

                      Czyżby skład KOMISJI był tajny? Kto zasiada, ocenia, weryfikuje i
                      sporządza opinie? KTO??
                • pipi43 Re: Pytają więc odpowiadam :) 08.02.10, 11:06
                  buzibuzi1 napisała:

                  Czy wiecie ,że są gońcy którzy zarabiają po
                  > 39000 zł bruttu,

                  Mam nadzieję, że paluszek Ci się omsknął przy pisaniu zer...;)
                  • buzibuzi1 Re: Pytają więc odpowiadam :) 08.02.10, 11:35
                    jestem w posiadaniu zaświadczenia o dochodach jednego z gońców
                    pracujących w UM , bo jeszcze uważał ,że ma mało i chce z kasy
                    miejskiej czerpać korzyści ...niestety jest ich więcej ....a tacy jak
                    ja muszą na to ....
            • w336 Najpierw teoria 08.02.10, 11:24
              Obowiązki proboszcza
              Zgodnie z polskim ustawodawstwem parafia ma osobowość prawną, a jej
              byt jest niezależny od bytu innych kościelnych osób prawnych, np.
              diecezji, zakonów czy Caritas. Jedna kościelna osoba prawna nie
              odpowiada za zobowiązania innej, z prawnego bowiem punktu widzenia
              Kościół katolicki w Polsce nie jest jednym organizmem.
              Proboszcz to główna osoba reprezentująca parafię na zewnątrz. Jego
              zwierzchnikami w myśl prawa kościelnego, a co za tym idzie
              podpisanego konkordatu, jest ksiądz biskup diecezji do której należy
              parafia. Wikariusze, rada parafialna lub ekonomiczna z punktu
              widzenia prawa nie posiadają osobowości prawnej (mocy prawnej) do
              rozporządzania dobrami parafialnymi lub zawierania umów z podmiotami
              zewnętrznymi. Dlatego też wszelkie sprawy dotyczące rozliczeń z
              urzędem skarbowym, pozwoleń na budowę, umów notarialnych, relacji ze
              szkołami, ubezpieczeń, a także zdobywania środków na remont kościoła
              spoczywają na proboszczach.

              Proboszczowie mają też obowiązek ubezpieczyć kościoły od włamania,
              kradzieży, pożarów, powodzi i innych kataklizmów, a tereny wokół
              kościołów, kaplic i cmentarzy parafialnych od odpowiedzialności
              cywilnej. Na terenie kościoła parafianie mogą przecież złamać nogę,
              może im spaść na głowę sopel lodu zwisający z dachu czy suchy konar
              z drzewa. Akty wandalizmu, grabieże dzieł sztuki stały się również
              zjawiskiem powszechnym. Ustawa o zabytkach mówi, że dbałość o
              zabytek to obowiązek właściciela. Proboszcz powinien więc pomyśleć o
              tym, by np. założyć alarmy, zabezpieczenia antywłamaniowe i
              przeciwpożarowe, czasem nawet sfinansować monitoring firmy
              ochroniarskiej, gdy parafia ma w swoich zbiorach cenne zabytki.
              Źródła dodatkowego finansowania
              Jeśli proboszcz i parafianie nie są w stanie zaspokoić potrzeb
              kościoła, istnieje szereg mniej lub bardziej oczywistych sposobów na
              gromadzenie funduszy na bieżące działanie lub konkretne wydatki
              parafii. Należą do nich:
              • pomoc finansowa ze strony kurii;
              • dofinansowanie ze strony samorządu czy władz centralnych;
              • dofinansowanie ze środków fundacji zajmujących się ochroną dóbr
              kultury;
              • dodatkowa ofiarność parafian;
              • działalność gospodarcza prowadzona przez parafię;
              • pozyskiwanie funduszy unijnych.
              Współpraca Kościół-państwo dziś układa się zazwyczaj dobrze. W wielu
              regionach miejscowe władze od lat uczestniczą w różnego rodzaju
              inicjatywach, m.in. sponsorują organizowane przez parafie koncerty,
              fundują nagrody. Przy ich wsparciu parafia może organizować
              wakacyjne wyjazdy dla dzieci i młodzieży. Zdarzało się również, że
              miejscowe władze finansowały np. zakup blachy na dach, wychodząc z
              założenia, że świątynia jest budynkiem użyteczności publicznej
              potrzebnym lokalnej społeczności jak szkoła czy szpital.
              Dotacje unijne i ich znaczenie dla parafii
              Po przystąpieniu do Unii Europejskiej Polska objęta została
              Zintegrowanym Planem Rozwoju Regionalnego. Polityka strukturalna UE
              ma na celu wyrównywanie różnic pomiędzy regionami w ramach
              Jednolitego Rynku Europejskiego poprzez pomoc skierowaną do słabiej
              rozwiniętych obszarów.
              UE nie finansuje religijnej działalności Kościoła katolickiego;
              wspiera natomiast renowacje atrakcyjnych turystycznie zabytków.
              Dotacje wynoszą minimum milion euro. Górnej granicy nie ma.
              Warunkiem uzyskania dotacji jest jednak wykazanie, że wnioskodawca
              ma 25% kwoty, o którą się stara.
              Ta minimalna wartość projektu (1 milion euro) okazała się poważną
              barierą dla uzyskania dotacji unijnych. Utrudnieniem jest też wymóg,
              by projekty generowały miejsca pracy i wpływały na wzrost
              konkurencyjności regionu oraz jego atrakcyjności.

              Dzięki unijnym dotacjom można ratować zniszczone zabytkowe świątynie
              i wyposażać je w systemy ochrony. Jak już wspomniano, aby parafie
              mogły otrzymać dotacje unijne, muszą posiadać 25% kwoty, o którą się
              starają. Proboszczowie brali kredyt w banku, mając świadomość, że
              bez podjęcia tego ryzyka europejskie pieniądze dla parafii
              przepadną. Niektórzy proboszczowie od sponsorów zebrali sumy w
              wysokości owych 25% po to, by z UE dostać kilka razy więcej.
              Nie wszyscy chętni proboszczowie mogą sprostać tym wymogom. Na
              sponsorów raczej nie mogą liczyć proboszczowie małych drewnianych
              kościółków na wsi. Żaden z nich nie jest też w stanie zgromadzić
              wkładu własnego i wykorzystać dotacji w tej wysokości, dlatego
              dobrym pomysłem jest wspólne działanie, by następnie otrzymane
              pieniądze podzielić według potrzeb.
              Aby podjąć starania o dofinansowanie z Unii Europejskiej:
              • należy złożyć wniosek do urzędu marszałkowskiego, gdzie oceniony
              jest on pod kątem zgodności z przepisami unijnymi;
              • specjalna grupa ekspertów (m.in. konserwatorzy) powołana przez
              urząd wojewódzki weryfikuje projekt pod względem przydatności i
              atrakcyjności turystycznej;
              • na końcu Regionalny Komitet Sterujący układa listę rankingową
              wszystkich złożonych wniosków, później zaś lista wędruje do zarządu
              województwa i zarząd województwa decyduje o tym, które projekty
              dostaną unijne wsparcie.
              Pozytywnym przykładem na umiejętne wykorzystanie środków
              pochodzących z UE jest projekt konserwacji poznańskiej Fary.
              Wyceniono go na prawie 8 mln zł. Trzy czwarte tej sumy pochodzi z
              Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W tym wypadku cały
              wniosek wraz z projektem i studium wykonalności przygotowywała dla
              parafii firma doradcza. Na uzupełnienie wkładu własnego parafia
              otrzymała promesę od miasta w wysokości 1 mln 50 tys. zł. Pozostała
              część pochodzi od sponsorów, ze środków własnych, a także z kredytu
              bankowego.

    • buzibuzi1 Re: do w336 lub kapioh1 08.02.10, 11:44
      jestem w posiadaniu zaświadczenia o dochodach jednego z gońców
      pracujących w UM ,więc wiem co pisze ,jeszcze mu było mało i chciał
      jeszcze trochę z kasy miasta, był bardzo zdziwiony ,ze jego dochody są
      duże...no coż...
    • w336 Re: do w336 lub kapioh1 23.02.10, 18:11
      UE to daleko łatwiej zarobić tak
      www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=22286&idmp=1449&r=o
      • problemator5 Re: do w336 lub kapioh1 13.03.10, 10:23
        i?
    • w336 Re: do w336 lub kapioh1 16.03.10, 08:30
      Masz kolejne środki i przykałady jak sie je dostaje
      www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=22459&idmp=1234&
      www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=22455&idmp=1234&
      • kapioh1 Re: Kto wie, niech mi napisze! 16.03.10, 10:50
        Dobra, dobra. Dotacje każdy widzi. Mnie zastanawia, kto, do cholery
        jest w tej komisji:

        "Prezydent Miasta Ruda Śląska do rozpatrzenia wniosków o dotację
        powołuję komisję, która:
        1)dokonuje sprawdzenia wniosku pod względem formalnym;
        2)dokonuje na podstawie dokumentów określonych w § 3 wstępnej
        kwalifikacji nakładów koniecznych na wykonanie prac, które mogą być
        przedmiotem dotacji;
        3)sporządza opinię dotyczącą zasadności udzielenia dotacji;
        4)przedkłada do zatwierdzenia Prezydentowi Miasta Ruda Śląska
        wniosek o udzielenie dotacji wraz z dokumentami o których mowa w § 3
        niniejszej uchwały i opinią , o której mowa w pkt.3"

        Panie Osmenda, Pan wie?
        Kto jest tym profesjonalistą dokonującym kwalifikacji nakładów?
        Skąd wie ile trzeba na ławeczki a ile na wieżę?
        Dlaczego w jednym z kościołów przez kilka lat robiono "renowację"
        prostackich ławek, a okazało się, że zamiast zabytkowych postawiono
        nowe, hę???
        Dlaczego składu tej "tajnej" komisji nie ma na stronie internetowej
        Miejskiego Konserwatora Zabytków?
        • insectia Re: Kto wie, niech mi napisze! 16.03.10, 14:32
          kapioh1 napisał:

          > Dlaczego składu tej "tajnej" komisji nie ma na stronie internetowej
          > Miejskiego Konserwatora Zabytków?

          Bo wtedy by już nie była tajna.
          proste
        • jozefosmenda A więc piszę! 18.03.10, 10:10
          >>>kapioh1 napisał:
          >Panie Osmenda, Pan wie? Kto jest tym profesjonalistą dokonującym >kwalifikacji nakładów? Skąd wie ile trzeba na ławeczki a ile na >wieżę? Dlaczego w jednym z kościołów przez kilka lat robiono >"renowację" prostackich ławek, a okazało się, że zamiast >zabytkowych >postawiono nowe, hę???<<<

          Odpowiadam: niestety nie wiem bo mi to już dawno zwisa!
          Wprawdzie mam w moim laptopie ciekawe wypisy z przeglądu dokumentacji ( nie nazywał bym tego kontrolą),którą przeprowadziłem sobie sam dla siebie w ubiegłym roku w biurze MKZ.
          Stąd też wiem, która to rudzka firma "robi" tak wspaniałe ławki czyli nowe ale jednak zabytkowe!
          A że apetyt rośnie w miarę jedzenia no to już następni "klupiący" w kolejce będą w taki sam sposób mieli "wyremontowane" swoje zabytkowe ławki!
          A emeryci na spacerach nie mają gdzie siadać bo jak już miasto ławki gdzieś zafunduje to nieznani sprawcy zmieniają miejsce ich posadowienia (najczęściej do swoich ogródków).
          A jakie to wydaje się być proste?
          Wystarczy tylko te stare zabytkowe uzyskane z wymiany po nowych zabytkowych stawiać w parkach i na skwerach(sam się zresztą zastanawiam jaki jest ich dalszy los?). Wiadomo, ze kościelnej ławki nikt nie pod........!
          • problemator5 Re: A więc piszę! 18.03.10, 11:11
            a może by tak mała interpelacyjkę na ten temat ? a jeśli chodzi o
            kościelne ławki to pierwszy raz widzę zabytkowe, nie -DREWNIANE jak w
            kościele św. Pawła w Nowym Bytomiu .Ciekawe , bardzo ciekawe ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka