Do wszystkich

08.06.10, 22:59
Nick na raz – jesteś jak małe dziecko co uważa, że piaskownica jest
super. Dla dziecka nieważne jest, że piasek był ostatnio wymieniany
10 lat temu a najwięcej w piaskownicy jest psich kup i pozostałości
po libacjach alkoholowych. Dla ciebie „piaskownicia jest najlepsia”.
Niestety w mieście dzieje się źle. Krótka uwaga. Do 2002 wpływy do
budżetu były słabe. Górnictwo nie płaciło a system subwencji był
niekorzystny dla miasta. W latach 2002 – 2010 wpływy do budżetu były
bardzo dobre. Górnictwo płaci regularnie, spłaciło nawet swoje stare
zobowiązania/ kilkadziesiąt mln z lat 90’/ no i oczywiście pieniądze
unijne. Tak dobra prosperita została wykorzystana przez inne miasta
do szybkich i najważniejszych dla nich inwestycji. U nas Stanie w
miejscu.
Trudno tu szczegółowo opisywać wszystkie dziedziny życia R.Śl /były
one wielokrotnie na różnych wątkach forum/ ale sytuacja aktualna
jest:
1. Oświata – najniższe na Śląsku wyniki w testach i egzaminach.
Brak naszych szkół w jakichkolwiek rankingach. Słaba w coraz
gorszym stanie infrastruktura. Generalnie dno.
2. Sport – Infrastruktura średniowieczna. Najniższa na Śląsku
ilość dzieci biorących udział w zajęciach. Pojedyncze przypadki
osiągnięć sportowych. Brak jakichkolwiek planów rozwoju. W ostatniej
dekadzie inne miasta oddaliły się od nas o naście lat. Generalnie
dno.
3. Kultura – MCK zamieniono w biurowiec. Najmniejsza liczba
dzieci biorących udział w zajęciach pozaszkolnych. Brak imprez
kulturalnych poza piwno – wspominkowymi. Sale MCK świecą pustaki.
Generalnie dno.
4. Wypoczynek w mieście – parki zaśmiecone do granic
wytrzymałości, zieleń niszczona systematycznie. Miejsc spacerów i
wypoczynku nie ma /niechęć prezia do placów zabaw/. Jedyny basen
otwarty nie spełnia żadnych norm unijnych pomimo, że od 1996 roku
istnieją projekty a nawet dano potężne pieniądze w 2005 roku na jego
remont /filtracja wody/. Muszę to pisać? DNO.
5. Budownictwo mieszkaniowe. W 2002 roku prezydent wstrzymał
uciepłownienia i ocieplenie miasta. Brak budownictwa komunalnego.
TBS nie są zasługą urzędu a budownictwo socjalne jest paranoją. W
sytuacji gdzie blisko 40% zasobów to budynku stare, budowanie
socjalne nie ma sensu. Dochodzi do sytuacji gdzie z mieszkania
normalnego, za niepłacenie czynszu /ale bez CO, łazienki z ubikacją
na klatce schodowej/ rodzina jest przenoszona do nowego mieszkania
socjalnego. A te pozostawione mieszkanie jest nadal uważane za
pełnopłatne!
Kolejka mieszkaniowa jak za czasów PRL. Brak inwestycji dot.
Uciepłownienia powoduje, że niektóre miejsca /np. centrum N.Bytomia/
jest miejscem największych zanieczyszczeń powietrza, a niska emisja
jest największym problemem ekologicznym miasta!
6. Przedsiębiorczość. – Rudzkie firmy albo się już wyniosły z
miasta albo to planują. Mamy jedyne szczęście, że nadal największym
pracodawcą jest górnictwo. To nie jest zasługa władzy! Ponieważ
przetargi wygrywają kumple i korupcja, niszczy to zupełnie normalnie
funkcjonujący biznes. O aferach z sprowadzeniem biznesu
amerykańskiego czy
irlandzkiego nie będę już tu pisał. Jak wyglądają przetargi i
wykonane
roboty widać po stanie ulic remontowanych czy opisywanych na forum
aferach dot. Remontu zbytków. Potężne pieniądze, które poszły i
nadal idą na rozwój przedsiębiorczości /Inkubator, Inwestor/ są
przejadane lub ładowane w takie przekręty jak Giełda Towarowa.
    • zoro333 Re: Do wszystkich 08.06.10, 23:02
      7. Służba zdrowia - Normalnie jak potrzebuję leczyć wnuki to jadę
      do Zabrza /klinika dziecięca/, Chorzowa czy do poradni
      specjalistycznych to Katowice. Sam miałem operacje w Zabrzu i
      Ligocie. Faktem jest, że od 12 lat ładujemy kasę w remont szpitala,
      patrząc jednak na wyniki /pawilon C czy przechodnia specjalistyczna
      w NB// mam poważne wątpliwości czy rzeczywiście wspomagamy
      lecznictwo zamknięte czy firmy kumplowskie. Lecznictwo otwarte to
      afera za aferą. Zmiany kierowników, walki o udziały przy
      prywatyzacji i brak lekarzy, którzy wolą leczyć w innych miastach.
      Kiedy rozmawiałem z byłym kierownikiem na Makuszyńskiego, otwarcie
      mówił, że przenosi swoje przechodnie i usługi gdzie indziej. Co nam
      pozostaje? O specjalistyce nie warto nawet mówić. Wielomiesięczne
      oczekiwania. Ciekawe, że w przychodni w Chorzowie przyjęcie dziecka
      do poradni trwało 2 tygodnie u nas był okres oczekiwania 3 miesiące.
      8. Drogi – Na szczęście nie nasz prezydent budował autostradę czy
      DTŚ. Mówi się , że jakby nasz UM się tym zajmował to do dzisiaj
      odcinków rudzkich by nie było. W 2004 roku RM dała
      pieniądze /budżet miasta na rok 2004/ na najważniejszą inwestycję w
      mieście czyli przejazd pod koleją na 1Maja. Efekt do dzisiaj nic nie
      zrobiono. Jak remontowane są ulice wszyscy widzą. Nie wiedzą wszyscy
      tego, że większość ulic jest remontowana z powodu ISPY. Jakby nie
      ISPA to tych remontów też nie ma. Na wszystkie ronda dostaliśmy
      pieniądze unijne, wręcz się nam je wciska. Tak jak teraz na zjazd z
      DTŚ. My nie za bardzo chcemy a oni nam dają i wymagają. I to nas
      jeszcze ratuje.
      9. Inwestycje – Brak tych najważniejszych dla mieszkańców.
      Budownictwo, szkolnictwo, drogi, przedszkola, infrastruktura
      sportowa. Za to mamy „pomysła” i jego pomniki. Potrzebny dla NB
      remont Placu JPII został zamieniony na plac defilad, topi się
      potężne środki w OTTi budowane już 7 lat. Było to już pisane na
      forum ale warto wspomnieć, że dwóch głównych partnerów przy tej
      inwestycji się wycofało, a miasto musiało im zapłacić ogromne
      odszkodowania pomimo zatrudniania /za duże kwoty/ specjalistycznych
      firm prawnych. Milion „włożony” w basen na Orzegowie, i miliony zł.
      Na nikomu tera już niepotrzebne projekty i wizualizacje. Każda
      dzielnica ma kilka najważniejszych dla niej inwestycji nie
      wykonywanych od 10 lat. Więc gdzie idą pieniądze?
      I najważniejsze: Finanse – urząd R.Śl od 8 lat jest zaliczany do
      najdroższych w utrzymaniu /na jednego mieszkańca/ w Polsce. Pomimo
      sztucznych prób zmniejszenia kosztów /przenoszenie pracowników do
      spółek, czy działu dodatków do MOPS/ i tak jesteśmy w czołówce.
      Zupełnie inaczej jest np. w Chorzowie. Oni należą do najtańszych.
      Widzisz tą prawidłowość. Tani urząd = rozwój miasta. Drogi urząd =
      dno i korupcja. Stale wzrastające zadłużenie przy braku inwestycji
      jest początkiem bankructwa miasta i takich „oszczędności” jakie
      ostatnio prezio zafundował mieszkańcom. Tu ciekawostka. R.Śl. jest
      miastem w którym najwięcej dopłaca się z budżetu do oświaty /na
      jednego ucznia/. Byłoby to dobre gdyby nie wyniki w szkolnictwie
      rudzkim. Gdzie Idą te środki?. Normalnie utrzymanie miasta to koszt
      80% dochodów. Reszta powinna iść na inwestycje, remonty. U nas
      koszty utrzymania są większe niż dochody!!! Co to oznacza. Niewiele,
      oprócz tego, że musimy się zadłużać aby utrzymywać miasto. Dla
      porównania. Normalnie rodzina jak musi kupić samochód to bierze
      kredyt /lepiej bez kredytu/. Jeżeli rodzina bierze kredyt żeby kupić
      chleb, to jest to już bankructwo i brak perspektyw na wyjście z
      długów. W mieście tak jest. Dzisiaj. Do potężnego długu
      pozostawionego nam przez prezia trzeba doliczyć setki milionów
      złotych niezrealizowanych inwestycji, które wcześniej czy później i
      tak muszą być zrobione.
      Normalnie nie interesuje mnie kto rządzi miastem. Czy jest to górnik
      z brakiem doświadczenia czy specjalista. Chcę aby moje dzieci, wnuki
      uczyły się w dobrych szkołach, chcę się leczyć i moja rodzinę na
      miejscu i u dobrych lekarzy. Normalnie chcę jeździć po dobrych
      drogach a moje dzieci do szkoły jechały w normalnej komunikacji
      miejskiej. Chcę wyjść jak normalny obywatel do parku, na plac zabaw
      czy iść na basen. Rządy przez ostatnie 10 lat sprawiły, że te
      zwykłe rzeczy stały się niemożliwe a jakość życia w mieście
      gwałtownie się obniża. Ponieważ nie mam możliwości wynieść się z
      rodziną z miasta pozostaje mi tylko domagać się normalnej władzy.
    • g-48 Re: Do wszystkich 08.06.10, 23:03
      Dobra zoroczku!Stania ci to wszystko zrobi ino najpierw pogodej se z
      prorokiem.
      • zoro333 Re: Do wszystkich 08.06.10, 23:12
        G48 a może na temat! Może jakieś fakty, zaprzeczenia konkretne. Może
        jakiś pkt rozwiniemy w dyskusji, czekam na propozycje
        • jozefosmenda Re: Do wszystkich 09.06.10, 01:29
          Myślę, ze na tym się to nie kończy?
          Przecież możemy jeszcze zapytać:
          1.Co z monitoringiem miasta?
          2.Kiedy zostanie przebudowany węzeł kolejowy na Wirku by móc bez przeszkód zjeżdżać z autostrady?
          3.Czy przebudowa kanalizacji w ramach funduszu ISPA w tym roku wreszcie się skończy?
          4.Czy zjazd z DTŚ musi być taki jaki jest obecnie?
          5.Dlaczego nie mamy SM z prawdziwego zdarzenia czyli II-gi stopień,budynek docieplony,winda dla niepełnosprawnych,rozbudowana aula na salę widowiskową?
          6.Dlaczego na Chebziu nie oddamy kościołowi obecnego budynku przedszkola bo i tak jest tam kaplica a nie wybudujemy nowoczesnego przedszkola na miarę Europy skoro w niej jesteśmy?Tym samym byłby rozwiązany problem maluszków w MP nr 17 gdzie ogród i samo przedszkole toną w spalinach i zgiełku ulicy Niedurnego.
          7.Dlaczego przez 10 lat nie zrobiono nic w kierunku drogi N-S a dzisiaj na gwałt szuka się oszczędności na to zadanie tam gdzie oszczędzać nie ma z czego?
          8.Kiedy wreszcie MGT pochwali się na forum RM swoimi osiągnięciami?
          9.Dlaczego podobnego jak u nas kryzysu finansowego nie ma w miastach ościennych jak Zabrze, Katowice, Bytom,Gliwice czy Chorzów?

          itd.;itd.!
          • zoro333 Re: Do wszystkich 09.06.10, 06:39
            Oczywiście panie radny, że to nie koniec. Można pisać o wielu
            niebezpiecznych dla miasta działaniach władz, czy tez rozwinąć
            poszczególne punkty.
            Zależało mi jednak na przedstawieniu całości problemów miasta.
            Często rozmawiamy na forum o poszczególnych sprawach /w tym o
            przekrętach/ ale nie widząc całości nie zdajemy sobie sprawę z
            powagi sytuacji. Kiedy zaniedbania dotyczą jednej sfery gospodarki
            gminą, jest to złe ale nie tragicznie. Zupełnie inaczej jest kiedy
            dokonamy analizy całości i wiemy jakie jest zadłużenie wtedy mówimy
            o katastrofie i bankructwie. Niestety.
            Być może władza ma sprawy którymi może się pochwalić, ale ja piszę o
            tych rzeczach które bezpośrednio dotykają mieszkańców.
            Przykład przedszkola w NB. Wie pan, że takie miało powstać na rogu
            ul. Pokoju i Parkowej. Przedszkole w dzielnicy jest niezbędne i to
            ze względu na wzrastające zapotrzebowanie i stan obecnych budynków.
            Okazało się, że teren ten /doskonały na przedszkole/ jest wystawiony
            na sprzedaż pod handel. Tak naprawdę w tej dzielnicy nie ma już
            innego miejsca na przyszłe przedszkole. Więc co? Mieszkańców znowu
            olano?

Pełna wersja