Pierończyk z jasnego nieba

10.08.10, 19:03
Obserwowałem wczoraj jak dzielnie walczył nasz (bez)Radny z
przewodniczącum Kanią na polu prawa pracy, broniąc swoich wypocin z
tysiącem autopoprawek. To dobrze, że nie udało mu się tego prawa
skończyć, bo strach na takiego papugę trafić. Chopie książki do
łapy, szklanka plusssssza na wzmocnienie i kuć, kuć, kuć...
    • kastor74 Re: Pierończyk z jasnego nieba 10.08.10, 20:08
      Masz nie aktualne informacje. Skończył prawo z wynikiem dobrym i
      porównując znajomość przepisów tego radnego z wiedzą
      Przewodniczącego Rady i radców prawnych, którzy popisali się na
      sesji Rady Miasta 24.06.2010r., to trzeba powiedzieć że bije ich na
      głowę.
    • donpedro145 Re: Pierończyk z jasnego nieba 10.08.10, 21:41
      Osobiście gratuluję panu Pieronczykowi ukończenia studiów,które
      trwały kilkanaście lat(ja studiowałem pięć lat}.Przypuszczam,że
      aplikacja będzie trwała następne kilkanaście lat,a potem tylko etat
      w UM.
      • najlepszy-panadol Re: Pierończyk z jasnego nieba 10.08.10, 21:49
        To tym bardziej nie powinieneś poruszać czasu studiów bo sam wiesz jak się "studiuje".
Pełna wersja