sabbr
08.12.10, 20:21
Jak myślicie - co będzie z wielkim piecem z Huty Pokój? Tym największym, który widać jak się Niedurnego jedzie. Jest już nieczynny, ale fajnie oświetlony robi ogromne wrażenie. Można go jakoś zagospodarować, udostępnić do zwiedzania? Miejsce na szlaku zabytków byłoby murowane, byłby (po małym dostosowaniu do zwiedzania) chyba jednym z najlepszych obiektów tego szlaku. Wiem że jest na terenie Huty Pokój, ale myślę że Huta by się chętnie go pozbyła i przekazała nieodpłatnie miastu. Bo rozbiórka to raczej koszty. Chodź nie wiem, czy nie jest trzymany "na lepsze czasy" - są plany i możliwość ponownego uruchomienia?
Może by na jego kanwie zorganizować muzeum hutnictwa? O górnictwie to się na Śląsku myśli, organizuje się muzea, zabytkowe kopalnie, ale hutnictwo (nie tylko żelaza, ale i cynku) to też było bogactwo Śląska. No i nadal jest, chodź straciło na znaczeniu.
Na terenie Górnego Śląska nie ma żadnego muzeum hutnictwa. A nowobytomska huta przed wojną była największą i najnowocześniejszą hutą Europy. Więc jeżeli ktoś w końcu wpadnie na pomysł budowy muzeum hutnictwa - lokalizacja jest chyba oczywista. Tym bardziej że wielki piec mógłby być najlepszym i największym eksponatem tego muzeum.
Wiem, że obecnie miasto nie stać na organizację takiego muzeum, ale udostępnienie pieca do zwiedzania to chyba nie byłby zbyt wielki wydatek. Muzeum mogłoby jednak powstać za pieniądze Związku Metropoidalnego czy UE. Ale żeby to się stało, wokół takiego muzeum trzeba by robić odpowiedni "klimat", mówić o nim, pisać.
Nie chciałbym, aby kolejny zabytek rudzki poszedł w ruinę, został rozebrany. Trzeba coś z piecem zrobić, wykorzystać marketingowo.
Co o tym myślicie?