Dodaj do ulubionych

Do Pani Prezydent G. Dziedzic

10.02.11, 19:30
Nurtuje mnie zapytanie??
Miasto obecnie jest mocno zadłużone po poprzedniej kadencji, co Pani zrobi z 13-tą pensją -
dla ogromnej armii Urzędu Miasta.
Kiedy zakończą się zatrudnienia byłych emerytów na funkcje Prezesów Spółek Miasta .
Obserwuj wątek
    • serio333 a przepisy przepisami 10.02.11, 19:58
      "dodatkowe wynagrodzenie roczne (tzw. trzynastka) przysługuje pracownikowi po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego. Trzynastki otrzymują wyłącznie pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, powołania, mianowania, wyboru lub spółdzielczej umowy o pracę. Nie dostanie jej zatem zleceniobiorca, wykonawca dzieła lub kontraktu, bez względu na czas przepracowany w danej jednostce budżetowej."
      • g-48 Re: a przepisy przepisami 10.02.11, 20:43
        Nie dostanie jej zatem zleceni
        > obiorca, wykonawca dzieła lub kontraktu, bez względu na czas przepracowany w da
        > nej jednostce budżetowej."
        A takie lamania prawa sa tez pod bokiem tych ktorzy maja uwazac na przestrzeganie prawa???
        Przepraszam ze pytam ale chyba mozna?!
        • serio333 Re: a przepisy przepisami 10.02.11, 20:45
          w naszej wsi można jak widać wszystko
          • zbychu-fajny Re: a przepisy przepisami 11.02.11, 08:55
            Ha ha! I wszystko jasne: Sąd zapytał co pozwany chce jeszcze dodać bądź jak komentuje sprawę, a pani D. powiedziała, że uznaje wszystkie "swoje" wcześniejsze zarzuty za bezzasadne. I co miał orzec Sąd?
            W tej sytuacji pani prezydent pozostaje zgarnąć kasę z odszkodowania, pozwalniać "złych" świadków albo polikwidować ich miejsca pracy i odtrąbić wyrok na forum co niniejszym zrobiła.
            Acha, są jeszcze jej oficjalne media. W końcu płaci, więc wymaga.
    • kupujewbiedronce Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 10:39
      A kto to jest były emeryt? Ktoś kto wymłodniał? Taki Benjamin Batton? A trzynastka to nie nagroda a obowiązek! Mnie nurtuje pytanie kogo pani prezydent zatrudni w miejsce zwalnianych setek ludzi? Część z nich pójdzie na zasiłek wypłacany przez miasto - to się nazywa startegia oszczędności.
      • 1sprawiedliwy1 Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 12:29
        kupujewbiedronce napisał:

        > A kto to jest były emeryt? Ktoś kto wymłodniał? Taki Benjamin Batton? A trzynas
        > tka to nie nagroda a obowiązek! Mnie nurtuje pytanie kogo pani prezydent zatrud
        > ni w miejsce zwalnianych setek ludzi?
        Hop, hop, chyba ci to powiedzieli w biedronce, to co podają oficjalne informacje i te które posiadam mówią o mniej więcej 20-25 osobach. Steki zatrudniał AS i teraz nie wiadomo co z tymi niepotrzebnymi pracownikami zrobić.
        • e.mokka Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 21:41
          Tak dla sprostowania nie 25 a 200 ludzi i to końcem lutego traci pracę w UM. Oszczędności oszczędnościami ale dlaczego kosztem ludzi. Marudziliśmy za czasów Stani, że nie ma premii, podwyżki, że są święta i nie dał na przysłowiową "rybę" ale była praca. Teraz pani G nam funduje bezrobocie zamyka kluby sportowe. Czekać kiedy w RŚ zgaśnie światło.
      • mighty_wings Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 18:31
        Nosz ku....kurydza!
        Chłopie, zmień Biedronkę na Castoramę, kup se "gumiany pyrlik" i trzaśnij się w łeb!
        I to mocno!


        kupujewbiedronce napisał:

        > A kto to jest były emeryt? Ktoś kto wymłodniał?

        Spieszę z wyjaśnieniem: jest to ktoś, kto posiadał uprawnienia emerytalne. Dostał ofertę "stołka" za kwotę X, i policzył, że OPŁACA się zawiesić prawo do pobierania świadczeń emerytalnych w zamian za te parę-paręnaście "kafli" na miesiąc. Było takich na metry, zresztą ciągle jeszcze są. Na marginesie - po utracie "stołka" taki ktoś zwróci się do ZUS-u z prośbą o przeliczenie emeryturki, bo przez czas piastowania stanowiska miał odprowadzane składki od tychże paru "kafli" , więc teraz i emeryturka podrośnie.
        Proste?!

        > A trzynastka to nie nagroda a obowiązek!

        Niestety masz rację. NIESTETY. Bo wielu z nich należy się zdecydowanie coś innego, niż roczna premia. Z odprawami jest tak samo, ale to już temat na osobną dyskusję.

        > Mnie nurtuje pytanie kogo pani prezydent zatrudni w miejsce zwalnianych setek ludzi? Część z nich pójdzie na
        > zasiłek wypłacany przez miasto - to się nazywa startegia oszczędności.

        Raz - ok. 25 osób to nie są setki. Chyba, że w wyniku przepicia Ci się w oczach mnoży.
        Dwa - nie zatrudni prawdopodobnie nikogo, bo jest to likwidacja etatów zbędnych.
        ZAUWAŻ, proszę również to, że większość tych "zwolnień", to ALBO przejście na emeryturę, ALBO tzw. nieprzedłużenie umowy o pracę osobom, które zostały zatrudnione na umowę na czas określony.Niestety, czasy pracy na jednym stanowisku w jednej firmie od ukończenia szkoły do emerytury już minęły. A jak ktoś tego nie chce zrozumieć, to niech się przeniesie w czasie o 50 lat wstecz. Dobrej zabawy.
        Trzy - o tej sytuacji urząd pracy wiedział i jest na nią przygotowany. Ale okazało się, że....? Niektórzy z tych zwolnionych odmówili przyjęcia ofert, które im przedłożono! Także z tymi zasiłkami to raczej nie panikuj!
        Cztery- powiedz mi, gdzie byłeś, kiedy w czerwcu zeszłego roku AS robił "przeciąg" w kadrach UM? Bo wtedy Cię między obrońcami jakoś widać nie było...
        Pięć - W MOIM ODCZUCIU TE ZWOLNIENIA SĄ ZASADNE, bo...
        I teraz uważaj - zalecam Ci wizytę w poniedziałek, 14 bm w kościele na Nowym Bytomiu. Wiesz dlaczego? Bo będzie tam msza w intencji "zwalnianych pracowników". Czyli rozumując po naszemu - zwolniono widocznie takich ludzi, którzy wiedzą, że bez Bożej pomocy ( i przy braku wsparcia AS-a) sobie nie poradzą. To ja się pytam - jak chcieli sobie radzić na urzędniczych stołkach? I czy może właśnie z powodu świadomości swojego żenującego braku kompetencji poodrzucali te oferty, które miał PUP? Bo wtedy by wyszła prawda na jaw...

        Jak masz pytania dodatkowe, to zapraszam. Chętnie pogadam.
        • kry-stian Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 19:39
          Jak Ci się pracuje na stanowisku S...tarza miasta? Lubisz kpić ze zwalnianych... więc chyba ta praca sprawia Ci wielką frajdę.
          • mighty_wings Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 21:25
            kry-stian napisał:

            > Jak Ci się pracuje na stanowisku S...tarza miasta? Lubisz kpić ze zwalnianych..
            > . więc chyba ta praca sprawia Ci wielką frajdę.

            Błąd. Nie jestem sekretarzem. Nie pracuję w UM.
            A co do kpin - ja nie kpię. Ja po prostu trochę cynicznie patrzę na to, co się dzieje.
            Bo - jak AS zwalniał ludzi, to wiesz, co się działo?
            Były sprawy w sądzie pracy - wiele z nich AS przegrał.

            A teraz?
            1. O sądach jakoś nie słychać.
            2. Na oferowane przez PUP stanowiska nie reflektują - dlaczego?
            3. I dlaczego nagle niektórzy postanowili szukać pomocy sił wyższych? Bo P. Dziedzic jakoś nie wygląda na "dark side of power"...

            Czy boją się reguł wolnego rynku pracy, czy uczciwej pracy w ogóle?
            • kry-stian Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 22:19
              mighty_wings napisała:


              > Błąd. Nie jestem sekretarzem. Nie pracuję w UM.
              > A co do kpin - ja nie kpię. Ja po prostu trochę cynicznie patrzę na to, co się
              > dzieje.
              > Bo - jak AS zwalniał ludzi, to wiesz, co się działo?
              > Były sprawy w sądzie pracy - wiele z nich AS przegrał.

              Zbyt wiele wiesz aby nie być powiązana z UM. A cynicznie patrzysz nie na to co się dzieje a na zwalnianych.


              > A teraz?
              > 1. O sądach jakoś nie słychać.
              > 2. Na oferowane przez PUP stanowiska nie reflektują - dlaczego?
              > 3. I dlaczego nagle niektórzy postanowili szukać pomocy sił wyższych? Bo P. Dzi
              > edzic jakoś nie wygląda na "dark side of power"...
              >
              > Czy boją się reguł wolnego rynku pracy, czy uczciwej pracy w ogóle?

              To prawda.. w zwalnianiu ludzi jesteście zdecydowanie lepsi od AS. Cała akcja została dobrze przygotowana z wykorzystaniem kruczków z Kodeksu Pracy. Zrobiliście to bez fuszerki.
              A dlaczego tak Cię boli, że ludzie chcą się pomodlić za to, ze zostali bez pracy i prosić o wsparcie najwyższego? Stawia to obecną władzę w złym świetle ??? Ciekaw jestem czy Radny Zbigniew D. będzie brał udział w tej mszy niosąc serce w trosce o złe traktowanie pracowników.
              A Pani Dziedzic cóż... nie jest Lordem Vaderem ani menagerem... a jedynie dysponentem pieniędzy z kasy miasta. Przy normalnych warunkach rynku pracy o którym wspominasz, nie dostałaby tego stanowiska. Ale niestety tu nie rynek decyduje a wyborcy... których najlepiej skłonić do głosowania straszeniem i narzekaniem na innych. Sam się dałem na to nabrać.
              I jeszcze jedno... skończcie już jedynie narzekać na poprzedników. Pokażcie, że potraficie coś innego. Bo na razie wyłania się obraz słabej władzy bez pomysłu na miasto.
              • anianbytom Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 22:29
                Pozwy zostały złożone w sądzie.Wszyscy czekają na wyznaczenie terminu rozpraw.Ciekawi mnie co się stanie z pracownikami przyjętymi na miejsce zwolnionych,jeżeli pracownicy wygrają sprawę.
              • mighty_wings Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 22:46
                kry-stian napisał:

                > Zbyt wiele wiesz aby nie być powiązana z UM. A cynicznie patrzysz nie na to co
                > się dzieje a na zwalnianych.

                Ja już kiedyś się na tym forum przedstawiłam z imienia i nazwiska. Jeżeli Ci to umknęło, to nie ma sprawy - nazywam się Helena Połap. A teraz bardzo proszę, znajdź mnie w strukturach UM lub jakiejkolwiek jednostki podległej... A potem pisz o mnie co chcesz, byle z sensem, OK?
                Co do zwalnianych - jeżeli to tacy fachowcy, to powinni sobie poradzić bezstresowo. A jeżeli ktoś ich krzywdzi - dlaczego się nie bronią na drodze prawnej?


                > A dlaczego tak Cię boli, że ludzie chcą się pomodlić za to, ze zostali bez pracy i prosić o wsparcie najwyższego?

                Raczej zastanawia mnie to. Bo tego jeszcze nie było. Dlaczego ktoś koniecznie próbuje wmanewrować w miejskie problemy Boga i instytucję kościoła? I po co? Co chce na tym ugrać?


                > I jeszcze jedno... skończcie już jedynie narzekać na poprzedników. Pokażcie, że
                > potraficie coś innego. Bo na razie wyłania się obraz słabej władzy bez pomysłu
                > na miasto.

                Poczekaj. Już niedługo zostanie opublikowany "bilans otwarcia". Wtedy może zrozumiesz, jakie "mądrości" nam tu oferujesz.
                I w jak głębokim szambie tak naprawdę wszyscy siedzimy.
                Ciekawe, czy będzie Cię stać na przyznanie się do błędu? I czy przypadkiem nie powiesz "mogli to załatwić w gorszy sposób, dobrze, że tylko tak się to skończyło".
                • nick_na_raz Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 22:57
                  "A teraz bardzo proszę, znajdź mnie w strukturach UM lub jakiejkolwiek jednostki podległej..."
                  Ok, na razie (na razie...) w UM nie, ale już w Porozumieniu dla Rudy tak. Wiele to wyjaśnia.
                  • mighty_wings Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 23:08
                    nick_na_raz napisała:


                    > Ok, na razie (na razie...) w UM nie,

                    I na pewno nie znajdziesz mnie w UM dopóki nie zacznie być na tyle normalnie, żeby kompetentnych ludzi nie upupiały pociotki. Mnie stać na więcej, niż czyszczenie butów pierwszego z brzegu pacana, który "ma plecy".

                    > ale już w Porozumieniu dla Rudy tak. Wiele to wyjaśnia.

                    Nie kryję się z tym i nie widzę powodów do wstydu lub przepraszania kogokolwiek.
                    • g-48 Re: Skrzydelko kurczaka 12.02.11, 21:16
                      Mnie stać na więcej, niż czyszcz
                      > enie butów pierwszego z brzegu pacana, który "ma plecy".
                      Moze rozpoczniesz z swoimi 30+ moje buciki czyscic.Mam szerokie plecy i twardy kregoslup taka mloda mozesz u mnie troche popraktykowac a potem jadaczke rozdzierac.
                      Jezeli myslisz ze inni sa glupcy to raz dwa naprowadze cie na tory ktore prowadza do pokory i kosciola.
                  • nick_na_raz Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 23:08
                    i jeszcze jedno - mimo, że bardzo mi daleko do praktykującego katolika, nie miałabym śmiałości ingerować w kwestię tak delikatną jak czyjeś szukanie wsparcia w Bogu.
                    "ugrać"?? ty tak na serio?
                    • mighty_wings Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 23:27
                      Mnie do "praktykujących katolików" chyba jeszcze dalej niż Tobie ...
                      Ale to, co nazywasz "ingerencją", dla mnie jest protestem przeciwko sposobom, do jakich niektórzy się uciekają.
                      Dla mnie wiara, przekonania itd są kwestią bardzo indywidualną. Jeżeli ktoś w trudnej sytuacji życiowej czuje potrzebę wsparcia siły wyższej - jak najbardziej ma do tego prawo.Pierwsza mu je przyznam.
                      Ale niech sobie rozwiąże tę kwestię w sposób - nazwijmy to - dyskretny. Można do kościoła/zboru/bóżnicy czy gdzieś jeszcze indziej iść i pomodlić się w dowolny sposób przyjęty przez daną religię.
                      Robienie - przepraszam za szczerość, ale nie umiem tego nazwać inaczej - "promocji pokrzywdzonych" z mszami chyba przekracza pewne granice...przynajmniej moje granice tolerancji względem zachowań niesmacznych.
                • kry-stian Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 23:17
                  mighty_wings napisała:


                  A teraz bardzo proszę,
                  > znajdź mnie w strukturach UM lub jakiejkolwiek jednostki podległej... A potem p
                  > isz o mnie co chcesz, byle z sensem, OK?
                  > Co do zwalnianych - jeżeli to tacy fachowcy, to powinni sobie poradzić bezstres
                  > owo. A jeżeli ktoś ich krzywdzi - dlaczego się nie bronią na drodze prawnej?
                  >

                  1. Nie daj się ponosić emocjom... napisałem powiązana a nie zatrudniona. Ugrupowanie, które prezentujesz wiele tłumaczy w Twoim pojmowaniu rzeczywistości miasta.
                  2. Zwalniani to ludzie... odpuść sobie już ten cynizm. Zapewniam Cię, że to samo bym napisał gdybyś Ty dostała kopa po zmianie władzy.


                  > Raczej zastanawia mnie to. Bo tego jeszcze nie było. Dlaczego ktoś koniecznie p
                  > róbuje wmanewrować w miejskie problemy Boga i instytucję kościoła? I po co? Co
                  > chce na tym ugrać?

                  Wprowadzasz język godny okresu PRLu i szukania kontrrewolucjonistów.


                  >
                  >
                  > Poczekaj. Już niedługo zostanie opublikowany "bilans otwarcia". Wtedy może zroz
                  > umiesz, jakie "mądrości" nam tu oferujesz.


                  Poczekam...nie mam innego wyjścia. Macie cztery lata na pokazanie tego co potraficie. Mam nadzieję, że coś więcej niż tylko zrobienie tego bilansu.

                  Pozdrawiam
                  • mighty_wings Re: Ja mam pytanie mighty_wings 11.02.11, 23:52
                    kry-stian napisał:

                    > 1. Nie daj się ponosić emocjom... napisałem powiązana a nie zatrudniona.
                    > Ugrupowanie, które prezentujesz wiele tłumaczy w Twoim pojmowaniu rzeczywistości miasta.
                    > 2. Zwalniani to ludzie... odpuść sobie już ten cynizm. Zapewniam Cię, że to sam
                    > o bym napisał gdybyś Ty dostała kopa po zmianie władzy.

                    Za punkt drugi dziękuję i doceniam.Ale nie zrezygnuję z cynizmu, bo za dużo widziałam.A jeszcze więcej doświadczyłam na sobie. I dlatego trudno mi jest o współczucie dla niektórych spośród tych zwalnianych.
                    Co do pierwszego, hmmm... Wiesz - miałam wątpliwą przyjemność zapoznać się z projektem budżetu pozostawionym przez poprzedni zarząd miasta i tym uchwalonym na ostatniej sesji. To nie jest kwestia przynależności do jakiegokolwiek ugrupowania lub partii, ale umiejętności czytania ze zrozumieniem. Szczególnie takich dokumentów, które dotyczą finansów samorządu terytorialnego. Ja akurat potrafię je czytać i co więcej - oceniać zmiany. Tu akurat więcej było zmian na lepsze, niż na gorsze. Więc widzę przynajmniej jakieś zalążki dobrego początku.


                    > Wprowadzasz język godny okresu PRLu i szukania kontrrewolucjonistów.
                    >
                    PRL to nie moja epoka. Mnie po prostu nie podoba się afiszowanie się z uczuciami/praktykami religijnymi w takiej sytuacji i w taki sposób. Wiesz - trochę przypomina mi to wątek sprzed wyborów na forum - o bodajże kilku mszach w jedną niedzielę... Wtedy też był "nalot" i jakoś nikt nie szukał "kontrrewolucjonistów".Dziwne?
                    Dla mnie nie... Dlaczego?


                    > Poczekam...nie mam innego wyjścia. Macie cztery lata na pokazanie tego co potra
                    > ficie. Mam nadzieję, że coś więcej niż tylko zrobienie tego bilansu.
                    >
                    > Pozdrawiam

                    Powiem tak - początek dobrego początku już jest. Teraz trzeba to pociągnąć dalej. A że było, jest i będzie trudno - cóż... P. Dziedzic nie jest "ciemną stroną mocy", ale dobrą wróżką też nie. Z pustego i Dziedzic nie naleje... a przynajmniej nie w roku 2011.

                    Pozdrawiam
            • skalar2011 Re: Ja mam pytanie mighty_wings 12.02.11, 13:31
              mightywings coż tak szermujesz tą angielszczyzną na forum,przed kim się chcesz popisać żeś taka światowa.To forum nasze rudzkie i twoje teksty są śmieszne.
        • serio333 Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 21:39
          to są ludzie - prawdopodobnie rudzianie , którym obiecywała "lepsze" a teraz zostaje im PUP ? płaczę razem z nimi - masakrę nam sprawia nasza władczyni która "szanuje ludzi "
          • mighty_wings Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 22:27
            serio333 napisała:

            > to są ludzie - prawdopodobnie rudzianie , którym obiecywała "lepsze" a teraz zostaje im PUP ?

            Zaznaczam po raz wtóry : PUP wiedział o tej sytuacji. I miał przygotowane oferty pracy na stanowiskach urzędniczych. Jeżeli ktoś nie skorzystał, to niech sam sobie i może również nam tutaj odpowie dlaczego.
            Co do Rudzian - ci, którzy mieli świadomość własnej wartości i JAKIEKOLWIEK kompetencje i zasady, już dawno zdecydowali się uciec z tego miasta. W większości przypadków z dobrym skutkiem zarówno dla siebie, jak i dla miast, które ich "przygarnęły". To też o czymś świadczy chyba.

            > płaczę razem z nimi - masakrę nam sprawia nasza władczyni która "szanuje ludzi "

            Czy Twoim zdaniem było "szanowaniem ludzi" zwalnianie ich z wpisami w wypowiedzeniu w rodzaju "mało kreatywny" itp? Czy Twoim zdaniem było "szanowaniem ludzi" zwalnianie takich, którzy okazali się być dostatecznie dobrzy, żeby znaleźć pracę nie tylko poza granicami Polski, ale też na prestiżowych stanowiskach? Czy było "szanowaniem mieszkańców i podatników" zatrudnianie biernych i miernych pociotków kosztem dobrych fachowców?

            Dlaczego teraz, zwalniając ludzi w sposób "nieszanowny" nie spowodowano lawiny pozwów w sądzie pracy? Jeżeli ktoś czuje się pokrzywdzony nieuzasadnionym wypowiedzeniem - wolna droga. Sprawę można bezpłatnie założyć.
            Zamiast tego mamy coś, czego nie było - "jak trwoga, to do Boga"...

            Do aninbytom - ja znam fakty.
            Dwa proste :
            1. Początek rządów AS - w mieście ok. 180.000 mieszkańców, UM - ok. 340 osób.
            2. Koniec 2010 r. - w mieście ok. 140.000 mieszkańców, UM - ponad 700 osób.

            To P. Dziedzic obciążyła nasz "miejski balon" tym balastem?

            I nikt mi nie płaci za propagandę.
            Ja po prostu wiem, ilu ludzi zniszczono w czasach AS-a. I jakich ludzi, za co i w jaki sposób...
            I kim są, ci, którzy zastąpili prawdziwych fachowców sprzed czasów AS-a...
        • anianbytom Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 21:49
          Albo nie znasz faktów,albo płacą Ci za propagandę.
          • anianbytom Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 11.02.11, 22:04
            Ta odpowiedż powyżej to oczywiście jest do kolegi mighty-wings.
            • 1sally aniabytom 11.02.11, 23:05
              przestań sie dziewczyno kompromitować! Ty znasz fakty?? Ty nawet kilku postów składnie przeczytać nie potrafisz niestety. Mighty winghs kilka postów wcześniej przedstawiła się z imienia i nazwiska, nie pierwszy raz tu zresztą a Ty piszesz "kolega". No jaka umiejętność rozumienia informacji takie potem mamy "fakty". Coś usłyszałam, coś przeczytałam i puszczam w obieg. Wstyd moja droga wstyd
              • kry-stian Re: aniabytom 11.02.11, 23:37
                1sally napisała:

                > przestań sie dziewczyno kompromitować! Ty znasz fakty?? Ty nawet kilku postów s
                > kładnie przeczytać nie potrafisz niestety. Mighty winghs kilka postów wcześniej
                > przedstawiła się z imienia i nazwiska, nie pierwszy raz tu zresztą a Ty piszes
                > z "kolega". No jaka umiejętność rozumienia informacji takie potem mamy "fakty".

                Sally... Mighty winghs przedstawiła się o 22.46... a Ania o "koledze" pisała ciut wcześniej. To chyba Ty masz problemy z czytaniem i ze zrozumiem kolejności umieszczaniu tu postów. No i potem te Twoje fakty też brzmią mało przekonująco.
                • zbychu-fajny dziwne sprawy 12.02.11, 13:26
                  a mnie interesuje ta wypowiedź o PUP przygotowanym perfekcyjnie do zapewniania miejsc pracy urzędnikom. Bardzo proszę - rozwińcie to co wiecie o tym. Bo tak sie składa, ze znam osoby zwolnione z PUP w ubiegłym roku, przy pierwszej akcji oszczędnościowej i do dziś osoby te są bezrobotne. Dziwi mnie beztroska PUP dotycząca swojego wizerunku - bo jeżeli te osoby tak sobie radzą na rynku pracy, je żeli tych PUP nie zdołał nauczyć niczego, to co ma powiedzieć "zwykły" bezrobotny? Po drugie, gdyby to była prawda- przygotowane wybrane miejsca pracy dla urzędników, to jak się to ma do interesów "zwykłych" bezrobotnych? Urzędnicy są lepsi, należą sie im lepsze usługi PUP? Mighty - jakie masz informacje?
                  • skalar2011 Re: dziwne sprawy 12.02.11, 13:50
                    Odnowa w kampanii wyborczej ciągle zarzucała AS że zatrudnia ludzi z miast ościennych na ważnych stanowiskach więc czegoś tu nie rozumiem.Ciekaw jestem wedlug jakich zasad na stanowisko dyrektora ZAZ został zatrudniony były dyrektor PFRON,a nie mieszka w naszym mieście,czyżby w Rudzie nie było kompetentnych osob na to stanowisko że trzeba się posilkować ,,spadochroniarzami aż z Mikołowa,,
                    • jol.usia Re: dziwne sprawy 12.02.11, 19:01
                      zwolnienia zwolnieniami a ja cały czas zastanawiam jak te działania p.prezydent mają się do jej obietnic przedwyborczych? Bardzo dokładnie słuchałam tego co ma do powiedzenia i niejedno swoje wystąpienia zaczynała badz kończyła od słów :
                      NIE MAM ZAMIARU NIKOGO ZWALNIAĆ-i patrzyła prosto w oczy nam wyborcom
                      albo
                      DEMENTUJĘ PLOTKI O TYM,ŻE BĘDĄ ZWOLNIENIA
                      .
                      100,200... dla niej to są tylko liczby, a ludziom wali się świat..
                      czy tylko w tej kwestii nas oszukała?
                      • bluesilesia Re: dziwne sprawy 12.02.11, 21:00
                        Żenujące są te wypowiedzi niektórych
                        • bluesilesia Re: dziwne sprawy 12.02.11, 22:14
                          a już mighty_wings przechodzi samą siebie w głupocie
                          • skalar2011 Re: dziwne sprawy 12.02.11, 23:03
                            ona zawsze była taka przemądrzała a teraz jak ma takie plecy to calkiem jej odbiło
                            ale zapomniała że czasem ze szczytu sie szybko spada bach!bum,bum!
                            • 1sally Re: dziwne sprawy 13.02.11, 09:09
                              Skalar to by tłumaczyło skąd twoje żenujące wypowiedzi - poobijałeś się biedaku spadając.
    • hynio59 Re: Do Pani Prezydent G. Dziedzic 13.02.11, 10:38
      Na pewno tobie da.
      • zbychu-fajny Do mighty_wings 16.02.11, 14:45
        Czekam i czekam, a pani "Mighty" pewnie świetnie zorientowana, więc ponowię pytanie o tę kwestię. Powtórzę:
        interesuje ta wypowiedź o PUP przygotowanym perfekcyjnie do zapewniania miejsc pracy urzędnikom. /.../ znam osoby zwolnione z PUP w ubiegłym roku, przy pierwszej akcji oszczędnościowej i do dziś osoby te są bezrobotne. /.../ jeżeli te osoby tak sobie radzą na rynku pracy, jeżeli tych PUP nie zdołał nauczyć niczego, to co ma powiedzieć "zwykły" bezrobotny? Po drugie, jeżeli prawda- przygotowane wybrane miejsca pracy dla urzędników, to jak się to ma do interesów "zwykłych" bezrobotnych? Urzędnicy są lepsi, należą się im lepsze usługi PUP? Mighty - odpowiedz. Czyżbyś nam sypnęła coś, co nie jest prawdą czy też jest tematem tabu?
        • zbychu-fajny Re: Do mighty_wings 27.04.11, 17:31
          Tak sobie siedzę i myślę nad pewnym zagadnieniem: zaginęła nam tu nagle rozmówczyni. Można bo z ugrupowania trzymającego władzę, niejaka Mighty_wings, która nawet wcześniej zechciała podać swoje personalia Helena (i t u nie wiem czy skoro sama podała nazwisko, to go użyć, czy też poprzestać na P.). Może towarzysze z Porozumienia ... uspokoją mnie, że nie zaginęła, tylko ma w nosie odpowiedzi na niewygodne pytania. Choć nie wiedziałem, ze to aż tak niewygodne. Pani Heleno - ładnie tak zostawiań niezakończony wątek?
          • g-48 Re: Do mighty_wings 27.04.11, 22:38
            Tak sobie siedzę i myślę nad pewnym zagadnieniem: zaginęła nam tu nagle rozmówc
            > zyni. Można bo z ugrupowania trzymającego władzę, niejaka Mighty_wings, która n
            > awet wcześniej zechciała podać swoje personalia Helena (i
            Poczekaj cierpliwie ok 40 miesiecy to przyjedzie szmaciorz z Lipin ze piszczola to znowu mozesz szmaty wymienic na gorczki.
            • zbychu-fajny Re: Do mighty_wings 28.04.11, 21:36
              Boroczku, przeżar żeś się i bez to take bebloły pociskosz? A niy słyszołeś, ze take łobżarstwo to grzych?
              • zajec_pagadi Re: Do mighty_wings 07.08.11, 17:18
                Polecam szczególnie ten wątek do przeczytania w całości. Jest wielce pouczający! Brylująca na forum mighty_wings pisała m.in.:"(...) A teraz proszę znajdź mnie w strukturze UM lub jakiejkolwiek jednostki podległej (...). Co do zwolnionych- jeżeli to tacy fachowcy, to powinni sobie poradzić bezstresowo(...). Mnie stać na więcej niż czyszczenie butów pierwszego z brzegu pacana, który ma plecy". Po dwóch miesiącach zatroskany zbychu-fajny pytał:" zaginęła nam yu nagle rozmówczyni (...). Może towarzysze z Porozumienia... uspokoją mnie, że nie zaginęła (...)". Zbychu pozwól, że ja to zrobię. Mighty haruje dziś na wielkość i chwałę naszego pięknego powiatu u Asi Zjawy. Rozwozi pościel po królestwie volwer. Wkurzające jest to, że dawno powinna być naczelnikiem, dyrechtorem albo innym prezesem. Mówiła przecież wyraźnie, że nie będzie czyścić butów byle pacanom!!! Towarzysze coś ze słuchem u was nie tak?
                • volwer Re: Do mighty_wings 07.08.11, 21:05
                  To wiele wyjaśnia,buty niewyczyszczone są przeważnie brudne,pościel wyprana jest przewaznie czysta-z wyjątkiem tej pranej u Zjawy.
                  Zarówno buty jak i posciel powinny być czyste,ale jak to ma się stać ..skoro wszyscy chcą mieć czyste rączki ..i nikt pracą zbrukać się nie chce( w ODnowie)

                  a w szpitalu pacjenci już narzekają na wszystko,
                  Za As,a jak w szpitalu pacjent miał płacić 10 zł za radio,komórkę lub laptopa podłączonego do prądu to była afera na na cały kraj..teraz pacjenci kreca nosem na wszystko ..i jest ok.
                  • skalar2011 Re: Do mighty_wings 07.08.11, 23:07
                    Nie tylko pacjentom szpitala się nie podobają ,,porządki,,odnowy innym mieszkańcom też wystarczy się przejść po mieście.Przecież aferę z płaceniem za komórkę,radio odnowa specjalnie rozdmuchiwała tylko po to by dokopać prezydentowi Stani,a zapomnieli że parę lat wcześniej chory płacił w szpitalu za obiady,bo inaczej dostawał tylko zupkę.
                    • volwer Re: Do mighty_wings 08.08.11, 20:54
                      ODnowa i paru lekarzy ze Smieszkowiczem i Podludkiem i paroma innymi dochtorami to też rozdmuchiwali-(płacenie za korzystanie z pradożernych urzadzen),może też po to zeby odwrócic uwagę od prywaty Pdludka na izbie przyjęć?
                      teraz pacjenci dostają zupke i jest cacy, tylko czemu AS taki cichutki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka