Dodaj do ulubionych

Euro-Net ul.1go Maja 370

11.04.11, 18:45
Moja opinia to "mniej niz 0"matactwo w przyjmowaniu wniosków reklamacyjnych niezgodnością towaru z umową to ich najlepsza strona ,drugi zar próbowali mnie wykiwac i posłużyc się kartą gwarancyjną .Mam nadzieje że inspekcja handlowa zamie się nimi w końcu .Stanowczo odradzam zakupy w tym sklepie
Obserwuj wątek
    • barretta Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 11.04.11, 18:53
      Napisz to jeszcze raz - tak na spokojnie, bez emocji.
      • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 12.04.11, 12:27
        po prostu chcę przestrzec potencjalnych klientów przed zakupem w tym sklepie .Wszystko jest ok do momętu kiedy zacznie się dziać coś ze sprzetem .Wczoraj byłam złożyć wniosek reklamacyjny z tytułu niezgodnościu z umową a P.kierownik tak mataczył żeby tylko doprowadzić do zgłoszenia naprawy gwarancyjnej czego ja własnie nie chciałam .Najpierw celowo wprowadzał w błąd ze tego tytułu reklamacje mozna złożycz do roku od zakupu towaru (co oczywiscie jest nie prawda ) po drugie niby w końcu przyjmując owe reklamację łączy mnie z serwisem chcąć aby podać wszystkie dane z karty gwarancyjnej MASAKRA PO PROSTU.W końcu dostałam od ręki odmowę przyjęcia reklamacji twierdząc ze to usterka mechaniczna (a chodzi o drzwiczki piekarnika które się rozpadły a nie sa one otwierane automatycznie )Odrazu skierowałam sprawę do rzecznika konsumenckiego oraz skierowałam skarge do PIH.Ich praktyki pod chodzą pod paragraw a jednym z nich jest nagminne wprowadzanie klientów w błąd.Należy również uważać na przedmioty tam zakupywane bo niestety ale GPS który mąż kupił tam 2 lata temu nosił ślady urzytkowania (a nie był to towar przeceniony)w samym oprogramowaniu tez było coś grzebane .W momęcie reklamowania go oczywiście odpierali wszystkie zarzuty i zamiast wymienic towar bez zgody naszej wysłał sprzęt do serwisu.Tak że przestrzegam przed tym sklepem i ich praktykami
        • barretta przyda się... 12.04.11, 19:33
          Za niezgodność towaru z umową odpowiada SPRZEDAWCA, mimo iż nie jest jego wytwórcą, przez 2 LATA od daty wydania towaru. Kupujący ma zatem prawo w ciągu dwóch lat od zakupu (odebrania towaru) złożyć reklamację u sprzedawcy. Należy przy tym pamiętać, że samo zawiadomienie o niezgodności - potocznie i powszechnie nazywanym zgłoszeniem reklamacji - nie wystarczy. Kupujący w zgłoszeniu reklamacyjnym powinien zgłosić określone żądanie, tj. wybrać sposób jej załatwienia. Rodzaje żądań kupującego oraz ich kolejność określa ustawa o sprzedaży konsumenckiej. Zgodnie z przepisami tej ustawy kupujący może w pierwszej kolejności żądać usunięcia niezgodności przez naprawę lub wymianę, a dopiero gdyby były one niemożliwe lub zbyt kosztowne (nieopłacalne) może zażądać obniżenia ceny towaru, a jeśli niezgodność ma charakter istotny może od umowy odstąpić, czyli jak potocznie nazywają to konsumenci zażądać zwrotu „gotówki” – ceny.

          Zatem najpierw w grę wchodzi naprawa lub wymiana, a dopiero gdy one są niemożliwe możemy poprosić o obniżenie ceny towaru lub jej zwrot.

          Czasem warto posprawdzać śrubki, przypilnować dzieci by nie siadały na drzwiczkach, można przez to uniknąć nieprzyjemności.

          • orchidea3033 Re: przyda się... 14.04.11, 14:18
            ustawę o szczególnych warunkach sprzedazy konsumenckiej z dn.27 lipca 2002 znam po za tym nie do konsumenta należy dokręcanie śróbek .A tak nawiasem mówiąc jak w każym normalnym domu siada się na meblach specjalnie ku temu słurzące tzn.krzesło,fotel itp. nie jak wspomniałaś drzwiczki piekarnika no ale każdy ma jakieś upodobania
            • orchidea3033 Re: przyda się... 14.04.11, 14:20
              zapomniała dodać ze nic ustawa nie mówi o prawie przedsiębiorcy do zgłoszenia naprawy gwarancyjnej bez zgody konsumenta
    • w36 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 12.04.11, 20:58
      orchidea3033 napisała:

      Stanowczo odradzam zakupy w tym sklepie

      Z adresu wynika że jest to okolica Tesco. Euro-netu jakoś tam w tym miejscu nie kojarzę.
      Czy to chodzi o RTV EURO AGD (Ten duży koło obuwia) ?
      • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 14.04.11, 14:22
        tak zgadza się
        • losomar Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 14.04.11, 18:32
          A napisz dlaczego tak bardzo niechcesz naprawy w trybie gwarancyjnym.Jesli jest to reklamacja uzasadniona producent napewno ją uzna ,no chyba ze jednak ktoś siedział na tych drzwiczkach...Dlaczego sklep ma odpowiadac za winy gwaranta ew za czyjes pociechy bo tak tez bywa.Siedze w handlu 16 lat wprawdzie calkiem innym asortymentem ale 90 procent reklamacji na uszkodzenia mechaniczne to
          -bezmyslny transport
          -niewłasciwy montaż
          -niewłaściwe użytkowanie i to ta najczestsza przyczyna niestety.
          • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 14.04.11, 22:00
            w drzwiczkach jest wada seryjna ,a dlaczego nie chce naprawy gwarancyjnej to proste konieczność naprawy piecyka wiąże się z zabraniem go na serwis -mało komfortowa sytuacja zważywszy ze święta za pasem a po za tym to przeczesz nabywca sprzętu decyduje o tym w jaki sposób chce usunąć usterkę ,czy skorzysta z ustawy z gwarancji
            • sukiero Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 09:35
              To co wiem to, to że gwarancja musi być zgodna z aktem nadrzędnym. A zapis w niej to to co akceptujesz zawierając umowę - kupna. Jeżeli nie chcesz teraz oddawać towaru do naprawy poczekaj i oddaj go po świętach. Przeszukaj to forum już o tym sklepie tu było...
              Jest jeszcze jeden aspekt - jeżeli w gwarancji masz zapis o niezwłocznym poinformowaniu gwaranta o usterce a ty narobiłaś szumu w sklepie po czym oddasz sprzęt do naprawy po jakimś terminie - możesz stracić prawo do roszczeń z tytułu gwarancji. Bardzo ciekawe stwierdzenie padło z twojej strony /../ a po za tym to przeczesz nabywca sprzętu decyduje o tym w jaki sposób chce usunąć usterkę/../ no wiesz kupiłem niedawno komputer za 2k a znajomy za 4k jemu przysługuje - taki ma zapis- naprawa gwarancyjna w miejscu użytkowania - to twoim zdaniem ja też mam takie prawa mimo iż w gwarancji takiego zapisu nie mam?
              Nie sądzę....
              • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 10:29
                o co w tym wszystkim chodzi ? w moim przypadku o zasadę .Sklep notorycznie łamie ustawę z 27 lipca 2002 o sprzedaży konsumęckiej ,po przez wprowadzanie w błąd nabywców i zgłaszaniu naprawy gwarancyjnej po mimo iż klient zgodnie ze swoim prawem zgłasza reklamacje z ustawy -chyba cos tu nie halo nie sądzicie .Po za ty to już druga podobna sytuacja jaka mi się przydarzyła w tym sklepie kiedy to mąż kupił 2 lata temu GPS z wadliwym oprogramowaniem -trzeciego dnia mąż pojechał do sklepu celem wymiany sprzętu ponieważ był wadliwy a oni co zrobili ? oczywiście do serwisu .O oczywiście każdy ma prawo mieć swoje zdanie i normalną rzeczą jest że ktoś kto pracuje w podobnej branży będzie podtrzymywał stronę sklepu (bo niby co sklep ma potem zrobić z tymi bublami -ogromny problem ) ,natomiast potencjalny klient patrzyła na to z innej strony czyż nie tak .Po za ty odnośnie " siedzenia na drzwiczkach piekarnika " jak ktoś już to napisał gdyby to była szkoda wyrządzona w skutek nie właściwego użytkowania to niestety ale serwis cofnie gwarancje i to jest jasne i oczywiste .
                A jest to wada fabryczna i to wiem ze źródła .
                A sprawa nagłosnienia no nie wszyscy potrafią przejść spokojnie patrząc jak "robi" się klientów w balona.Z tąd tez moje działania i podjęte kroki
                • losomar Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 11:29
                  Tylko cały czas niewidze tu niezgodnosci z umową piekarnik piekł napewno sprzedawca nieobiecywął ze bedzie równiez prał wiec co do przeznaczenia niema co sie czepiać.Tak samo w momencie sprzedazy niebył swiadom ze piecyk ma wade.Z poziomu klienta wymiana czy naprawa grata jest o wiele łatwiejsza niz z poziomu sklepu. Co do oczywistosci usterki sprzedawca nie jest w stanie stwierdzic czy to fabrik feler czy klient .A co do samej gwarancji w miescie jest serwis wszystkich wiodących producentow i myslę ze sama usterke naprawią ci w domu wiec byc moze jest dużo hałasu o nic.
                  • losomar Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 11:33
                    Nie zebym ich jakoś specjalnie bronił bo mi to lottto ale uwiezcie ludzie wyprawiaja cuda z towarem a pozniej chcą nowy i to sie zdarza nagminnie.Twoja sytuacja jednoznacznie nieokresla kto ponosi wine za zaistniłą sytuacje dlatego równiez poleciłbym ja serwisowi gwarancyjnemu.
                    • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 13:44
                      rozumiem ze jest to odpowiedz pracownika tegoz sklepu heheh-też serdecznie pozdrawiam :)
                      • losomar Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 14:20
                        Broń boze :) a i branza calkiem odległa tylko poprostu siedzac z drugiej strony wiem ze z klijenta tez potrafi być niezłe ziólko :).
                        • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 14:32
                          hehhe dobre ale i nie raz prawdziwe ,ja niestety pracowałam kiedyś a handlu i wiem co klienci "potrafią" ale tez nie można wszystkich do jednego worka wkładać :)
                          • losomar Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 15:07
                            Tylko stojac po drugiej strony lady musisz na start przyjąć takie zalożenie niestety bo bedziesz miec zaplecze pełne gratów i klinentów co pól roku po nowe zabawki.
                            • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 15:52
                              to nie jednocześnie nie usprawiedliwia nagminnego łamania prawa przez sprzedających i naruszania ustawy o sprzedaży konsumenckiej :),jaki morał z tej naszej całej dyskusji? To nie tylko klienci są potencjalnymi krętaczami i naciągaczami to samo można powiedzieć o sprzedający. Pozdrawiam i życzę udanego weekendu
                              • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 15:53
                                sorki za literówki he ale to już tak prawie weekendowo :P
                  • orchidea3033 Re: Euro-Net ul.1go Maja 370 15.04.11, 13:46
                    wiesz prać co prawda nie musi owy piekarnik ale wyprasować by mógł -żenada
    • rasta72 zgadzam się... 15.04.11, 11:15
      Kupiłem tam kiedyś kompa, w domu okazało się, że jest usterka - nie otwierała się kieszeń, następnego dnia zaczęły się schody: że oni nie naprawiają sprzętu, że nie ma drugiego egzleplarza na wymianę, a nawet nie będzie bo wycofują kompy na rzecz laptopów, nie przysługuje mi reklamacja " w pełnym zakresie" bo nie kupiłem na raty , potem stwierdzili, że wyślą do producenta, i miałem w perspektywie 30 dni na rozpatrzenie problemu... Komp to moje narzędzie pracy, więc walczyłem do końca: w końcu jakiś ściągnięty przez sklep informatyk pogmerał i w ciągu kwadransa naprawił. Ale spędziłem w sklepie ponad godzinę i widziałem jak odprawiają z kwitkiem babkę, która chciała reklamować suszarkę... Używtkowanie niezgodne z przeznaczeniem wg sklepu - i do widzenia. Obiecałem sobie więcej nic tam nie kupować, bo podejście do klienta jest ... delikatnie mówiąc ...elastyczne. Jak płaci - jest ok, jak wymaga - to trzeba go odprawić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka