Dodaj do ulubionych

Historia a przekonania...

06.08.11, 10:40
Obiektywny pogląd Smolorza?
/../Okazuje się, że jeśli odrzucić negatywną ocenę całego PRL-u jako państwa niesuwerennego, zbudowanego na kłamstwie i sowieckiej dominacji - co jest oczywiste - to "dekada Gierka" wypada w obiektywnych cenzurkach coraz lepiej. W sferze politycznej największym grzechem tamtej ekipy jawi się wpisanie do konstytucji kierowniczej roli PZPR i sojuszu ze Związkiem Radzieckim, co dla szarego obywatela
nie miało absolutnie żadnego znaczenia praktycznego. Obrażało obywatelską godność świadomych patriotów, ale było li tylko usankcjonowaniem ideologicznych zasad praktykowanych w całym 45-leciu realnego socjalizmu.
/.../ Jeśli weźmiemy pod uwagę represje polityczne, to ich skala i społeczna odczuwalność była porównywalna z represjami IV Rzeczpospolitej: stosowne służby też wchodziły do domów o 6 rano, ale przynajmniej bez kamer. Jako człowiek, który wówczas zaczynał pracę w mediach publicznych, z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że polityczna dyspozycyjność pracujących tam dziennikarzy również była porównywalna z dzisiejszą, wtedy jednak wyżej ceniono fachowość niż uległość. Oczywiście, działała cenzura ograniczająca wolność słowa, ale była ona immanentną cechą systemu, nie tylko epoki gierkowskiej. Jednak największa rewizja poglądów na tamten czas dotyczy inwestycji i unowocześnienia państwa. Dość powszechny do niedawna pogląd, że większość zachodnich kredytów przejedliśmy lub zmarnowaliśmy, powoli ustępuje miejsca rzetelnej ocenie. Np. takiej, że rozbudowany w latach 70. system energetyczny Polski (elektrownie i systemy przesyłowe) praktycznie pracuje do dziś. Dopiero od niedawna jest
modernizowany, a i to powoli. Podobnie jest w infrastrukturze drogowej i kolejowej, którą dopiero teraz, 31 lat po odejściu Gierka, zaczynamy rozbudowywać.

Rozpoczęty wówczas program budowy dróg wodnych w ogóle zarzucono i do dziś nikt tematu nie podjął. Oczywiście, można w odpowiedzi wyciągnąć cały katalog gierkowskich grzechów, jednak bilans tamtej epoki z biegiem czasu coraz bardziej się wyrównuje, a nawet zaczyna świecić na zielono.


Z dedykacją dla g-48.
www.dziennikzachodni.pl/opinie/435328,czas-pracuje-dla-gierka,id,t.html#material_1
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: Historia a przekonania... 06.08.11, 19:35
      Nie wiem dlaczego to jest dedykacja dla mnie?! Gierek troche powietrza wpuscil do Polski , byc moze jako eksperyment w Bloku Sowieckim ale tez ten "syn robotniczy" bil i mordowal robotnikow. Jego zejscie z horyzontu polityki przepowiedzialem po 3 miesiacach jego rzadow i wtedy jeden wysoko partyjny znajomy powiedzial mi "Jak Gierka wyrzuca to ja rzucam legitka" co do konca jego zycia wypominali mu najblizsi.
      Co do Smolorza to pisze on swoje artykuly bardzo rozwodnione ktore nie przynosza nic interesujacego moze tylko daja chleb autorowi.
    • greenrs2 Re: Historia a przekonania... 06.08.11, 20:09
      Dlatego jego osiągnięcia są dziś tak bardzo dyskredytowane bo są wyrzutem sumienia dla wszystkich rządów, które przewinęły się przez ostatnich 20 lat. Gierek wiedział jak przechytrzyć ZSRR żeby naszym robotnikom żyło się dobrze. Później już nie było ZSRR więc rządzącym pozostało tylko kombinować jak przechytrzyć robotnika, żeby im żyło się lepiej.
      • g-48 Re: Historia a przekonania...greenrs2 06.08.11, 21:41
        Dlatego jego osiągnięcia są dziś tak bardzo dyskredytowane bo są wyrzutem sumie
        > nia dla wszystkich rządów, które przewinęły się przez ostatnich 20 lat. Gierek
        > wiedział jak przechytrzyć ZSRR żeby naszym robotnikom żyło się dobrze. Później
        > już nie było ZSRR więc rządzącym pozostało tylko kombinować jak przechytrzyć ro
        > botnika, żeby im żyło się lepiej.
        Moze bylo troche odwrotnie?! Nie wiem .Co mowili doradcy finasowi Rady Ministrow to USA dawala kredyty Polsce ale z zaznaczeniem ze Media maja to naglosnic.Cos w rodzaju "Zobaczcie jakie USA jest dobre"("szkolenie" w Kokotu koniec lutego 1982 roku) Moze juz od konca 1970 roku nie bylo mozna liczyc na "pomoc" RWPG?
        Jedno co mnie dziwi ze dwie wile stoja w Ustroniu kolo siebie willa Zietka /obecnia wlasnascia jakis fundacji budowana w 1968 roku) i w2illa Gierka ktora jest dalej w rekach Gierkowskiej rodziny.
    • bad_and_ugly Re: Historia a przekonania... 06.08.11, 20:49
      Coś w tym co pisze Smolorz jest na pewno...
      Oprócz Gierka była jeszcze druga postać dla Śląska istotna - gen. Jerzy Ziętek. Do dzisiaj korzystamy z tego co wybudowali Gierek z Ziętkiem. Spodek, baza turystyczna w Beskidach, WPKiW... Ciekawa jest historia budowy Spodka, na który gen. Ziętek nie potrafił wydębić kasy. Za to dostał kasę na rondo i Spodek został wybudowany jako... "inwestycja towarzysząca dla ronda".
      • cirano Re: Historia a przekonania... 07.08.11, 09:58
        I trzecij postaci niy wolno nom zapomnieć, ftorej "tworcom" był bla-Gierek, a ftoro porzondnie sie nom we znaki na Ślonsku dała, Grudnia Wiesława rodym z piekła
        • bad_and_ugly Re: Historia a przekonania... 07.08.11, 14:50
          cirano napisał:
          "I trzecij postaci niy wolno nom zapomnieć, ftorej "tworcom" był bla-Gierek, a ftoro porzondnie sie nom we znaki na Ślonsku dała, Grudnia Wiesława rodym z piekła"

          A kto to boł ty Wiesław Grudziyń? Jo pamiyntom yno Zdzisława Grudnia. I tyn Zdzisław to boł richtig taki kolega Gierka co mu sie niy udoł. Pierońsko niy ciyrpioł Ziętka i jego ludzi i to niy yno skuli tego co boł Zogłymbiok. Łostawioł po sobie Decymberpalast. Przinajmni tela - orkestra symfoniczno mo siedziba
          • cirano Re: Historia a przekonania... 07.08.11, 21:22
            Pozmiyniały mi sie te polske miana, niychconcy.
            A Grudzień jak wiymy wiyncyj gnoju narobił, czego mu bla-Gerek do końca ponoć niy wyboczył.
            Ziyntka niynawidziył, tela wiym, a Jorg musioł sie go boć, dać na gnoja pozor
    • g-48 Re: Historia a przekonania... 07.08.11, 22:05
      www.youtube.com/watch?v=CCVZQhegypc
      KCPZPR to zawsze byla jedna banda karierowiczow,zlodziei i katow narodu.
      • lswaczyna Re: Historia a przekonania... 08.08.11, 07:44
        Tu dawniejsza Historia do której lubią odwoływać się przeciwnicy regionalistów ;-))
        tygodnik.onet.pl/35,0,65932,chwala_liberum_veto,artykul.html
        • g-48 Re: Historia a przekonania... 08.08.11, 11:31
          Tu dawniejsza Historia do której lubią odwoływać się przeciwnicy regionalistów
          Nie wiem cos chcial powiedziec podajac ten link?!
          A Zamoyski racji nie ma piszac o lekcjach historii na Zachodzie.
          I tu Zbigniew Herbert racje ma.
          • cirano Re: Historia a przekonania... 08.08.11, 14:32
            Podoba mi się ten facet. Ma trzeźwe spojrzenie na polską historię, a to cechuje Polaków niewielu.
            Podobnie jak Jasienica. Znienawidzony przez komunistów bo nie pisał pod publiczkę, tak by i Gomułka i naród zadowoleni byli, pisał jak było, a było, wiadomo, niewesoło w Polsce, a nawet bardzo niewesoło co skrzętnie po '19 roku, a więc odzyskaniu niepodległości, często analfabetyczni "politycy" polscy pod dywan wciskali, wierząc że brudy zataić się uda, a że nowi przez nich (Sienkiewicz+ska), do życia powołani bohaterzy zawładną nie tylko polskimi głowami..
            Kopernika - Polaka świat prawie kupił, (Polakiem obwołano go w '26 roku), wtedy ale z innymi, (np.Veit Stoss), mieli już problemy, bo w jego "polskość" nikt już nie uwierzył. Nazwisk spolszczonych w polskim historiodawstwie jest zresztą bez liku, kłamstw jeszcze więcej
            • g-48 Re:cirano 08.08.11, 17:48
              Zamoyski tylko plywa w temacie ale boi sie glowy zanurzyc glowe.Jeden z dziennikarzy czestochowskich ktorego poznalem......... byl od 15 roku zycia zatrzymywany przez SB. Gdym go poznal to nie przypuszczalbym ze mozna go zmiekczyc a jednak. Teraz spokojnie odcina z myjtermasu swoich zaslug w walce z komuna.
              • cirano Re:cirano 09.08.11, 07:44
                Komunisty zmiynkszyli kożdego, a kto mioł za twardy kark, popełnioł "samobójstwo". Zawziynli sie na naszych, ślonskich ludzi szczególnie. Poru fajnych, inteligyntnych kolegów straciłech, bo... byli do zagłymbiowsko-sosnowieckigo Polusa "potyncjalnym zagrożyniym". Spokojni, niygłupi, nawet szkolne prymusy
                • g-48 Re:cirano 09.08.11, 16:56
                  Komunisty zmiynkszyli kożdego, a kto mioł za twardy kark, popełnioł "samobójstw
                  > o".
                  Cirano mnie chodzi o okres 1981 gdzie ci ludzie byli waleczni i uczciwi do swojej sprawy i okres pomagdalenkowy.Jest dziennikarzem jednej z gazet czestochowskich. Byl jednym z niewielu ktory idac na przesluchanie zapytal SB eka o nazwisko i jak nie chcial wyjawic to obracal sie na piecie i szedl do swojej celi.No ale nie chce sie tu rozwodzic na tym watku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka