Dodaj do ulubionych

"od kołoczków "

24.03.13, 08:50
może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego nasza w-ce od vel oswiaty nazywana jest " od kołoczków " ???
Obserwuj wątek
    • ciotka9 Re: "od kołoczków " 24.03.13, 10:04
      bo może łona pochodzi z tych wireckich Kołoczków,swego czasu dość popularne na Wirku nazwisko
      • sl.999 Re: "od kołoczków " 24.03.13, 10:15
        myslę , że nie chodzi tu o nazwisko lecz o coś co dotyczy 'kołoczków " np: była fanką "kołoczków" lub nadaje sie tylko do sprzedawania "kołoczków" a nie do piastowania funkcji w-ce , albo zupełnie coś innego.
    • komes_nn Re: "od kołoczków " 24.03.13, 10:53
      a co było poczęstunkiem na koncertach darmowych dla mieszkańców ? może kołoczki ? ktoś musi je załatwić ? na razie nie wiem kto, może wiecie ? no i nie nadaremnie organizowane będzie spotkanie z rudzkimi restauratorami. Sponsorów się szuka, a co niektórzy są chętni wpaść w łaski oj są chętni, tylko czy im się to będzie opłacić ?
    • ciucioczek Re: "od kołoczków " 24.03.13, 16:58
      Tu chodzi o to , co robiła - czym sie zajmowała wczesniej, zanim najjaśniejsza uczyniła ją jedną z jaśniejszych:)Załatwiała kołoczki!!! Dla swoich podopiecznych! Ot cała filozofia...
      • skalar2011 Re: "od kołoczków " 24.03.13, 17:21
        noto dziołcha zrobieła kariera, nie dziw że czasem takie takie wpadki mo na sesjach
        • ciucioczek Re: "od kołoczków " 24.03.13, 17:24
          Mnie to tam nie dziwi, choć czasem aż dziw bierze, że nikt tego nie widzi, słyszy? Niech mo swoje 5 minut:)I tyla!
          • mrnatohk ... 24.03.13, 18:24
            A ja proponuję zamknąć ten temat bo zaczyna to śmierdzieć rodzochowatością życia na tym forum... Co robiła i kim w swoim zawodowym życiu była, to jej "broszka" i jeżeli nie kradła to tym bardziej nie nasza sprawa.
            Ps. Nie bronię jej, ale denerwują mnie takie zachowania.
            A jeżeli komuś się to nie podoba to może niech pierwszy wklei tu na forum swój zawodowy życiorys - może pośmiejemy się razem...
            • aloes69 Erystyka 24.03.13, 18:31
              Popieram. Kiedyś Artur Schopenhauer wydał uroczą książeczkę Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów. Opisał w niej szereg argumentów dozwolonych i niedozwolonych w dyskusji. Jako, że na tym forum co jakiś czas ma miejsce używanie tych niedozwolonych proponuje, aby nastapił powrót do tych najpiękniejszych wzorców gdy strony owszem walczą, ale rozbią to z klasą, zachowując takt, umiar i kulture.
              • volwer Re: Erystyka 06.04.13, 22:01
                no to moze tego artura polecisz naszym radnym-poczytaja ..wiekszosc i tak nie zrozumie..i dalej sie beda naparzac na sesjach ..znacznie gorzej i prymitywniej niz nicki na tym forum
                • volwer kołoczki 06.04.13, 22:03
                  a załatwianie kołoczków to nic złego..lepsze to niz latanie komus do sklepu po cygarety( zbynio dla ASa)
                • aloes69 Re: Erystyka 06.04.13, 22:26
                  Jest wersja tej książeczki z humorystycznymi rysunkami Szymona Kobylińskiego. Rysuneczki umożliwiaja zrozumienie zasad tym którzy maja problem z czytaniem lub ze zrozumieniem co czytają.
                  P.S.
                  Też mi się vice w słusznym gniewie podobała, a i zasad nie naruszyła.
                  • volwer Re: Erystyka 06.04.13, 22:47
                    lubisz wk..one blondynki w pewnym wieku?
                    oj chyba za bardzo liczysz na kołoczek..
                    • aloes69 Re: Erystyka 07.04.13, 09:36
                      Oj Volwer. Nie dziele ludzi na "za" i "przeciw". Staram sie ich oceniać w miarę obiektywnie przez przmat tego co robią w danej chwili dobrze albo źle i nie personalizuję tego. Głupotę ganie, chamstwo budzi mój sprzeciw, ignorancja mnie brzydzi, cenię poczucie humoru, inteligencja i wiedza mi imponuje, a prowokacje bawią......... itd. itp.
                      • skalar2011 Re: Erystyka 07.04.13, 09:51
                        aloes69 napisał(a):

                        > Oj Volwer. Nie dziele ludzi na "za" i "przeciw". Staram sie ich oceniać w miarę
                        > obiektywnie przez przmat tego co robią w danej chwili dobrze albo źle i nie pe
                        > rsonalizuję tego. Głupotę ganie, chamstwo budzi mój sprzeciw, ignorancja mnie b
                        > rzydzi, cenię poczucie humoru, inteligencja i wiedza mi imponuje, a prowokacje
                        > bawią......... itd. itp.
                        aloes więc tak
                        grazia wzbudza twój sprzeciw za głupotę i chamstwo i brzydzisz sie jej ignorancją
                        grazia wzbudza twój sprzeciw za brak humoru i inteligencji
                        będziesz miał problem ze znalezieniem choć minimum wiedzy u grazii i jej wickowej
                        prowokacje są na porządku dziennym , więc powinny cie cieszyć
                        • aloes69 Re: Erystyka 07.04.13, 13:40
                          Skalarku nie czytałeś książeczki i tak oto wracamy do punktu wyjścia czyli do mojego pierwszego wpisu w tym wątku.
                          A zatem z klasą, kulturą , dowcipnie, nikogo nie obrażając !!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          I pamiętaj, że jak mawiał Thomas Shadwell " Dowcip jest naszlachetniejszą słabością umysłu"
                          Definicje szlachetności to sobie już sam odszukaj , a ja znikam, bo jeszcze nie daj Bóg od tego forum sie uzależnię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka